Wyżej wspomniany pojawił sie wczoraj na tym łez padole w rodzinie dalekiego
kuzyna. Jest też Olivia. Przyznam szczerze, że na dźwięk imienia Olivier i
Olivia porusza mi się coś nerwowo w jamie brzusznej. (Może to mój maluszek sie
irtuje?). Błagam, pozwólcie mi zrozumieć, skąd sie wzięła popularność tych
imion? Dla mnie to odpowiednik Nicoli i Brajanka w wydaniu 2005, takie
imię-paszport do lepszego świata według rodziców w pewnych kręgach Ale może to
ja jestem sfrustrowana, bo w ciąży i poza krajem, więc nie przejmujcie się.
załączam pozdrowienia