Dodaj do ulubionych

zestawienia Bystronia

15.12.04, 21:12
Hm ...zajrzalam ostatnio do ciekawej imienniczej ksiąki ,Ksiega imion w
Polsce używanych - Jana Stanisaława Bystronia , publikacja z 1938 ma dwie
czesc teretyczną i te w ktorej omawia poszczegolne imiona z podaniem
czesctosci ich wystepowania w pewnych grupach zawodowych..
W tej pierwszej czesci omawia choćby : Teytorialne zespoły imion i oto co
pisze
" Zaczynamy od samej pólnocy od Kaszub. Wsrod rybaków nadmorskich mamy do
czynienia z wjątkowym wpost ubóswem imion : Jan i Józef, Anna i Marianna,
aleernują wciaż, prowadzac do ciągłych nieporozumień. Jeden z dawnieszych
proboszczów z Jastarni przełamał ten zwyczaj, polecjać nadawać dzieciom
imiona wedle dnia urodzenia (...). Pozatym najczęstrzymi imionami Kaszubów sa
Wawrzyniec, Matys, Łejk i Łejceszk (Wojciech) ,Leszk ( Leon)z kobiecych Anula
i Anusza, Marena i Maresza, Werka i Wersza (Weronika), Jelża, Truda
(Gertruda), Frana."
Opracował w ten sposób wszystkie ziemie polske - co prawdza przypisy źródłowe
sa niejsane ,zatym nie wiadomo - jakzę to uczynił smile
pozdrawiam

Op
Obserwuj wątek
    • gaudencja Re: zestawienia Bystronia 15.12.04, 21:16
      dzięki, Wilenko! A czy w wolnych chwilach mogłabyś jeszcze porobić wypisy z
      Bystronia? Dostęp do tej książki jest utrudniony... sad

      I powiedz jeszcze, jakie imie w końcu wybraliście dla synka? Czy jest Kajtuś?
      • abiela Re: zestawienia Bystronia 15.12.04, 21:56
        Dzieki Wilenko, czy moglabym prosic o badania dotyczace Gornego Slaska??
    • wilenka Bystronia c.d, 16.12.04, 19:17
      Hm ,,,,jak to ja npisałam ,ze wszystkie ziemie ,no to musze skorygować
      zgrubsza wszystkie , rozważał tylko te wyrane, hm..najwieksze...
      coż wiec pisze ..
      "Jednym z najczęstszych imion w Wielkopolski, to Wojciech, rzadko jest gdzie
      indziej wsród inteligencji potykany; pozatym jak wszędzie, Józef, Jan,
      Stanisław częstrzym niż gidzie indziej jest chyba Wawrzyniec. Znamienną jest w
      Poznańskim wśrod warstw wykształconych dość spora ilośc imion słowiańskich,
      niejdenokrotnie zupełnie gdzie indzeiej nieznanych, Jarogniewów, Bożen,
      Świętochn, co tłumaczyć należy niechecią do niemieckich form imion
      powszechnych, utrwalanych metrykalnie przez urzędnika stnau cywilenego.
      W okolicy Wielunia najwiecej mamy Rochów (lokalny kult) Janów, Wojciechów,
      Michałow, Szymonów, Mikołajów, pod Łęczycą najczęstrzy Wojciech wsród kobiet
      Marianna, Katarzyna, Franiciszka, Julia i Julianna "

      Pozdrawiam smile
      • andaba Re:Górny Śląsk 17.12.04, 11:26
        Do czasu powstań śląskich istniał tam nakaz nadawania imion niemieckich.
        Niektórzy rodzice, bardziej świadomi polskiej tożsamości starali się nadawać
        imiona mające polskie odpowiedniki np: Hedwig, a wołali w domu Jadżka... W
        wielu domach jednak dawano imiona typowo germańskie, stąd duża ilość Gertrud,
        Hildegard, Wilhelmów, Zygfrydów, Gerardów, niespotykanych w innych rejonach
        Polski. Był tez zwyczaj nadawania imienia patrona, niekoniecznie ściśle z dnia
        narodzin, często było to jedno z kilku najpopularniejszych imion z danego
        miesiąca. Na przykład grudniowe dziewczęta przeważnie były Barbarami lub
        Łucjami.
        • abiela Re:Górny Śląsk 17.12.04, 11:29
          Dziekuje za odp. aniudm. Jednak ciekawia mnie informacje z tej konkretnej
          publikacji. Niestety Twoje spostrzezenia nie pokrywaja sie wogole z moimi
          doswiadczeniami - glownie imiona nadawano w wresji polskiej a uzywane
          zdrobnienie bylo podobne do niemieckiego, np. Lucyja, Gryjta, Franc itepe.
          Zauwazylam tez, ze nie spotyka sie prawie wcale imion slowianskich.
          • abiela Re:Górny Śląsk 17.12.04, 11:30
            Autopoprawka: przepraszam za pomyle w nicku, anadabo.
            • andaba Re:Górny Śląsk 17.12.04, 12:59
              No, owszem zdrobnienia są na Śląsku oryginalne, ale niekoniecznie niemieckie,
              raczej gwarowe. Zauważ, że gwara mimo, że polska, brzmi jakby z niemiecka.
              A książki Bystronia nie znam, czego bardzo żałuję, odpowiedziałam, bo czytałam
              inną publikację na ten temat, no i mam też osobiste spostrzeżenia.
              • abiela Re:Górny Śląsk 17.12.04, 13:21
                Andabo, owszem zdrobnienia sa gwarowe, jednak nasladuja przynajmniej dziwekowo
                imiona niemieckie. Dla mnie gwara slaska z niemiecka nie brzmi !?, za duzo
                wplywow czeskich przede wszystkim.
                Ja rowniez korzystam ze spostrzezen osobistych i poprzez wszystkie pokolenia
                nie trafily mi sie zadne imiona typowo niemieckie, wyjatkiem jest czas okupacji.
                Pozdrawiam serdecznie
                • andaba Re:Górny Śląsk 17.12.04, 15:19
                  Jednak w gwarze śląskiej jest sporo słów niemieckich.
                  A moi przodkowie nie mieli najwyrażniej uprzedzeń do imion germańskich, bo
                  tylko w pokoleniu dziadków była Otylia(Tyla), Gertruda(Truda), Hubert, Wilhelm
                  (Wilek), inne musiałabym sobie przypomnieć.
                  Pozdrawiam!
                  • abiela Re:Górny Śląsk 17.12.04, 15:52
                    andaba napisała:

                    > Jednak w gwarze śląskiej jest sporo słów niemieckich.

                    Nie przecze. Dodalam tylko, ze znaczenie wplywow jezyka czeskiego jest
                    zdecydowanie niedoceniane!

                    > A moi przodkowie nie mieli najwyrażniej uprzedzeń do imion germańskich, bo
                    > tylko w pokoleniu dziadków była Otylia(Tyla), Gertruda(Truda), Hubert, Wilhelm
                    > (Wilek), inne musiałabym sobie przypomnieć.
                    > Pozdrawiam!

                    No tak ale pokolenie dziadkow to okres miedzywojenny az po okupacje, i wtedy
                    wlasnie takie imiona sie zdarzaja, a mnie chodzilo o okres wczesniejszy przede
                    wszystkim. U mnie w pokoleniu dziadkow jest Maksymilian, Rozalia, Emma, Berta,
                    Alojzy ale tez Franciszek, Jan, Malgorzata. Niemniej Gertrud i Otyli znam wiele.
                    • andaba Re:Górny Śląsk 17.12.04, 16:03
                      Jednak wcześniejsze, rodzeństwo babci i dziadka rodziło się jeszcze pod
                      zaborami, dziadek urodził się w okresie powstań śląskich, jedynie babcia jest
                      ciut młodsza i ma na imię Dorota, imię z polską tradycją, ale jednak germańskie.
                      • abiela Re:Górny Śląsk 17.12.04, 16:14
                        andaba napisała:

                        > Jednak wcześniejsze, rodzeństwo babci i dziadka rodziło się jeszcze pod
                        > zaborami, dziadek urodził się w okresie powstań śląskich, jedynie babcia jest
                        > ciut młodsza i ma na imię Dorota, imię z polską tradycją, ale jednak
                        germańskie
                        > .

                        I nazywana jest Tyja????big_grin
                      • gaudencja Re:Górny Śląsk 17.12.04, 16:19
                        andaba napisała:
                        babcia jest
                        > ciut młodsza i ma na imię Dorota, imię z polską tradycją, ale jednak
                        germańskie

                        Greckie smile
                        kalendarz.pwn.pl/dzien.php?y=2004&m=6&d=25
                        • abiela Re:Górny Śląsk 17.12.04, 16:28
                          gaudencja napisała:

                          > andaba napisała:
                          > babcia jest
                          > > ciut młodsza i ma na imię Dorota, imię z polską tradycją, ale jednak
                          > germańskie
                          >
                          > Greckie smile
                          > kalendarz.pwn.pl/dzien.php?y=2004&m=6&d=25

                          A wlasnie, wiele imion niekoniecznie germanskich, przywedrowalo do Polski z
                          zachodu i dlatego postrzegane sa jako germanskie.
                          • andaba Re:Górny Śląsk 17.12.04, 16:32
                            Nie będę się kłócić, macie rację, że greckie, pomyliłam się!
                            ALE SKĄD TA TYJA??!! NIE ROZUMIEM!
                            • abiela Re:Górny Śląsk 17.12.04, 16:36
                              andaba napisała:

                              > Nie będę się kłócić, macie rację, że greckie, pomyliłam się!
                              > ALE SKĄD TA TYJA??!! NIE ROZUMIEM!

                              No przeciez kazda Dorota na Slasku to Tyja lub ewentualnie Dorotyja!!?
                              W zyciu nie slyszalam, zeby kogos nazywano po prostu Dorota, zwlaszcza jesli
                              chodzi o starsza generacje.
                              • andaba Re:Górny Śląsk 17.12.04, 16:50
                                No, popatrz, a moja babcia jest tylko Dorką! Aż szkoda! Ja na Sląsku nie
                                mieszkam i choć gwarę znam dość dobrze, to o Tyji nie słyszałam!
                                • abiela Re:Górny Śląsk 17.12.04, 16:53
                                  andaba napisała:

                                  > No, popatrz, a moja babcia jest tylko Dorką! Aż szkoda! Ja na Sląsku nie
                                  > mieszkam i choć gwarę znam dość dobrze, to o Tyji nie słyszałam!

                                  Jakos dziwnie, zadne Slazak przeciez Dorka nie powie. Jest Tyja, Trudka, Nysia,
                                  Gryjta, Tynia itede
                                  • andaba Re:Górny Śląsk 17.12.04, 16:57
                                    Cóż, widać moja rodzina nietypowa...Tyla mówią na ciotkę Otylię, Truda na
                                    Gertrudę.
                                    A Nysia? Bo nie kojarzę?
                                    • abiela Re:Górny Śląsk 17.12.04, 17:07
                                      andaba napisała:

                                      > Cóż, widać moja rodzina nietypowa...Tyla mówią na ciotkę Otylię, Truda na
                                      > Gertrudę.
                                      > A Nysia? Bo nie kojarzę?

                                      Agnieszka. U nas Otylia to Tynia.
                                      • andaba Re:Górny Śląsk 17.12.04, 17:13
                                        Dzięki!
    • wilenka Bystoń o Śląsku Cieszyńskim 18.12.04, 00:22
      " Na Śląsku Cieszyńskim wsród ludności śląskiej mamy na ogło imion bardzo
      niewiele, powszechne są: Bernat, Francek, Jan, Józef, Jędrys, Juza, Kareł: z
      kobiecych Hana, Johanka, Kąśka, Marysia, Madlena, Rozyna:"
      Tyle Bystroń
      • abiela Re: Bystoń o Śląsku Cieszyńskim 18.12.04, 00:37
        wilenka napisała:

        > " Na Śląsku Cieszyńskim wsród ludności śląskiej mamy na ogło imion bardzo
        > niewiele, powszechne są: Bernat, Francek, Jan, Józef, Jędrys, Juza, Kareł: z
        > kobiecych Hana, Johanka, Kąśka, Marysia, Madlena, Rozyna:"
        > Tyle Bystroń

        Troche skormnie. Z podanych imion zupelnie obce sa mi Jedrys, Juza, Karel,
        Johanka, Madlena, Rozyna....
        Niemniej dziekuje!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.