Chyba mi znowu skoczył poziom jakiegoś hormonu, bo powróciło wahanie i
niezdecydowanie w kwestii doboru imienia dla córci

))
Jakiś czas temu- dzięki Waszym sugestiom i pomocy - upewniłam sie, że chcę,
aby córka miała na imię Oksana. Po ostatnich "dziwnych" reakcjach ludzi z
otoczenia nabrałam wątpliwości czy na pewno chcę, aby to było to imię, w tym
właśnie brzmieniu. Może mniej by raziła Ksenia. A w ogóle dziś na szczycie
mojej top listy jest Anastazją (Nastuśka, Nastka), którą jakiś czas temu
obaliła Oksana... Zwariuję od tych wątpliwości, tym bardziej, że mąż dał mi
wolną rękę w wyborze któregoś z tych imion

)) Ileż to razy jeszcze mi się
zmieni

))) To jak ta mała ma mieć w końcu na imię

) Z wyborem imienia dla
chłopaka nie miałabym problemu. Był zaklepany Julian i basta. Nigdy nie
zastanawiałam się nad imieniem dla dziewczynki, a teraz mam nie lada
kłopot

)
bonnie75 tylko się ze mnie nie śmiej

))