Dodaj do ulubionych

Dzieci dzieciom

02.04.05, 10:20
Czy znacie wypadki kiedy starsze rodzenstwo wybralo imie dla swojego
mlodszego braciszka, siostrzyczki?!

Moi kuzyni,
Jakub chcial zeby siostrzyczka miala na imie Olenka.
Wawrzyniec chcial by jego bracieszek mial na imie Jakub.

Moja ciotka Irena wymyslila imie dla mojej mamy-Scholastyka wink
Obserwuj wątek
    • forencja Re: Dzieci dzieciom 02.04.05, 10:26
      Moja koleżanka Dorota mając kilka lat wybrała imię dla młodszej siostry, która
      nazywa się Aniela smile
    • patunia13 Re: Dzieci dzieciom 02.04.05, 11:43
      Sistrze mojego meza imie nadalo rodzenstwo. Zostala Ewa. Czy to rozsadne? Moinm
      zdaniem decyzja pow2inna nalezec jednak do rodzicow.
    • gaudencja Re: Dzieci dzieciom 02.04.05, 11:51
      Moje dwie koleżanki, Marta i magda, wybrały dla swojej młodszej o ~8 lat
      siostry imię Delfina.
      • grzalka Re: Dzieci dzieciom 02.04.05, 13:53
        Moje dwie kuzynki wybrały dla swojej młodszej siostry imię Ewelina.
        Córka znajomej wybrała dla braciszka....oczywiście Kubuś wink
        Żółwik Franklin wybrał dla siostrzyczki Harriet wink
      • lilith76 Re: Dzieci dzieciom 02.04.05, 23:22
        kiedy rodziła się moja najmłodsza kuzynka, jej starsza siostra, wtedy 12-to letnia ostro forsowała zestaw Virginia Delfina smile)). stanęło na Natalii.
        • gaudencja Re: Dzieci dzieciom 02.04.05, 23:47
          lilith76 napisała:

          > kiedy rodziła się moja najmłodsza kuzynka, jej starsza siostra, wtedy 12-to let
          > nia ostro forsowała zestaw Virginia Delfina smile)).

          A moze i te panienki z poprzedniego postu miały lat około 12? Tak, chyba jednak
          tak, bo sama też byłam starsza, kiedy je poznałam! Więc moze jest to imię, które
          podoba się 12-letnim panienkom? Pamiętam, że kiedy opowiedziały mi o swoim
          wyborze, piałam z zachwytu, bo wtedy było to moje najulubieńsze imię smile)))
          Lubiłam jeszcze wtedy Roksanę i nieco później Jessicę big_grin
          • gaudencja Re: Dzieci dzieciom 04.09.05, 12:57
            Mój synek ma przypływy weny jeśli chodzi o imiona zamówionego młodszego
            rodzeństwa - tym razem, skoro nie zgodziłam się na Homera, proponował Bartusia
            i Anitkę wink
            • bea-sjf Re: Dzieci dzieciom 05.09.05, 00:34
              Gdy 15 lat temu urodziła się moja siostra na próźno usiłowaliśmy ( ja i brat)
              przeforsować dla niej imię Dobrochna ,rodzice wybrali Joanna ( po
              prababci ),trochę przekornie powiedziałam wtedy ,że może na drugie Natasza (
              tato często tak do mnie mówił w ramach "zaczepki"-"no i co tam Nataszo
              Pietropawłowna ?",zupełnie nie wiem skąd mu się to brało ),skoro się tacie
              podoba wink i wyobraźcie sobie ,że potraktował sprawę serio .
      • szczekuszka Delfina 03.04.05, 10:23
        gaudencja napisała:

        > Moje dwie koleżanki, Marta i magda, wybrały dla swojej młodszej o ~8 lat
        > siostry imię Delfina

        I ich rodzice zaakceptowali ten wybor?!

        A jak Delfinka czula sie z tym imieniem?!

