cesarus 25.03.08, 09:12 Mój mąż zwariował! uparł się, że dziewczynka ma mieć na imię Vanilia. Może i ładnie (i ładnie pachnie!) ale takiego imienia przecież nie ma. No i jak ludzie będą reagować. Proszę doradźcie coś! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aneladgam Re: vanilia 25.03.08, 09:24 nie wkręcasz? naprawdę coś takiego wymyślił? dla chłopca zaproponuj mu Trabant, też dobrze brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
cesarus Re: vanilia 25.03.08, 10:49 chłopca już mamy i jest alex. teraz przyszła pora na dziewczynkę... No i mamy problem. Nic nam się nie podoba! No więc zaczął myśleć i wymyślił... Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: vanilia 25.03.08, 11:46 ojej... to faktycznie będziecie mieli zastanawiania się. ja pamiętam, że z siostrami uwielbiałyśmy zabawy w wymyślanie jaki rzeczownik może stać się imieniem, ale wanilii chyba w tym nie było. a gdzie mieszkacie? bo to może ułatwić nam wspólne pozastanawianie się. Vanilla w USA brzmiałoby pięknie, ale w dowolnym kraju europejskim już nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: vanilia 25.03.08, 23:51 Zaproponuj mu Wirginię albo Werdianę, moze mu się spodoba Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d [...] 27.03.08, 09:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: vanilia 27.03.08, 16:11 alex i vanilia... boze jedyny.... a nasteone dziecko to Rodzer czy Dzordz? Odpowiedz Link Zgłoś
bluejanet Re: vanilia 25.03.08, 10:33 Mieszkajac za granica nadalabym Vanilla. Podoba mi sie w takiej wersji Zreszta wiecej imion-nazw wlasnych by mi sie podobalo i za granica jednak chyba wieksza tolerancja dla takich pomyslow. W Polsce chyba nie bardzo, bardziej osluchane sa Jagody i Maliny, Roze. Odpowiedz Link Zgłoś
manarai Re: vanilia 26.03.08, 00:22 ...jeśli dziewczynka Wanilia, to chłopiec powinien być Pieprz. A tak poważnie: jeśli chodzi o brzmienie, zaproponowałabym Witalię. Albo już wspomnianą Wergilię. Chyba że dałoby się przeforsować Hersylię, Cecylię albo wręcz Emilię. Ale jeśli powodem uporu męża jest niecodzienność takiego "imienia", może być trudniej. Może dałby się przekabacić na jakieś imię kwiatowe - Hortensję? Dalię? Jaśminę? a może Lukrecja? No i przy imionach tego typu trzeba wyjątkowo zwracać uwagę na współbrzmienie z nazwiskiem. Znajomy lekarz opowiadał, jak leczył dziewczynkę o nazwisku będącym przymiotnikiem od nazwy miasta, która miała na imię Malina. Jego reakcja: "No normalnie truskawki w Milanówku!" Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: boze, a jaki ma zawod? 27.03.08, 09:53 a co to ma, przepraszam, do rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
cesarus Re: boze, a jaki ma zawod? 27.03.08, 15:52 nie wiem dlaczego robotnik budowlany miałby mieć coś do rzeczy przy wyborze imienia. Jak jestem uodporniona na pewne teksty na forum gazetowym, tak tym razem... I gwoli wyjaśnienia, mój mąż jest dokładnie na drugim końcu drabiny zawodowej. I właściwie ciągle się zastanawiam, jakie to ma znaczenie. Skoro są maliny, arniki i inne takie imiona i są powszechnie akceptowane, to dlaczego nie może być Vanilia? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: boze, a jaki ma zawod? 27.03.08, 16:10 niby nie ma nic.. ale jednak im bardziej prosta mentalnie osoba tym bardziej wyszukane i dziwne imiona) dosc czesto sie sprawdza.. > nie wiem dlaczego robotnik budowlany miałby mieć coś do rzeczy przy wyborze > imienia. Jak jestem uodporniona na pewne teksty na forum gazetowym, tak tym raz > em... > I gwoli wyjaśnienia, mój mąż jest dokładnie na drugim końcu drabiny zawodowej. > I > właściwie ciągle się zastanawiam, jakie to ma znaczenie. Skoro są maliny, arnik > i > i inne takie imiona i są powszechnie akceptowane, to dlaczego nie może być Vani > lia? Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: boze, a jaki ma zawod? 28.03.08, 13:31 skoncentruj się nad pierwszym napisanym przez Ciebie zdaniem. "Nie ma nic". i otóż to. można przytoczyć wiele przykładów, które potwierdzą Twoje mniemanie, ale tyle samo można przytoczyć i na potwierdzenie teorii wręcz przeciwnej. a w dodatku "wyszukane" imiona mogą być różnej klasy. mieć różną etymologię. wiązać się z różnymi aspektami upodobań. Dla kogoś zbyt wyszukany będzie Ignacy, dla kogoś Roger, a dla kogoś Wulfstan. to co, wszyscy mamy się nazywać Jaś i Małgosia? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: boze, a jaki ma zawod? 31.03.08, 08:59 > a w dodatku "wyszukane" imiona mogą być różnej klasy. mieć różną etymologię. > wiązać się z różnymi aspektami upodobań. Dla kogoś zbyt wyszukany będzie Ignacy jak to sie mowi: jedni wola pomarancze, inni jak im nogi smierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: boze, a jaki ma zawod? 31.03.08, 09:59 znałam to w wersji "jeden lubi śledzie, drugi jak mu z gęby jedzie" Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: boze, a jaki ma zawod? 27.03.08, 23:32 cesarus napisała: Skoro są maliny, arnik > i > i inne takie imiona i są powszechnie akceptowane, to dlaczego nie może być Vani > lia? Nie są powszechnie akceptowane, ale to insza inszość. Bo w polskim alfabecie nie ma litery "v". Bo z większością nazwisk Vanilia będzie razić. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: vanilia 27.03.08, 10:13 Nie podoba mi się ani w Polsce, ani zagranicą. Przychylam się raczej do już podanych propozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: vanilia 31.03.08, 09:00 a jak kiegody zrobi budyn to bedzie budyn vaniliowy BERLIN BERLIN!!! forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488 Odpowiedz Link Zgłoś