Dodaj do ulubionych

Bohaterski konformista Kapuscinski

23.02.10, 23:21
Lewica dzisiaj znowu gora takich wiec mamy bohaterow...

www.rp.pl/artykul/9133,438445_Semka__Pochwala_peerelowskiego_konformizmu.html
Obserwuj wątek
    • matelot Re: Bohaterski konformista Kapuscinski 23.02.10, 23:30
      Panie Manny, o Semce w dobrym towarzystwie sie nie mówi bo to jest tak jakby
      puscic bąka.
      • hansgrubber Brawo 24.02.10, 22:58
        to było piękne.
    • jaceq Re: Bohaterski konformista Kapuscinski 23.02.10, 23:33
      Semka. I wszystko jasne. Wyjątkowy kawał sukinsyna dźwigającego 9,5 kg
      podgardle. Wieprz, upasł się w internie?
      • nielubiszprawdy prawda że -> (zdjecie b.ładne PRAWDA?) 23.02.10, 23:35
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bb/vj/vxyk/amjYrhPcr7clVN0OgB.jpg
        • jaceq Re: prawda że -> (zdjecie b.ładne PRAWDA?) 23.02.10, 23:45
          wygląda jak każdy biznes z klocków lego. Co tu ładnego?
          • nielubiszprawdy FENOMen 23.02.10, 23:53

            Styl zakopiański był fenomenem w historii polskiej architektury i
            sztuki użytkowej. Jego twórca – Stanisław Witkiewicz – na przełomie
            XIX i XX wieku, w Zakopanem – małej wówczas wiosce pod Tatrami –
            formułował teoretyczne zasady swej nowej idei i projektował piękne,
            drewniane wille, obiekty sakralne i rzemiosło artystyczne. Z
            Witkiewiczem współdziałali przedstawiciele polskiej elity
            kulturalnej owego czasu, a także górale – cieśle i snycerze, którzy
            wprowadzali w życie koncepcje artysty. To do ich właśnie, góralskiej
            architektury i sztuki ludowej nawiązał Witkiewicz, tworząc swoje
            projekty i dążąc do przekształcenia swych wizji w polski styl
            narodowy.
            Styl zakopiański miał objąć różne dziedziny życia, do dziś zachowało
            się jednak niewiele jego przykładów. Te, które przetrwały, są zatem
            szczególnie cenne i one właśnie są bohaterami albumu Styl
            zakopiański Stanisława Witkiewicza.

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/dj/ha/bci6/pR1Zy20OjdiBC24TJA.jpg
            • jaceq Re: FENOMen 24.02.10, 00:01
              To nie jest styl zakopiański. To jest sztampowa buda bez stylu z drewnianych
              prefabrykatów, jaka podoba się nowobogackim nuworyszom po pierwszych sukcesach w
              jupiszońskim fachu. Spotyka się takie nawet na Pomorzu (a podobno nawet i w
              Ameryce). Lepsze toto, niż betonowy bunkier, ale za dresiarski gust - łomot.
              • rycho7 projekt Witkacego 24.02.10, 15:04
                jaceq napisał:

                > To nie jest styl zakopiański.

                "Styl zakopiański" to cepelia zaprojektowana przez Witkacego. Oryginal ludowy to
                marne chaty.

                > za dresiarski gust - łomot.

                Mam powazne watpliwosci co do "gustow". Analizowalem kiedys przepiekne
                miasteczko w Prowansji. Odkrylem "przepis" na "piekno". Przez 2000 lat budowac
                bez ladu i skladu.
                • janusz2_ Re: projekt Witkacego 03.04.10, 17:10
                  rycho7 napisał:

                  > "Styl zakopiański" to cepelia zaprojektowana przez Witkacego.
                  > Oryginal ludowy to marne chaty.

                  Twórcą stylu zakopiańskiego jest Stanisław Witkiewicz. Jest oojcem
                  Stanisława Ignacego Witkiewicza, czyli Witkacego.

                  Bardzo często wyrażanie kategorycznych sądów wiąże się z brakiem
                  elementarnej wiedzy u osoby, która je wyraża.
                  Twój post jest tego dobrym przykładem.
              • andrzejg Re: FENOMen 03.04.10, 17:56
                Lepsze toto, niż betonowy bunkier, ale za dresiarski gust - łomot.


                no nie wiem
                mieszkałem kiedyś w takim drewnianym domku i skrzypiał przy kazdym
                kroku.Przy figlach pewnie by się rozpadł.

                A.
    • wikul Bohaterski demaskator Semka 23.02.10, 23:36
      A może lepiej jak Semki odpie... sie od nieżyjacych Polaków którzy
      coś dla Polski zrobili, a napiszą coś o konformizmie Kaczyńskich,
      którzy oprócz dzielenia Polaków, zrobili niewiele.
      • nielubiszprawdy No cooooooooś Ty! 23.02.10, 23:46
        Nie lubisz jak Ci prawde wygarnia co rusz?

        Napisz co zrobił Ciec...zaraz jak sie nazywa...
        no w tej sparwie co wszystko wyjaśnił, że wszystko jawne i do
        wiadomosci, że jakże awansował ale wsio ok... a potem
        jest tajny dokument znaczy odtajniony podobno od 2002/3 przez
        Kalisza.. a co Tusk? Konstytucje zrobił? czy hazard tylko usprawnił
        dla korzysci...a co Kopacz? w Miasteczku coś gadała..że minister PO-
        winien...wiesz w białym...a Kaczor nic nie zrobił? ...naprawdę?
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bb/vj/vxyk/amjYrhPcr7clVN0OgB.jpg
        • wikul Re: No cooooooooś Ty! 24.02.10, 00:27
          Spadaj pacyno !

          www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
          • manny-jestem Jak widze dyskutanci 24.02.10, 14:55
            atakuja autora a nie meritum. Zagranie typowe dla lewactwa. A dziwi mnie to bo
            dyskutantow ktorzy sie odezwali o elwactwo wczesniej bym nie posadzil.
            • pozarski Re: Jak widze dyskutanci 24.02.10, 15:02
              Sam jestes elwak,maniak.wink))
              • manny-jestem Chlamski rozbrat z rzeczywistoscia 24.02.10, 16:36
                Pozarski a Ty jestes muslim.
                • pozarski Re: Maniak, a ty jestes 24.02.10, 18:17
                  maniak.wink
                  • manny-jestem Re: Maniak, a ty jestes 24.02.10, 18:32
                    Maniakiem moze jestem. Lewakiem nigdy.
                    • pozarski Re: Maniak, a ty jestes 24.02.10, 19:05
                      Maniak, elwak.wink
            • off_nick Re: Jak widze dyskutanci 24.02.10, 15:37
              manny-jestem napisał:

              > atakuja autora a nie meritum. Zagranie typowe dla lewactwa. A dziwi mnie to bo
              > dyskutantow ktorzy sie odezwali o elwactwo wczesniej bym nie posadzil.


              To wszystko z powodu traumy bo padają autorytety jeden za drugim,
              ciekawam co będzie kiedy ktoś odważny odbrązowi tych, którzy nam te autorytety
              wcisnęli.
              • pozarski Re: Jak widze dyskutanci 24.02.10, 16:01
                No, Offnickowa - Semka twoim autorytetem.wink
              • wikul Re: Jak widze dyskutanci 24.02.10, 16:02
                off_nick napisała:

                > To wszystko z powodu traumy bo padają autorytety jeden za
                drugim,
                > ciekawam co będzie kiedy ktoś odważny odbrązowi tych, którzy nam
                te autorytety wcisnęli.


                Nie wiem kto i co ci wciskał i czy toto wymagało odbrazowienia ale
                zgadzam sie że autorytety padaja i poparcie dla tych odbrązawiaczy
                też.
              • ariadna-enta Re: Jak widze dyskutanci 24.02.10, 18:38
                jak ktoś na siłę szuka autorytetów to moze się potknąć
                ile ludzi tyle zdańna temat tego co to jest ten autorytet
                co dla jednych nim jest,dla drugic jest nie do przyjęcia
                pisarz,publiscytsa,artysta ma przede wszystkim być ciekawy w tym co
                robi
                ma dawać do myślenia,dostarczać wrazeń i tego oczekuje od tego typu
                ludzi.
      • oleg3 Tęsknota za Gierkiem 24.02.10, 15:09
        wikul napisał:
        > którzy oprócz dzielenia Polaków

        Odezwała się zrozumiała u panów w średnim wieku tęsknota za jednością moralno-polityczną. Też wtedy byłem młody, a piwo i panienki smakowały lepiej niż teraz. Ale nieprawdą jest, że to kaczory podzielili Polaków. Jedność padła z powodu braku kiełbasy.
        • rycho7 jednoczenie godzina 13-ta 24.02.10, 15:23
          oleg3 napisał:

          > Jedność padła z powodu braku kiełbasy.

          Po pierwsze primo, z powodu braku kielbas koszernych.

          Po drugie primo, po zniesieniu godziny otwarcia sklepow monopolowych.
          Zdruzgotano front narodu przeciwko waadzy.
        • wikul Uderz w kaczkę a Oleg sie odezwie 24.02.10, 16:24
          Tylko po co własne sentymenty i urojenia próbujesz wciskać innym.

          oleg3 napisał:

          > Odezwała się zrozumiała u panów w średnim wieku tęsknota za
          jednością moralno-p
          > olityczną. Też wtedy byłem młody, a piwo i panienki smakowały
          lepiej niż teraz.
          > Ale nieprawdą jest, że to kaczory podzielili Polaków. Jedność
          padła z powodu braku kiełbasy.


          Wszystko ci sie popie...ło. Ludzie nie tęsknia do Gierka
          (przynajmniej znakomita większość) tylko do normalnosci. A że
          ty tego nie odróżniasz to twoje zmartwienie. Ale wśród pisofilów
          nie jestes ododsobniony. Inni też nie rozumieją co sie wśród nich
          dzieje. Co Kaczor otworzy dziób, Platformie rośnie.

          J. Kaczyński "odgrzewa" podział Polski na solidarną i liberalną

          Prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił, że najbardziej zasadniczy spór,
          który dzisiaj różnicuje scenę polityczną i całe życie publiczne to
          spór o to, czy mamy mieć Polskę solidarną czy Polskę liberalną.
          Jarosław Kaczyński podzielił Polskę na solidarną i liberalną.
          Jak zwykle prezes PIS wszystko źle zdefiniował. A zrobił to z dwóch
          przyczyn, które określają jego osobowość. J. Kaczyński jest bardzo
          średni intelektualnie. Świadczy o tym niemal wszystko.
          Druga przyczyna jest jeszcze głębsza: Kaczyński wprzągł w orbitę
          polityki PIS, a tym samym polityki polskiej, swoje kompleksy.
          Solidarny, solidarni, solidarność - Kaczyński definiuje, iż
          znajduje się w jego ugrupowaniu, co jest fałszem historycznym i
          intelektualnym. Historycznym - więcej ludzi z byłej Solidarności
          znajduje się niestety w PO. A solidarność, czyli socjalizm
          społeczny, gruntowanie zdefiniowany w dokumentach i działaniach UE,
          był przez prezesa PIS odrzucony.
          Kompleksy, które wprzągł do polskiej polityki to przede wszystkim
          szukanie za wszelką cenę wrogów. Wrogów wewnętrznych i zewnętrznych.
          Jego słynne: "Tu my, a tam ZOMO" świadczyło tylko o jednym, że
          historycznie był na marginesie "Solidarności", nic nie znaczącym
          pionkiem, którym kiedyś zagrał Lech Wałęsa, czego zaraz żałował.
          Wrogiem był ktokolwiek dla Kaczyńskiego, kto nie zgadzał się z jego
          programem. Wymagania ideowe i intelektualne miał marne. Więc nie
          mógł się zgodzić zwolennik konserwatyzmu i solidarności z kiepską
          jakością serwowanych mu "potraw" Kaczyńskiego. Jego flirt z o.
          Rydzykiem był fatalnie odbierany przez środowiska opiniotwórcze,
          ale Kaczyński za wszelką cenę chciał wypchnąć ze sceny podmiot
          polityczny na prawo od niego - LPR. Wypchnął, tym samym stał się
          zakładnikiem RM. To nie pozwoliło mu na żaden manewr polityczny do
          środka sceny politycznej. Dzisiaj musi od tego odejść.
          Prawdopodobnie wróci na scenę Roman Giertych. Jarosław Kaczyński
          niewątpliwie przegrał. Bardzo szybko zobaczymy zmianę w PIS na samym
          szczycie, włącznie z wymianą prezesa. Może tak się stać już niebawem
          i kandydatem PIS na prezydenta bęzie Zbigniew Ziobro.
          Zły majak, mara, makabreska polskiej polityki Jarosław Kaczyński,
          jak przystało na tego rodzaju metaforę, rozpływa się.
          Jarosław Kaczyński przegrał. Tak musiało się stać, czego on nie
          przyjmuje do wiadomości, jeszcze rzuci pod adresem Polaków niejedną
          kalumnię. Ale tylko to. Na więcej go już nie stać.
          M. Abra (15:00)

          macabrescy.blog.onet.pl/Makabreska-o-Jaroslawie-Kaczyn,2,ID395612063,n
          • oleg3 Reductio ad pisorum 24.02.10, 20:16
            wikul napisał:

            Jak zwykle o strasznych kaczorach i jeszcze gorszych pisofilach.
            • andrzejg Polacy byli podzieleni 03.04.10, 18:01
              tylko linia podziału biegła gdzie indziej, pomiędzy
              postsolidarnością i postkomuną. Dojście do władzy spowodowało
              pęknięcie w obozie postsolidarnościowym i tu Kaczory odegrały
              dobitną rolę swoja retoryka i działaniem. Nie wiem jak by sie
              potoczyło, gdyby PO wygrała wybory. Pewnie też by pękło, ale winę
              zrzucalibyśmy na Niesiołowskiego.

              A.
              • sz0k Re: Polacy byli podzieleni 04.04.10, 09:50
                andrzejg napisał:

                > Dojście do władzy spowodowało
                > pęknięcie w obozie postsolidarnościowym i tu Kaczory odegrały
                > dobitną rolę swoja retoryka i działaniem.

                Kolejny geniusz z GWnem zamiast mózgu. Zamiast powtarzać te GWniane frazesy może
                byś jednak włączył kiedyś myślenie, prześledził historię polskiej sceny
                politycznej od 89 roku i przestał pieprzyć o jakimś "pęknięciu w obozie
                solidarnościowym", które to niby się dokonało dopiero z dojściem PiS-u do
                władzy. Komedia no.
    • ariadna-enta Re: Bohaterski konformista Kapuscinski 24.02.10, 15:07
      Kapuściński w przeciwieństrwie do niejakiego Semki
      jest nadal jednym z nielicznych Polakw z których możemy być dumni
      i który miał tak bogaty dorobek,o którym pan Semka może pomarzyć
      • pan.scan Ja dumny z niego nie jestem 24.02.10, 15:24
        chyba,że autor po 1989 zmienił kompromitujące go teksty w swoich książkach.

        Mengistu Hajle Mariam, puczysta i domniemany morderca Cesarza okazał się
        być po latach pospolitym ludobójcą a "Chrystus z karabinem na ramieniu" to
        apoteoza ludowych rewolucji z klasykami totalitaryzmu na sztandarach.
        Dziękuję uprzejmie, 30 lat wstecz miałem również odruch wymiotny.
        • pozarski Re: Ja dumny z niego nie jestem 24.02.10, 15:35
          Kapuscinski sprzedawal realny socjalizm i samemu cysorzowi,ale zamiast czytac
          pie... Semke samemu mozna sobie wyrobic opinie o autorze. Chyba ze sie
          potrzebuje elwaka maniaka,zeby mu te opinie, via swiniak na kaczych nogach,
          sformulowal.wink)
          • marouder.eu A dlaczegoo Semka, ma nie pisac o.. 24.02.10, 17:27
            ..Kapuscinskim?
            Fakt, ze z Semki literat jak z lipy gwozdz, fakt, ze czlowiek oslizgly a przy
            tym plaski mentalnie
            I coz?
            Ma zamknac jape, bo jest Semka?
            Moze tak jednak bez przesadyzmu!
            • manny-jestem Re: A dlaczegoo Semka, ma nie pisac o.. 24.02.10, 17:30
              Maruder ciagle uwazasz ze chlam ma inteligencje? Po tym jak mi zaczal wyrzucac
              od lewakow?

              Vicky chyba obrazilem porownujac ja do kotleta smile
            • pozarski Re: A dlaczegoo Semka, ma nie pisac o.. 24.02.10, 18:19
              marouder.eu napisał:

              > ..Kapuscinskim?
              > Fakt, ze z Semki literat jak z lipy gwozdz, fakt, ze czlowiek oslizgly a przy
              > tym plaski mentalnie
              > I coz?
              > Ma zamknac jape, bo jest Semka?
              > Moze tak jednak bez przesadyzmu!
              >

              Rzecz nie w zamykaniu geby Semce,ale w tym dla kogo jest ten swiniak na kaczych
              nogach autorytetem. Niech se mowi co chce,a swiniofile niech go maja za swoj
              autorytet.wink
              • marouder.eu Maniek, posluzyl sie Semka, bo.. 24.02.10, 18:47
                ..akurat Semce sie n/t Kapuscinskiego napisalo. Wyszla ksiazka, korej nb.
                jeszcze nie czytalem, ktora wiele usprawiedliwia, malo-wiele wyjasniajac.
                Czemu ty sie nie wezmiesz za te postac?
                Rzecz jasna nie Semki, a Wendrowycza-reportera?
                • pozarski Re: Maniek, posluzyl sie Semka, bo.. 24.02.10, 19:05
                  Mnie te lustracyjne manie odpadly,kiedy wstrzelila sie w temat
                  kaczkowo-maciorowa paranoja. Niech pan profesor dajczgewalt pisze swoje
                  lustracyjne gnioty,choc teraz chyba za pozno,bo przebywa w tym samym gronie,co
                  exesbecja, panie M.wink
                • manny-jestem Nie dziwie sie powstalemu 24.02.10, 19:06
                  frontowi obroncow kapusty. Wtedy wspaniali byli konformisci i dzis tez sie tak
                  chce. A Semka i Wildsten ktorzy pisza nie pomysli to... no na Sybir...

                  Jak widac 20 lat po komunie mentalnosc taka sama...
                  • matelot Re: Nie dziwie sie powstalemu 24.02.10, 19:50
                    manny-jestem napisał:

                    > frontowi obroncow kapusty. Wtedy wspaniali byli konformisci i dzis tez sie tak
                    > chce. A Semka i Wildsten ktorzy pisza nie pomysli to... no na Sybir...
                    >
                    > Jak widac 20 lat po komunie mentalnosc taka sama...

                    Co ty Many jojczysz. Zwykły człowiek ma dość tych skrzywionych mord wiecznie
                    walczących z wyimaginowana komuna. Ja wtedy na komune ch*uj kładłem ale
                    rozumiałem zycie w odróznieniu od jojcorzy.
                    Poza tym uwazam, ze kazdy człowiek ma prawo do zmiany pogladów. Kiedys ceniłem
                    Wilszwajna a dzis nie. Każda swołocz zwiazana z PISem nie zasługuje nawet na
                    kopa w dupsko a co dopiero nad rozpatrywaniem, cóż takiego wyległo sie w
                    krzywych ryjach i grubych karkach. Niechby któryś próbował chociaz nawiazac do
                    twórczosci Kapuscińskiego, ale miernoty nie mają szans więc jojczą a ty razem z
                    nimi. Hogwh!
        • manny-jestem Re: Ja dumny z niego nie jestem 24.02.10, 16:37
          Akurat tak sie zdarza ze znam sporo Etiopczykow. Historie o Mengistu mroza krew
          w zylach.
      • wikul Re: Bohaterski konformista Kapuscinski 24.02.10, 16:29
        ariadna-enta napisała:

        > Kapuściński w przeciwieństrwie do niejakiego Semki
        > jest nadal jednym z nielicznych Polakw z których możemy być dumni
        > i który miał tak bogaty dorobek,o którym pan Semka może pomarzyć


        Tego Semka i jego sfrustrowani polityczni idole mu nie wybaczą.
        Wybaczą peerelowskim sędziom i prokuratorom (w swoich szeregach)
        ale nie Kapuścińskiemu.
    • rycho7 Bohaterscy konformisci Polonusi 24.02.10, 15:18
      manny-jestem napisał:

      > Lewica dzisiaj znowu gora takich wiec mamy bohaterow...

      Znam sprzed lat konformistow katolikow spoza PRLu. Oni sie do lewicy nie
      zaliczali. Mam klekac przed tymi bohaterami?
    • benek231 No wiec byl w PZPR? Wspolpracowal? :O) 24.02.10, 15:53
      Bo z artykulu wynika, ze jak najbardziej. Coz wiec za roznica kto o tym napisal?
      I kto to jest Semka? Czy to wazne?

      Co do osiagniec Kapuscinskiego - tych nikt nie kwestionuje. W ich obliczu wielu
      wolaloby nie pamietac o powiazaniach Mistrza z Systemem. Stosuja wobec niego
      upelnie inna zasade niz w stosunku do innych z powiazaniami, ktorzy jednak
      talentow i osiagniec nie mieli. Dlaczego?
      Bo w przypadku tworcy, pragnacego zostac Wielkim Tworca, podobno nie mozna bylo
      inaczej. Interesujace podejscie...
      • benek231 A to, ze z PZPR-owca ministrant sie zrobil - :O) 24.02.10, 21:23
        ale gdy tylko zmienil sie ustroj, i rzadzic zaczal kler - nie swiadczy nic o
        charakterze naszego bohatera. Ktoremu oczywiscie nic ujac nie mozna, jako
        tworcy. No moze tylko to samo co np. Szymborskiej, ze czasem podlizywal komune.
        Ponadto wypisz wymaluj Szkopek lub Wikul: zawsze wiedzial w ktora dupe nalezy
        wchodzic. Ale wylacznie dla kariery.
    • polski_francuz Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 15:58
      Kapuscinski chodzil na kompromisy by moc jezdzic do Afryki i do Ameryki Pld i
      stac sie kim sie stal. Ja wyemigrowalem by miec wieksze szanse zawodowe...

      Czyz to tak trudno zrozumiec?

      Czy dzisiaj juz wszedzie tylko rycerze bez skazy?

      PF
      • wikul Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 16:34
        polski_francuz napisał:

        > Kapuscinski chodzil na kompromisy by moc jezdzic do Afryki i do
        Ameryki Pld i
        > stac sie kim sie stal. Ja wyemigrowalem by miec wieksze szanse
        zawodowe...
        > Czyz to tak trudno zrozumiec?

        No własnie.

        > Czy dzisiaj juz wszedzie tylko rycerze bez skazy?
        > PF

        Tylko w PiS.
        • manny-jestem Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 16:43
          "rycerze bez skazy" w PRL byli slugusami Moskwy. Kto mysli ze Rosja nie ma wciaz
          tych ludzi w gardzi jest naiwny. Rozliczenie sie z ta rpzeszloscia to nie
          zemsta. To podstawa bezpieczenstwa panstwa.
          • rycho7 Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 17:09
            manny-jestem napisał:

            > To podstawa bezpieczenstwa panstwa.

            Panstwa Watykan oczywiscie.

            Ja jak Chomeini na emigracji bede powtarzal, ze taka polaczkolandie nalezy
            unicestwic.
          • matelot Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 17:15
            manny-jestem napisał:

            > "rycerze bez skazy" w PRL byli slugusami Moskwy. Kto mysli ze Rosja nie ma wcia
            > z
            > tych ludzi w gardzi jest naiwny. Rozliczenie sie z ta rpzeszloscia to nie
            > zemsta. To podstawa bezpieczenstwa panstwa.

            A czy są różnice miedzy sługusami Ameryki, Zwiazku Sowieckiego i Watykanu?wink
            • manny-jestem Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 17:17
              Jesli nie widzisz roznicy tos tak stracony ze nie ma o czym gadac w ogole.
              • matelot Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 17:21
                manny-jestem napisał:

                > Jesli nie widzisz roznicy tos tak stracony ze nie ma o czym gadac w ogole.

                Chopie, o czym ty mówisz. Ja jestem wolny i bez uprzedzeń I dla mnie każdy
                sprzedawczyk sprzedawczykiem zostanie. Obojetnie czy sprzedaje Polskę za dolary,
                za obietnice zycia wiecznego czy ze strachu przed Syberią. Ty natomiast jestes
                rzeczywiscie stracony dla swojej ojczyzny. EOT.
                • manny-jestem Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 17:28
                  Wolny to moze jestes, ale raczej nie gornolotny...
                  • matelot Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 18:05
                    manny-jestem napisał:

                    > Wolny to moze jestes, ale raczej nie gornolotny...

                    Wolę latac nisko i powoliwink
          • wikul Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 18:46
            manny-jestem napisał:

            > "rycerze bez skazy" w PRL byli slugusami Moskwy. Kto mysli ze
            Rosja nie ma wciaz
            > tych ludzi w gardzi jest naiwny. Rozliczenie sie z ta rpzeszloscia
            to nie zemsta. To podstawa bezpieczenstwa panstwa.


            Może rozwiń temat bo nie bardzo wiadomo co ci chodzi. Kapusciński
            był sługusem Moskwy ? Jakich ludzi ma Moskwa w "gardzi" ? Świat nie
            jest czarno - biały a mamy już rok 2010 a nie 1990.
            • manny-jestem Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 18:59
              Swiat nie jest czarno-bialy. Kaczynskich tez wiec nie mozna jedynie potepiac. Sa
              jednak pewne rzeczy czarne i pewne biale. W Polsce slugusow Moskwy nalezalo
              tepic wtedy, nalezy dzis i nalezy zawsze.
              • wikul Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 19:47
                manny-jestem napisał:

                > Swiat nie jest czarno-bialy. Kaczynskich tez wiec nie mozna
                jedynie potepiac. Sa
                > jednak pewne rzeczy czarne i pewne biale. W Polsce slugusow Moskwy
                nalezalo tepic wtedy, nalezy dzis i nalezy zawsze.


                Niewiele ujawniłeś. Tak jak prezes, "wiem ale nie powiem". Jedno
                hasełko i nic wiecej.
                • manny-jestem Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 19:50
                  Czego chcesz wiecej? Konformizmu rozumiem.
                • ariadna-enta Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 20:03
                  akaczyńskich nie wolno potępiać,ale kapuścińskiego tak
                  to jest ten świat czarno- biały czy nie?

                  a proposz jeszcze PRL-u
                  większość społeczeństwa była konformistyczna,dzisiaj zapytasz kto
                  chodził na pochodzy 1 majowe,kto uczestniczył w festynach na 22-
                  lipca to oczywiści nikt
                  ciekawe zatem kto bywał na tych pochodach
                  dzisiaj mamy samych odważnych,a w rzeczywistości ani w głowie om
                  było przeciswtawic sie systemowi,chodzili wszyscy karnie jak w
                  sznureczku
                  no prawie wszyscy,była grastka odważnych
                  dzisiajz tej grarstki zrobiła sie cała masa walczących z komuna
                  nonkonformistów.
                  • rycho7 semantyka PRLu 24.02.10, 20:26
                    ariadna-enta napisała:

                    > dzisiajz tej grarstki zrobiła sie cała masa walczących z komuna
                    > nonkonformistów.

                    O ile ja rozumiem to pojecie, to sa to wspolczesni konformisci. Nazywani takze
                    kleczonami.

                    > chodził na pochodzy 1 majowe

                    Chodzilem z dziadkiem, gdy jeszcze nie bylo telewizji. Sadzisz, ze byly jakies
                    inne rozrywki? Chodzilem jako harcerz, szalenie patriotyczny
                    Powstanio-Warszawski. Ciekawe, ze nie uczyli nas jak robic koktajle Molotowa.
          • polski_francuz Czerwone maki 24.02.10, 19:34
            zostana po zolnierzach pod Monte Cassino. Tych, ktorzy dali ich zycie za ich
            wolnosc i nasza.

            Po Kapuscinskim zostanie CESARZ o ilez wiecej! I te kompromisy na ktore poszedl
            by moc pisac sa poprzez wielkosc dziela calkowicie usprawiedliwione i nieistotne.

            Polska wraca powoli i zmudnie do normalnosci. Do swiadomosci, ze patriotyzmem
            jest placenie podatkow a nie walka z okupantem. Potrwa to jeszcze troche zanim
            do tego wroci.

            I heroldowie tego powrotu, jak Kapuscinski, sa godni wielkiego szacunku.

            PF
            • manny-jestem Re: Czerwone maki 24.02.10, 19:39
              Do swiadomosci, ze patriotyzmem
              > jest placenie podatkow a nie walka z okupantem==

              Rozumiem wiec ze patriotyzmem jest wyslugiwanie sie okupantowi. Donoszenie na UB
              albo wydawanie Zydow. To bylo patriotyczne...
              • polski_francuz Re: Czerwone maki 24.02.10, 19:44
                "wyslugiwanie sie okupantowi."

                Polska bylo ponad 100 lat pod zaborami. Trzeba bylo praw obcych sluchac.

                "Donoszenie na UB albo wydawanie Zydow"

                Francuzi i Niemcy tez donosili i wydawali. I jakos u nich nikt tak szat nie
                rozdziera. Dlaczego twoim zdaniem?

                PF
                • manny-jestem Re: Czerwone maki 24.02.10, 19:49
                  Dlatego ze Rosji nie maja na granicy i nie zagra dzis bezposrednio ich
                  bezpieczenstwu. Dlatego ze we Francji nie bylo nigdy komuny. Dlatego ze to
                  Niemcy ciemizyli a nie Niemcow.
                  • matelot Re: Czerwone maki 24.02.10, 19:54
                    We Francji nie było komuny....................
                    z wyjatkiem....................... komuny paryskiej smile
                  • polski_francuz Re: Czerwone maki 24.02.10, 19:55
                    "Dlatego ze we Francji nie bylo nigdy komuny"

                    Zla odpowiedz. Francuzi wydawali Zydow Niemcom a Francuzki sypialy z
                    okupantami.Jak wrocil de Gaulle, to wszystko to zamiotl pod dywan.

                    Moglym sie spytac cie dlaczego? Ale szkoda mi czasi i dam ci odpowiedz. Bo
                    dzielenie narodu nic nie daje i spraw do przodu nie posuwa. Dlatego.

                    Madrzejsi starsi to juz wiedza. Mlodszym, jak ty, trzeba to wbijac do glowy.
                    Trzeba zyc w pokoju i spokoju by moc cos dokonac. A z tego sie narody rozlicza.
                    Historia nam dala szanse. I podziekujmy jej za to.

                    PF
            • off_nick Jakiś 24.02.10, 19:40
              Ty głupi P_Fcrying
              Monte Cassino i Kapuściński ze swoją political fiction?
              Asocjacje godne nieuka.
              Tak trzymaj.
              EOT
              • marouder.eu I coz, ze kretyn? 24.02.10, 19:50
                Ale "nasz"!
                Z drugiej strony..obejrzyj sobie moze film "Agora" z pania Weisz w roli
                Hypatii..wiele tam sklaman, bo zaden dawny niewolnik jej nie udusil a
                chrzescijanie ciagali ja caly dzien za koniem, by ledwo zywa spalic, ale
                obejrzyj sobie.
                Nie pojmuje, jak ktos rozsadny moze chciec byc chrzescijaninem!
            • rycho7 obywatelskie nieposluszenstwo 24.02.10, 20:19
              polski_francuz napisał:

              > patriotyzmem jest placenie podatkow

              We wspolczesnej Polsce patriotyzmem jest nie placenie podatkow.

              Bede powtarzal jak Chomeini na emigracji, ze taka polaczkolandie nalezy unicestwic.

              To jest polaczkolandia biurw.
              • polski_francuz Re: obywatelskie nieposluszenstwo 24.02.10, 20:22
                Zaloz raczej partie polityczna. Jak poprawisz komunikacja zaglosuje na ciebie.
                Podatki zostawmy w spokoju.

                PF
                • manny-jestem Re: obywatelskie nieposluszenstwo 24.02.10, 20:23
                  Podatki ograniczmy albo najlepiej skasujmy oprocz tych na wojsko i policje.
                • rycho7 Re: obywatelskie nieposluszenstwo 24.02.10, 20:35
                  polski_francuz napisał:

                  > Zaloz raczej partie polityczna.

                  Niedoczekanie Twoje.

                  Jestem juz w tym wieku, iz wiem, ze liczy sie jedynie dzialanie, skutki.
                  Polityka to sztuka przekonywania. Ja wiem, ze najlepiej przekonuje zoladek
                  przysychajacy do kregoslupa. Po co do tego partia?

                  > zaglosuje na ciebie.

                  Demokracja to bardzo zly ustroj ale nie wymyslono jeszcze lepszego. I wlasnie o
                  to chodzi abys Ty i inni uwierzyli w ten happy end tej kwestii. Ja tez wierze,
                  tak mi dopomoz Patritic Act.
      • manny-jestem PRK byla kolonia 24.02.10, 16:34
        i trzeba jasno to mowic. Ludzie zyli bo musieli, ale sku...ac sie nikt nie
        musial. SKurwiali sie tylko ci co chcieli.
        • pan.scan Re: PRK byla kolonia 24.02.10, 16:59
          Ale nie każdy chciał czy mógł też być Herbertem. Źle natomiast jest kiedy z
          reportażysty przemycającego jedynie słuszną ideologię na partyjne
          zamówienia i prawdopodobnie sprzedającego swe dzisiejsze dziewictwo za
          karierę robi się teraz wybitnego pisarza, który "nie dopowiadał nigdy
          finału do końca i zawsze pozostawiał furtkę do indywidualnych
          interpretacji" - z pamięci za jakimś chwalcą talentów RK.

          Dlatego napisałem wyżej - czy po 1989 autor coś zmieniał treści swoich
          książek pisanych ponad 3 dekady wstecz, w których ongiś roiło się od
          tekstów w stylu "kłamliwego oświadczenia krwawego herszta imperializmu"?
      • rycho7 nad-Chrystusiki 24.02.10, 17:06
        polski_francuz napisał:

        > Czy dzisiaj juz wszedzie tylko rycerze bez skazy?

        Jezus pierwszy nie rzucil kamieniem. Rycerze plwocina biczuja moralnie. Kur wie
        lepiej.
        • marouder.eu Jesli kur wie lepiej to chor z nim.. 24.02.10, 18:27
          ..Rychujku!
          Mnie jednak boli, trudno, przyznaje sie, ze w zasadzie kazdy autorytet pisarski
          i wiele z tych natury poznawczej, jakie ksztaltowaly moje wczesne wyobrazenia o
          swiecie, przynalezalo do kategorii "chorow"uncertain
          • rycho7 Re: Jesli kur wie lepiej to chor z nim.. 24.02.10, 20:12
            marouder.eu napisał:

            > ..Rychujku!

            Nie kokietuj pedalsko. Nie moja orientacja.

            > w zasadzie kazdy autorytet pisarski i wiele z tych natury poznawczej

            Zmusiles mnie do glebszego zastanowienia. Wydaje mi sie, ze od mlodosci mialem
            zasadnicze problemy z pojeciem autorytetu. To bylo takie haselko do wypracowan.
            Puste na codzien i nadmuchiwane wtresowywanym belkotem na zamowiony tekst. Nie
            odnajduje w sobie zadnego "autorytetu". Nawet "Timura i jego druzyny" ani pilota
            Maresza. Nawet w przedszkolu nie przekonali mnie do pana, ktory byl bardzo
            pracowity a nazywal sie len.

            Zapewne dlatego trudno mi bylo "utracic". Zawsze powtarzam, ze Nawyzszy nie dal
            mi laski wiary.

            > przynalezalo do kategorii "chorow"

            Sadzisz wedlug siebie? Ja nie znam takiego slowa.
            • marouder.eu Fajnie! Rychujku, jestes najepszy! 24.02.10, 20:43
              Zawsze szw opozycji, a tego, czego nauczyles sie, nauczyles tylko od siebie!
              Nikt, nigdy nie byl ci przewodnikiem!
              Ze mna bylo inaczej. W miasteczku, z ktorego pochodze byl jeden Chinczyk,
              kilkoro "turystow pana Sikorskiego" i ksiazkismile
              • rycho7 Re: Fajnie! Rychujku, jestes najepszy! 25.02.10, 10:05
                marouder.eu napisał:

                > tego, czego nauczyles sie, nauczyles tylko od siebie!

                Mialem ulubionych nauczycieli, profesorow. To od razu sa Aftoritety Obszczymurkowe?

                Znowu konflikt semantyczny. Autorytet i profesor to rozne slowa i rozne pojecia.

                Moze dlatego jestem taki dobry, ze je odrozniam.

                > i ksiazki

                U nasz, w warsiawce musi ksiazkow nie bylo. Same komunistyczne ksiegarnie z
                makulatura za bezcen. Nawet bibliotek zakonnych i w ambasadzie USA nie bylo.
      • haszszachnat Re: Wytlumacz PRL mlodym... 24.02.10, 17:13
        polski_francuz napisał:
        > Ja wyemigrowalem by miec wieksze szanse zawodowe...

        Nie narzekaj. Twoj poziom twórczosci gwarantował by w PRL szanse na zostanie
        przodującą dojarką.big_grin
        • marouder.eu Nie tylko! 24.02.10, 18:09
          W PRL Placzus moglby sie tez starac o stanowisko zbrojarza-betoniarza! Bardzo
          wiele sie wtedy zbroilo i betonowalo!
          • haszszachnat Re: Nie tylko! 24.02.10, 18:25
            marouder.eu napisał:

            > W PRL Placzus moglby sie tez starac o stanowisko zbrojarza-betoniarza! Bardzo
            > wiele sie wtedy zbroilo i betonowalo!

            Ale tapicerem raczej nie mógłby zostac bo tapicerom stawiano wysokie wymagania
            etyczno zawodowewink
            • marouder.eu Jesli porownac wypowiedzi Perdly i Placzusia, to.. 24.02.10, 18:37
              ..zaiste, ten ostatni nie ma zupelnie kwalifikacji na ta-picera, choc od biedy
              moglby zostac jeszcze malarzem pokojowymuncertain
      • eres2 Re: Wytlumacz PRL mlodym... 26.02.10, 00:16
        Polski fr.: Kapuscinski chodzil na kompromisy by moc
        jezdzic do Afryki i do Ameryki Pld i stac sie kim sie stal.


        eres: „…chodził na kompromisy”; inni o Kapuscinskim
        piszą , że „wprawdzie współpracował z peerelowskimi >>służbami<<,
        ale nikomu nie szkodził
        ”.
        Czyż którykolwiek z tajnych współpracowników komunistycznych „służb”
        przyznał się, że szkodził ludziom ze swojego otoczenia? Jedynym
        bodaj wyjątkiem był TW „Ketman”.
        Z relacji wielu z nich wynika, że w istocie ich kolaboracja z SB
        sprowadzała się do rozmów towarzyskich i wodzenia za nos
        nierozgarniętych, tępych esbeckich oficerów prowadzących, albo że
        podpisali zobowiązanie współpracy z SB, aby pozbyć się głupawych,
        nieporadnych esbeckich natrętów. Inni znów, że wystarczyło podpisać
        esbekom byle świstek i już świeżo upieczony TW miał wolną rękę, no i
        paszport w kieszeni. I na tym kończył się kontakt TW ze swoim
        esbeckim „prowadzącym”.
        Tyle, że te opowiastki głoszone przez byłych TW na użytek „ciemnego
        ludu” mogą przekonać co najwyżej kogoś psychicznie niezbyt sprawnego.
        Jak wiadomo, do zadań oficera prowadzącego poza wyznaczaniem zadań i
        kontrolowaniem swego podopiecznego należało również zawodowe,
        moralne i polityczne przygotowanie tajnego współpracownika. Na
        kierowanie pracą TW składało się: zlecenia zadań, organizacja
        łączności, przyjmowanie informacji (z reguły na piśmie),
        opracowywanie oraz wykorzystywanie informacji, szkolenie i
        kształtowanie właściwego stosunku TW do współpracy z SB, stosowanie
        bodźców i kontrola pracy. Trzeba zauważyć, że według instrukcji i
        samych oficerów SB należało unikać przymusowego zmuszania do
        współpracy. Wychodzono z założenia, że przymus rodzi opór, dlatego
        największe korzyści operacyjne można było uzyskać dzięki
        współpracownikowi, którego zgoda była dobrowolna. I była ta
        dobrowolna zgoda regułą.

        Zacytuję Grzegorza Michalskiego: „[…]Ci podludzie często z
        własnej i nie przymuszonej woli, donosili na swoich przyjaciół,
        kolegów, współpracowników, znajomych,- bywało, że donosili także na
        członków swej najbliższej rodziny. Skutkiem parszywej działalności
        tych padalców były internowania, areszty, pobicia i morderstwa w
        okresie terroru komunistycznego w stanie wojennym, i wiele lat po
        jego zakończeniu w Polsce
        .”

        Jak z uzyskanych z IPN dokumentów wynikało, inwigilujący eresa TW,
        owi „Remi”, „Łapicki”, „Ewa”, „Mazur” i inni (byli nimi w większości
        najbliżsi współpracownicy i tak zwani serdeczni przyjaciele eresa),
        częstokroć w swoich sprawozdaniach szeroko opisywali sprawy, które
        nie były im przez oficera prowadzącego zlecane, zajmowali się nimi z
        własnej inicjatywy, aby wykazać się wobec „prowadzącego” gorliwością.

        Polski fr.: Czyz to tak trudno zrozumiec?

        eres: No właśnie…
        • pozarski Re: Wytlumacz PRL mlodym... 26.02.10, 03:36
          eres2 napisal:

          Zacytuję Grzegorza Michalskiego: „[…][i]Ci podludzie często z
          > własnej i nie przymuszonej woli, donosili na swoich przyjaciół,
          > kolegów, współpracowników, znajomych,- bywało, że donosili także na
          > członków swej najbliższej rodziny.

          Podludzie? Chyba ciut przesadzil ten p. Michalski,albo stare czasy mu sie
          przypomnialy i postanowil skorzystac z nomenklatury.
        • manny-jestem Re: Wytlumacz PRL mlodym... 26.02.10, 04:19
          Eresie nalezysz do moich ulubionych autorow na forum. Nawet jak sie nie zgadzam to zawsze szanuje za niezwykle przemyslane i podparte dowodami wypowiedzi meritum.

          Dzieki za wypowiedz.
          • pozarski Re: Wytlumacz PRL mlodym... 26.02.10, 09:46
            manny-jestem napisał:

            > Eresie nalezysz do moich ulubionych autorow na forum. Nawet jak sie nie zgadzam
            > to zawsze szanuje za niezwykle przemyslane i podparte dowodami wypowiedzi meri
            > tum.
            >
            > Dzieki za wypowiedz.

            Gdybys maniaku takie komplementy prawil Eresowi,kiedy pisze o kolaboracji
            Polakow w czasie wojny,to bym ci uwierzyl. Ale ty myslisz dokladnie
            odwrotnie,wiec po kiego sie plaszczysz?
            • manny-jestem Re: Wytlumacz PRL mlodym... 26.02.10, 15:42
              Kotlet znajdz choc jeden post gdzie przecze temu ze istanialow czasie wojny
              szmalcownictwo.

              Antysemita dla Ciebie jest ten kto Ciebie osobiscie krytykuje. Glupis a glupim
              nalezy ustepowac.
              • pozarski Re: Wytlumacz PRL mlodym... 26.02.10, 18:10
                Ty maniak kompletnie nie rozumiesz,co czytasz,a potem sie dziwisz,ze
                piszesz bzdury. Chcesz poczytac swoje bzdety o Zydach - jest
                wyszukiwarka,kazdy moze tego wynalazku uzyc,nawet ty. Ja pisalem,ze
                kiedy Eres pisze o zbrodniach popelnianych na Zydach przez Polakow w
                czasie wojny (i nie tylko) ty jakos nie wyrazasz swoich opinii wtedy,
                tylko czekasz na odpowiedni moment,zeby go skomplementowac i nawet
                napisac,ze sie nie zawsze zgadzasz. Ale to kiedy? Kiedy on pisze o
                czyms zupelnie innym.wink
                • manny-jestem Re: Wytlumacz PRL mlodym... 26.02.10, 18:14
                  Piszesz wciaz o tej wyszukiwarce ale jesze ani razu zadnego dowodu na te bzdety
                  nie podales. Zadnego dowodu z tego co ja napisalem a nie z tego co inni o mnie
                  pisali.
                  • pozarski Re: Wytlumacz PRL mlodym... 26.02.10, 18:39
                    To nie ma znaczenia,maniak. Ty sobie wierz w co chcesz. W tym watku jest o czyms
                    innym i ja sobie z twojego komplemenciarstwa szydzilem.
      • andrzejg Re: Wytlumacz PRL mlodym... 03.04.10, 18:03
        polski_francuz napisał:


        Ja wyemigrowalem by miec wieksze szanse zawodowe...

        Czyz to tak trudno zrozumiec?


        tego akurat współczesnym młodym nie musisz tłumaczyć. Różnica jest w
        łatwości wyjazdu, ale reszta sie zgadza....a, i nie da się
        wytłumaczyć wyjazd walka z systemem

        A.
    • dachs Świat bez Hasza wygląda tak: 24.02.10, 17:09
      jaceq z godz 23:33
      Semka. I wszystko jasne. Wyjątkowy kawał sukinsyna dźwigającego 9,5 kg
      podgardle. Wieprz, upasł się w internie?


      jaceq z godz 23:45
      wygląda jak każdy biznes z klocków lego. Co tu ładnego?

      Ponieważ nawet Jacek w żdnym razie nie określiłby Semki "biznesem z klocków
      lego", jasne jest, że włączył się Hasz, po swojemu nie na temat.
      Haszu, skoro tu jesteś, powiedz nam jaki jest Twój stosunek do tego zdania Passenta?
      "Takie czasy, tak się funkcjonuje, jeśli chce się pracować w tym zawodzie...
      Żeby coś pozytywnego zrobić, załatwić, popchnąć sprawy właściwym torem, trzeba
      mieć koneksje na górze. Zresztą dzisiejsze oceny są ahistoryczne;
      • benek231 Re: Świat bez Hasza wygląda tak: 24.02.10, 17:39
        dachs napisał:

        > Haszu, skoro tu jesteś, powiedz nam jaki jest Twój stosunek do tego zdania
        Passenta?
        > "Takie czasy, tak się funkcjonuje, jeśli chce się pracować w tym
        zawodzie... Żeby coś pozytywnego zrobić, załatwić, popchnąć sprawy właściwym
        torem, trzeba mieć koneksje na górze. Zresztą dzisiejsze oceny są ahistoryczne;

        >
        >
        *Hasz powiedzialby, ze bez przynaleznosci do partii komunistycznej Stalin nigdy
        by nie zaszedl tak wysoko. Dlatego wlasnie partyjnosc lepiej zignorowac.

        Co do Ciebie to niewatpliwie zgadzasz sie z Passentem. Masz wlasne doswiadczenia
        czlowieka, ktory od zawsze wie, ze wladzy nalezy sluzyc - jaka by ona nie byla,
        gdyz ku pozytkowi wlasnemu. Masz to w genach.
        • dachs Re: Świat bez Hasza wygląda tak: 24.02.10, 17:45
          benek231 napisał:


          > Co do Ciebie to niewatpliwie zgadzasz sie z Passentem. Masz wlasne >
          doswiadczenia czlowieka, ktory od zawsze wie, ze wladzy nalezy
          > sluzyc - jaka by ona nie byla, gdyz ku pozytkowi wlasnemu. Masz
          > to w genach.

          Dobre geny, Krzysiu, zawsze się przebiją. smile
          • marouder.eu Ksysia geny sie slabo przebijaja:) 24.02.10, 17:52
            Jak pisal na Feminizmie, mial zal do genow, ze uczynily go chlopczykiem i nawet
            poczynil juz pewne kroki, by fakt ten odmienic.
            Niestety!
            Nie ukonkretnil wypowiedzi, wiec nawet nie sposob stwierdzic, czy Ksysiu obecnie
            ma damskie cycki?smile
            • wikul Re: Ksysia geny sie slabo przebijaja:) 24.02.10, 18:54
              marouder.eu napisał:

              > Jak pisal na Feminizmie, mial zal do genow, ze uczynily go
              chlopczykiem i nawet
              > poczynil juz pewne kroki, by fakt ten odmienic.
              > Niestety!
              > Nie ukonkretnil wypowiedzi, wiec nawet nie sposob stwierdzic, czy
              Ksysiu obecnie ma damskie cycki?smile


              Cycki jak cycki a wagina ?
              • marouder.eu Ksysiu na Feminizmie napisal, ze... 24.02.10, 19:05
                ..by zostac feminiska, nalezy byc dziewczynka, wiec on, w zgodzie ze swoimi
                przekonaniami podjal pewne praktyczne kroki, by dziewczynka zostac. Niestey, nie
                sprecyzowal ich, wiec nie wiem, czy skonczylo sie to na wyrosnieciu cyckow pod
                wplywem zazywanych hormonow, czy doszlo tez do okreslonej amputacji i
                chirurgicznego wymodelowania innych cech plciowych.
                Zapytywany Ksysiu, milczy!
                • wikul Re: Ksysiu na Feminizmie napisal, ze... 24.02.10, 19:48
                  marouder.eu napisał:

                  > ..by zostac feminiska, nalezy byc dziewczynka, wiec on, w zgodzie
                  ze swoimi
                  > przekonaniami podjal pewne praktyczne kroki, by dziewczynka
                  zostac. Niestey, nie
                  > sprecyzowal ich, wiec nie wiem, czy skonczylo sie to na
                  wyrosnieciu cyckow pod
                  > wplywem zazywanych hormonow, czy doszlo tez do okreslonej
                  amputacji i
                  > chirurgicznego wymodelowania innych cech plciowych.
                  > Zapytywany Ksysiu, milczy!


                  A może zjeżdżał po poręczy jak w znanym dowcipie i trafił na gwóźdź.
          • wikul Re: Świat bez Hasza wygląda tak: 24.02.10, 18:53
            dachs napisał:

            > Dobre geny, Krzysiu, zawsze się przebiją. smile


            Z tego co słyszałem Krzysia powinna wrócic do nicku Grethsen. Męski
            nick może wprowadzać ludzi w bład.
      • marouder.eu I spodziewasz sie, ze haszysta, ktory.. 24.02.10, 17:44
        ..przeciez w podobny do opisanego przez Passenta sposob funkcjonowal i tak
        naprawde diable wie, co on tam ma "za uszami", krytycznie odezwie sie na ten temat?
        • dachs Re: I spodziewasz sie, ze haszysta, ktory.. 24.02.10, 17:48
          marouder.eu napisał:

          > ..przeciez w podobny do opisanego przez Passenta sposob
          > funkcjonowal i tak naprawde diable wie, co on tam ma "za uszami", > krytycznie
          odezwie sie na ten temat?

          Tak naprawdę to spodziewam się kolejnego ataku na Balcerowiczasmile
    • hansgrubber Trzeba przeczytac książkę 26.02.10, 18:57
      teraz trudno gadac.
      • off_nick „Cesarz” nie jest o moim dziadku... 03.04.10, 15:36
        Z księciem Ermiasem Sahle Selassje rozmawia Joanna Mieszko-Wiórkiewicz.

        Rz: Wasza wysokość, ta rozmowa oznacza rozdrapywanie ran...

        Tylko proszę mnie nie pytać, czy czytałem „Cesarza”. Dziesiątki razy już mnie o to pytano. Tak, czytałem, i to w całości co najmniej dwukrotnie. Nie dlatego, że książka tak mi się podobała. To był mój obowiązek – i jako Etiopczyka, i jako świadka wydarzeń oraz jako wnuka cesarza.

        Książka ta nie tylko zniszczyła reputację cesarza i naszej rodziny, ale zatruła także współczesną historię Etiopii dla kilku przyszłych pokoleń. W Polsce chyba nikt sobie tego nie uświadamia, jak wielką propagandową robotę zrobił Kapuściński dla Sowietów i zamachowców z junty wojskowej, czyli Dergu z Mengistu Hajle Mariamem na czele. Przy czym, jak zaznaczał sam autor, chodziło o fikcję literacką, a nie reportaż. W wielu recenzjach podkreśla się jednak, że autor wynalazł nową formę – fikcyjny, czyli zmyślony reportaż polityczny. Czy to nie jest czysty Orwell? I za tę nową formę okrzyknięto autora wybitnym dziennikarzem. W jakich językach ukazała się ta książka i w ilumilionowych nakładach?

        Tekst linka
        • manny-jestem Re: „Cesarz” nie jest o moim dziadku. 03.04.10, 18:43
          Znam osobiscie Etipoczykow ktorzy przezyli kanibala Menigstu. To byl potwor. Haile to byl wyksztalcony czlowiek o wysokiej kulturze jak na czasy i okolice.

          Kapuscinski byl nie tylko menda ale tez i politrukiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka