Dodaj do ulubionych

Armia listka klonowego

11.02.10, 19:23
skompromitowana przez pulkownika-morderce i gwalciciela:

listekklonu.notlong.com

Pulkownik Russel William, piekny mezczyzna o blyskotliwej karierze w armii
kanadyjskiej okazal sie gwalcicieliem i masowym morderca.

Oczywiscie nie mozna sadzic, ani uogolniac, z jednego wypadku. Ale jakis smrod
gwaltu unosi sie nad Kanada. Na granicach sa albo gwaltownicy (przezylem
takiego idiote sam) albo mordercy (pana Dziekonskiego).

Teraz armia ma morderce masowego na wysokim stanowisku. Cos to wyglada jako
troche wiekszy problem z agresywnoscia niekarana.

PF

Obserwuj wątek
    • off_nick Re: Armia listka klonowego 11.02.10, 19:40
      polski_francuz napisał:


      Nikt i nic nie przykryje hańby armii francuskiej w sprawie Alfreda Dreyfusa...
      • hasz0 _____________________Armia listka anstysemickiego 11.02.10, 20:05
        Po zakończonym etapie planowego ludobójstwa, system polityczny PRL
        przyjął formę bardziej ustabilizowaną
        Po eksterminacji pierwszej grupy , w następnym etapie do
        rejestru ,,wrogów ludu „ wciągnięto: całe duchowieństwo polskie,
        chłopów nie wywiązujących się z obowiązkowych dostaw, Polaków,
        którzy powrócili do kraju zza granicy, bogatych włościan, osoby,
        które np. nie podpisały tzw. Pokoju Sztokholmskiego, nie wzięły
        udziału w tzw. narodowej pożyczce, bądź które ,,uprawiały szeptaną
        propagandę” ,czyli w prywatnych rozmowach krytykowały system.
        Kartoteka ,,wrogów ludu” rozrastała się do monstrualnych rozmiarów.
        Oblicza się, że w latach 1944-56 do kartotek tych wciągnięto 10
        milionów ludzi[p.24] , czyli blisko 50% całego ówczesnego
        społeczeństwa narodowości polskiej!

        Po zakończonym etapie planowego ludobójstwa, system polityczny PRL
        przyjął formę bardziej ustabilizowaną- najbardziej zbliżoną do
        sytemu aparheidu, jaki funkcjonował w R.P.A . Sam Apartheid
        polityczny był wręcz wcieleniem zasad ,,demokracji ludowej”,
        gdzie ,,obywatele” PRL głosując nie mieli żadnego wpływu na wybór
        przedstawicieli władzy

        Podobnie jak w RPA wszelkie stanowiska na etatach władzy państwowej
        bądź instytucjonalnej stały się domeną ,,elity”, niezależnie od
        wymaganych , czy wręcz w ogóle posiadanych kwalifikacji. Na tym też
        tle, tj. braku wymaganych kwalifikacji, oraz z braku innych
        legalnych możliwości zmiany władzy, rozgrywała się walka gojowsko -
        sowieckiej i żydo-litwackiej frakcji partyjnych ,,elity” PRL o
        namiestniczy urząd. Wyniki owych międzyfrakcyjnych ,,walk o koryto”
        niezależnie od ich wyniku nie miały żadnego wpływu na los polskiego
        społeczeństwa, sprowadzonego w swej istocie do roli pariasów. Zaś
        dopchanie się ( z akceptacją Moskwy) nowego składu do koryta władzy
        PRL ,,legitymizowało” utrzymywanie dotychczasowego sytemu pod
        parawanem odnowy personalnej. Mającą obowiązywać metodykę tych
        personalnych przetasowań, zredagował Adolf Berman już podczas I
        Zjazdu Centralnego Komitetu Żydów w Polsce, który odbył się w
        kwietniu 1946r w Wałbrzychu oświadczając, że,, Żydzi mają okazję do
        ujęcia w swe ręce całości życia państwowego w Polsce i roztoczenia
        nad nim swojej kontroli. Berman przestrzegał, aby Żydzi nie pchali
        się na stanowiska reprezentacyjne. Winni w ministerstwach i urzędach
        tworzyć tzw. ,,drugi garnitur”. Należy wytwarzać i popularyzować
        wśród społeczeństwa przekonanie, że rządzą wysunięci na czoło
        Polacy, a Żydzi nie odgrywają w Państwie żadnej poważnej roli. W tym
        celu w rękach żydów musi znaleźć się w pierwszym rzędzie propaganda
        z filmem i radiem. W wojsku należy obsadzić Żydami funkcje
        polityczne , gospodarcze i wywiad. Należy mocno utwierdzić się w
        gospodarce narodowej . Przy obsadzaniu Żydami ministerstw na plan
        pierwszy wysuwać resorty spraw zagranicznych , przemysłu , skarbu,
        handlu zagranicznego i sprawiedliwości. Z innych instytucji
        centralnych należy obsadzić zjednoczenia ,banki, państwowe centrale
        handlowe i spółdzielczość. W partii zastosować podobną metodę i
        siedzieć za plecami Polaków, lecz wszystkim kierować. Uznać
        antysemityzm za zdradę główną i tępić go na każdym kroku. Jeżeli się
        stwierdzi , że jakiś Polak jest antysemitą , natychmiast go
        likwidować przy pomocy władz bezpieczeństwa , bojówek PPR jako
        faszystę, nie wyjaśniając sedna sprawy
        ”.[p.26]
        • hasz0 _______mysleć i porównywać =wolność słów 11.02.10, 20:11
          Jeżeli się stwierdzi , że jakiś Polak jest antysemitą , natychmiast
          go likwidować przy pomocy władz bezpieczeństwa , bojówek PPR jako
          faszystę, nie wyjaśniając sedna sprawy”.[p.26]
          W kontekście możliwości dotychczasowego stosowania tej dyrektywy
          także w ,,III R.P’’ warto wrócić do sprawy opuszczenia PRL rzekomo
          przez niemal całą żydowską mniejszość wskutek ,,polskich
          prześladowań” w 1968r. Otóż wg udokumentowanych danych MSW w okresie
          po sześciodniowej wojnie izraelsko- arabskiej, w latach 1968- 69 PRL
          opuściło legalnie 11 185 osób pochodzenia żydowskiego [p.27], co
          wcale niekoniecznie oznacza osób pochodzenia litwako- żydowskiego.
          Tymczasem biorąc samą liczbę 400 000, sprowadzonych ,,repatriacją”
          litwaków, szacując ich liczbę na podstawie wskaźnika przyrostu
          rocznego 10 promili rocznie ( taki wskaźnik przyrostu utrzymywała
          cała ludność wyznania mojżeszowego w okresie niepodległości Polski-
          patrz ,,Mały Rocznik Statystyczny” W-wa 1939r), liczba litwaków,
          proporcjonalnie do wzrostu ludności PRL przekroczyła w 1966r pół
          miliona osób. Jest to jednak liczba zaniżona, bo nie
          uwzględniająca ani warunków ich uprzywilejowania, ani prowadzonego
          przez 11 lat po wojnie ludobójstwa na ludności polskiej. Jak więc
          widać, ów wyjazd dotyczył najwyżej około 2% całej populacji
          żydowskiej żyjącej w PRL.
          Czy był to jedynie kolejny
          propagandowy majstersztyk na rzecz utrwalenia dotychczasowego
          systemu władzy, czy skutek przegranej walki jednej z frakcji o
          władzę, czy wreszcie jedynie chęć powrotu tych ludzi na łono
          Izraela, tego do momentu odtajnienia wszystkich dokumentów MSW
          okresu PRL zapewne się nie dowiemy[p.28].
          Tu także w kontekście owego propagandowego
          nagłośnionego ,,przepędzenia” trudno brać także na poważnie za jego
          przyczynę antysemityzm, tak jak trudno by ożeniony z córką litwaka-
          wysokiego sowieckiego dygnitarza Józefa Unszlichta[p.29], Gomłka
          mogący posiadać z nią tylko żydowskich potomków był any-semitą! Tak
          też ,,elita władzy” w PRL pozostała podobnie jak po ,,odwilży
          1956 ‘’ tak i po 1968r ta sama , a dyrektywa Adolfa Bermana miała
          być nadal dla niej obowiązująca na dalsze lata.
          PRL-owski apartheid dotyczył także możliwości piastowania
          kierowniczych stanowisk w jego instytucjach terenowych, na podstawie
          odgórnej nominacji kandydatów ,,przysyłanych w teczkach” z
          spreparowanej z gruzów ,zupełnie nowej ,,Warszawy”. Metodykę
          instalowania ,,elity” PRL w terenie może obrazować sprawozdanie PPR-
          owskiego aparatczyka urzędującego w Wojewódzkim Komitecie Żydowskim
          w Gdańsku w 1947r: ,,Ilość Żydów w terenie województwa nie
          przekracza 1200 , z których 90% pracuje w urzędach państwowych i
          samorządowych, służy w MO, WP,UB, często pod nazwiskami polskimi, w
          nieznacznym procencie (około 50 osób) pracuje w portach jako
          robotnicy fizyczni i rzemiośle. Przemytem i handlem nie trudnią się
          prawie wcale. W ten sposób nie ma na naszym terenie na szczęście
          zagadnienia mniejszości żydowskiej. Stara się ona uniknąć
          rejestrowania i statystyki, obawiając się w związku z tym
          pogorszenia status quo”[p.30].
          Analogicznie do południowo- afrykańskiej, rasistowskiej ,,Ustawy
          o broni i amunicji”[p.31] zadekretowano te sprawy w PRL, gdzie
          niemal największą zbrodnią stało się samo nielegalne posiadanie
          broni palnej przez goja- Polaka[p.32]. Z kolei analogicznie do
          południowo- afrykańskiej ,,Ustawy o przepustkach” [p.33], w PRL
          wprowadzono dowody osobiste i obowiązek meldunkowy. Analogicznie do
          rasistowskiej ,,ustawy o przesiedleniach”[p.34]w PRL ustawowo
          wywłaszczano Polaków z ziemi, nieruchomości i własnych domostw. To
          ostatnie stanowiło przykład szeroko prowadzonej dyskryminacji
          ekonomicznej. Dyskryminacji polegającej nie tylko na przejęciu
          wszystkich środków produkcyjnych pod hasłem nacjonalizacji, środków
          należących dotąd do członków społeczeństwa, lecz ograbienia całej
          ludności z wszelkich posiadanych dotąd wartościowych dóbr.
          Przekształceniu Polaków w najemnych nędzarzy służyła obowiązkowa
          praca w systemie ,,ludowej państwowości”. Praca ta została obłożona
          przez system władzy lichwą zrealizowaną za pomocą talonu pieniężnego
          nie posiadającego żadnej realnej wartości. Powodowało to, że tzw.
          zwykły obywatel za swoją pracę miesięcznie otrzymywał równowartość
          towaru, jaką w tym czasie zarabiał w wolnym europejskim kraju
          robotnik w ciągu dwóch godzin, a od lat siedemdziesiątych w ciągu
          jednej godziny pracy. PRL -owski talon pieniężny służył
          jednocześnie ,,ludowej” oligarchii do drenowania osobistych majątków
          i dóbr Polaków, czy to za pomocą urzędowej ,,wymiany pieniądza”, czy
          przez politykę zwiększania kosztów obowiązkowych opłat wobec
          realnego zaniżania poziomu liczbowego dochodu ludności.




          Pozbawienie człowieka wszelkich owoców jego pracy ponad to, aby
          jedynie przetrwał następny miesiąc niewolniczego wyzysku, stanowiło
          nie tylko ekonomiczną postawę egzystencji tego systemu , ale
          także sam cel w sobie. Cel bynajmniej nie ideologiczny, ponieważ
          owa ,,elita” PRL sama żyła ponad stan, który przerastał wszystko to,
          na co mógł sobie pozwolić ówczesny największy kapitalista z wolnego
          świata [p.35].
          Przedstawione powyżej ,,ekonomiczne zasady’’ działania systemu PRL
          wobec polskiego społeczeństwa na swoisty sposób przeniesione
          do ,,IIIR.P.’’, wpisują się wręcz w doktrynę sytemu kulturowego, z
          jakiego wywodzi się litwacka większość ,,elity” PRL-u. Doktrynę tę
          ujął zwięźle prof. Feliks Koneczny w swym naukowym
          opracowaniu ,,Cywilizacja żydowska”:,,
          Trzymano się drogowskazu
          zawartego w Talmudzie, w Orzeczeniach, jako wszystko co pozostaje w
          ręku gojów, stanowi ze stanowiska prawa żydowskiego ,,pustynię”
          lub ,,wolne jezioro”, na których wolno żydom urządzać się po
          swojemu , jak tego wymaga ich dobro. Liczą się tylko żydzi , a zatem
          wszystkie te ,,pustynie” i ,,wolne jeziora” - to res nullus , a więc
          w konsekwencji res primi occupantis tj. żyda , który pierwszy to
          gojowi zabierze . I tak cały świat należy z woli Jehowy do żydów , a
          zatem majętność goja stanowi właściwie własność żydowską[p.36].[p.37]
          Jeszcze dla większego podkreślenia analogii obu systemów RPA i PRL
          warto zacytować fragment z zakończenia przytaczanego tu opracowania
          o apartheidzie: ,,Jedną z cech charakterystycznych polityki
          apartheidu jest kamuflaż. Usiłuje się bronić faktów przez nadawanie
          im nowych określeń, skompromitowane słowo ,,apartheid” zastępuje
          się ,,polityką oddzielnego rozwoju” [ np. patrz w PRL: ,,demokracja
          ludowa”, ,,Urząd Bezpieczeństwa Publicznego” itd.] Znienawidzone
          przepustki otrzymują nazwę ,,książeczek dokumentacyjnych” [ w
          PRL ,,dowodów osobistych”] Dyskryminacyjne ustawy otrzymują nazwy
          jakby nadawały przywileje[,,ustawa o ochronie danych
          osobowych”, ,,ustawa o ochronie praw autorskich”] [p.38].
          Podobnie też jak w przypadku całej historii PRL jak i jej
          politycznej kontynuacji pod szyldem ,,III RP’’ przedstawiła się
          polityka wewnętrzna w przypadku RPA-skiego apartheidu: ,,
          utrzymywanie w XX w. państwa kastowego , w którym 1/5 części
          ludności korzysta w pełni praw, a reszta pozbawiona jest ich
          zupełnie , nie jest rzeczą łatwą
          . wymaga ono zgodności celów i
          działania rządzącej mniejszości , sytemu prawnego,
          przeciwdziałającego możliwości zorganizowanego oporu pozbawionej
          praw większości i potężnego aparatu ucisku”[p.39].

          • hasz0 Re: _______mysleć i porównywać =wolność słów 11.02.10, 20:12
            Jedyną istotną różnicą między obydwoma systemami: RPA a PRL było, iż
            ten pierwszy pozostawał państwem politycznie niepodległym, w tym
            drugim zaś obca oligarchia, realizując doktrynę kolonizacji kraju na
            rzecz drugiego państwa , utrzymywała się jako uprzywilejowana kasta
            władzy, dzięki wyłącznemu oparciu na obcej, okupacyjnej największej
            armii świata: Armii Sowieckiej. Identyczną już niemal do byłej RPA
            formę politycznego bytu PRL -owski krypto-aparheid przyjął, po
            wycofaniu rosyjskich sił zbrojnych z jego obszaru pod szyldem ,,III
            R.P.’’ .
            Tak też bezpośrednio z krypto-rasistowskiego systemu politycznego
            PRL wynikała realizowana przez instytucje tego państwa eksterminacją
            wszystkich polskich organizacji politycznych, społecznych z
            lewicowymi włącznie. Również zwalczanie Kościoła katolickiego, a tym
            samym religii wyznawanej przez blisko 90% polskiego społeczeństwa
            było także niczym innym jak objawem tego odgórnie realizowanego
            rasizmu. Całość owego rasistowskiego wizerunku PRL uzupełniała
            dyskryminacja ekonomiczna dzieląca społeczeństwo na równych (w
            biedzie) wywłaszczanych Polaków i ,,równiejszych’’, (tj. żyjących na
            poziomie dawnej magnaterii) żyjących z grabieży społeczeństwa
            sowieckich aparatczyków.
            pkn.blox.pl/2009/02/Po-zakonczonym-etapie-planowego-ludobojstwa.html
            • hasz0 doznałem SZOKU jak to pasuje do......... 11.02.10, 20:13
              pkn.blox.pl/2009/02/Po-zakonczonym-etapie-planowego-ludobojstwa.html

              Jedyną istotną różnicą między obydwoma systemami: RPA a PRL było,
              iż ten pierwszy pozostawał państwem politycznie niepodległym, w tym
              drugim zaś obca oligarchia, realizując doktrynę kolonizacji kraju na
              rzecz drugiego państwa , utrzymywała się jako uprzywilejowana kasta
              władzy, dzięki wyłącznemu oparciu na obcej, okupacyjnej największej
              armii świata: Armii Sowieckiej.
              Identyczną już niemal do byłej
              RPA formę politycznego bytu PRL -owski krypto-aparheid przyjął, po
              wycofaniu rosyjskich sił zbrojnych z jego obszaru pod szyldem ,,III
              R.P.’’ .
              Tak też bezpośrednio z krypto-rasistowskiego systemu politycznego
              PRL wynikała realizowana przez instytucje tego państwa eksterminacją
              wszystkich polskich organizacji politycznych, społecznych z
              lewicowymi włącznie. Również zwalczanie Kościoła katolickiego, a tym
              samym religii wyznawanej przez blisko 90% polskiego społeczeństwa
              było także niczym innym jak objawem tego odgórnie realizowanego
              rasizmu. Całość owego rasistowskiego wizerunku PRL uzupełniała
              dyskryminacja ekonomiczna dzieląca społeczeństwo na równych (w
              biedzie) wywłaszczanych Polaków i ,,równiejszych’’, (tj. żyjących na
              poziomie dawnej magnaterii) żyjących z grabieży społeczeństwa
              sowieckich aparatczyków.
        • rycho7 Re: _________________Armia listka anstysemickiego 12.02.10, 09:44
          hasz0 napisał:

          > Po zakończonym etapie

          Ciekawe ile Ci Tadeuszku placi hasbara do sprowadzania do absurdu. Hipoteza
          bardzo interesujaca. Dowodzenie kompromitujace. Az tak jawnych klamstw nie
          nalezy uzywac przy dezinformacji.

          Nalezy zsumowac przyjazdy i wyjazdy od 1944 do 2010. Bardziej efektowne klamsto
          byloby gdybys powolal sie na wyjazdy 2009 roku.
      • dana33 Re: Armia listka klonowego 11.02.10, 20:21
        znowu sie nadal....
        i nie slucha sie, jak mu ciagle mowie, ze zanim zacznie pluc na innych, to niech
        popatrzy na siebie... a on ciagle swoje...
        nu, to dostaje w to zadufane dupsko....
        • hasz0 _____Dana33 ale porównanie RP i RPA jak Ci pasuje? 11.02.10, 20:54

          bo to podważa, troszeczkę tę propagandę stawiania pod ścianą
          Polaków a nawet ją odwraca na nice.

          ......
          kupe spraw się potwierdza...z moich życiowych spotkań ze starszymi i
          ich losach latach...a i później np.w Lublinie na Zamku -katownia UB
          ..
      • polski_francuz Alez Dreyfus 11.02.10, 22:29
        nikogo nie mordowal i nie gwalcil. Cos ci sie w glupawiej lepetynie pokalapuckalo.

        PF
        • off_nick To jest wyższa szkoła jazdy, 11.02.10, 22:38
          nie dziwi mnie, że nie rozumiesz.

          CytatNikt i nic nie przykryje hańby armii francuskiej w sprawie Alfreda Dreyfusa...
          • polski_francuz Poza tym 11.02.10, 22:44
            Dreyfus byl Zydem. Atakowanie jego jest antysemityzmem. A ja nie zycze sobie
            antysemityzmu na moich watkach.

            Paszla won

            PF
            • off_nick Re: Poza tym 11.02.10, 22:56
              polski_francuz napisał:

              > Dreyfus byl Zydem. Atakowanie jego jest antysemityzmem. A ja nie zycze sobie
              > antysemityzmu na moich watkach.


              Zamilcz, popaprany mate splita i innych spaślaków z Arizony.
              Cienki manipulant jesteś, antysemito suspicious


            • dana33 Re: Poza tym 11.02.10, 23:00
              zadufek.... tobie jak widac trzeba lopata do glowy.... bo nie wierze, ze udajesz... ty po prostu NIE ROZUMIESZ....

              wiec powoli.... moze dojdzie.....

              otworzyles watek plujac na cala armie kanadyjska z powodu jednego przestepcy.... (to u ciebie normalka, a propos.... z powodu jednego oskarzasz od razu wszystkich....)
              napisales tak:
              "Armia listka klonowego skompromitowana przez pulkownika-morderce i gwalciciela"

              offnickowa ci odpisala:
              "Nikt i nic nie przykryje hańby armii francuskiej w sprawie Alfreda Dreyfusa... "

              offnickowa chciala ci pokazac, ze w kanadzie jeden sqrwiel wg ciebie
              kompromituje cala armie, a wg offnickowej, cala armia francuska sqrwila sie stawiajac pod sad jednego zyda....

              teraz doszlo? nie? nu, to juz nic nie dojdzie....
              • dana33 Re: Poza tym 11.02.10, 23:02
                zreszta nie tylko offnickowa tak mysli.... tak mysli caly swiat...

                ty slyszal o takim co go zwali emile zola??????
                ty slyszal cusik o "j'accuse", zadufku?????
                • off_nick Re: Poza tym 11.02.10, 23:14
                  dana33 napisała:

                  > zreszta nie tylko offnickowa tak mysli.... tak mysli caly swiat...
                  >
                  > ty slyszal o takim co go zwali emile zola??????
                  > ty slyszal cusik o "j'accuse", zadufku?????


                  Nie słyszał, wszak to jest korzenny Litwin.
                  • dana33 Re: Poza tym 11.02.10, 23:17
                    wlasnie wlasnie.... zapomnialam.... u niego czytanie zaczelo sie i skonczylo na
                    panu tadeuszu....
      • aaki bydetz 11.02.10, 23:33
        dreyfus 100 lat temu
        • aquanetowiec Aneta Krawczyk? ell'accuse de Dymasa et de LaPera? 11.02.10, 23:56
    • polski_francuz Re: Armia listka klonowego 11.02.10, 19:44
      Reprenons:

      eipahka.notlong.com

      PF
    • rycho7 nie jestem sam? 12.02.10, 08:03
      polski_francuz napisał:

      > Cos to wyglada jako troche wiekszy problem z agresywnoscia niekarana.

      Ja to nazywam problemem terroryzmu panstwowego, a dokladniej bezkarnoscia
      przestepstw popelnianych przez funkcjonariuszy i urzednikow panstw. Jednak nie
      zawezam tego do Kanady, bo z latwosca mozna znalezc przejawy tegoz we wszystkich
      panstwach. Oczywiscie gdy sie chce i nie jest sie cappo di tutti cappi.

      Jest to klasyczny przejaw konwergencji panstwa i mafii. Bo w kodeksach karnych
      mafie definiuje sie jako wykorzystywanie panstwa do popelniania przestepstw.
      Idealna harmonia prawa i bezprawia.

      Harmonia nadidealna sa przestepstwa urzedniczek fiskusa nalezacych do wywiadu
      Watykanu. Boska mafia legalizujaca panstwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka