Dodaj do ulubionych

wszyscy krytykują imię

    • aga55jaga Re: wszyscy krytykują imię 18.04.06, 23:48
      e tam imię jak każde inne - Vincent? dzieci mogą zdrabniac w szkole np Vicu -
      a ja znałam kiedys jednego Vica oj fajny chłopak z niego był echh....smile))))
    • esse1 Re: wszyscy krytykują imię 19.04.06, 08:52
      Ja bym Wam radziła najpierw sprawdzić, czy w Polsce można zarejestrować takie
      imię. Kiedy szukaliśmy imienia dla córki (Dagna), przeglądałam spis imion,
      które można rejestrować u nas. Nie ma tam Vincenta. Podstawowa zasada jest
      taka, że nie można w Polsce używać w imionach litery "v", zastępuje się ją
      zwykłym "w". Podobnie od niedawna nie zapisują imion z dwoma "t" (nia mozna
      nazwać dziecka np. Violetta tylko Wioleta), "l" itp. Wyjątki stanowią imiona
      jak Anna, Joanna.
      Mozecie oczywiście probować walczyć z urzędnikami, ale czy naprawdę warto? I
      tak na dziecko będa wołać "Wicek".

    • mynia0 Re: wszyscy krytykują imię 20.04.06, 11:44
      ..no, to ja musiałabym nazwać syna Andre / od Agassiego/ - broń Boziu
      Andrzejsmile))

      a mówiąc serio - jeśli jesteście przekonani do imienia - olej komentarze. tyle,
      że niestety bedziesz się musiała liczyć z tym, że one będą niestety zawsze
      obecne w życiu i Waszym, i Waszego synka.

      imię dla dziecko musi być kompromisem. jeśli sama nie jesteś przekonana -
      pogadaj jeszcze z tatusiem dziecka.

      aha - i nie róbcie cyrku dla rodziny / mówię o chrzcie czy ślubie w kosciele/.
      to Wasze zycie.
    • korlewna Re: wszyscy krytykują imię 20.04.06, 11:53
      jakie byście imię nie wybrali.... zawsze znajdzie się ktos, kto będzie
      krytykowal. osobiście uważam, ze tym imieniem synka nie skrzywdzisz.
      A co do ślubu, chrzcin.... my też jesteśmy niewierzący i wzięliśmy ślub
      cywilny... i co z tego, ze nikomu się to nie podobalo.... grunt, ze my byliśmy
      zadowoleni. Ale gdybysmy nie wierzyli w instytucje malżenstwa... na siłę byśmy
      się nie pobrali.
      Czy ochcimy dziecko czy nie.... dla mnie nie ma to znaczenia, ale jeśli rodzina
      będzie bardzo nalegac to powiem, zeby ochrzcili, jesli to dla nich takie
      strasznie ważne. Ostatecznie można dac dziecku w przysżlości wybor.
      Moja rada.... róbcie tak,jak sami uważacie, to Wy będziecie zyc z imieniem
      dziecka, ze slubem lub bez...itd i moim zdaniem macie prawo do wlasnych
      poglądów i przekonań.
      pozdrawiam
    • dorak8 Re: wszyscy krytykują imię 20.04.06, 13:42
      Tylko po co obciążać dziecię van-goghizmem...? To zbyt ciężkie i zbyt ciężko
      brzmi... może nazwisko też mu dajcie po malarzu...
      Dla mnie bez sens, skoro jest taki ładny polski odpowiednik. Chociaż dziecko o
      imieniu Vincent też można kochać. wink
      A mój syn chyba będzie się nazywał Stanisław tak na marginesie. smile))
      Pozdrawiam.
    • dorak8 malarz holenderski - holenderska wymowa 20.04.06, 13:55
      Szkopół w tym co napisała tsunami05! To jak już go nazywacie w oryginalnym
      języku to musicie się nauczyć wymawiać z cudnym, holenderskim akcentem. Ja znam
      Holendra w Warszawie, to wam mogę polecić jako korepetytora.
      Albo wszystko, albo nic. Albo po polsku Wincenty, a jeśli Vincent to czytany
      tylko z holenderska!!! Inaczej to się mija z celem... Mogę się założyć, że Wy
      to wymawiacie "wincent" albo "winsent". A to jest z angielska, i to już jest
      kompletny jazz...
      Musicie nauczyć wszystkie panie w przeczkolu, w szkole, a potem Vincent na
      studiach i w pracy, albo w dyskotece będzie musiał zaczynać najomość od tego
      jak to się wymawia jegi imię...
      A może to i dobry pomysł, bo zawsze będzie miał o czym zagadać do lasek...
      wink
      • airebea Re: wszyscy krytykują imię 21.04.06, 09:42
        Ostatnio byłam z koleżanką i dzieciakami w parku,które po jakimś czasie zaczęły
        bawic się z nowo poznaną koleżanką.Po chwili przysiadła się do nas mamusia
        dziewczynki zamieniłysmy pare słów i ona woła córkę-"Dżesika/Jessica?/.Razem z
        koleżanką zamarłysmy aby nie parsknąć ale pytamy zachowując powagę -skąd pomysł
        na tak oryginalne imię ?I odpowiedż -"no jak to -tak jak ta aktorka Jessica
        Lopez"-załamka.Nie wiem dla mnie to straszne brurackie i pretensjonalne takie
        imiona w stylu KeVin,Jessica itp.
        • koza_w_rajtuzach Re: wszyscy krytykują imię 23.04.06, 10:26
          Chyba raczej Dżenifer Lopez wink.
          • verdana Re: wszyscy krytykują imię 23.04.06, 19:29
            A mnie strasznie denerwuje opinia "Wasze dziecko -wasza sprawa". Dziecko to nie
            własność rodziców. Rodzice, którzy decydują się na imię ośmieszajace, czy
            pretensjonalne, dziwaczne nie myślą o dziecku, tylko o sobie. Oni się bawią,
            nadając imię śmieszne, dziecko to imię bedzie musiało nosić całe życie. No, ale
            niech nosi, przeciez to "ich" dziecko, ich wlasność.
            Sam pomysł nadania dziecku wymyślnego imienia, które nie podoba się całej
            rodzinie (a nie np. tylko tesciowej czy szwagrowi), to przyjęcie założenia, że
            jesteśmy nieomylni. No i ze nie szkodzi, jeśli mnóstwo osób bedzie uważalo , ze
            syn ma osmieszajace czy nieładne imię. A przecież to nie będzie problem
            rodziców, tylko dziecka. Dodawanie dziecku problemów od razu przy urodzeniu to
            nie najlepszy prognostyk.
          • airebea Re: wszyscy krytykują imię 23.04.06, 22:08
            No właśnie - w tym przejawił się komizm tej sytuacji ale chyba nie potrafiłam
            pisząc oddać jej smieszności.
            • magi104 Re: wszyscy krytykują imię 24.04.06, 11:27
              Mnie też bawią takie snobizmy (bo jak to inaczej nazwać??)... całkiem możliwe,
              że taka pisownia przejdzie przy rejestracji, mój kuzyn ma Viktorię i twierdzi,
              że w urzędzie się uparli na taką właśnie pomieszaną pisownię... nie wiem, czy
              mówił prawdętongue_outtongue_out
              Co do ślubu i chrztu: jeśli ktoś jest niewierzący, nie powinien brać ślubu
              kościelnego czy chrzcić dziecka - to chyba jasne i nikogo zdrowego na umyśle o
              tym nie trzeba przekonywać... chyba???
              Nie pozwól rodzinie się wtrącać w swoje intymne sprawy - intymne, bo sprawy
              wiary są sprawami intymnymi według mnie...
              Aha, sama mam ślub tylko (?) cywilny, a dziecko jest nieochrzczone, w dodatku
              jest właśnie w drugiej klasie, a co śmieszniejsze - chodzi na religię (sama
              chciała): wie, że inne dzieci idą do komunii, wie, dlaczego ona nie, i nigdy nie
              sygnalizowała mi żadnych problemów w związku z tym....
    • marudka1980 super imie a ja mam Ksawerka:)-nie xaverka 25.04.06, 21:23
    • edytkus Re: wszyscy krytykują imię 26.04.06, 16:20
      Ja uwazam ze imie jest piekne, nawet moj wymarzony dog mial sie tak wabic wink Wlasnie od van Gogh'a
      ktory jest moim ulubionym malarzem. Jednak Vincent zawsze kojarzy mi sie z tym konkretnym
      Vincentem, nie lubianym, brzydkim, niedocenionym za zycia, oraz nie w pelni wladz umyslowych. Co
      jesli syn okaze sie antytalenciem artystycznym?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.