Dodaj do ulubionych

Brawo Francja oby tak dalej

03.02.10, 14:40
Kazał żonie zasłaniać twarz. Nie dostanie obywatelstwa
awe, AP2010-02-03, ostatnia aktualizacja 26 minut temu
Premier Francji Francois Fillon wyda dekret o odmowie przyznania
obywatelstwa dla mężczyzny, który zmusił swoją francuską żonę do
noszenia chusty zasłaniającej twarz. Według francuskiego prawa osoba,
która nie akceptuje praw i obyczajów tego kraju nie może liczyć na
przyznanie francuskiego paszportu.


Fot. Mohammad Sajjad AP
Muzułmanki w burkach
ZOBACZ TAKŻE
Zakaz noszenia burki staje się coraz popularniejszy w Europie
Sarkozy: Islamska burka nie jest mile widziana we Francji
Francuska minister uważa, że muzułmańska burka jest więzieniem
Francuskie władze nie ujawniły z jakiego kraju pochodzi mężczyzna,
który ubiegał się o francuskie obywatelstwo. Wiadomo jedynie, że jego
żona urodziła się na terenie Francji i legitymuje się paszportem tego
kraju. Kobieta była zmuszana przez swojego męża do noszenia chusty
zasłaniającej twarz.

Pogwałcił francuskie prawo

Sprawą zajęło się francuskie ministerstwo ds. imigracji. Jego szef,
Eric Besson zapowiedział, że jego resort odmówi mężczyźnie przyznania
francuskiego obywatelstwa.

R
- Mężczyzna zmusił swoją francuską żonę by nosiła tradycyjny strój i
zakrywała twarz chustą. To pogwałcenie jej wolności i naruszenie
zasady laickości państwa - tłumaczył minister.

Dziś premier Francji Francois Fillon na antenie radia Europe-1
zapowiedział, że poprze tę decyzję specjalnym dekretem. Władze
twierdzą, że obcokrajowiec swoim zachowaniem pogwałcił obowiązujące w
Republice Francuskiej zasady rozdziału kościoła od państwa i równości
płci.

Będzie zakaz noszenia burki?

We Francji toczy się obecnie debata o zakazie noszenia burki,
tradycyjnego stroju muzułmańskich kobiet zasłaniającego głowę i
twarz. Zakaz obowiązywałby w miejscach publicznych, w tym w
szpitalach i środkach komunikacji miejskiej. W zeszłym tygodniu
projekt takiego zakazu przedstawiła parlamentarna komisja.

Według francuskiego ministra spraw wewnętrznych blisko 2 tys. kobiet
nosi na co dzień tradycyjne burki. Francja ma największą w Europie
mniejszość muzułmańską.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Cache-misère 03.02.10, 15:36
      Decyzja o ktorej piszesz jest sluszna i zgodna z prawem.

      Problem jest inny, a mianowicie: podgrzewanie sentymentow nacjonalistycznych by
      ukryc mizerie ekonomiczna.

      Tym mozna wytlumaczyc akcje ministra Bessona co identyfikacji narodowej. I
      trzeba zrozumiec, ze Francja jest krajem o wielu narodowosciach, krajem ktory
      sie unifikuje dopiero i glownie w szkole. I o szkole warto mowic a nie pietnowac
      muzulmanow.

      Ja bym dodal glebsze tlo spin doctora Sarkozy'ego. I tym tlem byloby
      odwrocenie uwagi od waznych problemow. Ekonomicznych glownie: bezrobocie,
      deficyt budzetowy (80% zamiast 60 % zadanych przez uklad w Maastricht)...i tu te
      te burki, ktore nosi 2000 kobiet w 65 mln kraju staja sie tematem kanalizujacym
      uwage.

      PF
      • gini Re: Cache-misère 03.02.10, 15:42
        polski_francuz napisał:

        > Decyzja o ktorej piszesz jest sluszna i zgodna z prawem.
        >
        > Problem jest inny, a mianowicie: podgrzewanie sentymentow
        nacjonalistycznych by
        > ukryc mizerie ekonomiczna.
        >
        > Tym mozna wytlumaczyc akcje ministra Bessona co identyfikacji
        narodowej. I
        > trzeba zrozumiec, ze Francja jest krajem o wielu narodowosciach,
        krajem ktory
        > sie unifikuje dopiero i glownie w szkole. I o szkole warto mowic a
        nie pietnowa
        > c
        > muzulmanow.


        szkola nie duzo daje wynosza wychowanie przede wszystkim z domu.

        > Ja bym dodal glebsze tlo spin doctora Sarkozy'ego. I tym
        tlem byloby
        > odwrocenie uwagi od waznych problemow. Ekonomicznych glownie:
        bezrobocie,
        > deficyt budzetowy (80% zamiast 60 % zadanych przez uklad w
        Maastricht)...i tu t
        > e
        > te burki, ktore nosi 2000 kobiet w 65 mln kraju staja sie tematem
        kanalizujacym
        > uwage.
        >
        > PF

        wiesz od burek sie zaczyna u nas w belgii mieliusmy takiego co chcial
        enklawy, jezyka itd...
        jezeli wytykasz francuzom nacjonalizm to zwroc uwage na ich moze nie
        tyle nacjonalizm co przywiazanie do wlasnych wartosci.
        • gini Re: zobacz co jest u nas 03.02.10, 15:47
          Brukselska policja grozi strajkiem, bo jest niebezpiecznie
          tan, PAP2010-02-02, ostatnia aktualizacja 2010-02-02 12:45
          W odpowiedzi na kilka głośnych przestępstw z użyciem broni palnej
          brukselscy policjanci zagrozili strajkiem przeciwko brakowi
          bezpieczeństwa w niektórych dzielnicach belgijskiej stolicy. W liście
          zapowiadającym strajk trzy centrale związkowe skarżą się, że
          przestępcy coraz częściej sięgają po broń palną typu karabin
          Kałasznikowa, co wcześniej należało do rzadkości.


          Fot. FRANCOIS LENOIR REUTERS
          Radiowozy przed siedzibą brukselskiego sądu
          ZOBACZ TAKŻE
          Belgia w szoku: morderca przyznaje się do kolejnych zbrodni
          Belgia: Polak zatrzymany pod zarzutem zabójstwa
          Belgia: Bandyci zbrojnie uwolnili kolegów z sali sądowej
          Belgia: Więźniowie próbowali uciec. 4 z 6 złapano
          Belgia: Spektakularna ucieczka z więzienia. Helikopterem
          Coraz częściej dochodzi też do napaści wobec funkcjonariuszy na
          służbie. Związkowcy oceniają, że w sytuacji zagrożenia policjanci
          interweniujący w terenie nie mogą liczyć na szybkie i skuteczne
          wsparcie dodatkowych sił, a współpraca między policjantami różnych
          dzielnic czy z policją federalną szwankuje z powodów politycznych.

          Policjanci krytykują też w opublikowanym w poniedziałek liście
          "niezrozumiałe decyzje" władz sądowych np. o wypuszczeniu na wolność
          niektórych przestępców, co wzmaga poczucie bezkarności. Uważają też,
          że nie są wystarczająco motywowani do pracy.

          R

          Belgijskie media piszą o "eskalacji przemocy" w Brukseli: w sobotę
          rano napad na agencję transferu pieniędzy w centrum miasta zakończył
          się strzelaniną, w której trafiony serią z kałasznikowa został jeden
          policjant. Nieco wcześniej doszło do napadu z użyciem broni palnej na
          sklep dyskontowy w jednej z uboższych, zamieszkanych przez imigrantów
          dzielnic. Atmosferę zagrożenia podgrzała decyzja jednej z wyższych
          szkół, by przenieść zajęcia z uważanej za niebezpieczną dzielnicy
          Anderlecht do centrum miasta - bo tylko tak studentom można zapewnić
          bezpieczeństwo.

          Na poczuciu braku bezpieczeństwa grają też politycy, którzy mnożą
          apele o prowadzenie polityki "zero tolerancji" wobec sprawców
          drobnych przestępstw. Przewodniczący regionu brukselskiego Charles
          Pique opowiedział się za tym, by sądy mogły karać 16-latków jako
          osoby pełnoletnie. Zastrzegł jednocześnie, że nie uważa Brukseli za
          bardziej niebezpieczną od "innych europejskich miast o takich samych
          gabarytach i funkcjach".



          policja zatrzymuje co prawda ale sad wypuszcza z miejsca bo wiezienia
          sa przepelnione, i wierz mi jak sie oglada reportaz to nie przez
          bialych....
        • polski_francuz Re: Cache-misère 03.02.10, 15:56
          "szkola nie duzo daje wynosza wychowanie przede wszystkim z domu."

          Emigranci z Magrebu (typowo robotnicy z tasmy, ktorzy stracili prace)nie
          wychowaja mlodego Francuza. Musi sie tym zajac szkola. Inaczej byc nie moze.

          "jezeli wytykasz Francuzom nacjonalizm"

          Raczej wytykam politykom granie na nacjonalistycznych sentymentach.

          Pozdro

          PF
          • gini Re: Cache-misère 03.02.10, 16:00
            polski_francuz napisał:

            > "szkola nie duzo daje wynosza wychowanie przede wszystkim z domu."
            >
            > Emigranci z Magrebu (typowo robotnicy z tasmy, ktorzy stracili
            prace)nie
            > wychowaja mlodego Francuza. Musi sie tym zajac szkola. Inaczej byc
            nie moze.

            mlodziez jest tak rozwydrzona w tej chwili, ze szkola nic nie zrobi,
            nauczyciele wprost sie boja ,nie wiem na jakim swiecie Ty zyjesz.


            > "jezeli wytykasz Francuzom nacjonalizm"
            >
            > Raczej wytykam politykom granie na nacjonalistycznych sentymentach.
            >
            > Pozdro
            >
            > PF

            lepiej pozno niz wcale tym bardziej, ze druga strona robi to samo....
            • polski_francuz Re: Cache-misère 03.02.10, 16:14
              "mlodziez jest tak rozwydrzona w tej chwili, ze szkola nic nie zrobi"

              No i dla mnie tu jest klucz integracji. O tym warto dyskutowac i cos zrobic.
              Chodzi o kilka milionow osob. Nie wywalisz ich z Francji, nie zastraszysz ich bo
              jest ich za duzo. Trzebaby jakosc umiejetnie zamanipulowac batôn et la
              carotte
              .

              Nara, wlacze sie pozniej.

              PF
              • gini Re: Cache-misère 03.02.10, 16:15
                polski_francuz napisał:

                > "mlodziez jest tak rozwydrzona w tej chwili, ze szkola nic nie
                zrobi"
                >
                > No i dla mnie tu jest klucz integracji. O tym warto dyskutowac i
                cos zrobic.
                > Chodzi o kilka milionow osob. Nie wywalisz ich z Francji, nie
                zastraszysz ich b
                > o
                > jest ich za duzo. Trzebaby jakosc umiejetnie zamanipulowac batôn
                et la
                > carotte
                .
                >
                > Nara, wlacze sie pozniej.
                >
                > PF

                no wlasnie jest ich o duzo za duzo, wiec moze to zniecheci ich do
                imigracji, choc obawiam sie, ze dla europy jest juz za pozno.
                • jaceq Re: Cache-misère 04.02.10, 12:24
                  > no wlasnie jest ich o duzo za duzo, wiec moze to zniecheci ich do
                  > imigracji, choc obawiam sie, ze dla europy jest juz za pozno.

                  Też to tak widzę. Powiedzmy, że ci, którzy wimigrowali za czasów
                  post-OASowskich na zmywaki to zło jako-tako znane i oswojone. Ale
                  przecież w kolejce czeka jeszcze np. sudańska czy somalijska dzicz,
                  której przecież Mamuśka Europa nie pozwoli nie dać szansy integracji.
                  Bo np. takie Haiti to przecież nie jest już sprawa francuska, już
                  prędzej należałoby wziąć w obronę uciskanych muzułów z Indonezji.
                  No i co na to powie centrala arabska?

                  A palenie przedmieść to taka fajna metoda na szerzenie religii
                  pokoju
                  .
      • aquanetowiec _____________Francuscy Polska Musi €ropę uchronić! 03.02.10, 15:52
        Bo to tam we Francji anie w ZSRR najpierw w kosciołach pobudowano
        sra'cze o parę wieków wczesniej niż w ZSRR!!!!

        ___________________________________________________________

        Pod koniec drugiej połowy XX wieku do prześladowań nazistowskich i
        komunistycznych dołączyły nowe, wywołane przez muzułmański fanatyzm
        panujący w regionach zdominowanych przez islam. Prześladowania te
        pochłonęły setki ofiar na Wschodzie: w Indiach, Pakistanie,
        Indonezji, Timorze, na Filipinach; na Bliskim Wschodzie: w Iraku,
        Arabii Saudyjskiej, Turcji, ale przede wszystkim na kontynencie
        afrykańskim. Były one szczególnie gwałtowane w Sudanie, dokonywały
        się i dokonują na oczach obojętnych wobec tego krajów Zachodu.
        Wykazują przy tym tendencję nasilającą się w miarę wprowadzania tam
        szariatu - czyli prawa muzułmańskiego.

        Wojna w Iraku i ataki na Palestyńczyków ze strony państwa Izrael
        wzmacniają nienawiść ludności muzułmańskiej do Stanów Zjednoczonych
        i generalnie do Zachodu. W związku z tym widać też wzrost
        prześladowań chrześcijan na tych ziemiach muzułmańskich.


        Jednak perspektywa znacznie gorszych prześladowań religijnych rysuje
        się w samych dawnych krajach chrześcijańskich, które wyrzekły się
        wiary swoich ojców i przyjęły filozofię życia całkowicie
        materialistyczną, hedonistyczną i relatywistyczną, wedle której nie
        istnieje żadna prawda absolutna.



        Według tej zgubnej, wizji człowiek może manipulować rzeczywistością
        zgodnie z własnym upodobaniem. W ten sposób realizuje się diabelską
        obietnicę, jaką w raju złożył Ewie i Adamowi wąż: będziecie jako
        bogowie. Słychać też w tym echo buntu Lucyfera mówiącego: Non
        serviam. Nie będę służył - sprzeciwiającego się Panu Bogu.


        Wobec tego, ważne jest, aby nie dać się zwieść "liberalnym" pozorom
        dzisiejszego świata. Voltaire - znany myśliciel wrogi Kościołowi
        - deklarował w swoim słynnym liście: Nie zgadzam się z twoimi
        poglądami, ale oddałbym życie, abyś miał prawo je głosić. Jakaż to
        chwytliwa iluzja. Bo przecież nie kto inny, tylko jego uczeń Antoine
        de Saint-Just zaledwie kilka lat później, w imię tej niczym
        nieskrępowanej swobody rzucił hasło, które podczas rewolucji
        francuskiej rozpętało prześladowania polityczne i religijne: Nie ma
        wolności dla wrogów wolności. I w imię tego hasła mordowano i
        prześladowano francuskich katolików. A sam Saint-Just przeszedł do
        historii jako Archanioł Terroru.
        Z powodu grzechu pierworodnego, mówił wielki obrońca Kościoła Plinio
        Corręa de Oliveira, przyzwolenie na zmysłowość prowadzi we wnętrzu
        człowieka do przewrotu podobnego do tego, do jakiego doprowadza
        pycha w porządku społecznym: tyranii podwładnych nad zwierzchnikami,
        tyranii niepohamowanych namiętności nad rozumem i wolą, tendencji do
        przekraczania wszelkich barier i buntowania się przeciw wszelkiej
        władzy i prawu. Kiedy Rewolucja ogłasza absolutną wolność jako
        zasadę metafizyczną, to czyni tak tylko dlatego, aby usprawiedliwić
        swobodę najgorszych namiętności i najbardziej zgubnych błędów, czyli
        prawa do myślenia, odczuwania i czynienia wszystkiego, czego
        wymagają niepohamowane namiętności3.

        Nie chodzi tu więc o prawdziwą wolność, o której pisał prezydent-
        męczennik Ekwadoru - Gabriel García Moreno określając ją jako
        wolność wszystkiego dla wszystkich oprócz zła i złoczyńców.

        Liberalizm jest wolnością zła i złych.


        Z tego wynika ograniczanie wolności dobrych ludzi chcących w życiu
        społecznym i w porządku prawnym zaprotestować przeciwko złu i
        przeciwstawić się jego rozpowszechnianiu. Plinio Corra de Oliveira
        podsumowuje: Liberalizm przywiązuje małą wagę do wolności dla tego,
        co dobre. A jedynie jest mocno zaintersowany wolnością dla zła. Tak
        więc, gdy liberalizm dochodzi do władzy z łatwością, a nawet z
        radością, ogranicza wolność dobra jak dalece jest to możliwe.
        Jednak na wiele sposobów chroni, faworyzuje i obdarza honorami
        wolność dla zła.

    • wikul Re: Brawo Francja oby tak dalej 04.02.10, 18:51
      Brawo, tylko o wiele za późno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka