Dodaj do ulubionych

Czy o taka Polske walczylismy?

16.03.10, 14:16
Kiedy to czytam i porownuje z nasza sluzba zdrowia, to jestem
szczesliwa, ze wyjechalam.
U nas w szpitalu traktuje sie wszystkich rowno. Niewazne czy to Zyd,
czy Palestynczyk. Czy to z Tel-Avivu, czy z Gazy. Jesli juz trafia
do szpitala, to ma dobra opieke, a ostatnie badania pokazaly, ze
jestesmy w czolowce swiatowej, jesli chodzi o wykrywalnosc i
leczenie raka. Praktycznie ludzie przestali umierac na raka, poza
niestety nadal nie dajacym sie wyleczyc rakiem pluc i ostra
bialaczka szpikowa (jesli nie znajdzie sie dawcy).
Kazdy inny wczesnie wykryty jest wyleczony, a profilaktyka jest na
bardzo wysokim poziomie. Kazdego roku dostaje wezwania na rozmaite
badania, ktore wykonuje sie rutynowo po skonczeniu 40 roku zycia.
Po 50-tce wrecz zmuszaja.
Taniej jest zapobiegac niz leczyc, a i tak u nas wciaz narzekaja na
sluzbe zdrowia i lekarzy. Trzeba tych narzekajacych raz poslac do
Polski, niech zobacza.
Nie jest mi to obojetne, bo mam sie o kogo w Polsce martwic.

www.tvn24.pl/-1,1647475,0,1,pacjenci-z-rakiem-tu-nie-ma-czlowieczenstwa,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • hymenos Jak to łatwo żyć na cudzy koszt i chwalić się tym. 16.03.10, 14:27
      Cieszę się, że jesteś szczęśliwa, jednak jeśli się martwisz o tych
      co zostali w Polsce, pomyśl o tych miliardach amerykańskich dotacji
      dla Izraela i w jaki sposób zadziałać, by przynajmniej część tych
      pieniędzy trafiła do Polski. Wówczas polskiej służbie zdrowia dużo
      łatwiej będzie się wykaraskać z problemów finansowych, które ją
      trapią, a Tobie ubędzie zmartwień.
      • tomek404 Re: Jak to łatwo żyć na cudzy koszt i chwalić się 16.03.10, 14:38
        Nic nie pomoze. Taka mentalnosc. Przepracowalam w polskich
        szpitalach polowe zycia. Przepracowalam tez troche w izraelskiej
        sluzbie zdrowia. Kontakty mam do dzisiaj i czesto spotykam polskich
        lekarzy na rozmaitych zjazdach w Izraelu. Wspolpraca tez jest, ale
        niestety, pewnych rzeczy nie zmienisz. To nie pieniadze, a rozum i
        organizcja. Dlaczego nie mozna skomputeryzowac historii choroby
        pacjenta? Ja ide do lekarza, to nawet on nie musi zbierac wywiadu.
        Wchodzi w komputer i wszystko widzi, kazda wizyte u innych
        specjalistow. Wszystkie badania jakie zrobilam. Sosnierz cos
        probowal, ale go usadzili, a to byl bardzo madry czlowiek.
        Mamy caly system ubezpieczen. Polskim lekarzom, ktorzy tutaj
        przyjezdzaja, bardzo sie podoba ten system, ale coz mozna zrobic,
        jak on sie jedynie podoba.
        • tomek404 Re: Jak to łatwo żyć na cudzy koszt i chwalić się 16.03.10, 14:42
          A z tymi dotacjami to sa mity. Nam i owszem dadza cos niecos, ale
          pod warunkiem, ze za te cos niecos kupimy dokladnie to co nam
          wyznacza i w konkretnej firmie. Pieniedzy nie dostajemy.
          To dotyczy zarowno bezpieczenstwa jak i gospodarki. Wiec my
          dostajemy, kupujemy, a kto zarabia w rezultacie? Ten kto sprzedaje,
          wiec obopulna korzysc.
        • pozarski Re: Jak to łatwo żyć na cudzy koszt i chwalić się 16.03.10, 14:43
          Ostatnio bylem w rejonowej przychodni. Zepsul im sie kseroks,wiec nie mogli mnie
          zapisac do lekarza. Takie przepisy. Na szczescie mialem kopie paszportu i
          euroubezpieczenia,inaczej musialbym biegac sam do jakiej maszyny na miescie.wink)
        • hymenos Re: Jak to łatwo żyć na cudzy koszt i chwalić się 16.03.10, 14:55
          Pytasz się i sama sobie odpowiadasz. Piszesz o rozumie i organizacji
          i natychmiast podajesz za przykład coś, na co niezbędne są
          pieniądze. Nie jest tak, że w lecznictwie polskim nie ma komputerów.
          One są, tylko jest ich stosunkowo niedużo, a wyposażenie w komputery
          i odpowiednie oprogramowanie nie jest sprawą tylko organizacyjną a
          wiąże się przede wszystkim z olbrzymim kosztem. Jak jest mało, trzba
          wybierać, na co pójdą pieniądze. Potrzeb jest mnóstwo, pensje, stare
          budynki, sprzęt medyczny, dotowanie medykamentów itd... Jak macie
          zorganizowany system ubezpieczeń?

          PS
          Nie chce mi się odpowiadać na ten drugi post. Uważam, że
          niepotrzebnie w sposób konfrontacyjny rozpoczęłaś wątek.
          • tomek404 Re: Jak to łatwo żyć na cudzy koszt i chwalić się 16.03.10, 15:33
            Przede wszystkim szeroki zakres dostepu do lecznictwa. Spoecjalne
            programy pomocy dla samotnych matek, inwalidow, ludzi w podeszlym
            wieku i etc.
            Ustawa o panstwowych ubezpieczeniach zapewnia wszystkim mieszkancom
            Izraela podstawowa opieke medyczna, zarowno bezrobotnym jak i
            pracujacym wlacznie z hospitalizacja.
            Poza tym mozna wybrac kase chorych w ktorej dodatkowo mozna oplacac
            coraz to szersze ubezpieczenia. Jesli ktos choruje na nerki n.p, to
            zabezpiecza sie na wypadek przeszczepow placac dodatkowe
            ubezpieczenie. Jest tego cala gama i wierz mi, ze prawie kazdego
            stac na ta przynajmniej czesciowo rozszerzona. Ta czesciowo
            rozszerzona daje ci mozliwosc na dowolny wybor prywatnego
            specjalisty z co najmniej tytulem profesora lub szefem oddzialu
            specjalistycznego. Oczywiscie jest to prywatna wizyta oplacana przez
            ubezpieczenie w 80%. Po kazdej wizycie masz prawo u tego samego
            specjalisty na bezplatane rewizyty. Wiekszosc izraelczykow ma
            wykupiona taka opcje.
            Kazdy ma swojego lekarza rodzinnego. Bezrobotni, nowi emigranci,
            zolnierze, matki samotnie wychowujace dzieci, wszystkich grup nie
            pamietam, sa zwolnieni z oplat na podstawowe ubezpieczenie.
            Jest duzo pisania na ten temat wiec wybacz, ale ograniczylam sie do
            minimum z minimum.
            Mamy tez szeroko rozwiniety wolontariat. W kazdym szpitalu, na
            kazdym oddziale, w innych placowkach sluzby zdrowia i domach opieki,
            pracuja setki ludzi wolontarnie. Opiekuja sie nie pobierajac oplat.
            Sa to bardzo czesto emeryci, ktorzy czuja jeszcze sile i chec pomocy
            innym, mlodziez, studenci, mlodzi, ktorzy nie ida do wojska z
            przyczyn religijnych i wybieraja mozliwosc tzw sluzby zastepczej,
            dotyczy to wszystko rowniez ludnosci arabskiej zamieszkalej na
            terenach Izraela. Te same przepisy.Kiedy pracowalam w szpitalu, na
            kazdym oddziale pracowalo wielu mlodych i starszych ludzi
            wolontarnie. Ja rowniez pracowalam za darmo opiekujac sie dziecmi z
            Gazy chorymi na raka. Sa wolontariusze socjalni i psycholodzy.
            U nas jest inna sytuacja polityczna i stan stalego zagrozenia, wiec
            i swiadomosc i mentalnosc ludzi inna, ale ciekawa jestem, czy system
            wolontarny przeszedl by w Polsce bez bolu. N.p w takim osrodku
            onkologicznym. To tez jest duza oszczednosc finansowa. My wlasnie
            tak sobie radzimy.

            Na tropie Cepelii
            Pan A. Bachleda o uratowaniu Żydówki: Przechowywaliśmy
            siedemdziesiąt par nart z wytwórni pana Zubka i tę kobiecinę.
            • hymenos Re: Jak to łatwo żyć na cudzy koszt i chwalić się 16.03.10, 16:02
              tomek404 napisała:

              > Przede wszystkim szeroki zakres dostepu do lecznictwa. Spoecjalne
              > programy pomocy dla samotnych matek, inwalidow, ludzi w podeszlym
              > wieku i etc.

              Tu nie ma różnicy. W Polsce jest problem z realizacją tej zasady.

              > Ustawa o panstwowych ubezpieczeniach zapewnia wszystkim
              mieszkancom
              > Izraela podstawowa opieke medyczna, zarowno bezrobotnym jak i
              > pracujacym wlacznie z hospitalizacja.

              Z tym też jest podobnie. Nie ma większych problemów z lecznictwem
              podstawowym, tym na poziomie przychodni. Schody zaczynają się na
              poziomie specjalisty i szpitali.

              > Poza tym mozna wybrac kase chorych w ktorej dodatkowo mozna
              oplacac
              > coraz to szersze ubezpieczenia. (...)
              > Po kazdej wizycie masz prawo u tego samego
              > specjalisty na bezplatane rewizyty. Wiekszosc izraelczykow ma
              > wykupiona taka opcje.

              A to właśnie u nas leży. Przyczyna jest dość banalna, zamiast
              wypracować jedną dobrą koncepcję ubezpieczeń zdrowotnych i ją
              realizować bez względu na opcje polityczne, każdy kto jest u władzy
              chce swoje własne pomysły realizować. Mieliśmy już regionalne kasy,
              mamy zcentralizowaną, teraz zapewne czeka nas powrót do
              regionalnych. Mimo wszystko Izrael miał nieco więcej czasu, by to
              opanować.

              > Kazdy ma swojego lekarza rodzinnego. Bezrobotni, nowi emigranci,
              > zolnierze, matki samotnie wychowujace dzieci, wszystkich grup nie
              > pamietam, sa zwolnieni z oplat na podstawowe ubezpieczenie.

              Tego się nie da w Polsce zrobić. Brak pieniędzy. Do wszystkiego
              trzeba dojść. Bezrobotny kiedyś zacznie pracować, podobnie jak
              emigranci i wtedy odrobić zaległości.

              > Mamy tez szeroko rozwiniety wolontariat. (...)
              > wolontarny przeszedl by w Polsce bez bolu. N.p w takim osrodku
              > onkologicznym. To tez jest duza oszczednosc finansowa. My wlasnie
              > tak sobie radzimy.

              Chętnie bym to zobaczył w Polsce. Trochę tego jest, chociażby służba
              zastępcza, ale to nie jest czysty wolentariat. Nie wiem czy
              wywołałoby to jakieś protesty, ale mnie osobiście widok emeryta w
              szpitalu pomagającego chorym wcale by nie drażnił.


              >
              > Na tropie Cepelii
              > Pan A. Bachleda o uratowaniu Żydówki: Przechowywaliśmy
              > siedemdziesiąt par nart z wytwórni pana Zubka i tę kobiecinę.

              Tak znam. Kobieciną może zostać osoba każdej narodowości. Inna
              wrażliwość? Być może. Ja odbieram to jednak jako przewrażliwienie. W
              opowieściach ludzi można spotkać całe mnóstwo tego typu kwiatków
              zupełnie nie związanych z narodowością. Nie widzę potrzeby
              epatowania tym jako przykładu... No właśnie czego?
    • pozarski Re: Czy o taka Polske walczylismy? 16.03.10, 14:33
      Przyznaj, tomkowa, ze na erecu nudy na pudy,co?wink)
      • tomek404 Re: Czy o taka Polske walczylismy? 16.03.10, 14:39
        Nie przyznamsmile
        • hasz0 woalłbym, zebyście mi z Michnikiem wywalczyli pro 16.03.10, 14:51
          polski Izrael.
          • hasz0 co ja piszę!..w choć 1/4 wdzięczny Polakom!/n 16.03.10, 14:53

    • perla to na co tam w Israelu umieracie? 16.03.10, 15:33
      raka tam nie ma, państwo zmusza siłą do badań bez pytania zainteresowanego, po
      wybudowaniu muru w zasadzie ustały zamachy, no więc na co umieracie tam właśnie?
      • tomek404 Re: to na co tam w Israelu umieracie? 16.03.10, 15:48
        Przyczyn smierci moge Ci wyliczyc bardzo wiele. Nistety umieramy
        perla. Nie wazne czy zdrowsi czy bardziej chorzy, ale umieramy jak
        wszedzie. Czasami tylko w troche bardziej ludzkich warunkach.
        Raka tez mamy, nie napisalam, ze nie. Napisalam, ze mniej niz w
        Polsce, bo profilaktyka jest bardzo dobra. Mamy problem z nowymi
        emigrantami, ktorych swiadomosc zdrowotna jest inna. Wsrod nich jest
        wlasnie najwiecej chorych.
        • perla o ile się nie mylę 16.03.10, 16:14
          to w Israelu długość życia jest o 2 lata dłuższa niż w Polsce. Z tym, że u was
          nie było 50 lat komunizmu. W ciągu 20 lat 3 czy też 4 RP (przez tych polityków
          nie wiem w której żyję), długość życia w Polsce skoczyła aż o 6 lat.
          Oczywiście nie neguję, że poziom służby zdrowia jest wyższy w Israelu niż w Polsce.
          Ma to różne przyczyny. Np. w Polsce tradycyjnie lekarzami byli Żydzi. Część
          Adolf wymordował, część uciekła z PRL-u, a resztę tow. Wiesław wysłał był bez
          biletu powrotnego.
          A nasze rodzime kadry (z punktami za chłopsko robotnicze pochodzenie), niestety
          jeszcze się nie dorobili tradycji rodzinnych jako medycy. Np. w małych
          miasteczkach, czy na wioskach największymi chamami to lekarze byli, bo wreszcie
          od wideł się wyrwał i na studia poszedł, dzięki punktom za te widły. No i
          później władzę swą pokazywał, zamiast diagnozy dobre stawiać.
          Wspomniałaś coś o walce o Polskę.
          Ja nie walczyłem zbytnio. A szczególnie nie walczyłem o Polskę, w której zmusza
          się ludzi do badań.
          I jeszcze jedno jest. Te nowe kadry medyczne, jak już skończyły te studia, to
          tak do łapówek dorwały się, że dziś mamy najwięcej rencistów w Europie, choć 4/5
          z nich całkiem zdrowo pracuje lub na bazarach handluje. A rencista ma przywileje
          zdrowotne.
          No i mamy jeszcze kombatantów. Np. na Zamojszczyźnie okazało się, iż wszyscy
          byli albo w partyzantce lub byli Dziećmi Zamojszczyzny. I nie chodzi o prawdę
          lecz o dwóch świadków, którzy wzajemnie sobie świadczyli, iż widzieli takiego z
          karabinem w lesie, lub, że takiego Niemiec gonił bo na Niemca go przerobić chcieli.
          I dziś, i to od wielu lat, oni mają gigantyczne przywileje. Wszystko za darmo, w
          tym tony leków. Za miliardy złotych. Wszystko państwo refunduje, to i dla innych
          brakuje.
          I nie ma co liczyć na wymarcie tego pokolenia, bo już są pomysły polityków, że
          ci co w Solidarności byli, aby również takie przywileje mieli.
          A na waszych kombatantów to zdaje się państwo niemieckie łoży, choć znów mogę
          się mylić właśnie.
          • tomek404 Re: o ile się nie mylę 16.03.10, 16:24
            No nie dokladnie tak. Panstwo niemieckie dalo na tych juz
            staruszkow, a nowych kombatantow nie wspomaga.
            Poza tym poniewaz watek jest o sluzbie zdrowia, to nie chce napisac,
            ze w innych kwestiach "genetycznie" jestesmy nawet zblizeni do
            Polski. Politycy maja taki sam charakter. Tak samo klotliwi i tak
            samo przyrosnieci do stolkow i boja sie bolu przy odrywaniu.
            Nie napisze Ci jakie jeszcze mamy wspolne problemy, a jest ich nie
            malo.
          • aaki Re: o ile się nie mylę 16.03.10, 18:12
            2 lata srednio/ to mało i duzo zarazem.
            wez pod uwage zwyczajowe róznice w diecie polskiej i
            srodziemnomorskiej która tez ma wpływa na zachorowalnosc i umieralnośc
            w populacjach
      • hasz0 __________________analizuj nie pytaj! 16.03.10, 15:49
        Przede wszystkim szeroki zakres dostepu do lecznictwa. Spoecjalne
        programy pomocy dla samotnych matek, inwalidow, ludzi w podeszlym
        wieku i etc.

        POMOC? jaka?_____osobna! Czyli inna niż dla zwyczajnych
        chorychUstawa o panstwowych ubezpieczeniach zapewnia wszystkim
        mieszkancom
        Izraela

        _____________podstawowa opieke medyczna,_________


        zarowno bezrobotnym jak i pracujacym wlacznie z hospitalizacja.


        Poza tym mozna wybrac kase chorych w ktorej dodatkowo mozna

        oplacac coraz to szersze ubezpieczenia. ....????Rozumiesz
        JUŻ!!!!


        ]Jesli ktos choruje na nerki n.p, to
        zabezpiecza sie na wypadek przeszczepow placac dodatkowe
        ubezpieczenie. Jest tego cala gama i wierz mi, ze prawie kazdego
        stac na ta

        ......przynajmniej czesciowo rozszerzona.

        Ta czesciowo
        rozszerzona daje ci mozliwosc na dowolny wybor prywatnego
        specjalisty z co najmniej tytulem profesora lub szefem oddzialu
        specjalistycznego. Oczywiscie jest to prywatna wizyta oplacana przez
        ubezpieczenie w 80%. Po kazdej wizycie masz prawo u tego samego
        specjalisty na bezplatane rewizyty. Wiekszosc izraelczykow ma
        wykupiona taka opcje.
        Kazdy ma swojego lekarza rodzinnego. Bezrobotni, nowi emigranci,
        zolnierze, matki samotnie wychowujace dzieci, wszystkich grup nie
        pamietam, sa zwolnieni z oplat na podstawowe ubezpieczenie.
        Jest duzo pisania na ten temat wiec wybacz, ale ograniczylam sie do
        minimum z minimum.
    • rusek11 Re: Czy o taka Polske walczylismy? 16.03.10, 15:48
      w breslawle jest dobrze.
      ostatnio na borowskiej doktorzy mnie pocieli i zbedne rzeczy mi wyjeli i zyje smile

      polska jest krajem wspanialym!
      zeby tak mniej zbokow i prorokow to sie by zwalo edempolskij,he
      • hasz0 częściowo żyjesz 16.03.10, 15:51
        przynajmniej czesciowo rozszerzona
        daje Ci częsciową szansę na częściowe zdrowie
        • hasz0 teraz już wiesz skad PO czerpie PO-mysły? 16.03.10, 15:52

        • rusek11 Re: częściowo żyjesz 16.03.10, 15:56
          gowno prawda panie haszu.
          w calosci i pelna rozciaglosci.
    • aaki ? 16.03.10, 18:07
      Praktycznie ludzie przestali umierac na raka
      no bez przesady
      • g-48 Re: ?-ludzie bajki pisza. 16.03.10, 23:53
        Praktycznie ludzie przestali umierac na raka
        > no bez przesady
        Jezeli salowa tak twierdzi to musi tak byc.
        Pamietaj aaki ze kiedys ludzie umierali bo ich brzuch czy glowa
        bolala a nie wiedzieli wtedy ze to rak.
        Pomysl kiedys diabetycy umierali na zoltaczke-insulina byla
        wstrzykiwana w przychodniach-bo hepatitis C dopiero odkryto gdzies
        przed 15 latmi.
    • vicky17 Re: Czy o taka Polske walczylismy? 16.03.10, 18:36
      a kto walczyl z twoich zydow o Polske i kiedy, bo cos przespalam znowu?
      • bywszy1 Re: ?+ 16.03.10, 19:52

        W ten sposob zycie przespisz:

        Popiela Sarmate zwalczyli.Piasta Polsce nadali.
        W 39 tez do Rumunii nawijali.
        Na Katyn zasluzyli.

        www.1944.pl/historia/encyklopedia/walka/zydzi_w_powstaniu_warszawskim/

        polish-heroes.org/descargas/Zydzi%20w%20powstaniu%20warszawskim.pdf

        Reszte sobie poszukaj.
        No,a twoi walczyli gdzies?
        • pro100 Re: ?+ 16.03.10, 20:32
          bywszy1 napisał:


          > www.1944.pl/historia/encyklopedia/walka/zydzi_w_powstaniu_warszawskim/
          >
          > polish-heroes.org/descargas/Zydzi%20w%20powstaniu%20warszawskim.pdf
          >

          "błąd, nie ma takiej strony." coś spieprzyłeś, podaj linke właściwą albo choć powiedz czy więcej tych żydów było jak w wehrmachtcie?

          > Reszte sobie poszukaj.
          > No,a twoi walczyli gdzies?
          >
          >
          >
          >
    • polski_francuz Sluzba zdrowia 16.03.10, 20:01
      to jeszcze nie Polska. Uwazam, ze troche przesadzasz z tym tytulem.

      Z drugiej strony polska sluzba zdrowia nie jest dobra. Nie mozna miec zaufania
      do lekarzy ani do systemu. System bakszyszy jest godny kraju niedorozwinietego.
      Prywatyzacja szpitali to jakies wielkie nieporozumienie bo przeciez tyle jest
      biednych, ktorych na leczenie nie stac.

      Ale nie bede krytykowal, bo ostatni moj kontakt byl na poczatku lat 90 i krotki.
      Niech nas aaki pooswieca.

      Panstwo sie realizuje na dwoch polach: sluzby zdrowia i szkolnictwa. I te dwa
      pola ulogiem stoja.

      Moim, malo kompetentnym, zdaniem.

      PF
      • aaki Re: Sluzba zdrowia 16.03.10, 20:16
        łapówkarstwo juz nie jest tak powszechne jak kiedys.
        owszem brakuje pieniedzy na dzialanosc opieki zdrowotnej ale i brakuje
        chyba tez serca u ludzi tam pracujących-a to pieniedzy nie wymaga
        • tomek404 Re: Sluzba zdrowia 16.03.10, 21:14
          Ja mysle, ze pieniadze sa wazne, ale jesli ktos nie ma powolania do
          sluzby ludziom, to nie powinien wybierac zawodu lekarza czy
          pielegniarki. Nie kazdy musi byc Judymem, ale tez nie kazdy musi byc
          lekarzem czy pielegniarka.
          • ryki17 Re: Sluzba zdrowia 16.03.10, 21:20
            mojaoka.wrzuta.pl/audio/5sABZLCxLtb/to_inaczej_mialo_byc_przyjaciele
          • aaki Re: Sluzba zdrowia 16.03.10, 21:22
            nie musi byc judymem i mieć jakies szczególne powolanie bo to nie 19
            wiek.wystarczy aby włozył w swoja prace troche wiedzy i troche
            zaangazowania.
            i traktował pacjentów tak jak chciałby byc traktowany sam jako pacjent
            to chyba nie az tak wiele
            • tomek404 Re: Sluzba zdrowia 16.03.10, 21:46
              Wlasnie o tym pisze aaki. Trzeba byc czlowiekiem. Czy chory na raka
              ma czekac, az sie gora dogada, albo, az podniosa pensje? Taki chory
              czeka na lekarza, ktory ma mu pomoc. Tym czasem to oczekiwanie
              zamienia sie w oczekiwanie na cud.
              • aaki Re: Sluzba zdrowia 16.03.10, 22:00
                a swoja droga te 1500-1700 zł rocznie jakie przypada na leczenie
                rocznie z nfz na statystycznego polaka czyli ze skladek polaków to
                nie jest duzo.
                nowoczesna medycyna jest cholernie droga
      • tomek404 Re: Sluzba zdrowia 16.03.10, 21:11
        Nie bede odpowiadac idiotce,na jej pytania.
        Natomiast odpowiem Tobie dlaczego taki tytul.
        Dlatego, ze ja bylam jedna z tych walczacych i sporo mnie to
        kosztowalo. Dlatego dzisiaj zastanawiam sie, czy warto bylo. Kiedy
        patrze z odleglosci i patrze tez w tamte lata, to zastanawiam sie
        czy warto bylo.
        Ta powyzsza idiotka nawet nie wie co bylo i jak to wygladalo.
        Pracowalismy ciezko i prawie za darmo, wkladalam cale swoje serce w
        opieke nad chorymi. Zastanawiam sie, czy nie bylo lepiej. Moze w
        moim okregu, poniewaz bylo bogate, ale dzisiaj wszedzie jest to samo.
        Kiedys komunisci wierzyli, ze poprawia swiat, potem przyszla
        Solidarnosc i komunisci stwierdzili, ze ich mlodosc i wiara, to byla
        wielka porazka. Czy dawni steropianowcy ( to od spania na
        steropianach w czasie strajku), tez beda kiedys zalowac? Moze juz
        zaluja?
        Dlatego taki tytul.
        • polski_francuz Re: Sluzba zdrowia 16.03.10, 21:38
          Twoja milosc i szacunek dla Polski Cie zdobi w moich oczach. Tak trzeba szanowac
          swoj kraj rodzinny.

          Pozdro

          PF

        • vicky17 Re: Sluzba zdrowia 16.03.10, 22:00
          tomek404 napisała:


          > Ta powyzsza idiotka nawet nie wie co bylo i jak to wygladalo.


          alez oczywiscie kapusiu,zescie sie starali a jak bardzo sie staracie dalej to
          tez widac. haha ja,ktora mieszkalam tam dluzej niz ty nie wiem jak zycie tam
          wygladalo, plus oczywiscie pochodze z nizin spolecznych ,ktore nigdy sie tak nie
          staraly jak ty i twoje wyzyny.
          faktycznie nie dosc,ze kapus to jeszcze idiotka..
          • perla Vicky, kompromitujesz nas 17.03.10, 00:06
            swoimi wypowiedziami, Polaków znaczy się.
            No, chyba, że ty teraz już Amerykanka jesteś, czego Ameryce współczuję, a Polsce
            gratuluję.
            Weź ty nie odzywaj się czasami kobito, a szczególnie jak do Tomkowej chcesz na
            siłę napisać właśnie.
            • vicky17 Re: Vicky, kompromitujesz nas 17.03.10, 18:12
              perla napisał:

              > swoimi wypowiedziami, Polaków znaczy się.
              > No, chyba, że ty teraz już Amerykanka jesteś, czego Ameryce współczuję, a Polsc
              > e
              > gratuluję.
              > Weź ty nie odzywaj się czasami kobito, a szczególnie jak do Tomkowej chcesz na
              > siłę napisać właśnie.

              ojejej ale sie polska perla odezwala..dobrze,ze takie dupki jak ty Polski nie
              kompromituja. widze,ze ostatnio bawisz sie w porzadkowego na forum, plus
              nareszcie odnalazles swoja wlasciwa role, jako podnozkowy kapusia..no,no nie
              wiedziec czemu tak sie wysilales poprzednio w innym kapturku..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka