Gość: kasia81 IP: 212.33.72.* 30.03.07, 12:49 Spodziewam się córeczki. Jak się Wam podoba imię Pola? Od razu zastrzegam, że jest to samodzielne imię i nie pochodzi od Apolonii. A może Daria - bo też o takim myślałam. Może znacie jakieś fajne skróty od tych imion? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olianka Re: Pola 30.03.07, 13:33 Pola JEST zdrobnieniem, więc po co szukać zdrobnień dla zdrobnienia? Wybierz Darię. Zdrobnienia: - Dusia, Dasia, Dasza, Darunia. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Pola 30.03.07, 14:01 Gość portalu: kasia81 napisał(a): > Spodziewam się córeczki. Jak się Wam podoba imię Pola? Od razu zastrzegam, że > jest to samodzielne imię i nie pochodzi od Apolonii. Hej Takie zastrzeżenie niewiele pomoże - Pola JEST zdrobnieniem i POCHODZI od Apolonii. Oczywiście hipotetycznie można było w ten sposób zdrabniać również takie imiona, jak Poliksena czy Apollina - ale nigdy nie były one u nas rozpowszechnione. Pola moż też stanowić przybliżoną wymowę Pauli w niektórych językach.W związku z tym bardziej polecałabym Darię. Jeśli chodzi o zdrobnienia, mam mniej więcej takie same pomysły, jak Olianka. Odpowiedz Link Zgłoś
trrruskawa Re: Pola 30.03.07, 17:44 Jeśli miałabym wybierać między daria a Polą, wybrałabym Polę. Pola, Polunia, Polusia, Polcia. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Pola 30.03.07, 18:48 Z tych dwóch wybrałabym Darię, która najładniej brzmi jako pełne imię. Natomiast Pola dla mnie odpada, razem ze wszystkimi zdrobnieniami typu: Polka (matka Polka), Poleczka - taniec ludowy. Skojarzenia mam fatalne. Odpowiedz Link Zgłoś
manarai Re: Pola 30.03.07, 20:14 Jestem zdecydowanie przeciw Poli. Nie tylko dlatego, że to wyrywające się na wolność zdrobnienie, ale przede wszystkim z powodu skojarzeń, z jakimi zetknęłam się na anglojęzycznym forum jakiś czas temu. Pytała o to imię - tak ogólnie, o jego odbiór - Polka mieszkająca w Stanach, żona Amerykanina. Kilka z odpowiedzi wskazywało jednoznacznie, że może to spowodować w anglojęzycznym otoczeniu niewybredne uwagi z powodu skojarzenia z tancerką na rurze (ang. pole dancer). Ktoś powiedział coś takiego, że już i tak określenia naszej narodowości się po angielsku niekorzystnie kojarzą (Pole z rurą do tańczenia, Polish z czynnością polerowania i pastą do butów), więc okrucieństwem byłoby dokładać do tego jeszcze imię "kojarzące się"... Tamta dziewczyna chyba ostatecznie zdecydowała się na Olgę. W każdym razie ja się tego skojarzenia nie mogę wyzbyć. Przy tak postawionej alternatywie jestem całą sobą za Darią. A wątek o Darii chyba niedawno był... Odpowiedz Link Zgłoś