        Jak mialam kilkanascie lat to imie Delfina (oczywiscie poznane na lekcji
        historii- Delfina Potocka), nadal mam do niego sentyment, ale nie nazwalabym
        tak coreczkiwink
        • gaudencja Re: Delfina 03.04.05, 10:58
          szczekuszka napisała:

          > gaudencja napisała:
          >
          > > Moje dwie koleżanki, Marta i magda, wybrały dla swojej młodszej o ~8 lat
          > > siostry imię Delfina
          >
          > I ich rodzice zaakceptowali ten wybor?!

          Owszem, dziewczynka została tak nazwana...

          > A jak Delfinka czula sie z tym imieniem?!

          Trudno powiedzieć, poznałam tę rodzinę wtedy, kiedy mała dopiero co się
          urodziła, a potem straciłam z nimi kontakt.
    • kartoflanka Re: Dzieci dzieciom 02.04.05, 23:57
      kiedy urodziła sie moja siostra(mialam 15lat) bardzo chcialam zeby miala na
      imie roza natalia, a jest magdalena beata...mysle, ze moja propozycja byla o
      niebo lepsza, wiec moze maja racje ci rodzice co sie dzieci o zdanie pyatjawink
      • biedrona1 Re: Dzieci dzieciom 03.04.05, 12:18
        Myślę, że to bardzo ważne aby dzieci uczesniczyły w wyborze imona dla
        rodzeństwa, rodzi to swoistą więź, mojego kolego córka Hania wybrała dla brata
        imię Miłosz. Ja chciałam aby moja młodsza siostra nazywała się Hania bo tak
        nazywała się moja lalka. Nazywa się jednak inaczej.
        • andaba Re: Dzieci dzieciom 03.04.05, 15:43
          Moja koleżanka (16-letnia) i córka sąsiadki, w tym samym wieku i w tym samym
          czasie (połowa lat 90) wybrały dla swoich braci imię Mateusz...
    • samboraga Re: Dzieci dzieciom 03.04.05, 18:55
      ja wybrałam bratu - imię mojego ulubionego kolegi z przedszkola
      teraz mój synek wymyśla imię dla ewentualnego brata - też wzoruje się na
      kolegach

      to chyba niedobry pomysł choć w założeniu moich rodziców (miałam 6 lat)miało
      mnie to zblizyć do młodszego brata....owszem cieszyłam się ale myślę ze dziecko
      jest dxzieckiem swoich rodziców i oni powinni je nazwać bo to najważniejsze
      słowo w życiu człowieka; drugie dziecko nazwę w porozumieniu z mężem....
      • szczekuszka Re: Dzieci dzieciom 03.04.05, 19:29
        samboraga napisała:

        > ja wybrałam bratu - imię mojego ulubionego kolegi z przedszkola
        > teraz mój synek wymyśla imię dla ewentualnego brata - też wzoruje się na
        > kolegach


        Podaj imiona, jesli mozna, imiona sa najbardziej interesujace, nawet te
        najbardziej oklepanewink
        >
        > to chyba niedobry pomysł choć w założeniu moich rodziców (miałam 6 lat)miało
        > mnie to zblizyć do młodszego brata....owszem cieszyłam się ale myślę ze
        dziecko
        >
        > jest dxzieckiem swoich rodziców i oni powinni je nazwać bo to najważniejsze
        > słowo w życiu człowieka; drugie dziecko nazwę w porozumieniu z mężem....

        To zalezy nie kazdy rodzic przywiazuje wage do imienia swego dziecka. Wychodzi
        z zalozenia, ze dziecko musi miec jakies imie o noc wiecej. Sadze, ze w wielu,
        wielu wypadkach rodzice nie zastanawiaja sie nad imieniem dla dziecka, tylko
        nazywaja go tak jaka jest aktualnie moda immienicza.
        • samboraga Re: Dzieci dzieciom 03.04.05, 21:06
          mojego brata nazwałam Wojtek (pół roku później byłby Maciek - mój ulubiony
          kolega z I kl. miał tak na imię)
          mój syn chce mieć brata Krystiana, ewentualnie Melchiora albo Baltazara bo ma
          kolegę Kacpra, ale-uwaga-samo to imię mu się nie podoba, więc dobrał sobie
          imona pozostałych dwóch z Trzech Króli (to się nazywa inwencja dziecięcasmile)),
          bo kolega ma 'królewskie' imię

          zgadzam sie ze czasami rodzicom jest wszzystko jednosad
          inna wersja to nazwanie dziecka imieniem ojca np. Tomasz junior (u znajomych
          moich moich rodziców!) albo imieniem po dzidku, babci (częściej jako drugie
          imię)
          czymś jeszcze innym jest nadanie dziecku imienia osoby której coś zawdzięczamy,
          uhonorowanie tej osoby - ale to inny temat, na inna bajkę....

          mi nie jest wszystko jednosmile
          jakoś 'od zawsze' miałam swoje ulubione imiona dla chłopca i dla dziewczynki
          i chyba nie ide też za modą, chyba żeby modą nazwać powrót do imion dawnych, z
          pokolenia moich dziadków czy pradziadków
    • madziarek_edziecko Re: Dzieci dzieciom 04.04.05, 09:53
      Taksmile Ja wybrałam imię dla mojego brata - Wojtuś. Wtedy był jeszcze w brzuszku
      u mamy, nie bylo wiadomo czy to chłopiec czy dziewczynka.Ale dla mnie to był
      Wojtuś. Mialam 3 i pół roczku jak sie urodził smile.

      Sąsiadki syn Maksymilian(prawie 7 letni) wybrał imie dla swego brata urodzonego
      24.03.2005r - Nikodem.

      smile
      Pa
      Madzia
      • abiela Re: Dzieci dzieciom 04.04.05, 11:27
        Ja wybralam imie mojemu brata (ktory dzis ma urodziny)- Marcin. Wtedy imie dosc
        popularne. Najpierw uslyszalam je u jakis znajomych, potem ochrzcilam tak misia
        a na koniec braciszka.
        Ania
        • verdana Re: Dzieci dzieciom 04.04.05, 14:39
          Gdy miał sie urodzić najmłodszy, starsze dzieci brały po prostu na równi z nami
          udział w dyskusjach rodzinnych. Postanowilismy, ze nie nadamy imienia, ktore
          byłoby nie do przyjecia chocby dla jednej osoby w rodzinie. I tak np.
          najmlodszy nie został Marcinem, poniewaz sprzeciwił sie jego starszy brat.
          Uwazam, ze starsze dzieci powinny mieć prawo - moze nie decyzji, to zalezy od
          rodzicow - ale prawo weta. Nie wyobrazam sobie nazwania mlodszego dziecka
          imieniem, którego starsze nie znosi.
          • martka_k Re: Dzieci dzieciom 04.04.05, 15:54
            verdana napisała:

            >> Uwazam, ze starsze dzieci powinny mieć prawo - moze nie decyzji, to zalezy
            od
            > rodzicow - ale prawo weta. Nie wyobrazam sobie nazwania mlodszego dziecka
            > imieniem, którego starsze nie znosi.


            Prawo veta tez jest prawem decyzji-negatywnej. Ja sobie nie wyobrazam pytania
            dziecka-po prostu, choc nastepna pociecha jeszcze nie w drodze opowiadamy
            coreczce, ze bedzie miala siostrzyczke "to imie" lub braciszka "tu imie" smile
            Ja tez jakos tam imie dla brata wybralam, to znaczy sposrod Karola i Kuby
            zaglosowalam na Kube smile i jest Kuba. i moge powiedziec, ze to zupelnie bez
            sensu, bo kilkuletnie dziecko nie ma jeszcze wyrobionego gustu, daje imie po
            koledze albo postaci z TV, a potem jak dorosnie niekoniecznie mus ie imie
            brata/siostry podoba, za to rodzenstwu zostaje imie na zawsze, czasem wbrew
            rodzicom. Mam kolezanke Darie, ktora ku mojemu zdumieniu okazala sie Anna-imie
            nadala jej siostra, wowczas osmioletnia. A rodzice i tak mowili zawsze "Daria"-
            to po co to w zasadze bylo? Nawiasem mowiac uwazam, ze moja kolezanka i tak
            zle na tym nie wyszla, bo jej siostra juz jest dzieciata i swojej corce dala na
            imie Nella smile))
          • szczekuszka Re: Dzieci dzieciom 04.04.05, 17:02
            verdana napisała:

            > Gdy miał sie urodzić najmłodszy, starsze dzieci brały po prostu na równi z
            nami
            >
            > udział w dyskusjach rodzinnych. Postanowilismy, ze nie nadamy imienia, ktore
            > byłoby nie do przyjecia chocby dla jednej osoby w rodzinie. I tak np.
            > najmlodszy nie został Marcinem, poniewaz sprzeciwił sie jego starszy brat.

            A na jakim imieniu stanelo?! W koncu to jest najwazniejszewink!
            • verdana Re: Dzieci dzieciom 05.04.05, 17:31
              Maciej Grzegorz.
              I nie zgodze się, że dzieci nie maja gustu i ze nie nalezy ich pytac. Moze nie
              dwulatki, ale dzieci starsze powinny mieć jednak jakies prawo głosu w
              najważniejszych decyzjach domowych. Uważam, że to doskonale wpływa na przyjęcie
              nowego członka rodziny. Nie chciałabym, aby moj syn miał brata, którego imienia
              od urodzenia nie znosi.
              • martka_k Re: Dzieci dzieciom 05.04.05, 18:21
                Verdano, kazda z nas pozostanie jednak przy swoim zdaniu-ja na pewno dzieci
                pytac nie bede-jak beda mialy swoje dzieci, to same wybiora imiona... A do
                przygotowania dziecka na przyjecie brata czy siostry nie trzeba sie uciekac do
                dawania mu prawa wyboru imienia-mozna to zrobic inaczej. Poza tym nie sadze,m
                zeby dajmy na to cztero- czy nawet szescioletnie dziecko mialo "imiona ktorych
                nie znosi". A gust ma, owszem, ale zmieni mu sie on wielokrotnie, za to i
                dziecko, i rodzice z tym imieniem zostana-odsylam nizej do postu o Natalce
                ktora wybrala Kasie lub Kube a "rodzice zachwyceni nie sa". To po co dziciakowi
                takie prawo dawali??
                • emi28 Re: Dzieci dzieciom 05.04.05, 18:29
                  Przepraszam, że się wtrącę. oni oczywiście wychodzą z założenia, że to Natalce
                  pomoże łatwiej zaakceptowac konkurencję, że poczuje się ważna. Żartuję sobie,
                  że powinni się cieszyć, ze Natalka nie wybrała imienia Denis (uwielbia bajkę o
                  tej postacismile) . A samo założenie wydaje mi sie dość wątpliwe. Ale to
                  oczywiście indywidualna decyzja kazdego rodzica. Pozdrawiam ciepło. Emilia
                  • martka_k Re: Dzieci dzieciom 05.04.05, 19:48
                    emi28 napisała:

                    > Przepraszam, że się wtrącę. oni oczywiście wychodzą z założenia, że to
                    Natalce
                    > pomoże łatwiej zaakceptowac konkurencję, że poczuje się ważna. Żartuję sobie,
                    > że powinni się cieszyć, ze Natalka nie wybrała imienia Denis (uwielbia bajkę
                    o
                    > tej postacismile) . A samo założenie wydaje mi sie dość wątpliwe. Ale to
                    > oczywiście indywidualna decyzja kazdego rodzica. Pozdrawiam ciepło. Emilia

                    Emilio, wlasnie o tym pomyslalam-co bym zrobila jakby moja corka wybrala dla
                    siostry imie Dzesika???? No bo jak juz se dziecku obiecuje wybor imienia, to
                    potem nie mozna powiedziec "nie". A robic tak, jak rodzice mojej kolezanki-
                    nazywac dziecko Anna, jak chciala siostra i mowic potem Daria, ti juz zupelnie
                    bez sensu-nikt zadowolony nie jest-ani siostra, ani rodzice. A wiem po sobie,
                    jak to jest-jak mialam 4 lata to chcialam Kube, a teraz juz bym nie chciala smile
                    za to Kuba z tym imieniem zostal. Ja zamierzam to rozegrac inaczej-caly czas
                    opowiadam coreczce o siostrze, uzywajac po prostu jej przyszlego imienia i
                    mysle, ze nie bedzie szoku ani jak juz sie siostra pojawi, ani ze bedzie sie
                    tak nazywac smile No ale, jak ktos wczesiej napisal-nie dla wszystkich rodzicow
                    imie dziecka jest takie wazne... A szkoda smile
                    pozdrawiam bardzo cieplo
                    Marta
                    • emi28 Re: Dzieci dzieciom 05.04.05, 22:07
                      Myślę, że to faktycznie najlepsza metoda smile. Ja również nie zaproponowałabym
                      swojemu synkowi wyboru imienia dla przyszłego rodzeństwa. Sądząc po tym, jak
                      nazywał swoje zwierzątka mielibyśmy w domu Truskawkę lub Maślaka - w zalezności
                      od aktualnej fascynacji przyrodniczejwink. A tak serio to uważam, ze na wybór
                      czterolatka bardzo łatwo można wpłynąć. Sądzę, że jeśli np. moja koleżanka
                      zaproponuje Natalce inne imię i troszkę nad nią popracuje, to mała bez bólu
                      porzuci Kubusia i Kasię. Ale oczywiście dzieci są rózne. Dlatego nie
                      szafowałabym zbyt łatwo tego typu obietnicami.Właśnie mi się przypomniało, że
                      moje kuzynki kilkanaście lat temu wybierały imię dla swojej siostry. Magdalena
                      i Michalina zdecydowały, że najmłodsza będzie Miłosława. W tym wypadku podobało
                      się wszystkim zainteresowanym smile.
                      • martka_k Re: Dzieci dzieciom 05.04.05, 23:13
                        Truskawka albo Maslak jeszcze do przezycia, gorzej jakbychcial, dajmy na to,
                        szczezuje smile Ucaluj malegp przyrodnika smile
                • biedrona1 Re: Dzieci dzieciom 05.04.05, 23:05
                  Myślę, że dziecko jest pełnoprawnym członkiem rodziny dobrze jest gdy ma prawo
                  głosu w wyborze imienia. Dzieci powinno się traktować jak małego człwieczka
                  które mają poglądy i gust i to uwzględniać. Pamiętam jak rodziła się moja
                  siostra cała rodzina wybierała imię i wszyscy musieli zaakceptować trudno było
                  ale wybraliśmy i ona jest ze swojego imienia zadowolona a my czułyśmy się ważne
                  i to było takie niesamowite wymyślanie imion.smile
                  • martka_k Re: Dzieci dzieciom 05.04.05, 23:15
                    biedrona1 napisała:

                    > Myślę, że dziecko jest pełnoprawnym członkiem rodziny dobrze jest gdy ma
                    prawo
                    > głosu w wyborze imienia. Dzieci powinno się traktować jak małego człwieczka
                    > które mają poglądy i gust i to uwzględniać.

                    Chetnie uwzglednie, jak bedzie sobie wybierac, dajmy na to, sukienke. Ale dalej
                    nie uwazam, ze powinnam pytac kilkuletnie dziecko o imie dla brata/siostry. I
                    nie bede tak uwazac, niezaleznie od argumentow. Jak wiadomo-tyle metod
                    wychowawczych ile matek smile
                    pozdrawiam
                    M.
                    • biedrona1 Re: Dzieci dzieciom 07.04.05, 16:07
                      pewnie i nigdy nie wiadomo która metoda jest najlepszasmile. Choć sądzę, że jest
                      to tez okazja do wyrobienia gustu dziecka. Można spytać jakie imiona mu się
                      podobają i wytłumaczyć dlaczego pewne imiona nam się nie podobają. Jak ktoś
                      wyżej napisał gustem dziecka można łatwo kierować wystarczy powiedzieć mu
                      historię o pięknym imieniu i już będziemy mieli imie które nam pasuje a dziecko
                      satysfakcję wyborusmile
                      • martka_k Re: Dzieci dzieciom 07.04.05, 18:51
                        tez fakt smile
                        I tez metoda-kazdy w koncu ma swoje koncepcje wychowawcze. Ja si ena to nie
                        zdecyduje, bo a) nie chce mlodej oszukiwac b) nie zamierzam jej przyzwyczajac
                        do tego, ze ma glos rownorzedny w sprawie zycia swoich rodzicow c) nie
                        zamierzam w sposob czynny sterowac jej gustem.
                        Ale koncepcja ogolnie jest dobra, popieram. I pozdrawiam smile
                        • biedrona1 Re: Dzieci dzieciom 07.04.05, 19:42
                          Ja jeszcze nie mam dzieci wiec to na razie teoria ty pewnie z praktyki już
                          wiesz, jak psotępowaćsmile
    • emi28 Re: Dzieci dzieciom 05.04.05, 17:41
      Moja koleżanka ma czteroletnią Natalię. teraz spodziewa się drugiego dziecka.
      natalka zdecydowała, że będzie Kuba albo Kasia. Rodzice jakoś zachwyceni nie są
      ale się zgodzili. Namawiam Anię po cichu, żeby jednak Natalkę troszkę od tego
      Kuby odwiodła smile. Jest tyle pięknych, nie tak popularnych imion. Ale o ile
      Natalka nie zmieni zdania będzie Kuba.
      • mygda Re: Dzieci dzieciom 06.04.05, 10:42
        a moj 3,5 letni synek zapytany kiedys jakby nazwal swoje mlodsze rodzenstwo
        odpowiedzial:
        Mamba lub Mentos smile))))))
    • warna Re: Dzieci dzieciom 07.04.05, 15:48
      Moja koleżanka ze studiów opowiadała, jak wybierała imię dla swojego
      rodzeństwa - nie znała płci, bo USG nie było rozpowszechnione. Ona sama miała
      już 7 lat i umiała czytać. Wzięła kalendarz i zaczęła szukać. Najbardziej
      spodobał jej się POPIELECsmile. Dłuugo nie dawała sobie wytłumaczyć, że to nie
      imię.
      Rodzice siostrze dali imię Katarzyna.....
      • biedrona1 Re: Dzieci dzieciom 07.04.05, 16:09
        ahahha Mentos jest świetnesmile A jakie zdrobneinia Menek, Mentosik, Mensik,
        Mentowink
        • martka_k Re: Dzieci dzieciom 07.04.05, 18:36
          biedrona1 napisała:

          > ahahha Mentos jest świetnesmile A jakie zdrobneinia Menek, Mentosik, Mensik,
          > Mentowink

          No, u nas na osiedlu sa dwa jamniki-Mentos i Kacper-od razu propozycja dla
          rodzenstwa smile))
    • bodomlake Re: Dzieci dzieciom 05.09.05, 02:52
      ja wybrałam dla siostry Kamila.

      Scholastyka...sorry, ale zawsze mi sie kojarzyło "schlastana swastyka".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.