Dodaj do ulubionych

Róże z Gazy

13.12.09, 09:04


Kwiaty z Gazy do Europy, po raz pierwszy od sezonu 2006/2007.
Przewiduje się eksport ok. 35 milionów róż, goździków i chryzantem.

Pracowici ludzie. Życzę powodzenia.

tu --->

Obserwuj wątek
    • haszszachnat Re: Róże z Gazy 13.12.09, 09:48
      Zamawiam wiązanke róz wybuchowych ze zdalnym sterowaniem.
      • cepekolodziej Re: Róże z Gazy 13.12.09, 10:19

        Rozumiem. Masz zamiar przenieść się do nieba kretynów. Życzę
        powodzenia.
        • haszszachnat Re: Róże z Gazy 13.12.09, 12:14
          cepekolodziej napisał:

          >
          > Rozumiem. Masz zamiar przenieść się do nieba kretynów. Życzę
          > powodzenia.
          >
          Tradycyjnie nic nie rozumiesz. Te róże [tu nieco sie kryguję]
          są.........................................dla ciebie.
          Miłego od[lotu]big_grin
    • hansgrubber Re: Róże z Gazy 13.12.09, 12:21
      Dobrze ze Izrael zdjął blokadę.
      • haszszachnat Re: Róże z Gazy 13.12.09, 12:25
        Będzie broń za rózebig_grin
        Moze dobry Pan Bóg sprawi, ze pojawi sie szarańcza albo mrówka różanecznik
        dreczypłatek i bedzie jak zwykle czyli w normie.big_grin
      • explicit Re: Róże z Gazy 13.12.09, 18:16

        Nie gadaj wink ,...
        ======================
        Dobrze ze Izrael zdjął blokadę.
      • dana33 Re: Róże z Gazy 13.12.09, 18:47
        nie manipuluj znow grubber...
        israel nie zdjal blokady.... pozwolil na jednorazowy przewoz chyba jednej
        ciezarowki z kwiatami... to i tak za duzo za to, ze wczoraj wystrzelili rakiety
        na israel...

        powinnismy zamknac szczelnie granice i dla ludzi i dla towarow i dla kwiatow
        tez... jak dlugo rakiety spadaja na israel, tak dlugo ma byc pelna blokada...
        • goldbaum Re: Róże z Gazy 13.12.09, 18:49
          dana33 napisała:

          > powinnismy zamknac szczelnie granice i dla ludzi i dla towarow i
          > dla kwiatow tez... jak dlugo rakiety spadaja na israel, tak dlugo
          > ma byc pelna blokada...

          Bardzo was to ugniata, ze w przeciwienstwie do was nigdy sie nie poddadza i nie
          pogodza ze swoim losem, co?

          Nawet kwiatow nie przepuszcza...
          • dana33 Re: Róże z Gazy 13.12.09, 19:02
            nie, nie ugniata nas zupelnie....
            nigdy sie nie pogodza mowisz? nu, do 67 roku ladnie sie godzili, nawet jednego
            protestu nie wypuscili w swiat....
            i jak sie miedzy soba nie pogodza, jesli nie zechca jak dotychczas miec wlasnego
            kraju, to raczej wszystko pozostanie tak jak jest...
            a jest ich cala masa, ktora za nic nie chce do tego przyszlego panstwa... bija
            sie o israelskie obywatelstwo i gotowi stac po 20 godzin pod drzwiami
            israelskiego usw, zeby dostac niebieski dokumencik israelski...

            a mnie osobiscie zupelnie nie przeszkadza... sa mi dosc obojetni ci
            "palestynczycy".... prawde mowiac, to ja wogole kazdego israelskiego araba,
            ktory pomaga terrorystom po prostu ladowalabym na ciezarowke razem z rodzina i
            odprawiala do gazy.... uspokoiliby sie najpozniej po 10 rodzinie wyslanej do
            gazy bez prawa powrotu....

            jeszcze masz cos ciekawego do powiedzenia, goldbaum?
            • goldbaum Re: Róże z Gazy 13.12.09, 19:09
              dana33 napisała:

              > nie, nie ugniata nas zupelnie....

              Oj ugniata, ugniata smile I to bardzo.


              > nigdy sie nie pogodza mowisz? nu, do 67 roku ladnie sie godzili,

              Widac do dzisiaj, po murze, drucie kolczastym, kontrolach, zbrojeniach,m
              zabezpieczeniach,jak i po waszym ustawicznym leku, i histeryzowaniu o
              "terrorystach".
              • dana33 Re: Róże z Gazy 13.12.09, 19:29
                mowisz goldbaum, ze na granicy westbankowo-jordanskiej sa do dzisiaj druty
                kolczaste? musze to sprawdzic.... a na granicy gazansko-egipskiem to byly do
                sprzed paru dni... teraz egipcjanie zamienili te druty kolczaste na mur z
                metalowych plyt...

                duzo ciekawego mi nie powiedziales...
                tak ze na dzisiaj chyba wystarczy z toba....
                • goldbaum Re: Róże z Gazy 13.12.09, 19:33
                  Znow nie dostalas nic do zjedzenia?
                  Nic nie pisze o granicy westbankowo-jordanskiej tylko o waszym murze i zasiekach
                  ktorymi sie odgrodziliscie od reszty swiata i za ktorymi dziecie wystraszeni jak
                  zajace, o wzsechobecnych kontrolach, strachu, zbrojeniach i ustawicznej paranoi.
                  • dana33 Re: Róże z Gazy 13.12.09, 20:02
                    chyba jednak ty glodny jestes i to nie od dzisiaj goldbaum....
                    mowa byla o braku ich protestu do 67 roku... mur zaczeto budowac chyba w 2002
                    roku.... prawie 40 lat po 67 roku...

                    fantazje to ty masz goldbaum.... wlasnie po zbudowaniu muru przestalismy sie bac
                    i zycie wrocilo do normy.... nie ma zamachow...
                    ale rozumiem.... ty bys wolal wlasnie israel bez muru.... im wiecej zamachow,
                    tym wiecej zabitych zydow.... a wg potomka szmalcownikow to wlasnie dobry zyd to
                    martwy zyd... wiec bedziesz dalej potepial ten mur i wypisywal te twoje brednie
                    o strachu....

                    nu, nie wszystkim bozia dala rozum.... niektorym dala glupote i nienawisc... tak
                    juz masz, goldbaum....
                    • goldbaum Re: Róże z Gazy 13.12.09, 20:11
                      dana33 napisała:

                      > mowa byla o braku ich protestu do 67 roku... mur zaczeto budowac
                      > chyba w 2002 roku.... prawie 40 lat po 67 roku...

                      A ten mur... to z powodu protestow czy ich braku? smile

                      > fantazje to ty masz goldbaum.... wlasnie po zbudowaniu muru
                      > przestalismy sie bac i zycie wrocilo do normy.... nie ma
                      > zamachow...

                      Acha, nie bylo protestow, dlatego mur i jak zamkneliscie sie za tym murem to
                      przestaliscie sie bac... i nawet zamachow nie ma smile

                      A wasze zamachy bombowe na bezbronnych biedakow w Gazie i Libanie to dlatego bo
                      sie nie boicie i nie ma zamachow. Jasne smile
                      • dana33 Re: Róże z Gazy 13.12.09, 20:14
                        przeciez ty jestes kompletny kretyn, goldbaum....
                        nu, ale jak ci to sprawia przyjemnosc, to be mu guest....
                        wiecej czasu na tak ewidentnego idiote napewno tracic nie bede....
        • explicit Re: Róże z Gazy 13.12.09, 19:09

          Jak Niemcy w W-wie wink,...
          ========================
          powinnismy zamknac szczelnie granice i dla ludzi i dla towarow i dla
          kwiatow tez...
    • cepekolodziej Re: Róże z Gazy 13.12.09, 19:02

      35 milionów - to jest znak ważnego złożonego przedsięwzięcia, uprawa
      kwiatów to nie byle co - żeby sprostać wymaganiom holenderskiej giełdy
      trzeba mieć know-how.

      Nawiasowo, w transporcie i sprzedaży pośredniczą izraelskie firmy.

      Drogi do pokoju mogą prowadzić przez kwiaty.
      • polski.kret Re: Róże z Gazy 13.12.09, 19:26
        Albo przez pokrzywy...

        Polski Kretyn
      • dana33 Re: Róże z Gazy 13.12.09, 19:31
        nu, maja to know-how.... od nas oczywiscie... nauczyli sie troche przez te 40
        lat naszego pobytu w gazie... az tak durni nie sa... ale dostatecznie durni,
        zeby zniszczyc cieplarnie, jakie im zostawilismy i ta fabryczke do odsalania
        wody....

        tak tak... napewno przez kwiaty.... ty ferkakter wykrztus moze cos o tej drodze
        do pokoju przez qassamy, ktore wczoraj spadly na israel...

        ale ci sie nie wykrztusi... to ponad twoj mierny charakterek....
    • polski_francuz Ja tez 13.12.09, 20:13
      "Życzę powodzenia"

      Pracowici i nie do zlamania przez najezdzcow. Moze od Polakow pochodza?

      PF

      • dana33 Re: Ja tez 13.12.09, 20:23
        hahahahahahahahaha....... napewno zadufek.... napewno pochodza od polakow....
        nie mam najmniejszych watpliwosci.... teraz tylko uderz z prosba do rzadu
        polskiego, zeby ich przyjal spowrotem, dal obywatelstwo i zasymilowal.... oni
        sie napewno lepiej zasymiluja, jak zydzi polscy... omar faris jest tego
        przykladem....
        to nawet lepsze rozwiazanie byloby, niz czekanie na ta ich nowa ojczyzne.... i
        od razu do luksusu: woda biezaca z kranu, swiatlo, jedzenia w brod, piekny kraj
        i juz zagospodarowany.... tylko socjal w polsce bedzie trzeba lekko poprawic,
        bo tam wiesz.... po 16 dzieci i do pracy to oni zbyt chetni tam nie sa...

        jezuuuuuuuuuuuuuuuuuu.... ile glupoty w tym zadufku.... starczy i na gaze i na
        west bank.... big_grin big_grin big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka