Dodaj do ulubionych

No i mam doła!

11.04.08, 18:42
Hej wydawało mi się że jestem silna poradziłam sobie z
bulimią ,depresją bez pomocy lekarzy.Tym razem mam dosyć,ile można
mówić że wszystko jest okey. Przypomina mi się napis na mojej
szkole 'życie jest jak papier toaletowy szare długie i do d....Coś
wtym jest.Przepraszam że zajmuje miejsce ,poprostu nie mam z kim
pogadać.
Obserwuj wątek
    • bertrada Re: No i mam doła! 11.04.08, 18:45
      Wielu myslało, że sobie poradzi bez leków i lekarzy. I jakże wielkie
      było ich zdziwienie jak wylądowali w szpitalu. ;P

      Nie licz na silną wole tylko idź sie leczyć. ;)
      • demole Re: No i mam doła! 11.04.08, 18:55
        na klinice w krakowie w korytarzu byl napis
        -cisza leczy-

        moznaby powiesic
        -nie ma chętnych-
        • beamaj Re: No i mam doła! 11.04.08, 19:07
          Gdybym miała cisze w domu była bym szczęśliwa.
      • beamaj Re: No i mam doła! 11.04.08, 19:04
        Moja silna wola jak dotąd wystarczała ,byłam u psychologa który
        stwierdził że mam naprawdę silny charakter ,bo po moich przejściach
        powinnam być już dawno na oddziale.Jak to się mówi wiara czyni
        cuda,poza tym nigdy nie jest tak zle że nie może być gorzej.Tym
        razem też muszę sobie poradzić,poprostu mam aktualnie za dużo
        problemów, kilka decyzji które ciężko podjąć.Ale jutro może będzie
        lepiej,przecież kiedyś musi być.
      • imagiro Re: No i mam doła! 11.04.08, 19:04
        bertrada napisała:

        > Wielu myslało, że sobie poradzi bez leków i lekarzy. I jakże
        wielkie
        > było ich zdziwienie jak wylądowali w szpitalu. ;P
        >
        > Nie licz na silną wole tylko idź sie leczyć. ;)
        ***
        kto ci placi za takie androny ?
        • demole Re: No i mam doła! 11.04.08, 19:18
          niekiedy trzeba pocierpiec- nie ma niczego za darmo,ale moze byc niedrogo,ale
          trzeba wiedziec co kupic,zeby nie byly to rzeczy niepotrzebne

          moze slodycze ?
          starszy czlowiek zjada prawie cala czekolade,a dzieci dostaja troszeczke zeby
          mialy silna wole

          sex biora nastolatki,a ludzie w srednim wieku dostaja troche,


          szkoda ze pomiedzy podstawowka a gimnazjum nie ma 3 lat przerwy i miedzy liceum
          a studiami
          • imagiro Re: No i mam doła! 11.04.08, 19:21
            chyba wycofam sie z tego co mowie ... ty naprawde potrzebujesz
            lekarza ...
        • bertrada Re: No i mam doła! 11.04.08, 19:25
          Nikt mi nie płaci. To nie sa żadne androny. Z depresji nie da sie
          wyjść silną wolą. Podobnie jak z żadnej innej choroby. Jak ktoś sie
          nie zacznie leczyć na początku, to objawy moga sie nasilić i
          faktycznie może sie to skończyć hospitalizacją. Co w tym dziwnego?
          • imagiro Re: No i mam doła! 11.04.08, 19:28
            dziwne jest to, ze akurat na takiej "diagnozie" zalezy tym, od
            ktorych kupujesz leki ... przeciez wiadomo ze nie w interesie
            lekarza lezy twoje zdrowie ... czy w interesie szewca leza
            niepsujace sie buty ? przemysl to ... dalas sie zlapac na haczyk ...
            i klepiesz androny ...
            • bertrada Re: No i mam doła! 11.04.08, 19:34
              Nie dałam się złapac na haczyk i nie klepie andronów. ;P
              Idąc twoim tokiem rozumowania, to w ogóle należy wszelakich lekarzy
              omijać szerokim łukiem. Leczenie jakiejkolwiek choroby to nabijanie
              kasy koncernom farmaceutycznym i lekarzom. Gdzieś słyszałam, że
              każdą przypadłość można wyleczyć silną wolą. A jak sie nie uda silna
              wolą to z pomoca szamana uda się na pewno. ;P
              • beamaj Re: No i mam doła! 11.04.08, 20:56
                No i mamy wolkę ,leki czy siła woli.Piszę z własnego doświadczenia
                siłą woli można przezwyciężyć problemy,tylko czasem trzeba pomóc
                sobie lekami.Niekiedy wystarczają tabletki uspakające,wiem to.Można
                sobie stworzyć fikcyjny świat do ktorego się ucieka kiedy jest
                naprawdę zle,to też jakieś wyjście.Rozmowa i tzw wygadanie też
                czasem pomaga.Nie lubię lekarzy i chodzę tam naprawdę w
                ostateczności.We wtorek idę do szpitala i dlatego też mam doła boję
                się narkozy.Nie jestem tak stara żeby umierać,ani tak młoda by
                zaczynać nowe życie.
                • bertrada Re: No i mam doła! 11.04.08, 21:08
                  Ucieczka w fantazję to podobno nie jest najlepszy pomysł, bo potem
                  jest trudno zmierzyć sie z szarą rzeczywistością. Tak gdzieś
                  czytałam. Wiem cos o tym, bo mam podobną strategie uciekania od
                  problemów. I też trzymam się już kilka lat bez leków. Ale tak się na
                  dłuższą metę nie da, właśnie zazynam to dostrzegać. ;)
                  • beamaj Re: No i mam doła! 12.04.08, 16:22
                    Dzięki tej strategi przetrwałam swoje małżeństwo.Raz jest lepiej,raz
                    gorzej ,narazie wystarczają tabletki uspakajające.Dałam sobie rade
                    przez 14 lat,więc teraz też muszę spróbować.
                • krystynas53 Re: No i mam doła! 11.04.08, 22:17
                  Depresja nieleczona, bardzo często, acz nie zawsze, może skończyć
                  się samobójstwem. Tej choroby nie można lekceważyć. Leki to jest
                  ostateczność, ale dzięki nim funkcjonuję w miarę normalnie.

                  Beamaj, ja ide do szpitala w niedziele na godz.10 rano, porobią
                  badania, w poniedziałek mnie będą kroić. Boję się, boję jak
                  cholera. Za każdym razem się boję. Teraz to już 5-ty raz zaliczę
                  narkozę.
                  Dochodzi mały problem. Otóż leczę się na panią D od wielu lat. Moje
                  leki są dosyć silne i mój organizm jest już dosyć uodporniony na
                  usypiacze. W momencie jak anastezjolog widzi spis moich
                  psychotropów, łapie się za głowę.
                  Trzymaj się, myślę że spotkamy się za jakiś czas na forum.
                  ---------
                  Pozdrawiam...krystyna
                  • beamaj Re: No i mam doła! 12.04.08, 16:18
                    Ja idę we wtorek na7 ,narkoze będe miał 3 raz.Tym razem trochę
                    bardziej nawala mi serce i dlatego się boję.Mam nadzieję że będzie
                    dobrze.Ja mam sterte leków na serce ,mam silną nerwice więc do tego
                    dochodzą uspakajające.Jakoś to będzie trzymaj się,pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka