Dodaj do ulubionych

Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie

09.10.13, 11:19
Hej dziewczyny. Jutro kończę 33 tydzień, mała ma 1200g, w zależności od wyników będę rodzić za 1-4 tygodni. Przybiera około 100-150g na tydzień, więc myslę że urodzi się malutka.
Dajcie znać jeśli urodziłyście takie dzieci. Jakie były problemy? Długo zostały w szpitalu po urodzeniu? Jak się rozwijały później?
Przyczyną hipotrofi jest niewydowlne dwupłatowe łożysko i przepływy na granicy normy (stopniowo pogarszają się).
Obserwuj wątek
    • kdys Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 09.10.13, 15:55
      Urodziłam w 31 tygodniu, mój synek miał 1090 g. Teraz jest wesołym i zdrowym 2,5 latkiem. Z mojego punktu widzenia parametry, które podajesz są całkiem niezłe. Nie martw się na zapas! Życzę dużo zdrowia i jak najdłuższego wytrwania w dwupaku.
      • elldan Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 10.10.13, 14:51
        Dzięki smile
    • ewik74 Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 24.10.13, 12:06
      Urodziłam synka w33tc ważącego 900 g - skrajna hipotrofia. Organizm dziecka był bardzo wyniszczony, wiele przeszliśmy i teraz mój 3,5 latek poszedł do przedszkola. Jest nadal malutki ale rośnie, byliśmy pod opieką wielu poradni, obecnie już tylko endokrynologicznej, laryngologicznej i okulistyvcznej.
      W Twojej sytuacji ważne żeby robili ci jak najczęściej USG z przepływami, nawet codziennie. Czy lekarze nie proponowali Ci pobytu w szpitalu??
      • kiri77 Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 05.11.13, 18:17
        Moj urodzil sie w 30+4 tc i wazyl 890 g niedotlenione narzady odezwaly sie od razu i posypaly sie watroba i jelita mial 7 razy przetaczana krew. niech sprawdzaja ci przeplywy i nie czekaja do ostatniej chwili. my spedzilismy 3 mc w szpitalu do teraz borykamy sie z problemami
        • elldan Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 19.02.14, 23:14
          Dzięki za odpowiedzi dziewczyny, jak pisałyście ja już byłam po cc smile
          Byłam wtedy w szpitalu już, ale oczywiście panikowałam i tak.
    • zaisa Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 05.12.13, 03:58
      Córka, 34 tc - przewidywana waga była ~1800g, dwa tyg. później urodziła się z wagą 2540g
      U syna też było podobnie, urodził się 36tc 2520g Wg usg kilka dni wcześniej miał mieć znacznie mniej. Pępowiny były trzynaczyniowe, z czego jedna b. długa, oplątująca całe dziecko, co dało w efekcie niedotlenienie okołoporodowe.
      U nas b. znaczące były te ostatnie dwa tyg. a raczej nawet ten ostatni tydz.
    • elldan Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 19.02.14, 23:11
      Jakby ktoś kiedyś szukał pocieszenia smile
      Urodziłam w 34 tygodniu, waga 1160g - przez miesiąc była w szpitalu.
      Mała zaraz kończy 4 miesiące z wagą 4kg. Większych kłopotów nie ma, rozwija się dobrze, czego życzę wszystkim mamom z podobnymi kłopotami w ciąży.
      • elldan Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 19.02.14, 23:13
        A, od razu sama oddychała, jadła z butelki od 2 dnia - bez kłopotów z ssaniem.
        • tinkerbell07 Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 23.07.14, 18:59
          Ja trochę panikuje bo u mojego maluszka podejrzewają hipotrofie... w 32 tc ważył 1800 g teraz w 34 tylko 1950 g. więc niewiele przybrał. Brzuszek też jest trochę za mały. Na szczęście na razie przepływy są ok, wody płodowe też. Jesteśmy w szpitalu na obserwacji sad
          • elldan Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 23.07.14, 22:03
            Trzymaj się dzielnie, prawie 2kg to spore dziecko smile Moja hipotroficzka w poniedziałek skończyła 9 miesięcy, jest nadal maleńka (niecałe 6kg), ale rozwija się świetnie. Jak masz jakieś pytania lub chcesz pogadać napisz na eldan80@gmail.com.
            Pozdrawiam serdecznie!
