popularne imiona - przestroga

20.01.05, 17:33
watek dedykuje osobom chcacym nazwac obecnie dzieci julia badz jakub.

przyklad listy na ktorej znajduja sie imiona 25 kobiet:
10 z nich ma na imie anna
5 agnieszka
2 katarzyna
2 magdalena
tylko 6 kobiet nie ma imienniczek w grupie: joanna, marta, stella, monika,
ewa i boguslawa.

ich rodzice nie widzieli podobnego watku. wy tak. wnioski wyciagnijcie sami.
pozdrawiam
    • kocio-kocio Re: popularne imiona - przestroga 20.01.05, 17:56
      W mojej firmie jest więcej Agnieszek niż facetów ;o)
    • idaaa Re: popularne imiona - przestroga 20.01.05, 17:57
      W mojej klasie w LO były dwie Martyny, trzy Anie, dwie Agnieszki i dwie Marty.
      I do wszystkich tych imion mam spory uraz uncertain
      • iza_lucja Re: popularne imiona - przestroga 20.01.05, 22:41
        Natomiast w mojej klasie LO ( wprawdzie to była żeńska klasa) było osiem
        Agnieszek , tak ,tak , z czego tylko trzy Katarzyny , dwie Anie , dwie Iwony ,
        dwie Ewy.
        Nadanie tych imion przypadło na lata 70-siąte.
        Dlatego moje dziecko ma imię nie popularne .
        • verdana Re: popularne imiona - przestroga 20.01.05, 23:59
          A ja mam jedno z poplarnych imion i jakos mi to nigdy nie przeszkadzało.
          Za to moja przyjaciółka, o imieniu zdecydowanie niepopularnym, właśnie urzedowo
          zmieniła je sobie na swoje drugie, popularne imię. Bo miała dosyć śmieszków i
          traktowania jej jak idiotki (do czego faktycznie imie skłaniało).
          • katitka Re: popularne imiona - przestroga 21.01.05, 09:43
            Ja również jestem szczęśliwą posiadaczką popularnego imienia i nigdy, przenigdy
            nie zapragnęłam nazywać się inaczej. Nigdy nie przeszkadzała mi koleżanka czy
            kilka koleżanek o tym samym imieniu, nigdy nikt nie zapomniał jak mam na imię,
            nigdy nie zwracano się do mnie po nazwisku, nie czułam, że ginę w tłumie.
            Dlatego z uporem maniaka twierdzę, co już niejednokrotnie pisałam, że nie imię
            kreuje człowieka tylko odwrotnie.
            Pomyślcie sami, jakże pięknie i łatwo byłoby, gdyby imię miało być receptą na
            udane życie!
            • abiela Re: popularne imiona - przestroga 21.01.05, 10:05
              katitka napisała:

              > Pomyślcie sami, jakże pięknie i łatwo byłoby, gdyby imię miało być receptą na
              > udane życie!

              Ale nikt tak na szczescie nie twierdzi. Mnie moje popularne imie przysparza
              zwlaszcza teraz wiecej plusow niz minusow. Znalazalm sie jednak w sytuacji,
              gdzie na studiach na ok. 30 osob na roku 11 mialo na imie Ania - nie bylo sily
              nie uzywac nazwisk. Oczywiscie bylo jeszcze kilka Kas, Agnieszek, chyba dwie
              Ole i kilka pojedynczych imion.
            • gaudencja Re: popularne imiona - przestroga 23.01.05, 14:17
              katitka napisała:

              > Pomyślcie sami, jakże pięknie i łatwo byłoby, gdyby imię miało być receptą na
              > udane życie!

              To fakt, ale na razie ani popularne imię, ani niepopularne imię nie jest
              receptą na udane życie...
              • monika9920 Re: popularne imiona - przestroga 26.01.05, 13:50
                Ja jako mama 2-latka (zlobkowicza) i czytelniczka pism "dla mam"
                (typu "Dziecko") nigdy w zyciu nie nazwalabym swojego dziecka Kuba, Kacperek
                albo Julia - sa to bardzo ladne imiona ale szczerze przyznam, ze juz niedobrze
                mi się robi jak słysze jak mama wola kolejna Julke........Ja tez mam popularne
                imie i nigdy nie przeszkadzalo mi, ze zawsze dookola bylo kilka Monik, ale z
                tymi Julkami i Kubusiami to juz jakas obsesja chyba.......
                • gaudencja Re: popularne imiona - przestroga 26.01.05, 15:39
                  Smutny i pouczający post o tym jest tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=11257962&a=11399007
                  mam z przedszkola mojego synka podobne obserwacje...
    • lukrecja_mniam do verdany 21.01.05, 11:12
      powiem szczerze, bardzo mnie zaciekawilas. Coz to za imie, ktore az zmieniac
      trzeba?
    • lukrecja_mniam Re: popularne imiona - przestroga 21.01.05, 11:17
      Ja do superpopularnej Anny mam jedna dodana litere z przodu i zawsze bylam z
      tego bardzo zadowolona. Jakos wolalam byc jedna Hanną w klasie czy innej
      grupie. Teraz moje imie zrobilo sie popularniejsze (ciekawe, czy nie dzieki
      serialom). W kazdym badz razie ja bardzo lubie te moje "H".
      Ale nie dziwi mnie zupelnie, ze Anny czy Kasie tez lubia swoje imiona. Mysle,
      ze dobrze jest lubic swoje imie. Jakie by one nie bylo, superpopularane, czy
      rzadkie.
      • mayessa Re: popularne imiona - przestroga 21.01.05, 12:34
        w mojej klasie w podstawówce bylo 8 dziewczynek o imieniu Ania
      • merrlin Re: popularne imiona - przestroga 21.01.05, 12:43
        Byłąm jedna z 4 Małgosiek w podstawówce, w LO było lepiej -tylko 2. Ale
        poza "mówieniem po nazwisku" nie pamiętam żeby były jakieś minusy popularnego
        imienia.
        Ale dla córki szukam jednak bardziej oryginalnego...
    • aniadm Re: popularne imiona - przestroga 21.01.05, 13:27
      Ja już nie raz pisałam, że nie przypominam sobie żadnej traumy związanej z
      popularnym imieniem. Drobne problemy wynikały okazjonalnie z faktu, że łączy
      się ono z popularnym nazwiskiem, dlatego na oficjalnych dokumentach używam
      dwóch imion, ale uważam, że kombinacja Anna Dorota brzmi bardzo elegancko, więc
      nie powiem, żeby mi to sprawialo jakiś ból. Nie przypominam sobie, żebym
      kiedykolwiek chciała się nazywać inaczej, zazdrościła posiadaczkom mniej
      popularnych imion (niektórym za to musiałam współczuć) czy miała pretensje do
      rodziców. Po nazwisku zwracano się do mnie rzadko. Jeden z moich szefów w
      niewielkiej firmie miał trzy Anny i też sobie radził bez pomocy nazwisk.

      Podana grupa jest mocno nietypowa - nigdy nie spotkałam się z aż takim
      nagromadzeniem imienia Anna. Jak było w podstawówce nie pamiętam, zwłaszcza, że
      chodziłam bodajże do czterech. Ale w liceum na 36 osób było 6 Agnieszek i po 3
      Anny, Joanny, Moniki i Katarzyny. Za to na 7 facetów (cóż, tak to już jest w
      klasach humanistycznych...) było 2 Krzysztofów.

      Aha, i moi rodzice nadali mi imię Anna z pełną świadomością, że jest w czołówce
      pod względem popularności. Nie uważali tego z problem, wręcz przeciwnie, za
      zaletę. Uznali, że częsciej spotykane imie pomaga nie czuć się zagubionym w
      tłumie, a z kolei duża liczba zdrobnień i kombinacji dwóch imion (tzn. ile
      można w razie potrzeby utworzyć z Anny Doroty) pozwoli się wyróżnić, jesli będę
      miała na to ochotę.

      Ja nie mam pojęcia, jakie imiona wybiorę dla swoich dzieci, ale wiem jedno -
      ilośc nadań z Rymuta nie będzie jedynym kryterium wyboru. Jesli spotkanie paru
      imienników będzie najgosza traumą, jaka je w życiu spotka, to będę szczęśliwa.
      • anilia Re: popularne imiona - przestroga 23.01.05, 13:59
        > Za to na 7 facetów (cóż, tak to już jest w
        > klasach humanistycznych...) było 2 Krzysztofów.
        >

        To dokładnie jak u mnie! Z tą różnicą, że Ań w liceum było 6, 5 Kaś, 2 Ole, 3
        Marty. W podstawówce dla odmiany byłam jedyna, więcej było Michałów, Pawłów,
        Kaś, Magd, Mart, a nawet Justyn (w liczbie 3).

        Ja też lubię moje imię, pełną formę i zdrobnienia. Jedyne, co mi przeszkadza to
        to, że obcokrajowcy (anglojęzyczni) czytają je tak, że się rymuje troszkę z
        nazwiskiem. Trudno mi powiedzieć, na jakie bym zamieniła, ale na pewno swoim
        dzieciom nie nadam imion z czołówki popularności.
    • joagab Re: popularne imiona - przestroga 23.01.05, 13:04
      a ja uwazam imiona popularne za bardzo na miejscu i właściciwe, i dziwię się
      ludziom szukającym dla swoich pociech dziwnych imion (wystarczy poczytać to
      forum, żeby się przerazić...) moim zdaniem to krzywda dla dziecka jak ma
      dziwaczne imię i inne dzieci się z niego naśmiewają...!!!
      • idaaa Re: popularne imiona - przestroga 23.01.05, 13:31
        Czy ja wiem?? Wielokrotnie pisano już na tym forum, że dzieciom zdarza się
        śmiać nawet z Jacków (Jacek- placek- doskonale pamiętam to z przedszkola) czy
        Ew (Ewka konewka spadła z drzewka, spadła na kamyczki itd...).

        Co do tego z kogo można się śmiać z kogo nie nie ma absolutnie żadnej reguły.

        Natomiast sama zdecydowanie wolałam sytuację w której byłam jedyną Idą w klasie
        i nie musiałam się głęboko zastanawiać czy to o mnie chodzi jeśli ktoś
        zawołał "Aniu!!" albo "Agnieszko!!"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja