Gość: megi79
IP: 212.180.168.*
18.12.08, 18:42
Mąż pracuje w nowej firmie i jak dawali paczki swiateczne dla dzieci
to recepcjonistka do niego mowi "A jak Ty mogles tak dziecko
skrzywdzic?"-Slucham? "No jak mogles je nazwac Idalia?Skad Ty
wziales takie imie?"
Uwielbiam tak sympatycznych i taktownych ludzi.
PS Sama ma na imie Aneta