Zinwigilować, podpatrzeć mejla, swtorzyć indeks stron zakazanych, sprawdzić czy w pokerka jeden burżuj z drugim sobie czasem nie pogrywa, tudzież nie wchodzi na strony "nazistowskie" czy
anime (wiadomo, pedofilia). A za podzielenie się ze znajomym empetrójką najlepiej od razu odciąć:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7449799,MSWiA__Ustawa_antypiracka_w_pierwszej_polowie_tego.html
Co jeszcze ulęgnie się pod czaszkami tych agresywnych, wścibskich komuchów?