Dodaj do ulubionych

HELGOOO!!! :)))

17.02.04, 10:22
Gdzieś Ty była? Dlaczego mnie porzuciłaś na pastwę tym wszystkim Paniom?
Obiecaj, że trochę pobędziesz, to ja Ci obiecam wierność (no, trochę) wink

smile))))))))))))))
jeni
Obserwuj wątek
    • flamandka Re:Jeni Ty sie prosisz!!!! 17.02.04, 10:29
      jenisiej napisał:

      > Gdzieś Ty była? Dlaczego mnie porzuciłaś na pastwę tym wszystkim Paniom?
      > Obiecaj, że trochę pobędziesz, to ja Ci obiecam wierność (no, trochę) wink
      >
      > smile))))))))))))))
      > jeni

      Dostaniesz w koncu po buzi od Zuzi.
      • ms.helga Re:Jeni Ty sie prosisz!!!! 17.02.04, 10:56
        flamandka napisała:

        > jenisiej napisał:
        >
        > > Gdzieś Ty była? Dlaczego mnie porzuciłaś na pastwę tym wszystkim Paniom?
        > > Obiecaj, że trochę pobędziesz, to ja Ci obiecam wierność (no, trochę) wink
        > >
        > > smile))))))))))))))
        > > jeni
        >
        > Dostaniesz w koncu po buzi od Zuzi.

        Buzi od Zuzi? Flamandka? Aaaaaa. Witaj Ginismile))))
    • miltonia Re: HELGOOO!!! :))) 17.02.04, 10:30
      Ty i wiernosc, dobre sobie! Na poczatek bys byl wierny obietnicom uczynienia
      mnie i Anieli bogatymi.
      • ms.helga Re: HELGOOO!!! :))) 17.02.04, 11:10
        miltonia napisała:

        > Ty i wiernosc, dobre sobie! Na poczatek bys byl wierny obietnicom uczynienia
        > mnie i Anieli bogatymi.

        W obietnice bogacenia sie nie wierz. Z Jenisiejem traci sie - przede wszystkim
        ubranie, zanim sie wskoczy poplywac w jego wodachsmile

        PS. Znamy sie? Jesli tak, to zagrypsuj jakos, zebym sie domyslila o kogo
        chodzismile
    • ms.helga Drogie panie. Jeni jest MOJ!! Proszę się odwalić! 17.02.04, 10:38
      I to natychmiast.

      smile)))
      • jenisiej Drogie panie, nie kłóćcie się, proszę 17.02.04, 10:44
        Jakoś się podzielicie. Grafik dyżurów się zrobi, albo losowanie.

        smile))
        • ms.helga Ja sie nie kloce tylko przepedzam 17.02.04, 10:47
          to jest karczemna scena zadrosci! A do kostiumow kompielowych je rozbierales?
          Niektorych z oczu spuscic nie mozna bo zaraz meandrowac zaczynaja!
          • ms.helga Re: Ja sie nie kloce tylko przepedzam 17.02.04, 10:53
            ms.helga napisała:

            > to jest karczemna scena zadrosci! A do kostiumow kompielowych je rozbierales?
            > Niektorych z oczu spuscic nie mozna bo zaraz meandrowac zaczynaja!

            hihih. wystraszyl sie i uciekl. Znaczy - winiensmile))))
            • Gość: jacek#jw Drogie panie, z Giwi szans nie macie! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 10:55
              Nożyczek wam brakuje. To jest teraz atrybut kobiecości.

              Pozdr / Jacek
              • ms.helga Ja już nozyczki rozdawalam. I to na masowa skale. 17.02.04, 10:59
                Jedna amazonka z nozyczkami lepiej niech przede mna ucieka. Ja mam maczuge i
                umiem sie nia poslugiwacsmile
                • Gość: jacek#jw Re: Ja już nozyczki rozdawalam. Szkoda, gdyż IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 11:14
                  wygląda na to, że Giwi wszystkie przechwyciła. Maczuga?! W erze komputerów nie
                  przystoi smile). Wymagane delikatniejsze narzędzie.

                  Pozdr / Jacek
                  • patience Re: Ja już nozyczki rozdawalam. Szkoda, gdyż 17.02.04, 11:28
                    Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                    > wygląda na to, że Giwi wszystkie przechwyciła.

                    To powazne niedopatrzenie. Jak jest jeden moderator, to predzej czy pozniej
                    zabladzi i sie wypaczy. Jak jest wiecej moderatorow, to jak jeden wytnie, drugi
                    moze przywrocic.

                    Maczuga?! W erze komputerów nie
                    > przystoi smile). Wymagane delikatniejsze narzędzie.

                    Moja maczuga i ja mamy sie dobrze. Bedziemy sie mialy dobrze takze w dobie
                    lotow na Alfa Centauri. Na ogol trzymam ja za plecami, a jak jakis nachalny sie
                    trafi lub niedorozwiniety, to GO WALEM W LEB I SPOKOJ.

                    smile))

                    >
                    > Pozdr / Jacek
                    • Gość: max Re: Ja już nozyczki rozdawalam. Szkoda, gdyż IP: 200.52.190.* 17.02.04, 22:24
                      pzdr
                    • Gość: jacek#jw Re: Ja już nozyczki rozdawalam. Szkoda, gdyż IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 09:16
                      patience napisała:

                      > To powazne niedopatrzenie. Jak jest jeden moderator, to predzej czy pozniej
                      > zabladzi i sie wypaczy. Jak jest wiecej moderatorow, to jak jeden wytnie,
                      drugi
                      >
                      > moze przywrocic.

                      Żartujesz chyba? Z nożyczkami do postu, znaczy się chłopa, z wycinaniem na
                      dodatek? Tego nie da się z powrotem przykleić, zresztą nie po to są nożyczki.
                      To ja już wolę te maczugę. Pojawi się taki ze zboczonymi myślami to go po łbie
                      i już.

                      >
                      > Maczuga?! W erze komputerów nie
                      > > przystoi smile). Wymagane delikatniejsze narzędzie.
                      >
                      > Moja maczuga i ja mamy sie dobrze. Bedziemy sie mialy dobrze takze w dobie
                      > lotow na Alfa Centauri. Na ogol trzymam ja za plecami, a jak jakis nachalny
                      sie
                      >
                      > trafi lub niedorozwiniety, to GO WALEM W LEB I SPOKOJ.
                      >
                      > smile))

                      No trafiłem się, ale ja wierny tej jedynej jestem.

                      Pozdr / Jacek
                      • patience Re: Ja już nozyczki rozdawalam. Szkoda, gdyż 19.02.04, 20:14
                        Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                        > patience napisała:
                        >
                        >
                        > Żartujesz chyba? Z nożyczkami do postu, znaczy się chłopa, z wycinaniem na
                        > dodatek? Tego nie da się z powrotem przykleić, zresztą nie po to są nożyczki.
                        > To ja już wolę te maczugę. Pojawi się taki ze zboczonymi myślami to go po
                        łbie
                        > i już.


                        hihi. Skojarzenia mam. Nie związane bynajmniej z czynnością pisania.


                        > No trafiłem się, ale ja wierny tej jedynej jestem.

                        To nienachalny. Czuj się ocalonysmile)


                        > Pozdr / Jacek
                        Ja równieżsmile)
                        • bykk Re: do Helki:)) 19.02.04, 20:27
                          Helka, witam Cię!!!
                          Gdzieś Ty bywała, co?
                          Gadali żeś w Iraku, a Ty tutaj?smile)
                          Wylazłaś z tego w końcu, co?
                          Masz tutaj pyfko i oscypa, resztę dopowiedzsmile)!
                          pozdrawiam
                          hej!
                          • patience Re: do Byczka Fernando:)) 19.02.04, 22:12
                            bykk napisał:

                            Aaaaaaaa. Piwko z oscypkiem, mniammmmm. Nikt tego zestawu nie docenia tak jak
                            jasmile

                            WITAJsmile
                        • hymen Najlepiej ptaszki stawia giwi. 20.02.04, 10:57
                          patience napisała:

                          > Gość portalu: jacek#jw napisał(a):
                          >
                          > > patience napisała:
                          > >
                          > >
                          > > Żartujesz chyba? Z nożyczkami do postu, znaczy się chłopa, z wycinaniem na
                          >
                          > > dodatek? Tego nie da się z powrotem przykleić, zresztą nie po to są nożycz
                          > ki.
                          > > To ja już wolę te maczugę. Pojawi się taki ze zboczonymi myślami to go po
                          > łbie
                          > > i już.
                          >
                          >
                          > hihi. Skojarzenia mam. Nie związane bynajmniej z czynnością pisania.

                          I to przy całkiem różnych czynnościach, chodzi o te ptaszki oczywiście.
          • jenisiej Re: Ja sie nie kloce tylko przepedzam 17.02.04, 10:56
            ms.helga napisała:

            > to jest karczemna scena zadrosci!

            No dobra, to już lepiej na nich się wyżyj - może mnie się uda wyjść cało.

            > A do kostiumow kompielowych je rozbierales?

            Nic nie pamiętam - pijany byłem.

            > Niektorych z oczu spuscic nie mozna bo zaraz meandrowac zaczynaja!

            Bardzo byłem grzeczny, w zasadzie.


            Wiedziałem, że muszę od czasu do czasu wpisać "Helga" w treści postu,
            to wreszcie znajdziesz w wyszukiwarcewink
            A to czytałaś?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9975450&a=9975450

            Muszę odejść od kompa, ale wpadnę później - może za godzinkę.

            Buzi!
            wink
            • ms.helga Re: Ja sie nie kloce tylko przepedzam 17.02.04, 11:04
              jenisiej napisał:


              > Wiedziałem, że muszę od czasu do czasu wpisać "Helga" w treści postu,
              > to wreszcie znajdziesz w wyszukiwarcewink

              A zebys wiedzial, ze tak wlasnie znalazlamsmile)))))

              > A to czytałaś?
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9975450&a=9975450

              juz sie ciesze na ciag dalszysmile)))))


              > Muszę odejść od kompa, ale wpadnę później - może za godzinkę.

              Ja mam do zrobienia pare biurokratycznych raportow. Wlasnie wrocilam do
              Wroclawia z rozmaitych wojazy. Do zobaczenia, Tajemnicza Rzekosmile)))))

              >
              > Buzi!
              > wink
        • flamandka Re: Odpadam 17.02.04, 11:00
          jenisiej napisał:

          > Jakoś się podzielicie. Grafik dyżurów się zrobi, albo losowanie.
          >
          > smile))

          Nie cierpie tloku, poza tym mam awersje do grafikow i dyzurow.
          Co do losowania to juz wole totka.Nie bede sie zdawac na jakas sierotke z broda
          i wasami.
          • ms.helga Gini belgijska to naprawde ty? 17.02.04, 11:05
            Bendziem sie bic czy chwilowo odpuszczamy na dobry poczatek?

            Witaj!smile)))))))
            • miltonia Re: Gini belgijska to naprawde ty? 17.02.04, 11:11
              Obejdzie sie bez grafiku i bitki.Ty bierz Jenisieja, my jego kase, co obiecal i
              tak wlasnie bedzie sprawiedliwie.
              • ms.helga Re: Gini belgijska to naprawde ty? 17.02.04, 11:14
                miltonia napisała:

                > Obejdzie sie bez grafiku i bitki.Ty bierz Jenisieja, my jego kase, co obiecal
                i
                >
                > tak wlasnie bedzie sprawiedliwie.

                No to w porzadku. Sama rozumiesz, mam slaby charakter czyli silne poczucie
                wlasnosci. Jenisiej oczywiscie nie ma tu nic do gadania, zalatwiamy miedzy
                sobasmile
            • flamandka Re: Gini belgijska to naprawde ty? 17.02.04, 11:15
              ms.helga napisała:

              > Bendziem sie bic czy chwilowo odpuszczamy na dobry poczatek?
              >
              > Witaj!smile)))))))

              No wiesz, nie chce mi sie sprawdzac czy Helga byla z kropka czy z kreska, ale
              Helga miala u mnie specjalne wzgledy ja u niej tez z resztom.
              Na dobry poczatek to odpuszczam bo zaraz wychodze, tlok tu za wielki jak dla
              mnie.
              • patience Re: Gini belgijska to naprawde ty? 17.02.04, 11:30
                flamandka napisała:

                > ms.helga napisała:
                >
                > > Bendziem sie bic czy chwilowo odpuszczamy na dobry poczatek?
                > >
                > > Witaj!smile)))))))
                >
                > No wiesz, nie chce mi sie sprawdzac czy Helga byla z kropka czy z kreska, ale
                > Helga miala u mnie specjalne wzgledy ja u niej tez z resztom.
                > Na dobry poczatek to odpuszczam bo zaraz wychodze, tlok tu za wielki jak dla
                > mnie.


                To ja! Gini tez u mnie miala wzgledy specjalne. Ja tez wychodze teraz, ale ze
                wzgledu na prace, niestety. FAX SIEM GRZEJE I WARCZY NA MNIE.
                • Gość: Ms.Helga A to dowod rzeczowy ze to ja. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.04, 11:35
                  Poklony z Wroclawia. Specjalnie sie nie loguje, zeby IP bylo widac.
                  • flamandka Re: A to dowod rzeczowy ze to ja. 17.02.04, 11:49
                    Gość portalu: Ms.Helga napisał(a):

                    > Poklony z Wroclawia. Specjalnie sie nie loguje, zeby IP bylo widac.

                    Ta Hela, juz sprawdzalam, ze z kropka to Twoj nick, przy okazji wyszlo, ze
                    patience to tez Twoj nick, ile masz jeszcze?Bylas z nami slonko caly czas?
                    • patience Re: A to dowod rzeczowy ze to ja. 17.02.04, 11:59
                      patience puscilam specjalnie bo sie ucieszylam ze mnie pamietaciesmile Nie, nie
                      bylo mnie tu, ani w ogole w Polsce. Patience powstala jak zaczelam sie szykowac
                      do podrozy powrotnej. Zachcialo mi sie zajrzec na portalsmile)) Glupio sie
                      przyznac, ale nie moglam sobie przypomniec hasla do Helgi, a ten automat tez
                      nie dziala, bo mam skrzynki zmienione. A w ogole myslalam ze po tak dlugiej
                      nieobecnosci niekt mnie nie pamieta. 2 dni temu wreszcie sie dobralam do Helgi,
                      a dzisiaj wpadlam na pomysl zeby zajrzec do wyszukiwarki na Helge. I zrobilo mi
                      sie przyjemniesmile
                      • Gość: zachciewajka Re: A to dowod rzeczowy ze to ja. IP: *.visp.energis.pl 18.02.04, 12:06
                        Autorce, średnio licząc 60-80 postów dziennie, któregoś pięknego
                        dnia "zachciało się" zajrzeć na forum. To nawet śmiszne.
                        Tobie co najwyżej mogłoby się kiedyś "zachcieć" nie bajdurzyć w co drugim
                        zdaniu. Ale na to przyjdzie jeszcze długo poczekać. Aż Ci się zachce.
    • Gość: pollak śmiem podejrzewać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 12:46
      żeś jest którymśtam wcieleniem Chelgi. A nieh tam... wink
      • patience Re: śmiem podejrzewać 17.02.04, 12:50
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > żeś jest którymśtam wcieleniem Chelgi. A nieh tam... wink

        Nie ktoryms tam tylko oryginalem! Przecież pokazalam Ip! No tak, wiedzialam, ze
        jak nie dobiore sie do skrzynki Helgi to nikt mi nie bedzie wierzylsad
        • ms.helga Kurczę, Polak, to naprawde ja! 17.02.04, 13:13
          jestes z J.G. Kiedys się ciebie pytalam czy znasz pewnego matematyka, ktory tez
          hackuje. Wtedy pracowales na sieciach. Namietnie linuxujesz. Spuszczales
          rakiety jako whitehouse.gov za co cie niektorzy pogrozki sypali ze jak smiesz
          takiego adresu uzywac. Dyskutowalismy o wiruskach a ja ci mowilam o kolekcji.
          NO. POWIEDZ CZESC!!!
          • _pollak Re: Kurczę, Polak, to naprawde ja! 17.02.04, 15:21
            Czesc!
            • Gość: pollak Re: Kurczę, Polak, to naprawde ja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 15:41
              hehehe
            • ms.helga Re: Kurczę, Polak, to naprawde ja! 17.02.04, 16:46
              _pollak napisała:

              > Czesc!

              NO! czesc ogoniasty!
              smile))
          • Gość: pollak Re: Kurczę, Polak, to naprawde ja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 15:43
            smile OK

            Dziwnym trafem jest też tu ten gość z _ ogonkiem z przodu (neutralny.nick).


            Cześć wink
            • ms.helga Re: Kurczę, Polak, to naprawde ja! 17.02.04, 16:48
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > smile OK
              >
              > Dziwnym trafem jest też tu ten gość z _ ogonkiem z przodu (neutralny.nick).
              >
              >
              > Cześć wink

              Ups. Ja chce prawdziwego pollaka. Wy mnie nie zmuszajcie do grzebania w
              archiwum, bo nie pamietam tych ogonkow, hihih.
              • Gość: pollak Re: Kurczę, Polak, to naprawde ja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.04, 19:35
                Jestem ten prawdziwy. Oczywiście nie uwierzysz mi, dopóki nie pozdrowię
                Cie od Vista. Na śniętą rybę, tutaj ten prawdziwy bez ogonka (logować mi
                sie nie chce, może za parę minut mi się zachce). wink
                • patience Re: Kurczę, Polak, to naprawde ja! 17.02.04, 19:43
                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                  > Jestem ten prawdziwy. Oczywiście nie uwierzysz mi, dopóki nie pozdrowię
                  > Cie od Vista. Na śniętą rybę, tutaj ten prawdziwy bez ogonka (logować mi
                  > sie nie chce, może za parę minut mi się zachce). wink


                  Od razu uwierzylam. Kozik w kieszeni tez mi sie od razu otworzył, hihih
                  • patience Re: Kurczę, Polak, to naprawde ja! 17.02.04, 19:47
                    patience napisała:

                    > Gość portalu: pollak napisał(a):
                    >
                    > > Jestem ten prawdziwy. Oczywiście nie uwierzysz mi, dopóki nie pozdrowię
                    > > Cie od Vista. Na śniętą rybę, tutaj ten prawdziwy bez ogonka (logować mi
                    > > sie nie chce, może za parę minut mi się zachce). wink
                    >
                    >
                    > Od razu uwierzylam. Kozik w kieszeni tez mi sie od razu otworzył, hihih


                    PS. Nawiasem mowiac, śnięta ryba się ostatnio przerzuciła z ryb na dziki.
                    Twierdzi, że nawet udalo mu się jakiegoś zamordować całkiem na śmierć, ale
                    dowodów rzeczowych na razie nie ma.
                    • Gość: pollak A całkiem niedawno widziałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 08:54
                      rybę tutaj. Dryfował.
                      • patience Re: A całkiem niedawno widziałem 19.02.04, 09:09
                        Gość portalu: pollak napisał(a):

                        > rybę tutaj. Dryfował.

                        Dzisiaj dostalam wiadomosc ze wrocil z trupem dzika na plecach. Domagam się
                        fotki nieboszczyka w charakterze dowodu rzeczowego. Negocjacje w toku.
    • jenisiej Pacynko Patience! Ale jaja:))) 17.02.04, 15:17
      Hihi, to i ze mną flirtowałaś! A ja się zastanawiałem, jak delikatnie
      wytłumaczyć Patience, że Miss Internetu we Wrocku i na całym świecie
      może być tylko Helga!
      smile))
      A najbardziej szczena zwiśnie chyba Snajperowi - tak kulturalnie
      i merytorycznie o okrągłym meblu rozmawialiście! On co prawda chyba
      już w Kaszalocie trochę się wyzwalał z kwietnych stereotypów na Twój
      temat, ale nie pamiętam takiego dyskursu między Wamiwink

      Fajnie jest!
      • jenisiej A to widziałaś? 17.02.04, 15:27
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10492703

        Tam mnie Miltonia z Anielą uwodziły, tudzież tęskniłem za Tobą wraz
        z Pollakiem. Miltonia jest na FA nowa, wpadła po tych cenzorskich
        zadymach, mam nadzieję, że zostanie (i że sobie oczu nie wydrapiecie).
        wink
        • ms.helga Re: A to widziałaś? 17.02.04, 17:04
          jenisiej napisał:

          > Tam mnie Miltonia z Anielą uwodziły, tudzież tęskniłem za Tobą wraz
          > z Pollakiem. Miltonia jest na FA nowa, wpadła po tych cenzorskich
          > zadymach, mam nadzieję, że zostanie (i że sobie oczu nie wydrapiecie).
          > wink

          Heheeeeeeee. Bezczelne. A ty samiec stuprocentowy. Przyznaj sie, uwiodles juz
          wszystkie, a teraz czaisz sie na giwi, tylko jeszcze nie wykryles kim ona zacz.
          Cwana, krotkie posty pisze, to po stylu trudno poznacsmile
      • ms.helga Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 17.02.04, 17:00
        jenisiej napisał:

        > Hihi, to i ze mną flirtowałaś! A ja się zastanawiałem, jak delikatnie
        > wytłumaczyć Patience, że Miss Internetu we Wrocku i na całym świecie
        > może być tylko Helga!
        > smile))

        Nie moglam sie powstrzymacsmile)))))))

        > A najbardziej szczena zwiśnie chyba Snajperowi - tak kulturalnie
        > i merytorycznie o okrągłym meblu rozmawialiście! On co prawda chyba
        > już w Kaszalocie trochę się wyzwalał z kwietnych stereotypów na Twój
        > temat, ale nie pamiętam takiego dyskursu między Wamiwink

        Oddalenie robi swoje. Dalej mysle ze ma niekiedy powazne problemy z
        zrozumieniem czym jest demokracja, ale juz mi za bardzo nie zalezy ani na
        wykazywaniu kto czego nie rozumie, ani nawet na edukowaniu otoczenia. Jakby to
        powiedziec. Tamtej wojowniczej i promiennej Helgi juz nie ma. Poczucie humoru
        oczywiscie zostalo, ale... chyba za duzo widzialam.

        > Fajnie jest!
        • jenisiej Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 17.02.04, 22:54
          ms.helga napisała:

          > jenisiej napisał:
          >
          > > Hihi, to i ze mną flirtowałaś! A ja się zastanawiałem, jak delikatnie
          > > wytłumaczyć Patience, że Miss Internetu we Wrocku i na całym świecie
          > > może być tylko Helga!
          > > smile))
          >
          > Nie moglam sie powstrzymacsmile)))))))

          Dziś widzę, że powinienem Cię wyczuć, ale w zeszłym tygodniu nie miałem
          czasu na forum, i chyba trochę zapomniałem nauki Hiacynta - nie przeprowadziłem
          drobiazgowego śledztwawink

          > > A najbardziej szczena zwiśnie chyba Snajperowi - tak kulturalnie
          > > i merytorycznie o okrągłym meblu rozmawialiście! On co prawda chyba
          > > już w Kaszalocie trochę się wyzwalał z kwietnych stereotypów na Twój
          > > temat, ale nie pamiętam takiego dyskursu między Wamiwink
          >
          > Oddalenie robi swoje. Dalej mysle ze ma niekiedy powazne problemy z
          > zrozumieniem czym jest demokracja, ale juz mi za bardzo nie zalezy ani na
          > wykazywaniu kto czego nie rozumie, ani nawet na edukowaniu otoczenia.

          Ja tu rzadko serio się udzielam, jak wiesz - nie widzę większego sensu.
          Ale podziwiam tych nielicznych, włączając Ciebie, którym się czasem chce
          i którzy potrafią dyskutować, a nie powtarzać w kółko swoją mantrę nie
          słuchając interlokutorów.

          > Jakby to powiedziec. Tamtej wojowniczej i promiennej Helgi juz nie ma.

          Czas pokażewink

          > Poczucie humoru oczywiscie zostalo,

          To widać, i słychać, i czućwink

          > ale... chyba za duzo widzialam.

          To jednak prawda, że to Ty Saddama złapałaś? wink

          Wpadnę za jakąś godzinkę.
          Aha, co to za flirty z Indianami? Uważaj!
          • patience Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 18.02.04, 07:16
            jenisiej napisał:

            > Ale podziwiam tych nielicznych, włączając Ciebie, którym się czasem chce
            > i którzy potrafią dyskutować, a nie powtarzać w kółko swoją mantrę nie
            > słuchając interlokutorów.

            Popatrz w lusterko, Jenismile

            > Wpadnę za jakąś godzinkę.
            > Aha, co to za flirty z Indianami? Uważaj!
            >
            Ups, nie doczekałam się, bo zasnęłam. Indianin puścił listę dowcipów i tam było
            o Mojżeszu Winnetou. Najpierw poobracałam w głowie rabina z ostrym narzędziem,
            a potem zahaczyłam drf o tomahawk. Okazało się, że ma,i to zaostrzonegosmile))
            Całusa dostał za to, ze się zorientował o co pytam, bo dalam mu szanse na
            odpowiedz innego rodzaju, bystry i przesliczny, hihih.

            On ma na karku takiego debila, ktory mu wlazi w watek i wypisuje jakies
            chamskie rzeczy, potem kasowane. Zastanawiałam się czemu ten debil przypiął się
            akurat do drf i doszłam do wniosku, ze chyba szuka jakiejs pomocy? 2 razy
            zareagowal na moje teksty. Za 2 razem jak puscilam o save the males to pod
            spodem dopisal cos o Jude, sex, oral i anal. Czyli nie tylko pisze, ale i
            czyta, przynajmniej czasami. Moze socially displaced, ktory czuje, ze cos jest
            nie tak, i nie moze sobie z tym poradzic? A drf ma kare bo mu nie pomaga?

            Ciekawe, nie? Wiesz, z mezczyznami rzeczywiscie jest cos nie
            tak, i to w wiekszym stopniu, niz sobie chyba zdaja z tego sprawe. To wylazi
            szczegolnie w sytuacjach stresowych, kiedy trzeba szybko podejmowac decyzje.
            Nie mowie o marginesie spolecznym, tylko o normalnych mezczyznach. Gubia sie,
            popadaja w rozterki, sa strasznie chaotyczni, niekonsekwentni, a zdolnosc
            przewidywania spada do zera. Moze jednak ma to cos wspolnego z tym, ze system
            patriarchalny Zachodu sie sypie, i ze liberalne społeczeństwa produkują
            mężczyzn, którym brakuje pewności siebie (z małymi wyjątkami, rzecz jasnasmile?
            Swojej wartości? Tak jakby został utracony punkt rownowagi. W efekcie
            otrzymujesz osobnikow niestabilnych, niepewnych siebie i agresywnych, ktorzy
            wala na slepo. Mężczyźni to bardzo niebezpieczne zwierzęta, szczególnie dla
            swoich, hihiiiiiiiiii. Ten Telus z watku drf. Oral, anal i Zydzi. W pewnym
            sensie on ma rację, bo jego przestrzen zyciowa zostala bardzo powaznie
            naruszona. Byc moze identyczne zjawisko zachodzi w organizacjach politycznych.
            Szczegolnie jaskrawe jest na lewicy, w organizacjach praw czlowieka. Palestyna
            przerobiona na ikonkę, Izrael jako wróg. Np. nie widać na ich stronach
            internetowych dyskusji nt. korupcji na terenie Palestyny, o bitwie o kasę
            między palestyńskim parlamentem a ekipą Arafata, która trwa nie od dzisiaj.
            Podstawy demokracji to parlament, ale jeśli parlament na starcie nie ma
            poparcia z zewnątrz, to to nie będzie nawet wariant polski, tylko duzo gorzej.
            Podstawą założycielską organizacji praw człowieka była myśl, że trzeba działać
            na rzecz prawnego zabezpieczania praw człowieka, obywatelskości. A to oznacza
            wsparcie dla parlamentaryzmu, demokracji formalnej, itp. A tu nic. Zobacz np.
            jak reagowali na Afghanistan. Tam opozycję robiły kobiety, prawie w 100%. Mimo
            skrajnego naruszania praw człowieka europejskim organizacjom praw człowieka nie
            chciało się robić przez te lata ani demonstracji, ani nawet kampanii
            informacyjnych. Za to ci mordercy w Guantanamo wywlekli te organizacje na
            ulicę, w stanie histerii. Izrael - też histeria. Rozumiesz, Zydzi płacą za
            emancypację kobiet. Ci wszyscy nieszczęśni displaced dążą do spełnienia
            założycielskiego rytuału kozła ofiarnego. Raz pada na Zydów, raz na
            Amerykanów... A chodzi o sex, oral i anal, aczkolwiek niektórzy nazywają to
            czasem 'globalizacją', Illuminati czy jakos jeszcze inaczejsmile))))))
            • panidanka Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 18.02.04, 08:07
              patience i Helga to ta sama osoba?
              wygląda mi na to,że tak
              nie wiem Helgo czy w przeszukiwarce natknęłaś się na mój post o tobie
              jęśli tak to...jesteś miss forum bezapelacyjnie, co dla mnie osobiście nie jest
              zaskoczeniem.

              D.
              • patience Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 18.02.04, 08:32
                panidanka napisała:

                > patience i Helga to ta sama osoba?
                > wygląda mi na to,że tak
                > nie wiem Helgo czy w przeszukiwarce natknęłaś się na mój post o tobie
                > jęśli tak to...jesteś miss forum bezapelacyjnie, co dla mnie osobiście nie
                jest
                >
                > zaskoczeniem.
                >
                > D.

                Witajsmile))))
                Nawet nie wiesz, jak było mi przyjemnie kiedy zarzuciłam wczoraj wyszukiwarkęsmile
                Ale może zajrzyj co napisalam o dzisiejszych, europejskich mężczyznach i
                powiedz czy się zgadzasz, czy nie? Są pogubieni, czy nie, twoim zdaniem?

                smile
                • panidanka Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 18.02.04, 08:46
                  patience napisała:

                  > Witajsmile))))
                  > Nawet nie wiesz, jak było mi przyjemnie kiedy zarzuciłam wczoraj
                  wyszukiwarkęsmile
                  > Ale może zajrzyj co napisalam o dzisiejszych, europejskich mężczyznach i
                  > powiedz czy się zgadzasz, czy nie? Są pogubieni, czy nie, twoim zdaniem?
                  >
                  > smile

                  Witaj i bądź pozdrowiona Helgo smile))
                  jeśli jesteś facetem to mój podziw za napisanie współczesnego "eseju" o
                  europejskich mężczyznach już chyba sięgnął granic
                  są pogubieni strasznie co widać na każdym kroku, zwłaszcza w polityce,zwłaszcza
                  w polityce w Polsce
                  czy wszyscy?
                  jeśli ty Helgo...o co cię podejrzewam , że jednak jesteś facetem to może
                  istnieje jeszcze jakaś szansa
                  jeśli facetem nie jesteś i takiego jak ty faceta nie ma-to grozi nam przy
                  największym optymizmie spełnienie z "Seksmisji".
                  straszte także

                  D.
                  • patience Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 18.02.04, 09:01
                    panidanka napisała:

                    > Witaj i bądź pozdrowiona Helgo smile))
                    > jeśli jesteś facetem to mój podziw za napisanie współczesnego "eseju" o
                    > europejskich mężczyznach już chyba sięgnął granic
                    > są pogubieni strasznie co widać na każdym kroku, zwłaszcza w
                    polityce,zwłaszcza
                    >
                    > w polityce w Polsce
                    > czy wszyscy?
                    > jeśli ty Helgo...o co cię podejrzewam , że jednak jesteś facetem to może
                    > istnieje jeszcze jakaś szansa
                    > jeśli facetem nie jesteś i takiego jak ty faceta nie ma-to grozi nam przy
                    > największym optymizmie spełnienie z "Seksmisji".
                    > straszte także
                    >
                    > D.

                    Nie jestem facetem, hihi. Na dokladke lesbijka tez nie, i to jest wlasnie moj
                    problemsmile Bardzo im zazdroszczę, bo nie mają tego problemu co ja. Widzisz,
                    gdybym miała dobierać ekipę do jakiegoś trudnego zadania, to składałaby sie w
                    znakomitej większości z kobiet. Są szybsze w podejmowaniu decyzji, popełniają
                    mniej błędów, mają większą samokontrole i zanim zaczną walić kogoś po ryju to
                    na chłodno skalkulują szansę oraz zastanowią się po co. Wszystko w pięć sekund.
                    W tym samym czasie panowie natychmiast by zaczęli grę w pawie, rywalizację,
                    agresję na oślep. A rownocześnie te pawie są mi do czegoś potrzebne. Właściwie
                    nie wiem po co, bo to się nie kończy na sexie. Oni mają coś czego ja nie mam?
                    Nie wiem dlaczego, ale przycvhodzi taki paw, a ja jestem bezradna, mimo, że się
                    na jakimś poziomie z niego śmieję. Schizoidal;na sytuacja, jakbym była
                    lesbijką, to bym nie miała problemów, heheeeeeeee
                    • panidanka Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 18.02.04, 09:38
                      patience napisała:


                      >
                      > Nie jestem facetem, hihi.

                      może jako Patiece facetem nie jesteś smile

                      >Na dokladke lesbijka tez nie, i to jest wlasnie moj
                      > problemsmile
                      > Bardzo im zazdroszczę, bo nie mają tego problemu co ja.

                      to miał być żart?

                      >Widzisz,
                      > gdybym miała dobierać ekipę do jakiegoś trudnego zadania, to składałaby sie w
                      > znakomitej większości z kobiet.

                      ja jednak dobierałabym zdecydowaną wiekszość mężczyzn.
                      dlaczego?
                      bo ci co są facetami naprawdę z [...] potrafią też dobrać sobie odpowiednie
                      partnerki do zadań nie kierując się uprzedzeniami seksistowskimi


                      >Są szybsze w podejmowaniu decyzji

                      zależy jakich

                      > popełniają
                      > mniej błędów,

                      zależy jakich

                      > mają większą samokontrole i zanim zaczną walić kogoś po ryju to
                      > na chłodno skalkulują szansę oraz zastanowią się po co. Wszystko w pięć
                      sekund.

                      niemożliwe!!!
                      nie znam takich by jednocześnie nadawały się do współpracy z facetami dla....
                      no celu oczywiście smile


                      >
                      > W tym samym czasie panowie natychmiast by zaczęli grę w pawie, rywalizację,
                      > agresję na oślep. A rownocześnie te pawie są mi do czegoś potrzebne.


                      ooooo
                      o to chodzi smile)))
                      po co są te pawie piórka potrzebne smile))

                      >Właściwie
                      > nie wiem po co, bo to się nie kończy na sexie. Oni mają coś czego ja nie mam?

                      oczywiście :
                      nie wiesz o tym smile))???

                      > Nie wiem dlaczego, ale przycvhodzi taki paw, a ja jestem bezradna, mimo, że
                      się
                      >
                      > na jakimś poziomie z niego śmieję. Schizoidal;na sytuacja, jakbym była
                      > lesbijką, to bym nie miała problemów, heheeeeeeee
                      >

                      a każdemu pawiowi można coś z tego pawiego ogonka powyrywać
                      lub ....ufryzować....lub...możliwości tyle, że ....
                      nudy nie ma
                      a sex w pracy????
                      eeeeeeeee
                      co najwyżej zaloty
                      jak jest ogon pawi i od czasy do czasu ktoś powinien nim się zachwycić-jak jest
                      czym na tym ogonie się zachwycić

                      D.
                      ps
                      ależ ja się daję ciągnąć na język smile))

                      • patience Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 18.02.04, 09:53
                        panidanka napisała:

                        > ooooo
                        > o to chodzi smile)))
                        > po co są te pawie piórka potrzebne smile))
                        >
                        > >Właściwie
                        > > nie wiem po co, bo to się nie kończy na sexie. Oni mają coś czego ja nie m
                        > am?
                        >
                        > oczywiście :
                        > nie wiesz o tym smile))???
                        >

                        hahaha. no własnie bez bicia sie przyznaje ze nie wiem. Przyznam się nawet
                        bardziej. Jakiś czas temu doszłam do wniosku, że się pozbędę problemu, jak
                        zostanę lesbijką. W tym celu między innymi zwiedziłam miliony stron
                        pornograficznych. I kurczę nic. Te piersi mnie wcale nie ruszają. A innego
                        rodzaju fotki ruszają. W szczególy wchodzić nie będę, ale zdaje się, że
                        sytuacja jest beznadziejna. Poza tym mam takie wrażenie (mgliste) że to nie
                        chodzi tylko o sex. W sztuczne przyrządy można się zaopatrzyć w sklepie, ale
                        toi chodzi o ten dodatek do przyrządu. Przepraszam jeśli mgliście prawię ale
                        właśnie o to chodzi, że nie wiem. Poza tym nie masz racji jeśli chodzi o
                        porównanie możliwości kobiet i mężczyzn w trudnych sytuacjach. Ja to widziałam
                        na własne oczy.


                        Może jesteś mądrzejsza i powiesz mi po co mi oni, heheeeeee
                        • panidanka Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 18.02.04, 11:20
                          patience napisała:

                          > Może jesteś mądrzejsza i powiesz mi po co mi oni, heheeeeee

                          po ten "dodatek" do przyrządu smile))

                          a kobiety rzeczywiście w pewnych sytuacjach lepiej sobie radzą
                          i dlatego choćby potrzebne są te "dodatki" do przyrządów
                          kwestią pozostaje zachowanie odpowiednich proporcji tych "dodatków"
                          w tym chyba nie tak trudno się połapać
                          w końcu są "testy" różnego rodzaju
                          i niech "lepsze" wypiera gorsze, bo niepełne

                          niech już cały język pokazę smile
                          (co oczywiście jest niemożliwe za życia, które przecież trwa)
                          dopuszczałaś-jak piszesz w analizie -opcję lesbijki jako partnera
                          analiza powinna uwzględniać wszystkie możliwe do przewidzenia opcje smile

                          pozdrawiam
                          D.
                    • ada08 Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 18.02.04, 13:49
                      patience napisała:

                      > gdybym miała dobierać ekipę do jakiegoś trudnego zadania, to składałaby sie w
                      > znakomitej większości z kobiet. Są szybsze w podejmowaniu decyzji, popełniają
                      > mniej błędów, mają większą samokontrole i zanim zaczną walić kogoś po ryju to
                      > na chłodno skalkulują szansę oraz zastanowią się po co. Wszystko w pięć
                      sekund.
                      >
                      > W tym samym czasie panowie natychmiast by zaczęli grę w pawie, rywalizację,
                      > agresję na oślep.


                      Pracowałam, do niedawna, w zespole sześcioosobowym, powołanym
                      do wykonania konkretnego zadania (jak najbardziej pokojowego smile).
                      W zespole było pięciu mężczyzn i ja. Przez cały czas w męskiej
                      części zespołu trwała rywalizacja, podskórna, a często jawna
                      walka o ''przywództwo stada'', nieformalne przywództwo, bo szef
                      zespołu został mianowany przez firmę. Dużo energii moi koledzy
                      poświęcali na to by wykazać, że ta nominacja Iksa na szefa była
                      pomyłką. Bo oni są lepsi przecież, więc dlaczego są tylko jego
                      podwładnymi. Praca na tym cierpiała.

                      Teraz pracuję w zespole żeńskim. Nie grają ambicje osobiste,
                      nie grają osobiste animozje, nie ma potrzeby udowadniania, że
                      ''ja'' jestem najlepsza, a inne, zwłaszcza szefowa (nie jestem nią smile)
                      jest beznadziejna. Jest robota do zrobienia i trzeba ją zrobić.
                      I każda z nas robi co do niej należy, bez rozwijania pawiego ogona (*).

                      Ja tutaj w żadnym razie nie uogólniam, nie mam wielkich doświadczeń,
                      ale gdybym kiedyś , nie daj Boże smile) , miała zostać szefową jakiegoś
                      zespołu (w mojej pracy), to wzięłabym do niego kobiety. A mężczyzn,
                      jeżeli już , to ewentualnie do prac fizycznych smile)
                      a.

                      PS

                      (*) Może dlatego, ze pawi ogon u pawii to mają samce, a nie samiczki smile)

                      Bardzo ciekawe jest to, co piszesz, Helgo smile

                      > A rownocześnie te pawie są mi do czegoś potrzebne. Właściwie
                      > nie wiem po co, bo to się nie kończy na sexie.

                      No, bo pawie są potrzebne. I inne ptactwo też.
                      Różne barwy życia, ot co smile
                      Pozdr.
                      a.
                      • Gość: Krzys52 Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) IP: *.proxy.aol.com 18.02.04, 15:21
                        To zjawisko stare jak swiat, niestety.
                        .
                        Osobiscie takze wole pracowac z kobietami - zespolowo czy indywidualnie. Serio.
                        .
                        ::
                        Takze jako sila fizyczna surprised))
                        .
                        Pozdrawiam
                        K.
                        • ada08 Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 18.02.04, 15:30
                          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                          > Osobiscie takze wole pracowac z kobietami - zespolowo czy indywidualnie.
                          Serio.

                          Zespołowo. ''Jeżeli kochać to nie indywidualnie'' smile)

                          > Takze jako sila fizyczna surprised))

                          Siła fizyczna sadząca żonie żonkile w ogródku smile
                          Pisałeś o tym, pamiętam smile
                          O innych zatrudnieniach ''siły fizycznej'' nie wspominam,
                          bo i Ty nie nadmieniałeś. Przez dyskrecjonalność, jak sądzę smile

                          > Pozdrawiam

                          Również smile
                          a.
                          • Gość: Krzys52 Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) IP: *.proxy.aol.com 18.02.04, 15:48
                            Ado,
                            odnosnie czesci 'serio', to naleze do tych 30 procent mezczyzn, ktorych
                            osobowosc potrafi laczyc szereg cech - damskich i meskich. Nie jestem
                            macho,np., lubie wykonywac konkretne zadania zamiast tzw.'pieprzenia', jestem
                            pracowity, nie uznaje podzialu na prace meskie i zenskie (z pewnymi wyjatkami
                            oczywiscie)...
                            .
                            W pozostalej czesci nie bylo "zadnych tam takich" - na to byl czas w miniona
                            sobote surprised))
                            .
                            A'propos wsadzania zonie zonkili... No wiesz Ado!!.....my mamy wazon! surprised))))))
                            .
                            Pozdrawiam
                            K.
                            • Gość: Dragon Re: Pacynko kretynie52! Ale jaja:))) IP: *.chello.pl 18.02.04, 18:08
                              coż ty smieciu forumowy opowiadasz tukej, jaki ty menszczyzna?
                              piszesz kreciu jako kamila/camrut ty jesteś jaki tranwestycja abo nawet jaka
                              inna gównolizycja.
                              won z foruma tego
                              ale już bydlaku52
                              • miss_mag Czyz nie jest to ... 18.02.04, 19:26
                                Gość portalu: Dragon napisał(a):

                                > coż ty smieciu forumowy opowiadasz tukej, jaki ty menszczyzna?
                                > piszesz kreciu jako kamila/camrut ty jesteś jaki tranwestycja abo nawet jaka
                                > inna gównolizycja.
                                > won z foruma tego
                                > ale już bydlaku52

                                ...jawny dowod tegoz meskiego zachowania, o ktorym pisala Helga i Ada (dzien
                                dobry kolezankom)? Tyle, ze szanowny Dragon tak jakos skunksowato, a nie
                                pawio, wypadl smile))
                                P.S. Nie ma wiekszych neurastenikow, jak mescy podwladni.
                                • Gość: Krzys52 Czemu sie czepiasz tego debila ? IP: *.proxy.aol.com 19.02.04, 05:17
                                  przeciez to wasz czlowiek. Moze to byc Septyk, Kunce, Wikul (ostatnio jeden
                                  Gragon z tego samego adresu co Wikul slal mi bluzgi). Tygodniowo przynajmniej
                                  kilku takich Dragonow na mnie wisi. Od jakichs 2 lat. A najfajniejsze jest to,
                                  ze rownie dobrze mozesz to byc Ty, Magu.
                                  Jak wiesz mnie nie robi roznicy czy przejade sie po Dragonie , innym kretynie
                                  Luce, Miriam, Mag, Jureeku, Tobie... to jestescie WY. Dragon, Kretyn52,
                                  Pokraka52, Tartaq, Wikul, Borsuk, Smierduszka, Septyk, Perla, Draw...to takze
                                  Ty, droga Mis_Mag.
                                  • Gość: pollak Krzyś, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 08:59
                                    po tobie jeżdżą od dziecka. Stąd ten uraz psychiczny.



                                    Masz nochalka - surprised) ku pokrzepieniu serca i duchowemu zbudowaniu.
                            • patience Re: Pacynko Patience! Ale jaja:))) 19.02.04, 09:14
                              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                              > Ado,
                              > odnosnie czesci 'serio', to naleze do tych 30 procent mezczyzn, ktorych
                              > osobowosc potrafi laczyc szereg cech - damskich i meskich. Nie jestem
                              > macho,np., lubie wykonywac konkretne zadania zamiast tzw.'pieprzenia', jestem
                              > pracowity, nie uznaje podzialu na prace meskie i zenskie (z pewnymi wyjatkami
                              > oczywiscie)...
                              > .
                              > W pozostalej czesci nie bylo "zadnych tam takich" - na to byl czas w miniona
                              > sobote surprised))
                              > .
                              > A'propos wsadzania zonie zonkili... No wiesz Ado!!.....my mamy wazon! surprised))))))
                              > .
                              > Pozdrawiam
                              > K.


                              Hmm... Zonkile do wazonu wsadzasz. A nieżonkile gdzie?
                              POSDRAFIAM, FALECZNY FOJOFNIKUsmile))
                      • panidanka Re: Ado 18.02.04, 19:55
                        Ado
                        masz rację w tym co opisałaś
                        ale przecież ci "wojownicy" to przecież ich natura!
                        a jak "wojownicy" to przywódcę muszą sobie wybrać
                        ważne jest by ten "wojownik" najpierwszy rzeczywiście był najlepszy do danego
                        zadania smile
                        i tylko wszyscy na tym zyskują
                        my kobiety także
                        w końcu to nie my mamy te zapasy testosteronu smile
                        a my...
                        mamy inne możliwosci by ten testosteron ukierunkować dla
                        nas ...najprzyjemniej smile

                        D.
                        • andrzejg tyle waszego co sobie pogadacie 19.02.04, 03:30
                          baba w robocie przeważnie plotkuje,obgaduje i judzi,choć sa wyjątki
                          a chłop po prostu pracuje,choć sa wyjątki

                          A.
                          • patience Re: tyle waszego co sobie pogadacie 19.02.04, 09:16
                            andrzejg napisał:

                            > baba w robocie przeważnie plotkuje,obgaduje i judzi,choć sa wyjątki
                            > a chłop po prostu pracuje,choć sa wyjątki
                            >
                            > A.


                            Chlop pracuje, poki w okolicy nie ma innego chlopa. Jak tylko sie drugi pojawi,
                            to od razu zaczynaja przymiarki, ktory z nich jest wiekszy.
                            • andrzejg Re: tyle waszego co sobie pogadacie 19.02.04, 09:19
                              > Chlop pracuje, poki w okolicy nie ma innego chlopa. Jak tylko sie drugi
                              > pojawi, to od razu zaczynaja przymiarki, ktory z nich jest wiekszy.

                              jeżeli spotkałaś się z czyms takim,to znaczy ,że if szef to d..a a nie szef

                              A.
    • lisekrudy Helga? O kurcze, ale sie ciesze! Czesc!!!! 19.02.04, 02:57
      Helgo, mam nadzieje, ze na dluzej na forum zostaniesz. Brakowalo tu Ciebie.

      Pozdrowienia serdeczne,
      Lisek
      • patience Re: Helga? O kurcze, ale sie ciesze! Czesc!!!! 19.02.04, 09:11
        lisekrudy napisał:

        > Helgo, mam nadzieje, ze na dluzej na forum zostaniesz. Brakowalo tu Ciebie.
        >
        > Pozdrowienia serdeczne,
        > Lisek


        OOoooooo Ruda Kita macha ogonemsmile)))))))

        Serdecznoscismile
    • jenisiej Hihi, jaki wdzięczny wątek się zrobił 19.02.04, 19:48
      Widzę, że Panie już wszystko uzgodniły na temat pci zbędnejwink
      Miałem nosa, że tu wczoraj nie wlazłem - niech się Andrzej naraża,
      a Krzyś podlizuje.

      Ale czuję się w tym wątku prawie jak w Kaszalocie - tyle znajomych
      twarzy (ników godnych, znaczy).

      Pozdrawiam wszystkich serdecznie
      jeni
      • patience Andrzej broni honoru plci slabszej (rzecz jasna:) 19.02.04, 20:06
        ...czyli mezczyzn, ale i tak stoi na straconej pozycji. Mam podejrzenie, że to
        co napisal to z punktu widzenia szefa. Wnioskuje, ze nie jest szefem do d... i
        zaden paw mu nie podskakuje. Ale co on moze wiedziec co oni robia za jego
        plecami?

        big_grin

        jenisiej napisał:

        > Widzę, że Panie już wszystko uzgodniły na temat pci zbędnejwink
        > Miałem nosa, że tu wczoraj nie wlazłem - niech się Andrzej naraża,
        > a Krzyś podlizuje.



        A co, gdzie dwoch się bije, tam trzeci korzysta?

        smile))
        • Gość: drf Re: Andrzej broni honoru plci slabszej (rzecz jas IP: *.cm-upc.chello.se 19.02.04, 20:39
          przed kosciolem siedzi dwoch zebrakow .jeden ma kapelusz pelny pieniedzy
          a drugi ma pusty.ten z pustym kapelyszem jest w czarnym chalacie z mycka na
          glowie.przechodzi baba i mowi zyczliwie do tego z mycka zeby poszedl pod
          synagoge zebrac.jak baba odeszla mowi ten z mycka do tego bez :
          -AVRAM, ta glupia baba chce nas zawodu uczyc!
          • panidanka Re: honor plci slabszej (rzecz jasna) 19.02.04, 21:31
            Gość portalu: drf napisał(a):

            > przed kosciolem siedzi dwoch zebrakow .jeden ma kapelusz pelny pieniedzy
            > a drugi ma pusty.ten z pustym kapelyszem jest w czarnym chalacie z mycka na
            > glowie.przechodzi baba i mowi zyczliwie do tego z mycka zeby poszedl pod
            > synagoge zebrac.jak baba odeszla mowi ten z mycka do tego bez :
            > -AVRAM, ta glupia baba chce nas zawodu uczyc!

            drf
            DOBRE

            nie znałam tego, ale....
            chyba nie byłam taka głupia "baba", bo jednak...
            zawodu i to typowo męskiego się nauczyłam smile

            D.
          • patience Re: Andrzej broni honoru plci slabszej (rzecz jas 19.02.04, 22:07
            Gość portalu: drf napisał(a):

            > przed kosciolem siedzi dwoch zebrakow .jeden ma kapelusz pelny pieniedzy
            > a drugi ma pusty.ten z pustym kapelyszem jest w czarnym chalacie z mycka na
            > glowie.przechodzi baba i mowi zyczliwie do tego z mycka zeby poszedl pod
            > synagoge zebrac.jak baba odeszla mowi ten z mycka do tego bez :
            > -AVRAM, ta glupia baba chce nas zawodu uczyc!

            ona im tylko poprawiala humor!!!!!!
            smile
            • Gość: drf Re: Andrzej broni honoru plci slabszej (rzecz jas IP: *.cm-upc.chello.se 19.02.04, 22:47
              sily miedzy plciowe sa bardzo zlozone
              przyciagaja odpychaja jednocza i dziela
              a takze MULTYPLIKUJA
              i to jest dobre...wink

              =================================

              milo cie spotkac Halga po tylu latach

              darze cie wielka sympaTia

              drf

              czesc d-nutko

              • panidanka Re: drf 20.02.04, 08:52
                nie wiem co znaczy multyplikacja

                i jak się ona ma do "walki" płci

                czy to bardzo skomplikowane?

                pozdrawiam
                D.
                • jenisiej Danka, chodzi o bzykanie 20.02.04, 09:42
                  panidanka napisała:

                  > nie wiem co znaczy multyplikacja
                  > i jak się ona ma do "walki" płci
                  > czy to bardzo skomplikowane?

                  Chodzi o bzykanie i jego konsekwencje. Do walki pci
                  ma się jak najbardziej, bo generalnie różne pci mają
                  różne strategie. Psychologia ewolucyjna to jest (dawniej
                  socjobiologia, ale o tym sza - niepoprawne politycznie
                  to jest).
                  W zasadzie proste to jest właśnie, szczegóły na forum
                  najlepiej zna doku, ale on tego uzywa jako narzedzia
                  w swej walce ideologicznej, więc krytycznie trzeba
                  podchodzić do jego enuncjacji.

                  pozdro
                  jeni
                  • patience Re: Danka, chodzi o bzykanie 20.02.04, 09:51
                    jenisiej napisał:

                    > panidanka napisała:
                    >
                    > > nie wiem co znaczy multyplikacja
                    > > i jak się ona ma do "walki" płci
                    > > czy to bardzo skomplikowane?


                    Hmmm... Jak bardzo, to zalezy od wyobrazni i kondycji.


                    > W zasadzie proste to jest właśnie, szczegóły na forum
                    > najlepiej zna doku, ale on tego uzywa jako narzedzia
                    > w swej walce ideologicznej, więc krytycznie trzeba
                    > podchodzić do jego enuncjacji.


                    DOKU SIĘ MULTIPLIKUJE W RAMACH WALKI IDEOLOGICZNEJ!???????
                    CO TU SIE POROBILO JAK MNIE NIE BYLO!!!!!!!!


                    >
                    > pozdro
                    > jeni
                    >
                    • jenisiej Re: Danka, chodzi o bzykanie 20.02.04, 10:01
                      patience napisała:

                      > jenisiej napisał:
                      >
                      > > panidanka napisała:
                      > >
                      > > > nie wiem co znaczy multyplikacja
                      > > > i jak się ona ma do "walki" płci
                      > > > czy to bardzo skomplikowane?
                      >
                      >
                      > Hmmm... Jak bardzo, to zalezy od wyobrazni i kondycji.

                      Hihi, podoba mi się to, co piszeszwink

                      > DOKU SIĘ MULTIPLIKUJE W RAMACH WALKI IDEOLOGICZNEJ!???????
                      > CO TU SIE POROBILO JAK MNIE NIE BYLO!!!!!!!!

                      On się rzeczywiście zna na psychologii ewolucyjnej. Wykorzystuje
                      tę wiedzę na forum Feminizm, bo on jest ideolog duku-feminizmu.

                      Buziaczek
                      • jenisiej Literówka. Doku-feminizmu, rzecz jasna 20.02.04, 11:32
                        > On się rzeczywiście zna na psychologii ewolucyjnej. Wykorzystuje
                        > tę wiedzę na forum Feminizm, bo on jest ideolog duku-feminizmu.
                        • patience Doku bedzie sie musial z tego wytlumaczyc 20.02.04, 11:55
                          Zapamietalam go jako trochę nudziarza, zasadniczo powaznego urzednika z
                          powaznego ministerstwa, a okazuje sie, ze to ideolog forum feminizm. Czyli
                          urzednicy tez maja jajasmile))))
                  • patience Jeni? 20.02.04, 09:57
                    Czy ty przypadkiem wczoraj podpowiedziales mi specjalnie? Albo specjalnie
                    podpusciles? Wiedziales, ze sie nie powstrzymam!
                    • jenisiej Re: Jeni? 20.02.04, 10:05
                      patience napisała:

                      > Czy ty przypadkiem wczoraj podpowiedziales mi specjalnie? Albo specjalnie
                      > podpusciles?

                      Powiedziałem Ci przez własną głupotę. Widzę, że jestem tu zbyteczny.
                      Mam poczucie odrzucenia.
                      wink

                      > Wiedziales, ze sie nie powstrzymam!

                      Przed czym właściwie?
                      • patience Re: Jeni? 20.02.04, 10:09
                        jenisiej napisał:

                        > patience napisała:
                        >
                        > > Czy ty przypadkiem wczoraj podpowiedziales mi specjalnie? Albo specjalnie
                        > > podpusciles?
                        >
                        > Powiedziałem Ci przez własną głupotę. Widzę, że jestem tu zbyteczny.
                        > Mam poczucie odrzucenia.
                        > wink


                        Chcesz powiedziec ze nie podpuszczales? O rany. A czemu zwracales mi uwage na
                        sygnaturke?


                        > > Wiedziales, ze sie nie powstrzymam!
                        >
                        > Przed czym właściwie?

                        Ustaleniem dlugosci i szerokosci geograficznej.
                        • jenisiej Re: Jeni? 20.02.04, 10:17
                          patience napisała:

                          > Chcesz powiedziec ze nie podpuszczales? O rany. A czemu zwracales mi uwage na
                          > sygnaturke?
                          >
                          > > > Wiedziales, ze sie nie powstrzymam!
                          > >
                          > > Przed czym właściwie?
                          >
                          > Ustaleniem dlugosci i szerokosci geograficznej.

                          Chyba jeszcze mój mózg się nie dobudził, bo nie całkiem kumam.
                          Mogłabyś na skrzynkę otwartym tekstem? Np. która sygnaturka
                          i co miała sugerować?
                          • bykk Re: do Helki:) 20.02.04, 10:24
                            Hela, weźże i pisz pod starym nikiem, bo mnie siem mylismile)!
                            I tak Helgomsmile zostaniesz, nie udawaj Patienice czy jakos tam.
                            Ni jak nie mogę się przyzwyczaić, hehehe!
                            pozdrawiam z rańca
                            hej!
                            • jenisiej do Bykka 20.02.04, 10:36
                              bykk napisał:

                              > Hela, weźże i pisz pod starym nikiem, bo mnie siem mylismile)!
                              > I tak Helgomsmile zostaniesz, nie udawaj Patienice czy jakos tam.
                              > Ni jak nie mogę się przyzwyczaić, hehehe!
                              > pozdrawiam z rańca
                              > hej!

                              Nie zgadzam się, bo mi się podoba moja sygnaturka. Chyba, że
                              wymyślisz coś extra Helgą.

                              hej!
                            • patience Re: do Helki:) 20.02.04, 10:36
                              bykk napisał:

                              > Hela, weźże i pisz pod starym nikiem, bo mnie siem mylismile)!
                              > I tak Helgomsmile zostaniesz, nie udawaj Patienice czy jakos tam.
                              > Ni jak nie mogę się przyzwyczaić, hehehe!
                              > pozdrawiam z rańca
                              > hej!


                              Dzien dobry Fernandosmile Nie udaje. Bardzo sie uspokoilam i juz nie rozrabiam.
                              Aktualny nik bardziej do mnie pasujesmile
                              • bykk Re: do Helki:) 20.02.04, 10:39
                                Helka, no dobra już, ja nie nalegam, jeno jakosik tak siem przyzwyczaiłem od
                                dawnasmile)!
                                hej!
                                • patience Re: do bykka:) 20.02.04, 10:46
                                  bykk napisał:

                                  > Helka, no dobra już, ja nie nalegam, jeno jakosik tak siem przyzwyczaiłem od
                                  > dawnasmile)!
                                  > hej!


                                  Bykku, wiesz, jak cie lubiesmile Nazywaj mnie jak chcesz, masz specjalna dyspense
                                  za to piwko i oscypkismile))))
                                  • bykk Re: do Helki:)) 20.02.04, 10:56
                                    Hela, a jeszcze do tego dołożęsmile Ci coś mocniejszego, znaczy Jana III
                                    Sobieskiegosmile)!
                                    hej!
                          • jenisiej Hihihi, zabawne qui pro quo 20.02.04, 11:24
                            Wszystko jasne. Pogubiłem się całkiem, bo zbyt wiele rzeczy
                            Ci wczoraj podpowiadałem.
                            wink
                            • jenisiej To do Helgi było, oczywizda 20.02.04, 11:27
                              jenisiej napisał:

                              > Wszystko jasne. Pogubiłem się całkiem, bo zbyt wiele rzeczy
                              > Ci wczoraj podpowiadałem.
                              > wink
                              >
                  • panidanka Re: Danka, chodzi o bzykanie 20.02.04, 10:00
                    chyba pojęłam

                    lecz my teraz...
                    mając środki antykoncepcyjne....
                    możemy się skupić tylko na przyjemności z bzykania smile))

                    a przetrwanie gatunku?
                    nieeeee
                    nie z próbówki
                    nie z klonowania

                    w końcu to przyjemne być matką smile
                    a dwie przyjemności w jednym...cała przyjemność smile))

                    D.

                    • jenisiej Ty, Danka, szczęśliwą kobietą jesteś 20.02.04, 10:31
                      Bzykasz się dla przyjemności i multiplikacji.
                      • patience Re: Ty, Danka, szczęśliwą kobietą jesteś 20.02.04, 10:38
                        jenisiej napisał:

                        > Bzykasz się dla przyjemności i multiplikacji.
                        >


                        Hehehehehe. Seks od rana, to co sie bedzie dzialo wieczorem?

                        PS. Poszlo.
                      • panidanka Re: Ty, Danka, szczęśliwą kobietą jesteś 20.02.04, 12:16
                        jenisiej napisał:

                        > Bzykasz się dla przyjemności i multiplikacji.
                        >

                        chyba z tym multi przesadziłeś smile)))

                        a szkoda.....

                        D.
              • patience Re: Andrzej broni honoru plci slabszej (rzecz jas 20.02.04, 09:47
                Gość portalu: drf napisał(a):

                > sily miedzy plciowe sa bardzo zlozone
                > przyciagaja odpychaja jednocza i dziela
                > a takze MULTYPLIKUJA
                > i to jest dobre...wink
                >
                Szczegolnie multiplikacja jest interesująca.
                Skrzynka!
                • jenisiej Re: Andrzej broni honoru plci slabszej (rzecz jas 20.02.04, 09:55
                  patience napisała:

                  > Szczegolnie multiplikacja jest interesująca.

                  Hehe

                  > Skrzynka!

                  Ty, Helgo, uważaj. Gdzie dla mnie buziaczek na dzień dobry?
                  pozdro dla obojga
                  • patience Re: Andrzej broni honoru plci slabszej (rzecz jas 20.02.04, 10:00
                    jenisiej napisał:

                    > patience napisała:
                    >
                    > > Szczegolnie multiplikacja jest interesująca.
                    >
                    > Hehe
                    >
                    > > Skrzynka!
                    >
                    > Ty, Helgo, uważaj. Gdzie dla mnie buziaczek na dzień dobry?
                    > pozdro dla obojga
                    >
                    Duuuzy buziaczeksmile))) Musze ci napisac porade techniczna, hihih.
                    • jenisiej Re: Andrzej broni honoru plci slabszej (rzecz jas 20.02.04, 10:10
                      patience napisała:

                      > Duuuzy buziaczeksmile)))

                      No to odcałowuję.

                      > Musze ci napisac porade techniczna, hihih.

                      W sprawach związanych z multiplikacją?
                      wink
                      • patience Re: Andrzej broni honoru plci slabszej (rzecz jas 20.02.04, 10:17
                        jenisiej napisał:

                        > patience napisała:
                        >
                        > > Duuuzy buziaczeksmile)))
                        >
                        > No to odcałowuję.
                        >
                        > > Musze ci napisac porade techniczna, hihih.
                        >
                        > W sprawach związanych z multiplikacją?
                        > wink
                        >
                        Mniej więcej, heheeeee
                        • jenisiej Re: Andrzej broni honoru plci slabszej (rzecz jas 20.02.04, 10:21
                          patience napisała:

                          > > > Musze ci napisac porade techniczna, hihih.
                          > >
                          > > W sprawach związanych z multiplikacją?
                          > > wink
                          > >
                          > Mniej więcej, heheeeee

                          Hmm, to czekam. Coraz bardziej mnie dziś intrygujesz.
                          smile
    • rycho7 podniesienie herszta pacynek n/t 23.02.04, 13:20

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka