Dodaj do ulubionych

Feliks... i jak dalej?

17.02.06, 20:59
Może potraficie poradzić, jakie imię pasowałoby na drugie do Feliksa?
Mój duży syn wymarzył sobie dla nowego dzidziusia (o ile będzie chłopcem, ale
raczej na to wygląda) imię Felek. Jak dla mnie - do przyjęcia, tym bardziej,
że dobrze wpasowuje się w kultywowaną przeze mnie "tradycję" nadawania
dzieciom imion "odkurzanych" z poprzednich pokoleń. Starszy syn jest Józef,
młodszy (za namową starszego) - Ludwik. Feliks pasuje mi do tego zestawu ale
nie mam pomysłu jakie drugie imię będzie dobrze brzmiało. Obaj moi synowie
mają po dwa imiona i szkoda by było, żeby "nowy" czuł się pokrzywdzony z
powodu braku wyobraźni u mamusi.
Marzy mi się do kompletu do tego Feliksa jakieś imię możliwie
mało "kontrowersyjne", może być nawet oklepane. To oczywiście w ramach
zabezpieczenia - gdyby młodemu kiedyś miała doskwierać oryginalność Feliksa,
żeby mógł sobie zmienić na jakieś mniej oryginalne. Na tej zasadzie Józek ma
do kompletu Adam a Ludek jest Jerzy.
Ach, no i ważne jest jeszcze to, że lubię imiona krótkie - dwie sylaby to w
sam raz.
Nazwisko mamy też krótkie (dwie sylaby, sześć liter), nic nie znaczące, z
silnie brzmiącym "r" w środku. Na mój gust, każde imię do niego pasuje.
Bardzo jestem ciekawa Waszych pomysłów.
Obserwuj wątek
    • abiela Re: Feliks... i jak dalej? 17.02.06, 21:28
      Swietne imiona maja Twoi synowie! Mnie sie Feliks tez podoba i proponuje takie
      zestawy:
      Feliks Juliusz
      Feliks Jedrzej
      Feliks Tymon
      Feliks Maciej
      Feliks Marcin
      Feliks Makary (wiem, ze nie spelnia kryteriow ale jakos mi pasuje)
      • gaudencja Re: Feliks... i jak dalej? 17.02.06, 21:35
        Witaj! smile
        Ja też miałam zaproponować Feliksa Macieja, oprócz tego:
        Feliks Mikołaj
        Feliks Witold
        Feliks Paweł
        Feliks Tomasz
        Feliks Marek
      • kaakaa Re: Feliks... i jak dalej? 18.02.06, 20:20
        Miło spotkać (choćby wirtualnie) kogoś o podobnym guście imienniczym. Większość
        rodziny i znajomych była zdegustowana imionami moich synów (przynajmniej na
        początku). Czułam się więc trochę jak "z innej bajki". Jednak sama będąc
        nieszczęśliwą "nosicielką" niezwykle popularnego w moim pokoleniu imienia
        chciałam by moje dzieci czuły, że ich imię wyróżnia je z otoczenia.
        Jednocześnie zależało mi na tym, żeby nie była to oryginalność na siłę.
        Uznałam, że tradycyjne imię, które było popularne dwa pokolenia temu a dziś
        jest rzadko nadawane, to idelane rozwiązanie. Najdrudniej było z Józkiem, który
        dostał imię po nieżyjącym już pradziadku. Był pierwszy i "przecierał szlak". Z
        Ludkiem poszło już z górki, bo to Józio uparł się, że będzie braciszek (od
        samego początku był tego pewny) i że będzie miał na imię Ludwik, żebyśmy mogli
        mówić na niego Ludzik. Większość rodziny próbowała z Józiem negocjować ale
        okazał sie twardym zawodnikiem i w końcu postawił na swoim - brat jest Ludwik.
        I nie wygląda, żeby był z tego niezadowolony. Mam nadzieję, że z trzecim, to
        już będzie "bułka z masłem", chociaż ostrożne sondowanie nastrojów rodziny
        wokół Feliksa daje, póki co, efekty podobne jak w przypadku starszych synów.
        Tym razem znów mam silne wsparcie w postaci Józka, do którego z chęcią odsyłam
        przeciwników imienia Feliks. Józio ma znacznie większą moc przekonywania niż
        ja. Kto wie, może te ćwiczenia już od wczesnej młodości (ma dopiero 4 lata!)
        zaowocują kiegyś karierą w dyplomacji lub negocjacjach...
    • idaaa Re: Feliks... i jak dalej? 17.02.06, 22:04
      Feliks Jan (zdecydowany numer 1)
      Feliks Paweł
      Feliks Piotr
      Feliks Andrzej
      Feliks Łukasz
      Feliks Igor
      Feliks Wiktor
      Feliks Tomasz
      Feliks Robert
      Feliks Gustaw
      Feliks Dawid
      • karolinanka1 Re: Feliks... i jak dalej? 17.02.06, 22:52
        Feliks Florian
        Feliks Filip
        Feliks Mateusz
        Feliks Oskar
        Feliks Jan
        Feliks Alexander
    • kaakaa Re: Feliks... i jak dalej? 18.02.06, 20:05
      Dzięki za wszystkie propozycje!
      Póki co, najbardziej w mój gust trafiają:
      F. Paweł
      F. Tomasz
      F. Marek (chyba faworyt, choć nie wiem czemu)
      F. Łukasz
      Podoba mi się również zestawienie F. Gustaw ale imię Gustaw jest jak dla mnie
      zbyt atrakcyjne, żeby "marnować" je na drugie. Kto wie, czy nie doczekam się
      kiedyś jeszcze jednego syna? A może "nowy" nie będzie wyglądał na Felka? Na
      takie sytuacje wolę zostawić Gustawa w "odwodzie".
      Tymczasem, mój duży syn Józio poinformowany przeze mnie mimochodem, że
      zastanawiam się nad drugim imieniem dla dzidziusia, nie krył zdziwienia. Jego
      zdaniem sprawa jest oczywista - na drugie ma mieć Jacek! Feliks Jacek? Co Wy na
      to?
      • gaudencja Re: Feliks... i jak dalej? 18.02.06, 22:49
        Feliksa Jacka też miałam proponować, ale wydawało mi się, że inne pomysły są
        nieco lepsze. Jacek jest imieniem dość starym w Polsce i nie widzę
        stylistycznego zgrzytu, choć dużo lepiej mi brzmi Feliks Jacenty smile - bo Jacek
        pierwotnie był zdrobnieniem od Jacentego.

        A propos gustów imienniczych, to jedna z moich koleżanek ma 6-letniego Feliksa,
        a druga - około 2-letniego Józia. Z obiema się dawno nie widziałam - z mamą
        Feliksa ostatnio, kiedy Felek miał 4 lata, ale muszę powiedzieć, że imię bardzo
        dobrze mu leżało. Na naszym forum była też mama Ludwisi, która wybierała imię
        dla córeczki właśnie tutaj smile
        • abiela Re: Feliks... i jak dalej? 18.02.06, 23:01
          Kaakoo siwetnego masz synka! Feliks Jacek pasuje, aczkolwiek samo imie Jacek
          mnie nie przekonuje. A w imieniu Ludwik jestem zakochanawink
      • idaaa Re: Feliks... i jak dalej? 19.02.06, 12:33
        Feliks Jacek- nie jest źle a nawet jest całkiem... Miło, choć przyznam, że
        wybrałabym Feliksa Marka lub Feliksa Łukasza smile
    • kaakaa Re: Feliks... i jak dalej? 20.02.06, 14:01
      Dzięki za wsystkie podpowiedzi i komentarze.
      Jak "młodzież" będze już na świecie (czerwec/lipiec), to dam znać, co
      postanowiliśmy.
      Gdyby ktoś miał jeszcze jakiś fajny pomysł na drugie imię do Feliksa, to
      chętnie poczytam.
      • gaudencja Re: Feliks... i jak dalej? 20.02.06, 16:47
        Będziemy czekać smile
    • pepperann Re: Feliks... i jak dalej? 21.02.06, 11:22
      To ja jeszcze dorzucę:
      Feliks Adam - moje pierwsze skojarzenie.
      • kaakaa Re: Feliks... i jak dalej? 21.02.06, 13:45
        Lubię imię Adam... i dlatego tak ma na drugie mój najstarszy syn. Wyznaję
        żelazną zasadę: "nowe dziecko - nowe imiona" wink
    • kaakaa No, to jest człowiek, ale raczej nie Felek... 15.07.06, 18:07
      No, właśnie. Urodził się faktycznie chłopak, zgodnie z moją intuicją. Jednak,
      jak już mu popatrzyliśmy w oczy, to doszliśmy do wniosku, że na Felka, to on
      średnio wygląda, a na Feliksa, to nawet jakby wcale nie wygląda. Nawet mój
      najstarszy syn nie nalega, chociaż przez cały czas oczekiwania twierdził, że
      dzidziuś będzie miał na imię Felek, o ile tylko będzi chłopcem.
      No, i mam pewien problem - człowiek ma już 4 dni i wciąż pozostaje bezimienny.
      Już nawet kosmogram mu obejrzałam poszukując inspiracji - facet ma być
      emocjonaly i bardzo empatyczny, silnie związany z rodzicami a do tego z
      rozwiniętymi skłonnościami do autoprezentacji i gwiazdorstwa (żeby wymienić
      tylko najważniejsze rysy). Niestety, poza przemyśleniami nad tym, jak ja sobie z
      takim osobnikiem poradzę, nie przyniosło to żadnych rozstrzygnięć.
      Dodam tylko, że problemem nie jest to, że nie podoba nam się żadne imię - wręcz
      przeciwnie podoba nam się bardzo wiele imion - brakuje jednak wśród nich takich,
      co do kórych poczulibyśmy, że, to właśnie to.
      Czy ktoś potrafi poradzić, co robić w takiej sytuacji???



      kaakaa napisała:

      > Może potraficie poradzić, jakie imię pasowałoby na drugie do Feliksa?
      > Mój duży syn wymarzył sobie dla nowego dzidziusia (o ile będzie chłopcem, ale
      > raczej na to wygląda) imię Felek. Jak dla mnie - do przyjęcia, tym bardziej,
      > że dobrze wpasowuje się w kultywowaną przeze mnie "tradycję" nadawania
      > dzieciom imion "odkurzanych" z poprzednich pokoleń. Starszy syn jest Józef,
      > młodszy (za namową starszego) - Ludwik. Feliks pasuje mi do tego zestawu ale
      > nie mam pomysłu jakie drugie imię będzie dobrze brzmiało. Obaj moi synowie
      > mają po dwa imiona i szkoda by było, żeby "nowy" czuł się pokrzywdzony z
      > powodu braku wyobraźni u mamusi.
      > Marzy mi się do kompletu do tego Feliksa jakieś imię możliwie
      > mało "kontrowersyjne", może być nawet oklepane. To oczywiście w ramach
      > zabezpieczenia - gdyby młodemu kiedyś miała doskwierać oryginalność Feliksa,
      > żeby mógł sobie zmienić na jakieś mniej oryginalne. Na tej zasadzie Józek ma
      > do kompletu Adam a Ludek jest Jerzy.
      > Ach, no i ważne jest jeszcze to, że lubię imiona krótkie - dwie sylaby to w
      > sam raz.
      > Nazwisko mamy też krótkie (dwie sylaby, sześć liter), nic nie znaczące, z
      > silnie brzmiącym "r" w środku. Na mój gust, każde imię do niego pasuje.
      > Bardzo jestem ciekawa Waszych pomysłów.
      • annajustyna Odczekaj jeszcze troche, a urzednik USC 15.07.06, 19:56
        sam wybierze sposrod tzw. imion popularnychwink))). A na Gustawa tez synek nie
        wyglada??? Franek? Jurek? Henryk???
        • annajustyna Re: Odczekaj jeszcze troche, a urzednik USC 15.07.06, 19:56
          Jan? Karol? Stanislaw?
      • gaudencja Re: No, to jest człowiek, ale raczej nie Felek... 15.07.06, 21:32
        To ja po pierwsze pogratuluję syna! I to bardzo serdecznie! Po drugie,
        elastyczności, bo nie zdarza się jednak często, zeby rodzice mając tzw.
        pewniaka, rezygnowali z niego, bo urodził się kto inny. Aczkolwiek takie
        sytuacje, że urodzi się kto inny, jak najbardziej się zdarzają, vide ten wątek.


        Mam taką książkę o cechach imion, która BTW twierdzi, że należy imiona z ich
        cechami dopasowywać do dziecka, a nie na odwrót. Jest b. fajna i opisy z niej
        często sie sprawdzają. Imiona te opisywane są w grupach, a sama książka wisi
        częściowo w necie (patrz link w opisie "Strona o cechach imion"). Mam taką
        tezę, że jest teraz czas na Jakubów, a opis, ktory przestawiłaś, jest b.
        podobny do charakterystyki Jakuba. W tej samej grupie są jeszcze: Bruno (nie
        wiem, czy Brunon też?), Dawid, Gabriel, Joachim, Mariusz, Walery, Wirgiliusz
        (nie wiem, czy Wergiliusz też) i Zachariasz (trudno powiedzieć, czy i Zachary).
        Nie wszystkie oczywiscie popieram w równym stopniu wink Może któreś z tych imion
        Ci będzie pasować? Może poszperaj po Wikipedii - tam jest najwięcej imion? W tym miejscu i na
        dalszych stronach.

        Poza tym jeśli mogę Ci wrzucać lekturki wink - myslę, ze bardzo Cię moze
        zainteresować ten wątek razem ze zwrotem akcji w środku. Może
        Wy też macie takie imię, które Was dreczy i nie daje spokoju, ale które leży
        poza zakresem Waszych zwykłych typów? Może też dałoby się wyciągnąc jakieś imię
        z historii rodzinnej lub na czyjąś cześć?

        A w ogóle, to proponuję jeszcze Achacego smile
      • idaaa Re: No, to jest człowiek, ale raczej nie Felek... 15.07.06, 22:48
        oj przepraszam, pierwszy post byl (jest) spozniony a zatem i nie na miejscu.

        Ze swojej strony moge Ci tylko powiedziec a zarazem mam nadzieje, ze i w jakis
        sposob Cie pociesze), ze moj Maz mial identyczne odczucia wzgledem Naszej
        Corki. Do pierwszej sekundy po jej zobaczeniu byl swiecie przekonany, ze na
        swiecie pojawi sie Łucja a tymczasem okazało się, że Łucja Łucją być za skarby
        nie chciała za to Florą i owszem smile

        A od siebie mogę Ci doradzić Ignacego, Antosia, Franka, Wiktora, Juliana,
        Cypriana, Lucjana, Walentego, Wincentego, Maurycego, Konstantego, Kazimierza,
        Zbigniewa, wskazanego przez Gaudencję Zacharego, Micheasza, Jeremiego,
        Jeremiasza, Tobiasza, Benedykta, Bernarda, Augusta i Alberta smile
      • martka_k Re: No, to jest człowiek, ale raczej nie Felek... 16.07.06, 09:48
        Po pierwsze gratulacje serdeczne i wielkie!
        Po drugie-bardzomi si eimiona Twoich synkow podobaja.
        Szkoda, ze nie Feliks (ja mam Felicje wink), ale rozumiem, ze moze nie pasowac.
        Dla podanej charakterystyki proponuje Leona (tak mi jakos znajomo ta Twoja
        charakterystyka brzmi... Moj synus, Leonard, podobny w typie a imie do niego
        swietnie dobrane).
        Inna propozycja-Bogumil.
        Inne Henryk, Gustaw,Stefan...
        Bede myslec dalej...
        • abiela Re: No, to jest człowiek, ale raczej nie Felek... 16.07.06, 12:30
          Gratuluje synka i proponuję Juliusza (bądź Juliana), Kazmierza, Ksawerego...
          • gaudencja Re: No, to jest człowiek, ale raczej nie Felek... 16.07.06, 12:50
            A może jeszcze Władzio, Benedykt, Fryderyk, Wawrzyniec?
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: No, to jest człowiek, ale raczej nie Felek... 16.07.06, 16:42
              JULIAN
              Juliusz
              Ksawery
              Benon
              Beniamin
              Emanuel
              Natan
              Nataniel ???
              • gaudencja Re: No, to jest człowiek, ale raczej nie Felek... 16.07.06, 21:36
                Hieronim smile
    • mamatrojki Re: Feliks... i jak dalej? 15.07.06, 19:51
      A ja mam Feliksa Karola smile
    • annajustyna Feliks Franciszej, Feliks Jan, Feliks Maria... 15.07.06, 19:53
      Kazde pasuje!
    • idaaa Re: Feliks... i jak dalej? 15.07.06, 22:40
      Feliks Jan
      Feliks Jakub
      Feliks Julian
      Feliks Andrzej (wiem, ze Andrzej nie jest krotki, ale jakos mi pasuje)
      Feliks Wiktor (szczęśliwy zwycięzca smile )
      Feliks Maciej
      Feliks Piotr
      Feliks Igor
      Feliks Gabriel

