lila1974 19.05.05, 09:07 a moze ja jestem zwyczajnie przewrazliwiona? Imiona dla mnie maja swoje zabarwienie. Jesli ktos mowi np. Dorotka, to moge przypuszczac, ze te Dorotke lubi. Za to slyszac Dorota pomysle, ze raczej nie. To samo dotyczy mojego imienia. Mam na imie Lilia, wiec wiadomo, ze malo kto zwraca sie do mnie w taki wlasnie sposob, czego zreszta nie wymagam. Zreszta jest wiele mozliwosci przerobienia mojego imienia. Natomiast moj maz wogole go nie uzywa. Wiadomo w malzenstwie mowi sie do siebie roznie, ale u niego to juz przybiera jakies patologiczne wymiary. Nigdy nie zwrocil sie do mnie po imieniu!!! Za to w kontaktach ze znajomymi mowi Lilka. No kurcze, nie lubi mnie, czy co? Chyba mam prawo domagac sie by maz wyrazal sie o mnie sympatycznie? Wyjasniam, ze on mnie lubi i zadnych oznak wrogosci nie zauwazylam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pomme Re: Niereformowalny maz 19.05.05, 09:19 mam kolegę który uwielbia swoją żonę a wielokrotnie słyszałam jak mówił do niej Ewka tak wiec bez stresu Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Niereformowalny maz 19.05.05, 10:23 E tam, moj mezulo prawie w ogole nie mowi do mnie po imieniu. Uzywa pieknych pieszczotliwych, odzwierzecych ksywek, co bardzo mi sie podoba. A powiedz, jak do ciebie zwraca sie maz jesli nie imieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
cysia.b Re: Niereformowalny maz 19.05.05, 13:19 Ja do mojego męża w ogóle nie zwracam się po imieniu. Zdarzyło mi się to tylko raz kiedy zaczęłam rodzić Zastanawiam się, czy nasze dziecko będzie wiedziało jak tatuś ma na imię Odpowiedz Link Zgłoś
gag10 Re: Niereformowalny maz 19.05.05, 14:51 A mój mężuś od poczatku woła na mnie SZKODNIK i nieważne czy w towarzystwie czy nie, wszyscy już się przyzwyczaili i nikt nie dziwi Dobrze, że podczas przysięgi małżeńskiej się nie pomylił Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: Niereformowalny maz 19.05.05, 16:25 Po pierwsze-masz bardzo piekne imie Szalenie mi sie, od zawsze, podoba. Po drugie-przeciez nie od dzis wiadomo, ze te chlopy to troche inaczej mysla... Moj jak do mnie mowi po imieniu (TYLKO i WYLACZNIE pelna forma) to znaczy, ze jest na mnie zly i cos przeskrobalam Zdrobnien nie uzywa. Obsesje zreszta ma taka, po matce odziedziczona-jego mama nienawidzila zdrobnien i imie mu dala takie, zeby sie go NIE zdrabnialo. Wiec o n tez nie uzywa. a do mnei po prostu mowi zupelnie inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy mój tez niereformowalny:) 19.05.05, 16:34 Mamy też ten "problem".Mój Alek Danusią mnie nazwał raptem parę razy,kilka razy Daną,ale najczęciej używa naszych wspólnie wymyślonych przezwisk,nawet nie"szkodnik"ale Paszczak lub Paszczur))))Najciekawiej jest wśród ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Niereformowalny maz 20.05.05, 00:25 Mój mówi "Dziunia", ale ja chce wreszcie uslyszec, jak wypowiada moje imie, bo mi sie najzwyczajniej w swiecie ono podoba i nic by mnie na dzien dzisiejszy tak nie uszczesliwilo, jak wlasnie osobisty maz wypowiadajacy z luboscia owe "Lilu" Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Niereformowalny maz 20.05.05, 00:53 lila1974 napisała: > Mój mówi "Dziunia", ale ja chce wreszcie uslyszec, jak wypowiada moje imie, bo > mi sie najzwyczajniej w swiecie ono podoba i nic by mnie na dzien dzisiejszy > tak nie uszczesliwilo, jak wlasnie osobisty maz wypowiadajacy z luboscia > owe "Lilu" Może mu powiedz,że tak byś chciała.Faceci się nie domyślają niczego,to taki typ.Mój do mnie Danusiu powiedział,jak mu to zasugerowałam.Mówi rzadko,ale jednak.Ale-PO mojej sugestii. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mrowkencja Re: Niereformowalny maz 21.05.05, 14:03 Do mnie narzeczony wola "Mala", ale za to ja mowie do niego prawie zawsze po nazwisku i nawet jest sobie zdrabniam i upieszczam. A jesli mowie imieniem to pelnym i w oficjalnym stylu np. "Pawle czy moglys zrobic mi herbaty" Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: mamaemmy 21.05.05, 14:08 Kochana ja mu nic nie sugeruje, nie licze na jego domysly ... Ja mu co pol roku robie o to totalne pranie mozgu (juz od 7 lat) ale bez efektow. A jak znow baknelam na ten temat pare dni temu, to sie zaczal smiac i mowi: "Ty mnie tak nie naciskaj, bo sie w sobie zatne". I gadaj tu z takim. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy do lilla1974 21.05.05, 18:30 lila1974 napisała: > > mowi: > "Ty mnie tak nie naciskaj, bo sie w sobie zatne". > I gadaj tu z takim. Ech... Zaraz ,zaraz,mój też tak wiecznie mówi!!!Zwłaszcza jak mu o coś głowę suszę!Może wyszłyśmy za tego samego?Z rocznika widze,że to b.prawdopodobne Odpowiedz Link Zgłoś
lalibela Re: Niereformowalny maz 21.05.05, 23:04 do mojego meza o imieniu Tomasz wolam Ryszard, on do mnie Zofio mimo, zem Monika skad sie to wzielo? pojecia nie mam, przez pewien czas byl tez Jozefem ale strasznie sie denerwowal wiec dalam spokoj pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kocio-kocio Re: Niereformowalny maz 22.05.05, 00:41 Ja mam na imię Dorota i nienawidzę kiedy ktoś mówi do mnie per Dorotka! Po prostu nienawidzę! I pozwalam na to tylko najbliższym. A już szczyt piany na ustach osiągam, kiedy jedna moja klientka, Pani Iwona, z którą mam bardzo dobry kontakt, mówi do mnie "Pani Dorotko". Nienawidzę! Odpowiedz Link Zgłoś
cynta Re: Niereformowalny maz 22.05.05, 01:31 Po przeczytaniu tego postu spytalam mojego jak on do mnie mowi bo jakos nie moge sobie przypomniec a on na to ze miom normalnym imieniem. Nie wydaje mi sie to zgodnbe z prawda, on tak mowi O MNIE a nie DO MNIE. Wiem ze to ksywa ale jakos tak jestem przyzwyczajona ze jej nie zauwazam.... Znam malzenstwo gdzie jeden do drugiego zwraca sie per Docent Odpowiedz Link Zgłoś
reirei Re: Niereformowalny maz 22.05.05, 14:34 Moi rodzice prawie zawsze i wszędzie zwracają się do siebie per "Gruba" i "Gruby", chociaż nijak nie odzwierciedla to ich postur JA do mojego chłopaka mówię po imieniu tylko jak mówię komuś o nim i zawsze uzywam pełnej formy, zresztą w drugą stronę działa to tak samo, on nigdy do mnie nie powiedział np. Martusiu. A ja z kolei w ogóle nie lubię zdrabniać imion i prawie zawsze mówię na koleżanki Kaśka, Olka i wcale nie oznacza to, że ich nie lubie Odpowiedz Link Zgłoś
pulpcik Re: Niereformowalny maz 23.05.05, 20:34 mój tez nie mówi do mnie po imieniu ale ja do niego tez nie ) i do dziecka tez nie mówimy po imieniu )) kurcze, co ja robie na forum o imionach? ))) Odpowiedz Link Zgłoś