Dodaj do ulubionych

powroty w kulturze

01.05.05, 13:55
"W porównaniu ze sferą nauki, polityki i gospodarki, kultura rządzi się nie
zasadą postępu i racjonalności, ale logiką wiecznego powrotu. Zdaniem Bella,
zasada 'ricorso' oznacza, że w kulturze, odwrotnie niż w nauce, nic się nie
starzeje i nic nie staje siezbędne. Zapomniane lub uśpione symbole i religie
mogą sie nagle przebudzić i odnowić tożsamość grupy lub narodu. Wystarczy
wspomnieć o Szekspirze, leżącym odłogiem przez dwieście lat i odkrytym przez
romantyków [...] czy o bitwie pod Kosowem, której pamięć powróciła po sześciu
wiekach, aby uzasadnic akty ludobójstwa i rozgrzeszyć Serbow z poczucia winy.
Wszystkie te pozornie anachroniczne postaci, fabuły i wątki zostały
wyciągnięte z lamusa i wpłynęły na bieg historii."

Nina Witoszek-Fitzpatrick, w "Nowej Res Publice", nr 1/2005.

Czy z czymś się to Wam kojarzy? smile
Obserwuj wątek
    • idaaa Re: powroty w kulturze 01.05.05, 17:44
      Na przykłąd z dwoma pokoleniami Julii- pierwsze to obecne pokolenie babć,
      drugie właśnie chodzi do przedszkoli (ew przebywa w domu z powodu wieku "przed"
      przedszkolnego) smile
      • gaudencja Re: powroty w kulturze 01.05.05, 19:29
        Takim imieniem wyciągniętym dosłownie z lamusa jest też Franciszek. A wcześniej
        wyciągnięto z lamusa Katarzynę, Agnieszkę, Małgorzatę, Urszulę i Mariusza - do
        tego stopnia skutecznie, ze teraz nawet nie zdajemy sobie sprawy, iż w XIX albo
        na przełomie XIX i XX wieku imiona te uchodziły za przestarzałe...
        • idaaa Re: powroty w kulturze 01.05.05, 20:17
          Co do Katarzyny, Frania czy Małgosi (ze wskazaniem na Małgosię i Frania) to
          szczerze się cieszę, ale - prawdę powiedziawszy- Agnieszkę czy Mariusza to już
          mogli sobie nasi przodkowie darować... wink

          A co do Uli- nie miałam pojęcia o tym fakcie, zapewne przez to, że mam ciotkę
          Urszulę urodzoną w okolicach 1920 roku
          • gaudencja Re: powroty w kulturze 01.05.05, 21:47
            Grzenia pisze, ze Urszulę uważano za imię staromodne i prowincjonalne w XIX
            wieku. A Mariusza wskrzesili chyba nie nasi przodkowie, tylko co najwyżej
            rodzice...
            • andaba Re: powroty w kulturze 02.05.05, 09:39
              gaudencja napisała:

              > Grzenia pisze, ze Urszulę uważano za imię staromodne i prowincjonalne w XIX
              > wieku. A Mariusza wskrzesili chyba nie nasi przodkowie, tylko co najwyżej
              > rodzice...

              No proszę, a ja byłam przkonana, że liczni Mariusze w moim pokoleniu byli
              wynikiem mody całkiem współczesnej. Jakoś w historii i literaturze na żadnego
              Mariusza sie nie natknęłam...
              • gaudencja Re: powroty w kulturze 02.05.05, 10:07
                andaba napisała:

                > No proszę, a ja byłam przkonana, że liczni Mariusze w moim pokoleniu byli
                > wynikiem mody całkiem współczesnej. Jakoś w historii i literaturze na żadnego
                > Mariusza sie nie natknęłam...

                Chyba jacyś musieli być, skoro Rościszewski napisał, co napisał:
                "Również nie nadaje się już imion bohaterów chłopcom, n.p. Napoleon, Cezar,
                Maryusz, Achilles i t.p."

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=10449796&v=2&s=0
              • idaaa Re: powroty w kulturze 02.05.05, 21:56
                A byli, byli w starożytnym Rzymie co prawda, ale to się chyba też liczy smile
                • gaudencja Re: powroty w kulturze 29.09.05, 19:43
                  Ciekawe, czy skoro rozpowszechnił się Mariusz i Cezar(y), to Achilles też
                  będzie miał swoje 5 minut smile
                  • martka_k Re: powroty w kulturze 29.09.05, 22:49
                    gaudencja napisała:

                    > Ciekawe, czy skoro rozpowszechnił się Mariusz i Cezar(y), to Achilles też
                    > będzie miał swoje 5 minut smile

                    Nie sadze. w koncu nie skonczyl najlepiej... Poza tym wszystkim sie za bardzo
                    kojarzy z pieta, jak mis ie wydaje...
                • biljana Re: powroty w kulturze 19.05.07, 19:27
                  idaaa napisała:

                  > A byli, byli w starożytnym Rzymie co prawda, ale to się chyba też liczy smile

                  Z tego co wiem, imie Mariusz, podobnie jak Dariusz jest imieniem perskim. Po
                  wojnach z Persja przeniknelo do kultury grecko-rzymskiej.
                  • gaudencja Re: powroty w kulturze 19.05.07, 22:53
                    Dotychczas widywałam w swoich źródłach raczej tylko, że Mariusz jest imieniem
                    rzymskim, np. www.behindthename.com/php/view.php?name=marius
              • theodorka Re: powroty w kulturze 25.07.06, 14:40
                andaba napisała:

                > No proszę, a ja byłam przkonana, że liczni Mariusze w moim pokoleniu byli
                > wynikiem mody całkiem współczesnej. Jakoś w historii i literaturze na żadnego
                > Mariusza sie nie natknęłam...

                W historii Rzymu pojawia się pewien Mariusz ("reforma Mariusza" z tego, co
                wiem) - obecnie jest to ujęte nawet w programie dzisiejszych gimnazjalistów, co
                wywołuje generalnie wesołość, gdyż wśród nich Mariusz także jest częstym
                imieniem smile.
    • gaudencja Re: powroty w kulturze 26.02.06, 20:34
      Ten fragment jest również o tym, że nie można spisać na straty imion
      staropolskich.
    • Gość: Pola Re: powroty w kulturze IP: *.chello.pl 21.12.06, 13:13
      Wystarczy otworzyć gazetę z imionami dzieci żeby zobaczyć, że teraz nadawane są
      imiona jakich 20 lat temu nikt by nie nadał (poza wyjątkami potwierdzającymi
      regułę tongue_out).
      www.naszemiasto.pl/misc/upload/78/d4/bobosy_30_e1.pdf
      Dużo imion jest dawniej bardzo rzadkich jak Leonard, Maurycy, Henryk czy Idzi a
      teraz dzieci takie dostają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.