andrzejg
11.12.09, 18:53
Dopiero co obrońcy Polańskiego wmawiali nam ,że artystom mozna nieco
więcej i nalezy im to wybaczyć, no bo....to przecież artyści.
A teraz nastepny Filipek wyskoczył z podobnymi argumentami:
Przyznaje się jednak, że w nieokreślonej przeszłości zażywał
kokainę. - Proszę mnie zrozumieć, w jakim środowisku się obracałem:
artyści, filmowcy...
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7356888,Szantazowany_Piesiewicz_zaplacil_pol_miliona.html
Panie Piesiewicz....kończ Waść , wstydu oszczędź.
Za przeproszeniem ..gwno mnie obchodzą Pańskie prochy.
Lepiej idź gościu do spowiedzi,odpuszczą Ci grzechy skoro czujesz
się grzeszny, ale nie usprawiedliwiaj sie idiotycznie.
A.