      Pozdrawiam ciepło, Ida smile
    • kaakaa Coś się jakby wyłania... 17.07.06, 15:37
      Dzięki za wszelkie głosy. Najbardziej urzekł mnie pomysł, żeby jeszcze trochę
      poczekać i zdać się na urzędnika wink
      Propozycja z dzisiejszego ranka, nie oprotestowana póki co przez nikogo z
      rodziny (tej najbliższej oczywiście, bo z dalszą nikt się nie konsultuje) to:
      GUSTAW TOMASZ. Młody pomysł, by został Gustawem przyjął przeciągłym beknięciem.
      Drugie wytypował mój mąż. Nie mam pewności, czy pasuje do pierwszego. W
      pierwszym odruchu wydawało mi się bardzo niedobrane ale chyba powoli mi się
      osłuchuje. A Wam jak brzmi taki zestaw???
      No, i pewnie na tym można by zamknąć sprawę i uznać, że imię zostało wybrane
      gdyby nie pewne drobne "ale". Otóż w toku poszukiwań pojawiło się w zakresie
      naszych rozważań imię Benon. Zrazu jako propozycja nie zbyt poważna. Powoli
      jednak co raz bardziej mnie niepokoi. Im dłużej przyglądam się maluchowi, tym
      bardziej wygląda mi on na Benka. Ale nie na Benedykta ani nawet Beniamina.
      Benonem za to mógłby zostać. Problem jednak jest taki, że im większej ja
      nabieram pewności, tym bardziej mój mąż (pomysłodawca) na wątpliwości.
      No, i co Wy na to???
      • idaaa Re: Coś się jakby wyłania... 17.07.06, 15:48
        Moje Dziecię- oczywiście pod warunkiem, że łaskawe będzie okazać się chłopcem-
        zostanie Benonem smile

        Gorąco polecam opcję z tym imieniem smile

        Choć Gucio również jest wyjątkowo gustowny wink

        Pozdrawiam ciepło smile

        Ida.
      • koza_w_rajtuzach Re: Coś się jakby wyłania... 17.07.06, 16:39
        Gustaw Tomasz bardzo mi się podoba.
        A co do Benona, to zdecydowanie gorzej brzmi i od Gustawa i od imion Twoich
        starszych synów. A może Anatol Ci się spodoba? wink Albo Ignacy?
        • kaakaa Re: Coś się jakby wyłania... 17.07.06, 16:44
          Anatol w ogóle mi nie leży. Ignacy - owszem, owszem ale bliska koleżanka ma
          małego Ignasia. Poza tym, to imię "na wznoszącej" - obawiam się, że może
          niedługo osiągnąć popularność Franków, Stasiów i Jaśków.
          • koza_w_rajtuzach Re: Coś się jakby wyłania... 17.07.06, 17:41
            Masz rację, też obawiam się, że Ignacy stanie się popularnym imieniem. Sądzę
            jednak, że w najbliższym czasie na pewno do tego nie dojdzie.
            Nie będę nic Tobie proponować, bo na pewno już wszystkie imienniki wzdłuż i
            wszeż przejrzałaś. Jestem za Gustawem. To imię coś w sobie ma.
            • annajustyna Gustaw jest przepieknie! 17.07.06, 22:36
              A moja propozycja z odczekaniem na "samowolke" urzednika to byla oczywiscie
              zartwink))). Pzdr! I szybkiej decyzji co do imienia dla syneczka!!!
      • gaudencja Re: Coś się jakby wyłania... 17.07.06, 20:06
        kaakaa napisała:

        > GUSTAW TOMASZ. Młody pomysł, by został Gustawem przyjął przeciągłym
        beknięciem.
        > Drugie wytypował mój mąż. Nie mam pewności, czy pasuje do pierwszego. W
        > pierwszym odruchu wydawało mi się bardzo niedobrane ale chyba powoli mi się
        > osłuchuje. A Wam jak brzmi taki zestaw???

        Pasuje MSZ znakomicie. Tomasz to b. klasyczne imię, popularne w wiekach
        wcześniejszych.

        Im dłużej przyglądam się maluchowi, tym
        > bardziej wygląda mi on na Benka. Ale nie na Benedykta ani nawet Beniamina.
        > Benonem za to mógłby zostać. Problem jednak jest taki, że im większej ja
        > nabieram pewności, tym bardziej mój mąż (pomysłodawca) na wątpliwości.
        > No, i co Wy na to???

        Hm - na pewno bez zgody męża ani rusz, ale uważam, że i Benon (i Gustaw) są
        świetne, a dziecko powinno nosić imię bardziej do niego pasujące. Benon patrona ma porządnego i jest o czym pomyśleć wink Benkiem może być też Benignus - jest
        to jednak już dużo bardziej ekscentryczne imię. Trzymam kciuki za dobry dla
        wszystkich zainteresowanych wybór! smile
        Pozdrawiam, g.
        • abiela Re: Coś się jakby wyłania... 17.07.06, 21:55
          Bardziej podoba mi się Gustaw Tomasz. Brzmi bardzo eleganckosmile Benon też jest
          świetny, ale IMO przy Gustawie bardziej mdły.
          • kaakaa Re: Coś się jakby wyłania... 18.07.06, 09:50
            abiela napisała:

            > Bardziej podoba mi się Gustaw Tomasz. Brzmi bardzo eleganckosmile Benon też jest
            > świetny, ale IMO przy Gustawie bardziej mdły.

            No właśnie... ten mój nowy synek taki jakiś trochę "mdły" właśnie jest i stąd
            moje wątpliwości... Nie wiem, czy Gustaw nie jest dla niego zbyt wyrazisty. Ale
            wszystko wskazuje na to, że jednak zostanie Gustawem.
            • lirael Re: Coś się jakby wyłania... 18.07.06, 16:26
              Gratuluję narodzin synka.
              Zdecydowanie bardziej podoba mi się Gustaw.
              W przypadku Benona obawiałabym się, że dziatwa podwórkowa okrzyknie
              go "Bananem", poza tym brzmienie tego imienia i jego ogólny "nastrój" zupełnie
              mi nie leży.
              Przeciagłe beknięcie interpretowałabym jako głos za smile
              W moim odczuciu Gustaw nie jest jakimś szczególnie wyrazistym, "mocnym"
              imieniem. Uważam, że jest w nim spora dawka romantyzmu i marzycielstwa. Swoją
              drogą w porównaniu z rozmytym Benonem każde imię wydawać się może niepokojaco
              wyraziste.
              Trzymam kciuki za Gustawa!
              Moc serdeczności.
              • dziewczynka_bez_zapalek Re: Coś się jakby wyłania... 18.07.06, 16:33
                Gustaw Tomasz smile ładnie smile
              • kaakaa Re: Coś się jakby wyłania... 18.07.06, 18:47
                lirael napisała:

                > W przypadku Benona obawiałabym się, że dziatwa podwórkowa okrzyknie
                > go "Bananem"
                Banana bym się nie obawiała. Mój teść raczej straszył "bekonem", bo tak podobno
                w szkole przezywali jego kolegę Benona.
    • kaakaa Jednak GUSTAW TOMASZ 18.07.06, 18:45
      No i będzie jak w tytule. Pierwsze urzędowe dokumenty już wypełnione -
      złożyliśmy podanie o dofinansowanie wczasów pod gruszą. Młody zaistniał jako
      Gustaw Tomasz i tak już zostanie. Mam nadzieję, że imię będze się młodemu dobrze
      nosić. Swoją drogą, od kiedy wybraliśmy mu imię zaczął znacznie lepiej sypiać -
      może to dobry zank wink
      Dziękuję wszystkim za gratulacje i za wsparcie.
      • annajustyna Re: Jednak GUSTAW TOMASZ 18.07.06, 18:48
        A to sie moj T. ucieszy, ze w pewnym sensie imiennikwink))). WSzystkiego naj! A.
      • gaudencja Re: Jednak GUSTAW TOMASZ 18.07.06, 19:41
        kaakaa napisała:

        Młody zaistniał jako
        > Gustaw Tomasz i tak już zostanie. Mam nadzieję, że imię będze się młodemu
        dobrz
        > e
        > nosić. Swoją drogą, od kiedy wybraliśmy mu imię zaczął znacznie lepiej
        sypiać -
        > może to dobry zank wink

        Na pewno! Swoją drogą Józinek, Lutek i Gutek to bardzo stylowy zestaw wink
        Gratuluję jeszcze raz smile
        • lirael Re: Jednak GUSTAW TOMASZ 18.07.06, 20:51
          Ogromnie się cieszę, bo uważam, że ten zestaw jest super.
          A Młody śpi spokojnie odkąd zniknęło widmo bananowo-bekonowego Benona smile
          Moc serdeczności dla Ciebie i Gustawa.
          • abiela Re: Jednak GUSTAW TOMASZ 18.07.06, 21:54
            Super, gratuluję. Świetny wybór!
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: Jednak GUSTAW TOMASZ 19.07.06, 07:22
              gratulujemy!
              niech Gustaw Tomasz rośnie zdrowo!
      • trrruskawa Re: Jednak GUSTAW TOMASZ 19.07.06, 10:42
        Moje gratulacje! Swietny wybórsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.