gaudencja 04.04.13, 19:50 Właśnie odkryłam takowego wśród swoich przodków. Imię mi się podoba, a Wy co sądzicie? Wątek był daawno temu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dalenia Re: Prokop 04.04.13, 20:34 No mnie w obecnych czasach kojarzy się tylko z dziennikarzem. Zresztą - brzmieniowo też średnio mi pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
uwierz_mirando Re: Prokop 04.04.13, 21:12 Obiektywnie patrząc - nawet mi się podoba, ale na pewno bym nie nadała, bo za bardzo się teraz kojarzy z Marcinem Prokopem. Odpowiedz Link Zgłoś
olinininka Re: Prokop 04.04.13, 21:19 Nie trafia w mój gust (i te skojarzenie z nazwiskiem) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 [...] 04.04.13, 21:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 trudno.... 05.04.13, 17:24 Gaudencjo Nic na to nie poradzę, że nie podoba mi się imię Twojego Szanownego Antenata, ale to jest forum dyskusyjne. Tu się wyraża opinię a nie przyklaskuje. Wszak prawda...? Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: trudno.... 05.04.13, 17:28 Dla białoruskiego, pańszczyźnianego chłopa w sam raz, ale pańszczyźnianych chłopów już nie ma... (a teraz, Gaudencjo - do dzieła!) Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: trudno.... 05.04.13, 18:14 Na tym forum wyraża się opinię, ale takie opinie, jak byłaś uprzejma wyrazić w dniu wczorajszym, są kasowane i dobrze o tym wiesz. A ta opinia powyżej - gadaj sobie zdrowa, co chcesz. Ów Prokop nie był białoruskim chłopem pańszczyźnianym, ale nawet gdyby był, to byłby to tak samo dobry antenat jak każdy inny. Po 500 latach najważniejsze jest dla mnie to, że w ogóle jest znany. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: trudno.... 05.04.13, 20:39 gaudencja napisała: > Na tym forum wyraża się opinię, ale takie opinie, jak byłaś uprzejma wyrazić w dniu wczorajszym, są kasowane i dobrze o tym wiesz.< A co ja takiego dziwnego napisałam... że można dziecko skrzywdzić przedpotopowym imieniem, które jest tak rzadko nadawane (jeśli obecnie w ogóle jest nadawane), że bardziej sie kojarzy z nazwiskiem niż z imieniem, właśnie? To samo napisałabym w kontekście przytoczonej tu gdzieś Materny i wielu innych "wykopalisk". Na dziecku eksperymentować nie wolno. Przekonali sie o tym właśnie moi znajomi, których 8-letni wnuk nosi wdzięczne imię Salomon. Dzieciak w ciągu swojego, krótkiego życia przeszedł już tyle, że najchętniej by mu to imię zmienili. W przedszkolu dzieci wołały, że jest mądry, jak salomonowe portki. W szkole też nie ma lżej. Przyjemne, prawda? Ja wiem, że dużo zależy od rodziców tych dzieci, od ich kultury, ale trudno z tym walczyć. No cóż, chcieli być oryginalni, to dziecko ma teraz krzyż pański. W przypadku imienia, jak i we wszystkim innym, wskazany jest umiar i zdrowy rozsądek. >Ów Prokop nie był białoruskim chłopem pańszczyźnianym, ale nawet gdyby był, to byłby to tak samo dobry antenat jak każdy inny. Po 500 latach najważniejsze jest dla mnie to, że w ogóle jest znany. < Skoro dał się poznać po 500 latach, to na pewno nie był chłopem, albo musiałabyś mieć wyjątkowe szczęście, żeby trafić na odpowiednie źródła. 500 lat wstecz to piękny wynik, gratuluję. Hobbystycznie lubię pogrzebać w starych papierzyskach więc wiem, jakie to trudne. Mnie sie udało dotrzeć najdalej do 1723r. Wtedy zmarła pra..pra...prababcia Florentyna. Bardzo mi sie podoba jej imię ale jako relikt przeszlości. Współczesnemu dziecku bym nie zaryzykowała. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: trudno.... 05.04.13, 20:47 matylda1001 napisała: > Przekonali sie o tym właśnie moi znajomi, > których 8-letni wnuk nosi wdzięczne imię Salomon. Dzieciak w ciągu swojego, kr > ótkiego życia przeszedł już tyle, że najchętniej by mu to imię zmienili. W prze > dszkolu dzieci wołały, że jest mądry, jak salomonowe portki. O kurczę - powiedz, gdzie jest takie przedszkole?! Jestem ciekawa, gdzie to przedszkolaki takimi frazeologizmami sypią - sama swoje dzieci chętnie tam kiedyś poślę! PS: Swoją drogę - pewnie wyjdę na kretynke, ale co mi tam Nigdy w życiu nie słyszałam takiego przysłowia! Salomonowa mądrość - jasne, ale jakieś portki? Ale ja to z "Polski B", więc może dlatego Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: trudno.... 05.04.13, 22:00 dalenia napisała: >: Swoją drogę - pewnie wyjdę na kretynke, ale co mi tam Nigdy w życiu nie słyszałam takiego przysłowia! Salomonowa mądrość - jasne, ale jakieś portki? Ale ja to z "Polski B", więc może dlatego < może dlatego... Zajrzyj chociażby tu, w związki frazeologiczne, a już gacie, czy portki to żadna różnica. Powiedzenie funkcjonuje powszechnie na określenie... wątpliwej mądrości. Salomon był mądry ale jego portki juz niekoniecznie. Poszukaj w necie a znajdziesz więcej. Przedszkole jest w Warszawie. Jasne, że dzieciaki same na to nie wpadły, tylko musiały usłyszeć w domach. Przynajmniej jedno, a reszcie sie spodobało. Dorośli bywają bardziej okrutni od dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: trudno.... 06.04.13, 15:18 Z wyjątkiem dwóch, te powiedzenia z gaciami w roli głównej pierwsze słyszę, a te, które znam, są: jedno ewidentnie wulgarne i w ogóle niestosowane przez ludzi na pewnym poziomie, drugie - mocno kolokwialne. To te dzieci powinny się wstydzić (i panie przedszkolanki, które tolerują takie odnoszenie sie do kolegi), a nie mały Salomon. Natomiast jeśli chodzi o wyzwiska dzieci w przedszkolu, to temat był juz wielokrotnie omawiany i pozwolę sobie zacytować mój ulubiony post na ten temat - po raz kolejny: "O rany... Znowu temat "krzydwa dla dziecka" i "dzieci się będą śmiały" obecny na tym forum... Ja tylko napiszę, że mam na imię Marta i dzieci mówiły do mnie "Marta Karta" albo Ta z Wielkim Nosem. A na mojego kolegę Adasia (prawda jakie ładne imię) mówili "Adaś g***o zjadaś". Nikt się natomiast nie wyśmiewał z Roksany i Kalina. Dajcie więc spokój z tymi "krzywdami", bo ludzie całego życia nie spędzają w przedszkolu a i istnieją też dzieci niegłupie (mam nadzieję takie wychować) " forum.gazeta.pl/forum/w,12924,15203927,15214436,Re_Goran_krzywda_dla_dziecka_.html Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: trudno.... 07.04.13, 19:19 gaudencja napisała: > Z wyjątkiem dwóch, te powiedzenia z gaciami w roli głównej pierwsze słyszę< Naprawdę? Że nie używasz - wierzę, ja też raczej nie używam, ale że nawet nie słyszałaś? Jednego nie znałam - wystarczy nad nią gaciami potrząsnąć - ale już wiem. To o kobiecie, ktora bez problemów zachodzi w kolejne ciąże. Przyjmij w charakterze ciekawostki >To te dzieci powinny się wstydzić (i panie przedszkolanki, które tolerują takie odnoszenie sie do kolegi)< Też tak uważam, ale dla Salomona to niewielka pociecha. Gdyby miał normalne imię, to panie nie musiałyby go bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: trudno.... 07.04.13, 19:23 Nie słyszałam tych powiedzeń o gaciach i nie doznaję z tego powodu żadnego poczucia straty; myślę, że ich znajomosć jest człowiekowi doskonale zbędna. Co zaś do Salomona, to oczywiście, że panie mogłyby musieć go bronić - wystarczy, że byłby Adasiem i dzieci mówiłyby o nim "Adaś, gó... zjadaś". Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: trudno.... 08.04.13, 14:32 gaudencja napisała: > ich znajomosć jest człowiekowi doskonale zbędna. < Nie ma wiedzy zbędnej, najwyżej czasami bywa nieprzydatna > Co zaś do Salomona, to oczywiście, że panie mogłyby musieć go bronić - wystarczy, że byłby Adasiem i dzieci mówiłyby o nim "Adaś, gó... zjadaś". < Gaudencjo, nie jest moim zamiarem to, żeby Cie przekonać że problem jest chociaż Ty go nie widzisz. Ty problemu nie chcesz dostrzec. Nie ma chyba imienia, o ktorym powiedziałabyś, że jest brzydkie, krzywdzące, że SIĘ NIE NADAJE. Pewnie nawet dla Alfonsa znalazłabyś usprawiedliwienie, ale tacy ludzie jak Ty stanowią rzadkość. Dowodem jest to forum. Ludzie tu nie przychodzą dlatego, że nie maja kalendarza z imionami, nie po to też, żeby dowiedzieć się, czy imię jest ładne, czy brzydkie. Oni chcą sie dowiedzieć jak dane imię jest odbierane przez społeczeństwo. Czy ich dziecku z tym imieniem będzie się dobrze żyło, czy nie będzie miało problemów, czy go nie skrzywdzą. Nie ma co ludziom wmawiać, że jeśli rodzicom się podoba, to po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: trudno.... 08.04.13, 18:29 matylda1001 napisała: > gaudencja napisała: > > > ich znajomosć jest człowiekowi doskonale zbędna. < > > Nie ma wiedzy zbędnej, najwyżej czasami bywa nieprzydatna Wiedza bywa zbędna, a nawet szkodliwa. Doskonale potrafię się obyć bez znajomości wulgarnych powiedzeń nieużywanych przez kogokolwiek w mojej przytomności. Używane powinnam przynajmniej rozumieć, co nie oznacza, że ich uzycie miałabym pochwalać. > Gaudencjo, nie jest moim zamiarem to, żeby Cie przekonać że problem jest choci > aż Ty go nie widzisz. Ty problemu nie chcesz dostrzec. Mam więcej do powiedzenia na temat rzadkich imion niż ty, ponieważ noszę imię nadawane w dziesięcioleciu moich narodzin około więcej 60 razy rocznie w całej Polsce, a wcześniej obecne w pokoleniu staruszek. Mogę je porównać z Florentyną na przykład. Moje dziecko nosi imię znacznie rzadsze, ma 15 lat i jest w pełni władz umysłowych - także się nie skarży; co więcej, chce nadac swoim dzieciom imiona, jakie ja wymyslę (choć akurat uważam to za niekonieczny nadmiar własnego autorytetu i sądzę, że syn z tej chęci wyrośnie), a "wymyslam" imiona rzadkie. Dziwi mnie zatem uporczywe perswadowanie, że powinnam gdzieś dostrzec problem, którego nie widzę. To ja noszę imię, które wywoływało komentarze z powodu swojej rzadkości, a nie ty. Jeśli nie widzę problemu, to znaczy, ze go nie ma, albo że równie dobrze może on występować, jak i nie występować - podobnie jak występować mogą także kompleksy na tle nadmiernej częstotliwości noszonego imienia. Pewnie > nawet dla Alfonsa znalazłabyś usprawiedliwienie, ale tacy ludzie jak Ty stanowi > ą rzadkość. Forum istnieje od tak dawna, że wypadaloby je po prostu przeszukać, zanim się wysnuje taką hipotezę. forum.gazeta.pl/forum/w,12924,29784023,29812861,Re_Czy_sie_zgodzicie_.html Oni chcą sie dowiedzieć jak dane imię jest odbierane przez spo > łeczeństwo. Czy ich dziecku z tym imieniem będzie się dobrze żyło, czy nie będz > ie miało problemów, czy go nie skrzywdzą Powinni z tym udać się do dobrego jasnowidza albo czekać na objawienie boskie, a nie zaglądać na forum. Oczekiwanie, że znajdzie się proroków na forum, jest co najmniej racjonalnie nieuzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: trudno.... 07.04.13, 19:25 matylda1001 napisała > Też tak uważam, ale dla Salomona to niewielka pociecha. Gdyby miał normalne imi > ę, to panie nie musiałyby go bronić. A możesz mi powiedzieć co to jest "normalne imię"? Gdzie zaczyna się granica "normalności"? Od 50 miejsca w rankingu czy może od 55? Czy którego? Imię które ma 1000 nadań będzie jeszcze normalne czy już nie? Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: trudno.... 08.04.13, 14:14 dalenia napisała: > A możesz mi powiedzieć co to jest "normalne imię"? < Łatwiej zdefiniować nienormalne. 1. Te, ktore brzydko sie kojarzą (np. Alfons) 2. Prawie wcale nie używane poza pewnymi regionami (Adolf na Śląsku wrażenia chyba nie robi, ale poza Śląskiem nawet na tablicach nagrobnych stanowi rzadkość) 3. Te, które poprzez skojarzenie mocno zobowiązują (Salomon) 4. "wykopaliska" - pierwsze lepsze z wątków księżnej_pani 5. Pretensjonalne o śmiesznych zdrobnieniach (Eufrozyna-Fruzia, Konstancja-Kostusia) 6. Niepasujące do nazwiska (zarówno Dżesika Czartoryska jak i Andżelika Młynek ale też Róża Schabowska) 7. Nieprzystające do czasów (niemodne) Nie chodzi o to, że brzydkie czy ładne, ale nienormalne właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia OT 08.04.13, 23:02 Przyznam, że totalnie nie rozumiem Twojego toku myślenia, ale okej - nie muszę Najlepiej nadawać tylko imiona powszechnie znane? Śmieszne ... A z ciekawości - jak dziecko dostaje "nienormalne" imię, to potem samo takie się robi, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: trudno.... 06.04.13, 15:23 matylda1001 napisała: > ś mieć wyjątkowe szczęście, żeby trafić na odpowiednie źródła. 500 lat wstecz t > o piękny wynik, gratuluję. Dziękuję, na szczęście u nas ja się nie zajmuje grzebaniem po starych papierzyskach, a tego przodka (wraz z jego ojcem i dziadkiem o nudnych imionach) wypatrzyłam przypadkowo w już zdigitalizowanych materiałach (i jest to dodatkowa linia względem wczesniej znanych). Bardzo się jednak cieszę. Wtedy z > marła pra..pra...prababcia Florentyna. Bardzo mi sie podoba jej imię ale jako r > elikt przeszlości. Współczesnemu dziecku bym nie zaryzykowała. Ależ bardzo przyzwoite imię. Znam jedną Florentynę w moim wieku, która nosi swoje imię z dużym wdziękiem. W czasie ferii zimowych spotkałam także około 10-letnią Weronikę Florentynę, na którą wszyscy mówią Florentyna, bo Weronika się nie przyjęła. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: trudno.... 07.04.13, 19:36 gaudencja napisała: >tego przodka (wraz z jego ojcem i dziadkiem o nudnych imionach)< Jakie były te nudne imiona? > Ależ bardzo przyzwoite imię< Podoba mi się. Podobnie jak Józefina, ale w dzisiejszych czasach, jak dla mnie, oba imiona brzmią zbyt pretensjonalnie, a Florka czy Józka? jakoś nie. W ogóle za zdrobnieniami nie przepadam. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: trudno.... 07.04.13, 23:48 matylda1001 napisała: > Jakie były te nudne imiona? Jan i Paweł. Odpowiedz Link Zgłoś
florianne Re: Prokop 05.04.13, 15:28 Całkiem mi się podoba,ale niestety kojarzy mi się z popcornem (moi znajomi na prażoną kukurydzę mówią właśnie "prokop" .) Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Prokop 05.04.13, 15:58 Mnie się nie podoba. Ale to ciekawe, jak wiele "dziwnych" nazwisk okazuje się być imionami Przeżyłam szok, jak przeczytałam, że (o ile wierzyć wikipedii) jest imię Materna . Odpowiedz Link Zgłoś
dasza_dm Re: Prokop 05.04.13, 17:33 Imię samo w sobie nie jest złe, nawet przyjemnie brzmi, ale ze względu na sławnego pana Marcina nie nadałabym dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
niwius Re: Prokop 05.04.13, 19:44 Kojarzy mi się z Marcinem Prokopem. Ale imię nawet mi się podoba. Do mojego nazwiska nie pasuje, tak się zastanawiam z jakim brzmiałoby dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
wimperga Re: Prokop 05.04.13, 22:05 Po pierwszych oczywistych skojarzeniach z nazwiskiem, podoba mi się coraz bardziej. I znaczenie i brzmienie (brzmi tak męsko). Odpowiedz Link Zgłoś
wanessa31 Re: Prokop 09.04.13, 07:12 nie, bedzie mi sie kojarzylo jedynie z dryblasem z TVN, a poza tym okropne zdrobnienie Prokopik, Kopik Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Prokop 18.04.13, 11:02 Mnie nie zachwyca, nie jest najgorsze ale nie dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś