monia145 Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 11.02.06, 18:58 Przepraszam, przycisnęłam coś za szybko.......... Mój syn ma na imię Wiktor. Chciałam, aby imię dziecka dobrze się kojarzyło, było zrozumiałe w innych językach, nawiązywało do wschodnich korzeni rodziny męża. Zastanawiałam się jeszcze nad Aleksandrem ale Wiktor zwyciężył. Teraz jest Wiktorek, Wikuś. A jak było u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 13.02.06, 00:56 Już kiedyś był o tym wątek. Niestety zdążył się już zarchiwizować... A oto link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=7411321&a=7411321 Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 13.02.06, 08:13 Imię dla naszej córeczki wybraliśmy razem. Według nas powinno być ponadczasowe, nie orginalne, pasować do nazwiska, mież ładne zdrobnienie. Nie chcieliśmy także, aby imię wyróżniało naszą córkę, wolelibyśmy aby wyrózniała się np. empatią, uczciwością, inteligencją, dobrocią, poczuciem humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 13.02.06, 16:41 Można się wyróżniać i jednym i drugim Rzadkie imię nie jest sprzeczne z empatią, uczciwością, inteligencją, dobrocią, poczuciem humoru ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 13.02.06, 17:20 Oczywiście, że nie jest sprzeczne, ale wszyscy moi znajomi, którzy nadali rzadkie lub tym bardziej obco brzmiące imię wierzą, że to "załatwi" wszystko. Moja koleżanka dając swojemu synkowi imię Xawier powiedziała: "dzięki temu imieniu będzie sławny i będzie miał lekkie życie". Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 13.02.06, 17:23 I do tego bardzo była zmartwiona, że w urzędzie odmówiono jej zapisanie imienia synka jako XAVIERR. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 13.02.06, 18:01 A nie, to takich nie lubimy Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 12.07.06, 23:05 Żeby nam się podobało (a przy młodszych dzieciach, żeby i im starszym dzieciom się podobało). Żeby pasowało do nazwiska. Żeby nie było potencjalnie ośmieszajace. Żeby inicjał nie wyszedł idiotycznie. Żeby nikt w rodzinie tak samo się nie nazywał. Znaczenie imienia było nam obojętne. Odpowiedz Link Zgłoś
akve Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 14.07.06, 20:55 Trudna sprawa z wyborem imion jezeli kryteriów jest tak wiele -musi podobać się nam obydwojgu:b.trudna srawa;nigdy nie pytaliśmy młodszych dzieci o zdanie -musi pasować do drugiego imienia,zeby mozna bylo uzywac dwóch imion np.Jedrzej Jan,Zofia Faustyna -musi byc odpowiednie dla małego dziecka i dorosłego,a także,zeby koledzy z podwórka mogli wołać na niego( -nia)swobodnie np.Jasiu,Jasiek,Jan czy Juluś,Julek,Juliusz -nie może nam się źle kojarzyć( głownie chodzi o osoby ,które nosza dane imie i które znamy) -absolutnie nie mogły to byc imiona na W ,bo nazwisko jest na C,inicjały WC- odpada np.Wojciech i Wiktoria Większość imion wybranych dla dzieci to imiona przodków prababci i pradziadków.Ale inwencja się skończyła i teraz czeka nas wybór imion dla piatego potomka.Juz szukam na forum.Niestety NIE MA męskiego imienia ,które by mi się podobało... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 14.07.06, 21:13 A zdradzisz, jak się nazywa pierwsza czwórka? Odpowiedz Link Zgłoś
bea-sjf Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 14.07.06, 21:41 Akve ,he,he mamy znów wspólne forum)) Ale przecież juz ustaliłysmy ,że będziemy miały dziewczynki ,nie masz się co martwić imieniem dla ew .czwartego syna . Imiona starszaków juz zostały wymienione Pozdrówki B. Odpowiedz Link Zgłoś
lana777 Re: Imię dziecka- czym kierowaliście się przy wyb 15.07.06, 04:06 Szukaliśmy imienia, które by było unikalne, niepowtarzalne. To, które wybraliśmy nosili książęta kilka wieków temu, ale współcześnie nie jest używane. Odpowiedz Link Zgłoś
lana777 Re: do lany 15.07.06, 13:55 Jest to imię staropolskie typu: Bolech, Siegost, Dobiesz, jednak żadne z tych. Dodam, że nigdy nie spotkaliśmy się z żadnym zdziwieniem u ludzi, wszystkim się podoba. Pozdrowienia, lana Odpowiedz Link Zgłoś
akve Re: 15.07.06, 10:16 Moje czwórka to: Jęrzej Jan Jan Jakub Juliusz Józef Zofia Faustyna Problem pojawił się juz z trzecim synkiem.Biedne dziecko prawie 2 miesiące nie miało imienia.Wszelkie próby nazwania dziecięcia były przez męza bojkotowane ;-/ Odpadł Antoni( bo zdrobnienie Tosiek,brrr),Ksawery ( bo brak ładnego zdrobnienia i "pretensjonalne"),Cezary( bo Czarus jak ...piesek),Tymoteusz (co to imię?)To co w nawiasach to komentarze małża oczywiście. Wreszcie po dwóch miesiacach przyszło zawiadomienie z USC,ze w terminie 7 dni zostanie nadane imię...Jakub.Okropnie się małż wkurzył i siedział cała noc a rano przedstawił propozycję nie-do-od-rzu-ce-nia-Juliusz.Problem był taki ,ze kategorycznie NIE CHCIELIŚMY imienia na J! Ale w końcu musiało zostac i b.lubimy to imię u naszego synka.Pasuje jak ulał.Acha,Józef na drugie miał juz wybrane w łonie matki I tak nikt nie wierzy,ze trzech naszych synów na J to nie jest efekt zamierzony. A teraz co?Jezeli będzie syn... bea,mamy miec dziewczynki Jak zwykle jestem sceptyczna i wybieram dla chłopca głównie.Acha,Cyryl to ksywka mojego D.z liceum,od nazwiska. Wiec jest duże pole do popisu i mam nadzieję ,ze pomozecie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: 15.07.06, 10:30 Jeśli urodzi się chłopiec, to nie ma wyjścia, musi byc Jeremi albo Justyn, jak u mamyanieli No, chyba że jeszcze Jerzy lub Jacek/Jacenty Szkoda, ze nie może być na "W"; myślę o Wincentym. Ale jest sporo innych możliwości, np. Stefan, Henryk, Kazio, Zygmunt, Ignacy, Gustaw, Konstanty, Ludwik (Lutuś), Kajetan... Takie mam pomysły w pierwszym rzucie. A dla córki macie już jakieś wybrane imię? Odpowiedz Link Zgłoś
akve Re: 15.07.06, 10:39 Mam swoje typy,ale to nie sa typu mogo meża (sic!): Anastazja -po prababci ,kobiecie niezwykłego charakteru Liliana Emilia Róża Faustyna i ulubione na,o którym chce załozyć watek Ojcumiła-nie ma najmniejszych szans ,aby małz się zgodził Zapomniałam dodać,ze kiedys zawarlismy układ ,ze dla synów on ma decydujący głos przy wyborze imienia,dla córek-wybieram ja.ale wiadomo jak jest... Mamy czas do 1 stycznia 2007 roku . Jeremi -bardzo mi się podoba Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: 15.07.06, 11:20 akve napisała: > Zapomniałam dodać,ze kiedys zawarlismy układ ,ze dla synów on ma decydujący > głos przy wyborze imienia,dla córek-wybieram ja.ale wiadomo jak jest... Trzeba negocjować Tym bardziej, że na razie układ Ci się i tak nie opłacił ze względu na przewagę chłopców Czasu jeszcze trochę macie :0 Odpowiedz Link Zgłoś