Dodaj do ulubionych

Jarosław Kaczyński na prezydenta

15.04.10, 08:12
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7772871,Kto_bedzie_walczyl_o_Palac.html

+++++++++++++++++++++++++++++++++
to by było nawet interesujące jakby Jarosław Kaczyński, ten polski Hiob,
wygrał te wybory.
Ale obawiam się, że on nie tylko nie wystartuje, ale w ogóle odejdzie z
polityki i z życia publicznego właśnie.
Obserwuj wątek
    • matelot Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 15.04.10, 08:17
      A pierła na dyzurnego idiotę. Tam kto inny ostrzy sobie zabki na odegranie
      ważnej roli - naczelny enkawudzista czwartej - Ziobro.
      • perla tak, tak 15.04.10, 08:24
        a PO to świetlana partia, ze świetlanymi ludźmi, o świetlanej dla nas przyszłości.
        Oczywiście świetlana przyszłość nas czeka tylko wtedy, gdy inne partie znikną i
        pozostanie ta jedna słuszna, czyli PO właśnie.
    • polski_francuz To dobry reprezentant 15.04.10, 08:31
      jednego z nurtow spoleczenstwa polskiego.

      Ale obawiam sie, ze po smierci brata blizniaka nie jest w stanie psychicznym na
      walke polityczna. Dluzsza i regenerujaca przerwa od zycia politycznego jest
      niezbedna. Tym bardziej, ze nie zalozyl rodziny. A to wlasnie rodzina
      stabilizuje w takich wypadkach losu.

      PF
    • ewa8a Tak, bo z wyglądu podobny do brata 15.04.10, 09:09
      perla napisał:
      > ten polski Hiob

      Jakie to wzruszające.

      > Ale obawiam się, że on nie tylko nie wystartuje

      Ależ wystartuje, gdzieżby sobie odpuścił. Liczy, że takich
      natchnionych jak Perła i taka jedna pani co dała upust swym emocjom
      u Pospieszalskiego, będzie więcej.
      • perla wątpię 15.04.10, 09:23
        abym zagłosował na Jarosława, jeżeli on by kandydował, acz nie wykluczam tego.
        Ja od dawna chciałem aby na ten urząd kandydował śp. Maciej Płażyński. Niestety
        zginął.
        Prawdopodobnie więc, kreskę dam Markowi Jurkowi, ale jak napisałem, poczekam na
        ostateczną listę kandydatów właśnie.
        • snajper55 Re: wątpię 15.04.10, 09:32
          perla napisał:

          > Prawdopodobnie więc, kreskę dam Markowi Jurkowi

          W drugiej turze ? Pierwsza jest bez znaczenia.

          S.
      • webaholic reklamujesz fundacje, która zbiera kase 15.04.10, 12:14
        na zwierzęta. Nadal nie doczekalem sie odpowiedzi co taka buzkowa zrobiła dla
        psów, poza fotografowaniem się?
        A fundacja co zrobiła?
        sorry za off toppic
        • ewa8a Re: reklamujesz fundacje, która zbiera kase 15.04.10, 13:15
          Nie wiem co zrobiła Buzkowa, choć przypuszczam, że chodzi ci o
          Buzkównę i niewiele mnie to obchodzi, zapytaj jej osobiście. Co
          zrobiła ta fundacja, możesz dowiedzieć się, klikając w link. Pisze
          jak byk :

          ,,wyadoptowaliśmy ponad 400 zwierząt, kotów i psów
          pomogliśmy kilkuset zwierzętom finansując ich leczenie,
          sterylizację, organizując transporty, aktywnie szukając im domów...
          przeprowadziliśmy dziesiątki wizyt poadopcyjnych
          zbudowaliśmy Dom Tymczasowy Fundacji z siedmioma boksami i
          pomieszczeniem gospodarczym
          wspieraliśmy finansowo oraz materialnie schroniska dla zwierząt
          przeprowadziliśmy kilkadziesiąt interwencji dotyczących
          niehumanitarnego traktowania zwierząt
          wdrożyliśmy program STOP Pseudohodowcom. Rasowy = Rodowodowy
          zorganizowaliśmy 2 edycje akcji Wielcy Malym ''.


          Masz jeszcze jakieś pytania ? Gdybyś miał, kieruj je prosto do
          adresata.
          • webaholic a wolontariusze nie wiedzą co zrobic z 15.04.10, 13:47
            chorymi psami ze schronisk, nie m DT, nie ma pieniędzy na operacje, schroniska
            wokół mnie nie widziały ani tej fundacji ani żadnej innej, podobnie jak psy w
            takiej np. Ligocie.
            • ewa8a Re: a wolontariusze nie wiedzą co zrobic z 15.04.10, 14:08
              Dlaczego zwracasz się z tym do mnie ? Mam link w sygnaturce, bo
              może ktoś pomyśli o tym, by przekazać na zwierzęta 1 %, a nie chce
              mu się szukać. Nie działam w żadnej fundacji, ale oprócz tego, że
              corocznie dajemy im z mężem ten procent, to wspieram je od czasu
              do czasu finansowo. Sama mam w domu mały zwierzyniec, składający
              się z samych przybłęd.
              • webaholic Re: a wolontariusze nie wiedzą co zrobic z 15.04.10, 14:25
                zwracam się do Ciebie, bo rozpowszechniasz tę fundacje. Pierwsze 25 wątków na
                dogo na wybranym dowolnie terenie w dziale adopcja i żadna fundacja nie kiwnęła
                nawet palcem, przy leczeniu psów z nowotworów, chorób oczu etc. Ludzie robia
                zbiórki w własnych pensji. Uśmiechnięta Buzek w kontekście opisu głodujących
                zwierząt na dogo i innych serwisach, schroniska w którym bije sie psy, wypuszcza
                na wspólny wybieg gdzie są zagryzane jest cyniczny.
                Niedaleko pada jabłko od jabłoni
              • jaceq Re: a wolontariusze nie wiedzą co zrobic z 16.04.10, 23:41
                ewa8a napisała:

                > Mam link w sygnaturce

                Btw, Ewa, masz w tym roku mój 1% (małżonka dała dzieciom) i wyszło tego sporo, więcej, niż bym chciał. 99% poszło niestety na nowe lancie i bmw dla erek, przepraszam.
    • snajper55 Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 15.04.10, 09:33
      perla napisał:

      > to by było nawet interesujące jakby Jarosław Kaczyński, ten polski Hiob,
      > wygrał te wybory.
      > Ale obawiam się, że on nie tylko nie wystartuje, ale w ogóle odejdzie z
      > polityki i z życia publicznego właśnie.

      Zakład, że wystartuje ? Masz okazję. Bardzo rzadko się zakładam, bo nie lubię
      przegrywać.

      S.
      • perla Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 15.04.10, 09:41
        ale o co Snajper chcesz się założyć?
        Wyznacz stawkę, np. 10 tys zł właśnie.
        • snajper55 Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 15.04.10, 11:18
          perla napisał:

          > ale o co Snajper chcesz się założyć?
          > Wyznacz stawkę, np. 10 tys zł właśnie.

          Nieee, Perła. O kasę nie zakładam się nigdy. Wystarczy mi, jeśli przyznasz mi
          racje i napiszesz, że przegrałeś.

          S.
    • 1zorro-bis Jarek wystartuje. Mozecie byc pewni.... 15.04.10, 11:49
      realizuje teraz plan "B"....
    • jirzik Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 15.04.10, 12:21
      perla napisał:


      > Ale obawiam się, że on nie tylko nie wystartuje, ale w ogóle odejdzie z
      > polityki i z życia publicznego właśnie.

      Amen.
      • perla zatańcz sobie kankana z radości 15.04.10, 13:00
        ale gdyby jednak Jarosław pozostał, to ulep sobie woskową figurkę i wbijaj w nią
        szpilki właśnie.
        • off_nick Re: zatańcz sobie kankana z radości 15.04.10, 13:16
          perla napisał:
          > ale gdyby jednak Jarosław pozostał, to ulep sobie woskową figurkę i wbijaj w ni
          > ą
          > szpilki właśnie.


          Obawiam się, że nie wystarczy, trzeba będzie odnowić kontakty z el pais,
          tageszeitung i pluć, rzygać a nawet obsrywać...
          • webaholic Re: zatańcz sobie kankana z radości 15.04.10, 13:48
            off_nick napisała:

            rzygać a nawet obsrywać...
            >
            >
            szukasz naśladowców?
        • jirzik A po co? 15.04.10, 19:37
          Wystarczy, jeśli się pomodlę: "Od powietrza, ognia, wojny i kolejnego prezydenta
          Kaczyńskiego - zachowaj nas, Panie." Bóg miłosierny. Wysłucha.

          perla napisał:

          > ale gdyby jednak Jarosław pozostał, to ulep sobie woskową figurkę i
          > wbijaj w nią szpilki właśnie.


          • perla to za mało 15.04.10, 20:13
            powinieneś jeszcze krzyżem leżeć i na mszę dziękczynną dać właśnie.
            • off_nick Re: to za mało 15.04.10, 20:31
              perla napisał:

              A pusty łeb popiołem posypać i minutą wstydu uczcić opluwanych przez sektę WSI.
            • haszszachnat Re: to za mało 15.04.10, 22:34
              perla napisał:

              > powinieneś jeszcze krzyżem leżeć i na mszę dziękczynną dać właśnie.

              Wyleź wreszcie spod tej sutanny bo dobrodziej tak cie opierdział, ze w głowie
              pie,rdolą ci sie króliki własnie.
    • wkkr Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 15.04.10, 20:28
      kontrowersje.net/tresc/nie_pamietam_co_myslalem_wczoraj_bo_dzis_jest_prawie_jutro_jaroslaw_kaczynski_fatalnym_kandyda#comment-91481
      • jaceq Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 15.04.10, 23:13
        wkkr napisał: []

        Przepraszam, że powieliłem Twój wpis niżej.
        • wkkr Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 16.04.10, 14:03
          jaceq napisał:

          > wkkr napisał: []
          >
          > Przepraszam, że powieliłem Twój wpis niżej.
          >
          ================================================
          Ja nie widzę w tym żadnego problemu.
          Ważne że twój post zwrócił uwage.
    • webaholic Jarosława nienawidzą czerwopne prole 15.04.10, 21:33
      interesujące, dajace do myślenia. Czego tak sie boją? Dekomunizacji? Stare
      szmaty sie zestarzały, wyzdychały ale ze źródeł czerpią teraz pomioty czerwonych
      szmat. Powinienem na niego zagłosować
    • jaceq Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 15.04.10, 23:12
      perla napisał:

      > Jarosław Kaczyński, ten polski Hiob,

      Aż polecę długaśnym cycatem, bo już od dawna się nie zgadzałem z tym, co ten człowiek napisał:

      "Wyobrażam sobie człowieka, który w jednym dniu traci nie tylko brata i bratową, przyjaciół i współpracowników, ale wszystkie plany życiowe i zawodowe, dodatkowo w powietrzu wisi kolejna osobista katastrofa jaką jest śmierć matki. W takim stanie ten człowiek i to niemal od ręki musi podejmować rozmaite decyzje, decyzje osobiste i służbowe, decyzje tak zwanej wagi państwowej, a już na pewno partyjnej. Znam tego człowieka, długo się nim zajmowałem, bo on próbował zajmować się mną, to jest człowiek, który nie miał nic oprócz brata i matki, a brak osobistego życia zastępowała mu polityka. Stracił brata, traci matkę, umiera jego polityczny projekt, wiem co on czuje, on się przede wszystkim czuje jeszcze bardziej samotny i jeszcze bardziej rozwścieczony na los, Boga i swoim tradycyjnym prostym wytłumaczeniem szuka przyczyn nieszczęścia w działaniach wrogów. On myśli, że znów Rosjanie zamordowali Polaków, jeden z jego posłów powiedział to oficjalnie, że nie szanowano jego brata, choć jego brat to był wielki Polak, wielki patriota i samotny wojownik walczący z wrogami Polski. On myśli, że gdyby nie małość przeciwników politycznych, wrogich mediów, zakłamanych elit, jego brat zostałby potraktowany jak głowa państwa, a nie drugorzędny polityk, który musi walczyć o samoloty i ginie w tej walce.