          • elldan Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 23.07.14, 22:15
            I jeszcze (jeśli masz konto na FB): www.facebook.com/groups/nieWIELCY/
            • tinkerbell07 Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 23.08.14, 10:49
              elldan, dzieki !!! Dołącze na fb smile
              My jesteśmy 3 tyg przed porodem i maluch ma ok 2500 g. Ile będzie miał ostatecznie nikt nie wie sad już mi jest wszystko jedno byle był zdrowy smile
              • mima14 Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 24.08.14, 22:21
                Dwa miesiace temu urodziłam hipotrofika z wagą 2100 w 37 tygodniu. Byliśmy w szpitalu 5 dni, teraz ma 2 miesiące i waży prawie 5 kgwink i jest zdrowy.
                powodzenia
                • tinkerbell07 Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 26.08.14, 08:28
                  mima14, to super wiadomość dla mnie! smile ja sie bardzo stresuja jaki mój synek sie urodzi sad a termin coraz bliżej....
                  • elldan Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 26.08.14, 21:44
                    Będzie dobrze, 2500g to już super waga.
                    Moja córka urodziła się maleńka - nawet nie połowa tego i nadal jest mała, ale nic jej nie dolega, rozwija się (oprócz wagi) prawidłowo.
      • placenta-previa Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 11.06.16, 12:00
        Owszem, szukam pocieszeniawink, moja córeczka urodziła sie w 34 tygodniu z masą ciała 1500. Obecnie ma 3,5 miesiąca, ładnie sie rozwija, ale zaczęły sie problemy z jedzeniem, mala zjada sama z siebie 30-50 ml mleka, od 4 dni nie przyrosła na wadze ani grama, poważnie obawiam sie co będzie dalej bo na poprawę apetytu nie ma żadnego lekarstwa. Moze sie Pani podzielić doświadczeniami, jak sprawa karmienia i przybieraniem na wadze wyglądała u Pani córeczki? Dogoniła rówieśników? Czy miała w okresie niemowlęcym jakieś kryzysy jedzeniowe, czy raczej płynnie przybierała przez cały ozas?
      • placenta-previa Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 11.06.16, 12:03
        Owszem, szukam pocieszenia, moja córeczka urodziła sie w 34 tygodniu z masą ciała 1500. Obecnie ma 3,5 miesiąca, ładnie sie rozwija, ale zaczęły sie problemy z jedzeniem, mala zjada sama z siebie 30-50 ml mleka, od 4 dni nie przyrosła na wadze ani grama. Poważnie obawiam sie co będzie dalej bo na poprawę apetytu nie ma żadnego lekarstwa. Moze sie Pani podzielić doświadczeniami, jak sprawa karmienia i przybieraniem na wadze wyglądała u Pani córeczki? Dogoniła rówieśników? Czy miała w okresie niemowlęcym jakieś kryzysy jedzeniowe, czy raczej płynnie przybierała przez cały ozas?
        • elldan Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 13.06.16, 07:40
          Witam serdecznie. Córka ma teraz ponad 2,5 roku. Wagą nadal pod siatką (ale ma momenty, kiedy podgania - np. ostatnio przez 2 miesiące przytyła 1kg). Wzrost w okolicach 3 centyla. Teraz waży 10kg i mierzy 85cm.
          Kryzysy były, raz przestoje, raz skoki. Nigdy nie jadła za dużo.
          Apetyt poprawił się po 2 roku życia, je teraz nie za dużo, ale w miarę wszystko.
          Nasze siatki:
          https://siatkicentylowe.edziecko.pl/embed/36905.weight.png
          https://siatkicentylowe.edziecko.pl/embed/36905.height.png
          Jeśli masz konto na FB to zapraszam serdecznie do 2 grup dla rodziców hipotrofików, można tam się sporo dowiedzieć i panuje super atmosfera (a także spory ruch, bo tu trochę pusto).
          www.facebook.com/groups/nieWIELCY/
          www.facebook.com/groups/925098104222597/
          • placenta-previa Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 13.06.16, 10:07
            Bardzo dziękuję za odpowiedź i info na temat grup na FB. Właśnie założyłam konto, zatem mam nadzieję do usłyszenia na FB.
    • zosia677 Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 30.08.14, 15:35
      Maluszki najwięcej przybierają od 36 tygodnia , więc na razie nie martw się , aż tak, bo będzie dobrze:! Moja koleżanka urodziła w 31 tygodniu i dzieciątko ważyło 1200 z małą wszystko w porządkusmile
      • tinkerbell07 Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 09.03.15, 15:59
        Chcialam poinformować ze mój synek urodził się w terminie z wagą 2860 g dostał 10/10 pkt. Także straszył nas hipotrofią a dzieciątko było po prostu maleńkie smile teraz skończył 6 miesięcy i waży 7600 g czyli bardzo dobrze smile
        • elldan Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 09.03.15, 18:06
          Gratulacje smile Dobrze, że się pozytywnie skończyło.
          Moja hipotroficzka ma 7400g (16 miesięcy), ale poza niską wagą wszystko OK, także hipotrofia to też nie wyrok.
          • pppaulekkk Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 19.05.15, 19:51
            Jeju o pewnie mój hipotrofik (1.810g) na rok będzie ważył 7 kg.. Powiedz mi kochana jak to u Ciebie z jedzeniem? I ogólnie rozwój itp.?
            • elldan Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 19.05.15, 21:19
              Cześć, z rozwojem jest dobrze - zaczęła chodzić jak miała 11 miesięcy, teraz biega, wspina się, podskakuje. Z mówieniem powoli idzie, ale mówi pojedyncze słowa (zaraz 19 miesięcy skończy). Bawi się zabawkami - karmi i wozi lalki i pluszaki, jeździ samochodami, kopie w piasku, robi babki, rzuca piłką, układa klocki... Lubi jak jej czytać, słucha piosenek, nuci i tańczy. Czyli wszystko w normie smile
              Na 1,5 roku ważyła 7850g i miała 75 cm. Jest w 3 centylu dzieci urodzonych o czasie jeśli chodzi o wzrost - czyli dogoniła. Z wagą trochę gorzej, ale idzie swoim centylem, więc nie ma powodów do zmartwień.
              Z jedzeniem bywa słabo, nadal pije sporo mleka, ale powoli zaczyna jeść normalnie, w tym sama łyżką i sama to co jej się da do ręki. Jest dość wybiórcza, potrafi jeść kilka wybranych rzeczy przez dłuższy czas (np. bułkę i parówki). Aktualnie ma bunt na warzywa, ale podejrzewam, że minie. Pije sama wodę z kubka ze słomką. Dopóki przybiera (w swoim tempie) i jest zdrowa to nie martwię się jedzeniem. Nie zmuszam, staram się, żeby posiłek był dla niej przyjemnością.
              Bardzo mi pomogła ta książka: www.mamania.pl/ksiazki/moje-dziecko-nie-chce-jesc,42, polecam wszystkim rodzicom niejadków.
    • nameida Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 28.07.15, 16:26
      Mój syn urodził się z hipotrofią w 39 tc. Ważył 2400. Był przeraźliwie chudy - sama skóra i kości. Na początku było trochę problemów - bezdechy, zachłyśnięcia, koszmarny refluks i zwiększone napięcie mięśniowe. Ale w drugiej połowie pierwszego roku wyszliśmy na prostą, zaczął chodzić w wieku 10 m-cy. Teraz ma 5 lat, nadal ma niedowagę, nadal nie da się na nim dostrzec tkanki tłuszczowej, ale wzrostem przewyższa rówieśników. Rozwija się bardzo dobrze, choruje przeciętnie - raz więcej - raz mniej.
    • asia8asia Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 04.01.16, 21:36
      Syn urodził się w 38tc z wagą 2,450gr.Wcześniej już leżałam na patologii z podejrzeniem hipotrofii. Syn ma dziś 5 lat; waży 21kg i mieży 117cm, więc wszystko w normie. Podczas porodu lekarz poinformował mnie,że łożysko było w bardzo kiepskim stanie, ale niestety nie podał mi przyczyny takiego stanu rzeczy. Powiedział mi jedynie,że te 2 tyg do terminu i tak by nic nie zmieniły.
      • domi_pysia83 Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 02.03.16, 11:03
        Hipotrofia płodu może być spowodowana mutacją genu MTHFR. Na dodatek przy tej mutacji kwas foliowy jest źle przekształcany i u osób, które są obciążone tą mutacją jest zalecana jego inna forma (standardowa jest kumulowana w organizmie i negatywnie wpływa na zdrowie)
    • magdapriv Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 27.02.16, 18:24
      Hej wink
      Piszę pracę magisterską na temat oceny satysfakcji z opieki pielęgniarskiej pacjentek przebywających na oddziale patologii ciąży.
      Ankieta skierowana jest do kobiet, które przebywają lub w ciągu ostatnich 6 miesięcy przebywały na oddziale patologii ciąży.
      Bardzo proszę o pomoc.
      Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
      Link do ankiety: docs.google.com/forms/d/1PgxgZLR6TQlIUxmTnUecC65kmQDa2jOslqAj88FqqUM/viewform
    • 13joasia Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 04.07.16, 11:31
      Znam dzieciątko z hipotrofią. Obecnie 5 lat rozwój prawidłowy.
      Dziecko nadgoniło wszystko.
      • placenta-previa Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 04.07.16, 11:46
        To bardzo budująca informacja, aczkolwiek rokowania zależą od tego jak głęboka ta hipotrofia była.
        Z jaką masą maluch się urodził? Czy dogonił rówieśników do 2 roku życia, czy jeszcze wcześniej?
        • bei Re: Hipotrofia 33 tydzień, pocieszcie 12.07.16, 13:51
          W mojej rodzinie czesto rodza sie dzieci niskowagowe.
          W czasach przed magia USG bylo to widoczne dopiero po urodzeniu dziecka, zdarzalo sie, ze doswiadczony poloznik wspominal przy badaniu w trzecim trymestrze o niskiej wadze dziecka ale nie skupial sie za bardzo na tym odkryciu.
          Sama wazylam 2500g, urodzilam sie o czasie.
          Moj brat wazyl 2400g, jest jedenascie lat mlodszy i pamietam wizyty pielegniarki w domu- nie miala zadnych zastrzezen co do rozwoju.
          Moj najstarszy syn wazyl 1800g, urodzony o czasie, w trzecim miesiacu wage podwoil. Zawsze ze wzrostem byl powyzej 50 centyla, w grupie rowiesniczej w przedszkolu byl jednym z wyzszych dzieci.
          Do tej pory jest szczuply, wzrost 184. Rozwoj psychomotoryczny bez zarzutu.
          Sredni syn wazyl 2006g, urodzony o czasie, z ciazy z worem patologii- lacznie z peknieciem pecherza plodowego. USG krzyczalo wadami i brakiem wod plodowych.
          Urodzony w 38 tc- zdrowy. Rozwoj psychomotoryczny bez zarzutu. Szybko podwoil wage urodzeniowa, i do tej pory bez zarzutusmile Wzrost 186, szczuply, wysportowany, elokwentny. Obaj bracia nie mieli zadnych problemow z nauka.
          Najmlodszy- kolos posrod bracismile Urodzony w 38 tc, waga 2650g. Mialam czterdziesci jeden lat, wiec kazdy problem ciazowy przezywalam wiekszym stresem. Bylam z ciaza na tym forumsmile
          W tej ciazy medycy bardzo przejmowali sie niska waga dziecka i malowodziem.
          Nie mozna bylo uzupelnic wod z zewnatrz, wiec moczylam sie starym sposobem w wannie i AFI skakalo. Mialam wiele innych problemow ( u mnie kazda ciaza bardzo trudna). Urodzilam zdrowego synka, ma teraz niespelna 12 lat, i jak bracia swietnie sie uczy i zaczyna doganiac mnie wzrostem. Rozwoj prawidlowy, w wieku jeszcze niemowlecym zaczal mowic, ( to tez taka uroda dzieci w rodzinie- szybko mowia, szybko chodza, szybko czytaja bez specjalnej nauki, szybko licza- i nie sa to cudowne dziecismile- to po prostu taka cecha jak i ich niska waga urodzeniowa, jak mala ilosc wod plodowych w ciazach kobiet w rodzinie. Ja, mama, babcia, kuzynki, ciotki- nie przybieralysmy duzo w ciazy- mimo folgowania lakomstwu- po prostu ilosc wod miala na wage i objetosc brzucha duze znaczenie.
          Oczywiscie, kazdy przypadek jest odosobniony, nalezy konsultowac sie z lekarzem, korzystac z badan, ktore niesie doba medycyny konwencjonalnej.
          Nie nalezy tracic nadziei, ze moze byc dobrze. Kazda ciaze trzymalam "psychicznie", w utrzymaniu ostatniej pomogly mi dziewczyny na tym forumsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka