Bo my z mezem juz chyba 24 raz (a jestem na pocz 6-miesiaca).
Przedwczoraj madra pani zajrzala w ekran USG i stwierdzila "z cala pewnoscia",
ze to dziewczynka, bez dwoch zdan.
No to miala byc Zuzia, ale jak juz zobaczylismy na ekranie wszystkie paluszki,
nosek i te niesamowita energie, to uznalismy, ze to jest Malwinka. I juz. Mial
byc Amadeusz, to imie w polaczeniu z francuskim nazwiskiem mojego meza
(chociaz jest Anglikiem

robiloby piorunujace wrazenie!
Dziewczynka Malwinka bardziej bedzie pachniala ukwieconym ogrodem Oxfordshire,
w dodatku bedzie pisana pewnie przez v, ale nie mniej wyteskniona i wyczekana
On sie uparl, ze drugie imie ma byc po mnie. Malwina Magdalena.Pewien Anglik
powiedzial "well..sounds like pasta dish"... ale mnie to akurat bawi, bo
koniec koncow i tak wyjedziemy do Wloch!
Pozdrawiam serdecznie
gg2655203