      On pamięta jak mu jego największy wróg sponiewierał brata, zabierając mu krzesło i samolot europejski, on musi łączyć tamto wydarzenie, z tą tragedią. On widzi, że jego wrogowie mają niemal pewną wygraną, że wygrywa ta Polska, która jest Polską fałszywą, zakłamaną historycznie, skorumpowaną i rozdrapywaną przez kombinatorów i cwaniaków. Tym żył ostatnie 20 lat, tak myślał, wokół tego budował wszystkie polityczne plany i barykady, ale teraz jest utopiony w bólu, jest zdezorientowany, ma w głowie 1000 myśli, musi pilnować, aby matka nie dowiedziała się o tragedii, musi ratować resztki swojego projektu politycznego i musi przyjąć rolę głowy rodziny, zająć się opłakującym dzieckiem i wnuczką, a nie ma o tym za dużo pojęcia, nigdy nie potrafił tego robić. Przy tym człowieku, w takim stanie, znajdują się ludzie i w większości nie są to już ludzie na poziomie Ludwika Dorna, inteligentni i odważni w sądach, ale posła Suskiego, posła Karskiego, posłanki Szczypińskiej. Są też, a może przede wszystkim walczący ze sobą o schedę i wpływy, partyjni propagandziści Bielan i Kurski, Kamiński i Brudziński, pewnie trochę z boku Ziobro. Oni nie stracili tak wiele, oni nie są w tak podłej emocjonalnej i życiowej sytuacji, oni przede wszystkim mają mało skomplikowane osobowości i proste umysły.

      Kto w tak skrojonym scenariuszu może wpaść na podobny pomysł jak pogrzeb na Wawelu? Oni, nie on, on może i by wpadł gdyby nie miał w głowie innych rzeczy. Oni, którzy biegają wokół prezesa i jak to zawsze było w tej partii okazują jak bardzo są wierni, jak bardzo oddani i jak genialni w projektach politycznych. Panie prezesie wiem, że to nieodpowiedni moment i naprawdę nie wiem jak to powiedzieć, ale muszę to powiedzieć. Panie prezesie wielki Polak Lech Kaczyński za niewyobrażalne zasługi dla Polski powinien spocząć na Wawelu…. I temu człowiekowi zapala się lampka, zaczyna myśleć, że cała ofiara i wszystkie triumfy wrogów można jednym ruchem zmienić w wielkie zwycięstwo i to zwycięstwo wieczne. Ten człowiek już przepadł, on już nie myśli o niczym innym, tym bardziej, że kolejny Bielan podpowiada, żeby obok Marszałka Piłsudskiego, a następny Suski, że bezwzględnie z Panią Marią Kaczyńską. Dalej jest już tak jak było zawsze, ten człowiek nie myśli o konsekwencjach politycznych, o konsekwencjach społecznych o tym, że znów sam sobie zakłada pętle na szyję, ale robi na oślep rzeczy, które nie przysporzą mu nowych zwolenników i przyjaciół. Dzwoni i targuje z gospodarzem katedry samo miejsce, potem targuje liczbę miejsc i robi to w głębokim poczuciu, że znów musi stanąć na wysokości zdania w tym najpodlejszym czasie, że znów musi ratować Polskę, pisać prawdziwą historię.
      (...)Czy Jarosław Kaczyński zdecyduje się kandydować? Odpowiedź zawiera bardzo podobne kroki jak w przypadku Wawelu, to samo otoczenie walczące o schedę będzie podpowiadać, że partia i Polska nie ma lepszego kandydata, że musimy z szacunku dla naszych zmarłych podjąć to wyzwanie, że jesteśmy im to winni.

      (...)

      Psychicznie jest w dołku, jednak jeśli znów brutalnie patrzeć na okoliczności polityczne, to nie mógł nawet marzyć, i nie podejrzewam go, że marzył o takich idealnych warunkach. Ma w tej chwili wszystko, naturalny mandat, partia mu nie będzie się rozjeżdżać, bo nikt się nie odważy w tych realiach robić za „kreta”, nawet jeśli przegra i tak będzie mógł wrócić na fotel prezesa. Ma społeczne współczucie i dzięki Lechowi Kaczyńskiemu inaczej na Kaczyńskich wielu zaczęło patrzeć. W zasadzie ma czas, nie musi już teraz wyznaczać swoich zastępców, wystarczy, że tym najwierniejszym, co się kolejny raz przysłużyli odda partyjne funkcje, reszta będzie siedzieć cicho. Nie wyobrażam sobie, aby w tej kampanii ktoś się odważył na jakąś debatę z Jarosławem Kaczyńskim, zresztą uważam, że to będzie w ogóle dziwna i oddzielna kampania, oni sobie, my sobie, kto pójdzie na ostro ten przegra...

      ... i tu jest klucz."

      www.kontrowersje.net/tresc/nie_pamietam_co_myslalem_wczoraj_bo_dzis_jest_prawie_jutro_jaroslaw_kaczynski_fatalnym_kandyda#comments
      podkr. moje, j.
      • snajper55 Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 16.04.10, 00:56
        jaceq napisał:

        > Aż polecę długaśnym cycatem, bo już od dawna się nie zgadzałem z tym, co ten cz
        > łowiek napisał:

        A z tym się zgadzasz ? Ja inaczej widzę Jarosława. Według mnie jego żądza władzy
        przerasta i przesłania wszystko. To nie on jest manipulowany, to on manipuluje.
        Brata wepchnął na prezydencki fotel, na którym Lech wyraźnie czuł się źle.
        Pewnie by wolał pracować w spokoju na uczelni niż nie znając żadnego obcego
        języka wojażować po świecie. Z matki zrobił fałszywą uczestniczkę Powstania
        Warszawskiego. Sądzisz, że dobrze się w tej roli czuła, wyszydzana przez
        przeciwników politycznych syna ? Nie, to nie jest człowiek, który bierze pod
        uwagę uczucia bliskich. To jest człowiek owładnięty żądzą władzy, dla której
        jest gotów poświęcić wszystko. Kogoś taki budzi we mnie autentyczny strach.

        S.
        • ewa8a Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 16.04.10, 07:27
          Mam dokładnie takie same odczucia. To manipulant, grający stale na
          najniższych instynktach. Jedynie strach zastąpiłabym pogardą.
          • webaholic Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 16.04.10, 08:00
            ewa8a napisała:

            > Mam dokładnie takie same odczucia. To manipulant, grający stale na
            > najniższych instynktach. Jedynie strach zastąpiłabym pogardą.
            >

            TY sobie zajrzyj do swojej sygnaturki, przyjrzyj się roześmianej Buzek, lookniaj
            na polskie azyle i pomysł o manipulacji. Jesteś durna, prymitywna i arogancka
            • ewa8a Człowieczku drogi 16.04.10, 08:17
              Odchrzań ty się wreszcie ode mnie.
              • snajper55 Re: Człowieczku drogi 16.04.10, 12:23
                ewa8a napisała:

                > Odchrzań ty się wreszcie ode mnie.

                Nie karm trolla. smile

                S.
                • webaholic Re: Człowieczku drogi 16.04.10, 12:41
                  snajper55 napisał:

                  > ewa8a napisała:
                  >
                  > > Odchrzań ty się wreszcie ode mnie.
                  >
                  > Nie karm trolla. smile

                  Młody wykształcony z dużego miasta o pogladach jak stary ZOMOwiec, takich
                  wypowiedziach i moralności. Sam jesteś troll i do tego karykatura człowieka
              • jaceq Re: Człowieczku drogi 16.04.10, 23:43
                Ewo, łeboholik to stary ormowiec, którego antenaci kwiatami witali wkraczające
                do Polski wojska sowieckie. Już spamer hasz więcej jest wart uwagi, niż toto.
          • snajper55 Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 16.04.10, 12:22
            ewa8a napisała:

            > Mam dokładnie takie same odczucia. To manipulant, grający stale na
            > najniższych instynktach. Jedynie strach zastąpiłabym pogardą.

            To jesteś bardziej odważna. Mieliśmy już próbkę do czego tacy ludzie kierowani
            nienawiścią i mający władzę mogą doprowadzić. Jeden człowiek spowodował
            załamanie się przeszczepiania organów, które trwało lata, likwidując przy okazji
            jeden z nielicznych zespołów dokonujących przeszczepów serca i ratujących w ten
            sposób ludziom życie. Mnie autentycznie przeraża dojście do władzy człowieka,
            który mówi, że sądy powinny orzekać w interesie Polski. Bo ktoś taki jest
            zwolennikiem bezprawia. A dokładniej zwolennikiem przedmiotowego używania sądów,
            gdyż co jest w interesie Polski ktoś wszak musi zdefiniować. Zgadnij kto to
            będzie. Nie, nie jestem odważny.

            S.
            • perla jak Snajper przeżyłeś rządy PiS-u w ogóle??? 16.04.10, 12:48
              przecież biedaku musiałeś nie spać po nocach. Ze strachu.
              I co, jak PiS przegrał wybory to Jarosław tak najnormalniej władzę oddał?
              Przecież z tego co wypisujesz, scenariusz powinien inaczej wyglądać. A on nie
              wyprowadził wojsk, a oddał władzę po prostu. Coś słabo jak na człowieka
              owładniętego obsesją władzy.
              I rozumiem, że tylko Jarosław i PiS chce władzy.
              Nie chce jej premier Tusk, który premierem jest. Nie chce jej Komorowski, który
              marszałkiem jest, p.o. prezydenta, i kandydatem na prezydenta. Nie chce jej
              oczywiście samo PO, zajmując coraz to nowe stołki.
              Władzy chce tylko Jarosław Kaczyński, szczególnie po tym jak ustąpił i
              powiedział, ze wątpi aby znów udało mu się zostać premierem właśnie.
              • haszszachnat Re: jak Snajper przeżyłeś rządy PiS-u w ogóle??? 16.04.10, 13:59
                Nie czarujmy sie. I prezydentura i kacza władza opierała się na poparciu z ambon i agitacji RM. Nikt nie był w stanie tak rozbudzić do siebie nienawisci jak pisowcy. Dopiero mobilizacja młodzieży spowodowała, ze kółka różańcowe i różne towarzystwa parafialne nie były w stanie pokonać PO. Tego zwycięstwa trzeba bronic jak niepodległosci. NAwet Bóg jest po stronie PO, jesli przyjac, ze nic bez jego woli sie nie dzieje własnie. Sprzedajny kler powinien sobie tą prawde wziac do serca własnie. Porządny kraj to taki gdzie koorwy siedzą w burdelach a ksieża w kosciołach i nie wyciągaja rak po władze nawet za posrednictwem zmanipulowanych wiernych. Ot co!
              • snajper55 Ludzie nawe rządy Hitlera i Stalina przeżywali /nt 16.04.10, 14:14
                S.
                • perla bynajmniej, sporo nie przeżyło 16.04.10, 14:25
                  np. 3 miliony Żydów nie przeżyło, około 20 milionów Rosjan, kilkanaście milionów
                  Niemców, a i Polaków zdziesiątkowano.
                  Pytam więc, ilu zabiły rządy PiS-u i jak w tej mordowni udało Ci się przeżyć
                  właśnie?
                  • torunradio były mordy były 16.04.10, 15:51
                    trzeba umieć patrzeć na ekran i fotosy na jedynkach czołowych
                    periodyków i gazet. Nie wolno dopuscić do wznowienia mordów

                    CBA, Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Służba Wywiadu Wojskowego
                    [dwie ostatnie formacje tworzył Antoni Macierewicz] miały być
                    kadrowym aparatem najwyższego zaufania, który miał opanować
                    resorty siłowe w państwie".

                    Źródło: Gazeta Wyborcza
                  • snajper55 Ale większość ludzi przeżyła 16.04.10, 19:19
                    Tak więc, jak widać, w każdych warunkach można. Co nie znaczy, że na każde
                    warunki trzeba się godzić.

                    S.
          • jaceq Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 16.04.10, 23:38
            ewa8a napisała:

            > Mam dokładnie takie same odczucia. To manipulant, grający stale na
            > najniższych instynktach.

            Obserwowałem chłodno i uważnie. To był manipulant, grający stale na najniższych instynktach. Teraz to człowiek załamany. Popatrzę [chłodno i uważnie] jutro i pojutrze.
        • jaceq Re: Jarosław Kaczyński na prezydenta 16.04.10, 23:35
          snajper55 napisał:

          Zgadzam się. Jarosław jest wyłączony. Za Jarosława na dzień dzisiejszy myślą
          Bielany, Suskie itp.

          > Kogoś taki budzi we mnie autentyczny strach.

          Raczej już nie budzi.

          Dobrze [dla siebie, dla swojej rodziny] by zrobił, gdyby się wycofał, jak
          Cimoszewicz zaszył się w jakiejś dżungli. Ale wątpię. Nie pozwolą mu na to.
          Wygrają te instynkty, które niewątpliwie ma, dla swoich potrzeb.
          • wikul Rydzyk już przygotowuje grunt 17.04.10, 00:26
            Ma w dupie miłosierdzie boże czy żałobę. Od lat bezkarny, umacnia
            swoje imperium. Teraz przyszedł czas na frontalny atak. Nie czekając
            na zakończenie żałoby narodowej, perfidnie i sprytnie, kłamstwem i
            krętactwem działając na podświdomość, szykuje się do ostatecznej
            rozgrywki. Teraz widać do czego prowadzi pobłażanie takim żądnym
            władzy kreaturom.

            wyborcza.pl/1,75248,7779113,O_Rydzyk__manipulacja_na_placu_Pilsudskiego.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka