Dodaj do ulubionych

ciąża 2,5miesiąca po cesarce

23.07.09, 15:52
niech mi pani coś napisze na ten temat,ja słyszałam że minimum to
rok,lub 6 miesięcy..jak może przebiegać druga ciąża i poród przy
takiej ciąży?
Obserwuj wątek
    • magas1169 Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 23.07.09, 19:04
      Dziewczyno a gdzie Ty miałaś głowę:)?
      Masz ciążę bardzo wysokiego ryzyka i nikt Ci pewnie nie powie jak
      będzie przebiegła.Musisz spotkać się z dobrym lekarzem,wtedy może
      czegoś się dowiesz,jak Cię obejrzy i porozmawiacie.

      --
      Moja rodzina największą radością...
      www.youtube.com/watch?v=ibaQP0VMYig
        • dragica Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 24.07.09, 00:45
          Oczywiscie,2,5 miesiaca czy 12 miesieicy to to samo i traktowanie ciazy takie
          same.Jestes w ciazy ryzykownej,bo moze ci sie rozejsc blizna po 1 cieciu.
          --
          Aniołek(*) Synek(*)
          Jovana-24 wrzesien2008
          b1.lilypie.com/FA73p2/.png[/img][/url]
            • magas1169 Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 24.07.09, 08:26
              Prawdopodobnie z racji tak szybkiej ciąży,będzie rozważane drugie
              cięcie,aby uniknąć rozejścia się blizny w trakcie parcia.Ale to
              dopiero będzie wiadomo po jakimś czasie,gdy macica się
              rozciągnie.Napewno będzie też kontrolowana poprzez Usg sama
              blizna,czy nie pęka.Nie wiem czy lekarz zaproponuje SN,bowiem gdyby
              doszło do pęknięcia w trakcie,poród i tak zakończyłby się CC,pewnie
              krwotokiem i innymi powikłaniami.
              I nie oburzaj się,zadałaś pytanie to dostajesz odpowiedz,a że
              niezgodną z Twoimi oczekiwaniami,to już nie nasza wina.Dziwi mnie
              tylko że lekarz nie poinformował Cię o ryzyku tej ciąży:(
              --
              Moja rodzina największą radością...
              www.youtube.com/watch?v=ibaQP0VMYig
              • cota Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 24.07.09, 10:42
                2,5 miesiąca[u] to bardzo wcześnie na ciąze po cc!! a nawet po sn organizm nie
                do końca dochodzi do siebie. Nie dziw sie, ze dziewczyny piszą, gdzies ty głowę
                miała...przecież rana wewnętrzna nie jest jeszcze zagojona! Nie wiedzialaś o
                tym??? ludzieeeeeeee....czasem niektóre posty mnie rozwalają. Ja miałam drugą
                ciążę rok i 10 miesięcy po cc i blizna wewn. sie rozlazła, przy sn byłby
                krwotok, założono podwójny szew na macicy. Nie sądze, aby ktoś podjął się
                prowadzenia porodu sn po tak krótkim okresie po cc - jest to ciąża wzmożonego
                monitorowania - chodzi o bliznę wewnętrzną. I używaj głowy!!!! radzę nie
                zachodzić w trzecią ciążę 2,5 miesiąca po drugom cięciu (gdyż takie
                prawdopdoobnie będzie) - a dlaczego - odpwoeidz sobie sama.
                --
                <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1497445.html"><img
                src="https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vf/ui/ssvf/CZIIaILN6Wx3xKbGtX.jpg"
                alt="Natalia (tunia)" title="Natalia (tunia)" /></a>
                • cota linki 24.07.09, 10:59
                  www.benc.pl/czytelnia/106/ciaza-po-cesarskim-cieciu/
                  www.forumginekologiczne.pl/specjalista/ep,393,Ci%C4%85%C5%BCa%20po%20ci%C4%99ciu%20cesarskim
                  --
                  <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1497445.html"><img
                  src="https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vf/ui/ssvf/CZIIaILN6Wx3xKbGtX.jpg"
                  alt="Natalia (tunia)" title="Natalia (tunia)" /></a>
            • deodyma Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 24.07.09, 11:57

              moniaaak20 napisała:

              > a co myślicie o porodzie naturalnym w tej sytuacji?


              nie ma takiej opcji!
              w ogole to Ty chodzilas do ginekologa wczesniej?
              bo z Twoja wiedza na ten temat nie jest najlepiej, a smiem
              twierdzic, ze jest tragicznie.
              --
              mój suwaczek
    • deodyma Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 24.07.09, 11:56

      moniaaak20 napisała:

      > niech mi pani coś napisze na ten temat,ja słyszałam że minimum to
      > rok,lub 6 miesięcy..<

      a gdzieS Ty to slyszala???
      po cc w nastepna ciaze najlepiej zajsc po minimum 2 latach, zeby
      macica sie dobrze wygoila i blizna nie daj boze potem nie rozeszla.
      a porod po takiej ciazy tylko przec cc, jesli zaszlas w kolejna po
      2,5 msc po cesarce.
      sama jestem 20 msc po cc i takiej sytuacji nie jestem w stanie sobie
      wyobrazic.
      muzialabym na lapetyne porzadnie upasc, zeby tak szybko dac dziecko
      sobie zrobic.

        • elmo34 Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 27.07.09, 11:23
          Tez jestem po cc-juz 14 miesiecy. Mialam lozysko przyrosniete wiec
          jeszcze inna sprawa, ale 4 miesiace po porodzie lekarz rozmawial ze
          mna o kolejnej ciazy, KAZAL zachowac roznice 12 miesiecy miedzy
          cesarka a zajsciem w ciaze no i skierowal mnie na histeroskopie
          celem obserwacji blizny na macicy i pozostalosci po lozysku.
          Histerioskopia z tego co wiem w Polsce jest wykonywana w narkozie, u
          mnie trwala wszytskeigo 5 minut i byla absolutnie bezbolesna bez
          zadnego znieczulenia.
          Co do blizny okazalo sie ze 4 miesiace po cc blizna jest zagojona
          natomiast nie do konca, byla jeszcze dosyc szeroka co jak stwierdzil
          lekarz 4 miesiace po porodzie jest norma bo trwa jeszcze proces
          gojenia rany wewnetrznej, ktore powinno sie zakonczyc w ciagu kilku
          nastepnych miesiecy. Czyli teraz pewnie jest wygojona.
          Jeszcze w szpitalu dostalam pigulki antykoncepcyjne dla matek
          karmiacych-cerazette i przypominano mi kilkakrotnie zebym
          przestrzegala antykoncepcji.
          Troche to nierozwazne takie zachodzenie w ciaze niecale 3 mies po
          casasrkim cieciu i szkoda ze autorka postu nie pomyslala wczesniej o
          konsekwencjach dla zdrowia i swojego i plodu:(((
          Natomiast "mleko sie juz rozlalo" i wystarczy chyba tylko zyczyc
          dobrej i troskliwej opieki poloznikow bo moim zdaniem to nie sa
          zarty.
          A na przyszlosc prosze pamietac ze jest antykoncepcja hormonalna dla
          matek karmiacych!!!
          • moniaaak20 Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 07.08.09, 16:26
            tak żeście pisali a ja byłam u ginekologa powiedziałam mu że mnie
            boli w okolicy blizny że to może ta blizna potamtej cesarce on
            powiedział że nie i że się zbadamy powiedział że wszystko ok,i
            pewnie będe rodzić naturalnie jak będzie wszystko ok..wtedy to się
            załamie..a jak powiem że nie będe tak rodzić tylko chce cesarke to
            mnie wyrzucą ze szpitala?
            • moniaaak20 Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 07.08.09, 16:28


              tak żeście pisali a ja byłam u ginekologa powiedziałam mu że mnie
              boli w okolicy blizny że to może ta blizna potamtej cesarce on
              powiedział że nie i że się zbadamy powiedział że wszystko ok,i
              pewnie będe rodzić naturalnie jak będzie wszystko ok..wtedy to się
              załamie..a jak powiem że nie będe tak rodzić tylko chce cesarke to
              mnie wyrzucą ze szpitala?
      • dragica Deodyma 24.07.09, 13:20
        Wiekszosc specjalistow uwaza,ze rok przerwy od porodu cc do nastepnej ciazy jest OK.
        --
        Aniołek(*) Synek(*)
        Jovana-24 wrzesien2008
        b1.lilypie.com/FA73p2/.png[/img][/url]
        • deodyma Re: Deodyma 24.07.09, 15:37
          wiem, bo pytalam swojego gina.
          ale sam mi powiedzial, ze najlepiej odczekac minimumj te dwa lata,
          by ponownie zajsc w ciaze.
          --
          mój suwaczek
          • kalina_19 Re: Deodyma 24.07.09, 15:50
            bzdury piszecie połowa zwas.po pierwsze dziewczyna sie zapytała i oczekuje
            odpowiedzi.a wy ja opie...cie ? a moze chciała miec dziecko szybko jedno po
            drugim? moze była wpadka NIKT NIE POWINIEN JEJ OSADZAC-NIKT.ona liczyła na
            wsparcie a nie na kazania.jedni lekarze mowia tak drudzy tak.6miesiecy ,2 lata
            itp.słonce proponuje wejsc tutaj i przeczytac tutaj jakos bardziej jest miło
            forum.gazeta.pl/forum/w,43873,65298182,65298182,tak_szybko_.html
            --
            kocham cie Mikolajku lat 5 ,,,,Maksiu dla ciebie maksymilianmikolajzapasnik.pamietajmy.com.pl/index.php
            • kozica111 Re: Deodyma 24.07.09, 15:58
              "

              "czemu mam ciąże wysokiego ryzyka?to znaczy co może się stać???a
              skąd
              pani to wie?jest jakimś lekarzem czy co? mi ginekolodzy mówią że
              jest wszystko ok i traktują jakby to była normalna ciąża a nie
              wysokiego ryzyka... "


              Uwazasz ze tak sie wypowiada osoba ktora szuka wsparcia?
              Dla mnie to jakies przekierowanie agresji, informacje sa nie pomysli
              i zlosc na cały swiat.Według mnie dziewczyny dobrze mowia ze
              ostrzegaja i probuja potrzasanac autorka.Moze ocali jej to zycie lub
              zdrowie.Ciaza w tych okolicznosciach jest ryzykowna i lepiej dmuchac
              na zimne.To ze ktos byl tak samo "roztropny" jak autorka nie
              zmniejsza zagrozenia w jej przypadku.Niestety.
              • cota Re: Deodyma 24.07.09, 16:07
                nikt jej nie osądzał (zreszta co to znaczy?) - każda przedstawiła swój punkt
                widzenia - skoro sie wypowiada na forum to powinna sie z tym liczyć. Nikt jej
                nie opieprzał itd. Trudno ja natomiast gloryfikować za tą eeeee... nazwijmy to
                nieroztropność, klepac na ramieniu i mówić jest ok. Bo nie do końca jest -
                podjęła jakieś ryzyko zachodząc w ciążę zbyt szybko po cesarce - jeśl by dostała
                "poklepanie po ramieniu" to w trzecią ciąże zajdzie miesiąć po następnej
                cesarce....czasem trzeba mocniej potrząsnąć, żeby coś dotarło, ze w XXI w.
                jednak istnieje antykoncepcja ;) i że już jest dziecko które jej potrzebuje -
                matki myślącej - krwotok z rozejścia sie blizny wewnątrzmacicznej jest bardzo
                podstępny - często brzuch nie boli, po prostu człowiek powoli robi się senny,
                potem mdleje, a potem to różnie bywa.A to, ze innym się udało to od razu
                przypomina mi się moja koleżanka onkolog, która opowiada jak tłumaczą się jej
                palący pacjenci - a bo dziadek/sąsiad/szwargier palili i nic im nie było, - ale
                zdzisiek/heniek już palil i nie dożył - ale tego nie chcą juz wiedzieć. Poza tym
                nie zauważyłam, aby autorka szukała wsparcia tylko informacji - dość podstawowej
                zresztą - nie próbujcie zagłaskać kota!
                I naprawdę - proponuje z trzecią ciążą trochę odczekać
                --
                <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1497445.html"><img
                src="https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vf/ui/ssvf/CZIIaILN6Wx3xKbGtX.jpg"
                alt="Natalia (tunia)" title="Natalia (tunia)" /></a>
                • cota Re: Deodyma 24.07.09, 16:13

                  Re: trzy cesarki
                  Autor: moniaaak20 18.07.09, 01:20

                  to ja mam 20l i nie chce mieć wiecej niż 3 dzieci,jak to zrobić?

                  chyba autorka niewiele jednak wie o antykoncepcji - może te poruszone jej losem
                  wtajemniczą ją, hę? wcale sie nie zdziwie jak niedługo będzie - 3 m-ca po cc
                  jestem w 4 ciązy.
                  • kalina_19 Re: Deodyma 24.07.09, 16:23
                    ehhe jestes okropna:)3 m-ca po cc
                    > jestem w 4 ciązy. hehe tak mozna?:)
                    --
                    kocham cie Mikolajku lat 5 ,,,,Maksiu dla ciebie maksymilianmikolajzapasnik.pamietajmy.com.pl/index.php
                    • cota Re: Deodyma 24.07.09, 16:29
                      jak się kto postara ;)...
                      --
                      <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1497445.html"><img
                      src="https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vf/ui/ssvf/CZIIaILN6Wx3xKbGtX.jpg"
                      alt="Natalia (tunia)" title="Natalia (tunia)" /></a>
                      • moniaaak20 Re: Deodyma 24.07.09, 16:50
                        ojeju,wiem że jestem głupia już nie musicie mi tak tego
                        uświadamiać...co się stało to się już nie odstanie...pod koniec
                        sierpnia mam termin i chciała bym mieć cesarke a ginekolog mówi że
                        to sie dopiero zobaczy,i się boje żeby mi czasami naturalnie nie
                        kazali rodzić..żadnego USG macicy mi nie wykonują i jak się pytałam
                        gin.czy to nie za wcześnie ta ciąża i czy nie przeszkadza to w
                        niczym to powiedział że jak by przeszkadzało to by nie było ciąży,o
                        żadnych powikłaniach i ryzyku też nic nie mówił..tylko nie pokoi
                        mnie to że jak mnie dziecko kopie to mnie boli w tym miejcu co jest
                        blizna i w pęcherzu,ale nie cały czas..
                        • cota Re: Deodyma 24.07.09, 17:03
                          absolutnie nie chcę Ci uswiadamiac, ze jestes glupia! chciałam Tobą potrząsnąć,
                          abyś uważała, ja wiem, ze krew nie woda, ale ryzyko jest!
                          co do pozostałych spraw - nie ma obecnie zasady - raz cesarka zawsze cesarka,
                          aczkolwiek w tak krótkim ostępie między cięciami - zdecydowanie powinno byc
                          cięcie, a lekarz który by nastawał w takim przypadku na sn to wyjątkowy
                          ryzykant. jesli by był większy ostęp to pewnie sn, ale w tym wypadku powinno być
                          ponowne cięcie.
                          Dziecko być może jest w pozycji miednicowej - moze sie jeszcze przekreci - jesli
                          nie - to tym bardziej powinno byc cc. Polecam zrobienie usg stanu blizny ..i
                          porozmawianie z ginem o antykoncepcji po porodzie - nawet podczas karmienia
                          mozesz sie zabezpieczyc w miarę skutecznie
                          --
                          <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1497445.html"><img
                          src="https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vf/ui/ssvf/CZIIaILN6Wx3xKbGtX.jpg"
                          alt="Natalia (tunia)" title="Natalia (tunia)" /></a>
                          • magas1169 Re: Deodyma 24.07.09, 17:23
                            Naprawdę dziwi mnie postawa Twojego lekarza:(Może pomyśl o zmianie
                            na innego,albo chociaż zrób konsultację.Mnie,mimo że minęło już
                            ponad cztery lata lek.proponował rozwiązanie przez CC,bo jedno już
                            miałam i pobolewa mnie blizna.
                            I naprawdę nie jesteś głupia,tylko nie pomyślałaś o konsekwencjach,a
                            to zdaża się nawet najlepszym:)Głowa do góry,napewno będzie dobrze.
                            I czy dobrze zrozumiałam że termin masz na sierpień?
                            :):):)
                            --
                            Moja rodzina największą radością...
                            www.youtube.com/watch?v=ibaQP0VMYig
          • dragica Re: Deodyma 24.07.09, 22:54
            Po 1 cieciu powiedzieli mi,ze mam czekac 2 lata/szpital z b.konserwatywnym
            podejsciem do poloznictwa/.Po 2 ,w centrum klinicznym-ze 14 miesieicy wystarczy.
            --
            Aniołek(*) Synek(*)
            Jovana-24 wrzesien2008
            b1.lilypie.com/FA73p2/.png[/img][/url]
            • w_isienka Re: Deodyma 25.07.09, 08:30
              A ja czytałam gdzieś, że 9 m-cy od ostatniego porodu to minimum na bezpieczna
              następną ciążę - tzn. od ostatniej cc do następnego porodu powinno być najmniej
              18 m-cy odstępu (wtedy rozważa się czy sn czy cc) - jak jest mniej to podobno
              tylko cc wchodzi w rachubę...
              Może pani Kasia coś napisze?
              --
              [url=https://www.suwaczek.pl/][img]https://www.suwaczek.pl/cache/ae9a2bf435.png[/img][/url]
              „Nigdy nie dyskutuj z idiotą… Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem
              pokona doświadczeniem”.
              • dragica Re: Deodyma 25.07.09, 09:51
                U mnie od pierwszego ciecia do drugiego ciecia minely 3,3 lata.Pierwsze ciecie z
                powodu odklejonego calkowicie lozyska,drugie-w sumie bez konkretnych wskazan,o
                cieciu wiedialam od 28tc,nie bylo szczegolnych wskazan/dr wyjasnil,ze glownie w
                obciazonego wywiadu pol/,nawet nie bylo proby porodu sn.Nastepna ciaza zakonczy
                sie cieciem-innej mozliwosci nie ma,tutaj gdzie mieszkam 2 cc sa bezwzgkednym
                wskazaniem do 3 cc.Ginekolog zalecil 14 miesiecy przerwy pomiedzym 2 i 3 cc.
                --
                Aniołek(*) Synek(*)
                Jovana-24 wrzesien2008
                b1.lilypie.com/FA73p2/.png[/img][/url]
                • mad-25 Re: Deodyma 25.07.09, 23:06
                  Ja miałam drugie cc po 4 latach i 4 miesiącach i miałam zagrożenie
                  peknięciem macicy, więc różnie z tymi bliznami bywa, już ponad
                  miesiąc przed cc a 1,5 miesiąca przed planowanym porodem bardzo
                  bolała mnie blizna. Mnie także nikt nie robił usg blizny.
                  • moniaaak20 Re: Deodyma 26.07.09, 02:10
                    to znaczy mnie boli w środku w okolicy tej blizny i tak jak by w
                    pęcherzu ale nie cały czas tylko jak dziecko mnie kopie..takie jakby
                    szczykniecia,więc sama mam powiedzieć gin żeby dał mi skierowanie na
                    badanie USG blizny macicy?pani tak zrobiła?i nie pękła pani ta
                    blizna,i jeszcze jedno jak to jest podczas drugiej cesarki,tak samo
                    boli jak przy pierwszej czy bardziej?tak samo się dochodzi do siebie
                    czy już gorzej i dłużej?
                    • asiaiwona_1 Re: Deodyma 26.07.09, 08:57
                      a mi po cc powiedzieli, że po cc mam choć z pół roku poczekać do
                      zajścia w kolejną ciążę. Zaszłam 5 miesięcy po cc, lada moment będę
                      rodzić. Blizna ok, nie boli, więc będzie próba porodu naturalnego
                      (tym bardziej, że pierwszy był poród sn, a drugi cc). Oczywiście
                      może się podczas niego okazać, że jednak blizna nie daje dary i
                      wtedy będzie cc.
                      --
                      Nie idźcie tą drogą
                      [img]https://www.gify.org/bazagif/twarze/caratt074.gif[/img]
                      • mad-25 Re: Deodyma 26.07.09, 09:34
                        U mnie mineły ponad 4 lata po cc więc w sumie nie ma porówniania ale
                        ja po drugiej dużo szybciej doszłam do siebie. Identycznie mnie
                        bolało jak opisalaś więc radzę jak najszybciej zrobić te usg (ja nie
                        miałam tego usg ale cc zrobili mi zanim miałam skurcze 10 dni przed
                        planowanym porodem - jak by podjęła się naturalnego porodu , możliwe
                        że w trakcie pękłaby mi macica) Ja myślę że lepiej na zimne dmuchać.
                      • asiaiwona_1 Re: Deodyma 26.07.09, 19:15
                        u mnie było to normalne skierowanie na usg ciąży z dopiskiem "ocena
                        stanu blizny po cc". Jak miałam niedawno usg w 37tc to usg ciąży
                        było przez powłoki brzuszne, a ocena stanu blizny była poprzez usg
                        dopochwowe. Podczas badania lekarz ocenia jak gruba jest blizna. Im
                        cieńsza tym większe ryzyko rozejścia się jej.
                        --
                        Nie idźcie tą drogą
                        [img]https://www.gify.org/bazagif/twarze/caratt074.gif[/img]
                          • asiaiwona_1 Re: Deodyma 27.07.09, 09:39
                            nie miałaś na początku ciąży usg dopochwowego? Nie jest bolesne. gin
                            wsuwa ci lekko do pochwy cienką, długą głowicę ( z prezerwatywą) i
                            przez nią ogląda szyjkę macicy i bliznę. Ile trwa - tyle ile lekarz
                            będzie chciał... tzn kilka minut aż lekarz pomierzy grubość blizny.
                            --
                            Nie idźcie tą drogą
                            [img]https://www.gify.org/bazagif/twarze/caratt074.gif[/img]
                            • elmo34 ciaza 2,5 m-ca po c.c. ?!?! 27.07.09, 11:24
                              Tez jestem po cc-juz 14 miesiecy. Mialam lozysko przyrosniete wiec
                              jeszcze inna sprawa, ale 4 miesiace po porodzie lekarz rozmawial ze
                              mna o kolejnej ciazy, KAZAL zachowac roznice 12 miesiecy miedzy
                              cesarka a zajsciem w ciaze no i skierowal mnie na histeroskopie
                              celem obserwacji blizny na macicy i pozostalosci po lozysku.
                              Histerioskopia z tego co wiem w Polsce jest wykonywana w narkozie, u
                              mnie trwala wszytskeigo 5 minut i byla absolutnie bezbolesna bez
                              zadnego znieczulenia.
                              Co do blizny okazalo sie ze 4 miesiace po cc blizna jest zagojona
                              natomiast nie do konca, byla jeszcze dosyc szeroka co jak stwierdzil
                              lekarz 4 miesiace po porodzie jest norma bo trwa jeszcze proces
                              gojenia rany wewnetrznej, ktore powinno sie zakonczyc w ciagu kilku
                              nastepnych miesiecy. Czyli teraz pewnie jest wygojona.
                              Jeszcze w szpitalu dostalam pigulki antykoncepcyjne dla matek
                              karmiacych-cerazette i przypominano mi kilkakrotnie zebym
                              przestrzegala antykoncepcji.
                              Troche to nierozwazne takie zachodzenie w ciaze niecale 3 mies po
                              casasrkim cieciu i szkoda ze autorka postu nie pomyslala wczesniej o
                              konsekwencjach dla zdrowia i swojego i plodu:(((
                              Natomiast "mleko sie juz rozlalo" i wystarczy chyba tylko zyczyc
                              dobrej i troskliwej opieki poloznikow bo moim zdaniem to nie sa
                              zarty.
                              A na przyszlosc prosze pamietac ze jest antykoncepcja hormonalna dla
                              matek karmiacych!!!
                              • moniaaak20 Re: ciaza 2,5 m-ca po c.c. ?!?! 07.08.09, 16:29


                                tak żeście pisali a ja byłam u ginekologa powiedziałam mu że mnie
                                boli w okolicy blizny że to może ta blizna potamtej cesarce on
                                powiedział że nie i że się zbadamy powiedział że wszystko ok,i
                                pewnie będe rodzić naturalnie jak będzie wszystko ok..wtedy to się
                                załamie..a jak powiem że nie będe tak rodzić tylko chce cesarke to
                                mnie wyrzucą ze szpitala?
                                • w_isienka Re: ciaza 2,5 m-ca po c.c. ?!?! 07.08.09, 20:35
                                  zmień gina
                                  --
                                  [url=https://www.suwaczek.pl/][img]https://www.suwaczek.pl/cache/ae9a2bf435.png[/img][/url]
                                  „Nigdy nie dyskutuj z idiotą… Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem
                                  pokona doświadczeniem”.
    • katarzynaoles Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 11.08.09, 23:42
      Faktycznie nie ma u Pani długiego czasu od cc do kolejnego porodu -
      dlatego jednak bezpieczniej byłoby zrobić USG blizny i dopiero na
      postwie tego badania decydować o ewentualnej próbie porodu
      naturalnego. Proszę pamiętać, że nie ma tu reguł - co zresztą wynika
      z całej dyskusji powyżej. Czasem kilka lat po porzednim cc blizna
      jest cienka i się rozchodzi, a czasem dziewczyny, które bardzo
      szybko zaszły w kolejną ciążę rodzą bez przeszkód naturalnie.
      Dlatego właśnie trzeba indywidualnie ocenić, jak to wygląda w Pani
      przypadku - wcale zresztą nie tak rzadkim. POzdrawiam serdecznie :)
      • moniaaak20 Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 12.08.09, 15:53
        ginekolog powiedział że nie trzeba robić USG blizny nawet takiego
        czegoś nie zaproponował,ja chce mieć cc ale boje sie że w szpitalu
        będą kazali mi naturalnie rodzić...czy mam prawo do cc?czy jak będą
        mi kazać rodzić naturalnie to musze tak rodzić?
        • pan_i_wladca_mx Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 12.08.09, 19:11
          nie lubie obrazac lekarzy ale chyba twoj ginekolog to patalach, jak mozna tak
          zlewac badania gdy w ciaze zaszlas 2,5 miesiaca po cc? przeciez to az wola o
          zaniedbanie, jezlei masz mozliwosc - idzi, nawet zaplac u prywaciarza, zrob te
          badania blizny!

          koniecznie tez pomysl o antykoncpecji po porodzie bo dobrze to nie wrozy

          --
          "po ćwiartce dobrego alkoholu czuję się jak rzeźba"
          • moniaaak20 Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 12.08.09, 21:09
            on jest w dodatku ordynatorem tego oddziału..już mi dużo nie
            pozostało do porodu..może jakoś wytrzymam,chociaż będzie ciężko bo
            mnie boli ta blizna jak dziecko kopie..myślałam że będe mieć
            planowaną cesarke troche przed termninem a tu nic..
            • cyperus Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 16.08.09, 21:51
              A ja powiem tylko powodzenia! Może to i niezbyt ciekawa sytuacja, ale nie
              przejmuj się na zapas. Będzie dobrze i tyle. Gdyby kierować się zawsze
              racjonalnymi argumentami ominęłoby nas wiele przyjemności. Trzymaj się mocno i
              uważajcie na siebie, na Ciebie i na wasze Maleństwo (a nie płód, jak piszą
              niektórzy).
              Trzymamy kciuki.
    • renia876 Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 13.02.14, 10:34
      witam! niestety jestem w podobnej sytuacji, 3 m-ce temu miałam c.c. 6 tygodni po poszłam do gin po tabletki an przepisał mi Azalię( 1,5 m-ca po porodzie zanikł pokarm) od kąd brałam te tabletki źle się czułam- bóle i zawroty głowy, mdłości. Tydzień temu byłam u gin. po inne t.a zmienił mi na Sylvie, przy okazji kazałam się zbadać. Najpierw powiedział że nie jestem w ciąży potem stwierdził że jednak jest jakiś pęcherzyk ciążowy ale skoro biorę tabletki to może to coś innego (tabletki biorę sumiennie, nie pominęłam i o tej samej porze, nie brałam lekarstw) Niestety następnego dnia przypomniałam sobie że miałam mały zabieg chirurgiczny ze znieczuleniem miejscowym (znieczulenie lewej piersi) czytałam w internecie że znieczulenie miejscowe nie ma wpływu na tab.an. przepisanych antybiotyków nie zażywałam. Dopiero za ok 3 tg mogę iść do gin czy zrobić test, wcześniej może nie wykryć. Nie wiem co mam teraz o tym sądzić i strasznie panikuję. Proszę o poradę.
      • anna.wasil Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 18.02.14, 01:00
        Najpierw powiedział że nie jestem w ciąży potem stwierdził że jednak jest jakiś pęcherzyk ciążowy ale skoro biorę tabletki to może to coś innego...
        Z całym szacunkiem..byłaś u lekarza czy konowała ?Domyślam się ,że miałaś wykonywane usg tv ?
        Nie zlecił Ci kolejnego badania tv, czy choćby beta HCG ,aby potwierdzić lub wykluczyć ciążę??
        Szybko zapisz się do innego lekarza.
        Pozdrawiam :)
        • manda1986 Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 18.02.14, 09:06
          moja kuzynka zaszla krotko po cesarce w druga ciaze, urodzila w 7mcu ponownie przez cesarke, innej opcji nie bylo, zrobil jej sie krwiak w miejscu blizny po cesarce, dziecko wazylo ok 1kg ale wszystko dobrze sie skonczylo, ona karmila piersia i o ciazy dowiedziala sie ja byla w 5mcu ciazy, jak jest sie pod stala kontrola lekarza mysle ze wszystko potoczy sie dobrze, ale trzeba duzo sie oszczedzac i nastawic sie na kolejna cesarke
      • na_sen Re: ciąża 2,5miesiąca po cesarce 21.02.14, 07:06
        Jestem świeżo po wizycie u mojego ginekologa (8 tygodni po cc) i długiej rozmowie na temat następnej ciąży po CC oraz cwiczen - książkowo 2 lata przerwy, ale tylko książkowo, bo niepytany przeze mnie zaczął sam mówic, że jakbym teraz zaszła to się nic nie stanie, więc spokojnie. Z jego doświadczenia wynika, że często jest tak, że kobieta w ciąży 10 lat po CC ma problemy z blizną a ta rok po nie, więc nie ma reguły.

        Tak nawiasem mówiąc, naczytałam się w necie, że cwiczenia po CC dopiero 6 miesiecy po itd - bzdury, gin był zdziwiony, że jeszcze nie zaczęłam cwiczyc - wg niego najdłuzej goi się skóra, a macica jest już ładnie zagojona, więc cwicze i rzeczywiście nic się nie dzieje!

        Wszystko będzie ok - pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka