wislocki12
19.04.20, 20:10
"Proboszcz parafii w Niskowej, ks. Krzysztof Prokop został wyleczony z koronawirusa. Duchowny przez trzy ostatnie tygodnie przebywał w krakowskim szpitalu. Kapłan prosto ze szpitala udał się do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, gdzie podziękował Bogu za wyleczenie choroby.
(...)
Ale nie to, zdaniem księdza, było cudem. Duchownego od początku choroby wspierali parafianie. Jak relacjonuje portal, wikariusz s. Bogusław Tokarz wraz z wiernymi modlił się w intencji księdza proboszcza.
- Nie mam wątpliwości, że to właśnie dzięki modlitwie wstawienniczej tylu osób i dzięki niezgłębionemu Bożemu Miłosierdziu udało mi się wyzdrowieć i nikt nie został zarażony w mojej parafii - mówi ks. Prokop."
Właściwie to ks. Prokop mógł zrezygnować z pobytu w szpitalu... ;-)
www.fakt.pl/wydarzenia/polska/koronawirus-w-polsce-ks-krzysztof-prokop-z-niskowej-wyleczony-mowi-o-cudzie/t9t1w0b