Dodaj do ulubionych

obrona Jarosława Kaczyńskiego...

21.04.10, 03:32
...przed jakimkolwiek podejrzeniem o podjęcie jakże przenajsłuszniejszej
decyzji o pochówku Brata w sieni przed kryptą Piłsudskiego niezmiernie mnie bawi.

A więc, decyzja była przenajsłuszniejsza, bo jakże inaczej nazwać
przeznaczenie Prezydenta RP na wieczne antyszambrowanie u Marszałka, ale nie
podjął jej broń Boże Jarosław Kaczyński. A każdy, kto twierdzi, że Jarosław
podjął tę jakże patriotyczną decyzję (ci, którzy są przeciwtej patriotycznej
decyzji, nie są patriotami) nie jest patriotą.

A więc prawdziwym patriotą jest zarówno ten, kto uznaje pochówek Prezydenta RP
w sieni krypty wawelskiej za słuszny i zbawienny, jak i ten, który zaprzecza,
iż Jarosław podjął tę prawdziwie patriotyczną decyzję. A więc prawdopodobna
liczność zbioru prawdziwych patriotów jest znikomo mała.

No więc czy ta decyzja była patriotyczna, czy nie? A jeżeli była patriotyczna,
to dlaczego broni się przed jej autorstwem Jarosława jak niepodległości?

Uważam, że jest to perełka (a raczej peerelka) hipokryzji. I dla mnie dowód,
jak było naprawdę.
Obserwuj wątek
    • perla mnie jako patriocie 21.04.10, 06:33
      od początku było obojętne gdzie to będzie. Nawet jakby zadecydowano, że to
      będzie wiejski cmentarz w Koziej Wólce, to też bym akceptował taką decyzję. Gdyż
      i tak nie miałbym na to żadnego wpływu. To i po co się grzać tym, na co nie ma
      się wpływu?
      I skoro wybrano Wawel, to niech będzie Wawel.
      Ale teraz widzę plusy takiego rozwiązania. Otóż po pierwsze, to byliśmy
      świadkami wyjątkowego pochówku na Wawelu, który zdarza się niezmiernie rzadko.
      Ostatni raz w takim wydaniu to 75 lat temu, gdy grzebano marszałka. Co prawda
      przez ten pył z wulkanu nie udało się powtórzyć uczty u Wierzynka, ale nie można
      mieć wszystkiego.
      Po drugie, Wawel odżyje. Nie znam statystyk, ale przeciętny Polak był tam kilka
      razy. I Wawel trochę się oklepał. A tak jest nowa jakość, nowy impuls aby tam
      zajrzeć. I nie tyle aby złożyć hołd co ze zwykłej ciekawości. Dotyczy to również
      osób i grup z zagranicy. A Wawel jest biletowany, więc i przychód większy
      będzie. Zarobią więcej również sklepy i punkty gastronomiczne. To sam plus dla
      Krakowa.
      Zresztą, nowej jakości Krakowowi przydałoby się więcej. Bo nie oszukujmy się,
      taki hejnał mariacki mocno trąci myszką. Ostatnio jak byłem w Krakowie to
      zatrzymałem się w hotelu bonerowskim, ze 100 metrów od tego furiata, który mi z
      jakąś szewską pasją grał co godzinę tą samą melodię prosto w okna. Oszaleć można!
      Tak nie da rady, trzeba coś z tym zrobić. Może jakieś elementy rocka tam
      dołożyć, albo jazzu, czy też coś na ludowo, czyli disco polo lub rapu znaczy się
      właśnie.
      • wkkr Re: mnie jako patriocie 21.04.10, 06:55
        perla napisał:

        > od początku było obojętne gdzie to będzie.
        ==============================================
        Miejsce pochówku bohatera i męczennika 1000lecia jest ci obojętne?
        • perla Re: mnie jako patriocie 21.04.10, 07:01
          wkkr napisał:

          > Miejsce pochówku bohatera i męczennika 1000lecia jest ci obojętne?

          a czy my na pewno aby o tym samym pochówku piszemy właśnie?
          • wkkr Re: mnie jako patriocie 21.04.10, 07:39
            perla napisał:

            > wkkr napisał:
            >
            > > Miejsce pochówku bohatera i męczennika 1000lecia jest ci
            obojętne?
            >
            > a czy my na pewno aby o tym samym pochówku piszemy właśnie?
            ==============================================================
            biskup krakowski oraz biskup łomżyński mylić się nie mogą.
    • landknecht Dwie narracje 21.04.10, 07:10
      Narracja pierwsza : Ogarnięty amokiem jarkacz spisdził Wawel.

      Narracja druga : Jarosław Kaczyński z bólem zgodził się na pochowanie brata z dala od domu i grobu rodziców.

      Wybieraj co Ci pasuje.
      • dachs Re: Dwie narracje 21.04.10, 08:23
        Ta druga mi się bardziej podoba.
        Przedstawia Jarosława jako prawdziwego męża stanu, który zaciskając zęby z bólu
        oddał narodowi ciało brata, a sam będzie z bólem kontynuował jego dzieło.
        • landknecht Re: Dwie narracje 21.04.10, 09:19
          Wiedziałem, że Ci się spodoba.

          Spotkałem też inne. Występuje w nich Komorowski, a nawet Tusk.
          • dachs Re: Dwie narracje 21.04.10, 09:33
            landknecht napisał:

            > Wiedziałem, że Ci się spodoba.

            Jakoś przyzwyczaiłem się do tego: "nie chcem, ale muszem".
            smile
    • ada08 Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 09:21
      A tam i córka, która ma największe prawo do decydowania o miejscu
      pochówku rodziców; i brat p.Kaczyńskiej...
      Tylko niech mi nikt nie mówi, że Jarosław ich sterroryzował. Nic nie
      wiem o bracie pani Marii, ale o pani Marcie wiem, że nie jest to
      jakaś bezwolna Martusia, tylko kobieta o silnej osobowości. Gdyby
      więc nie chciała, żeby jej rodzice spoczęli na Wawelu, to nie
      pozwoliłaby na to.
      a.

      • jaceq Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 12:17
        > Gdyby więc nie chciała, żeby jej rodzice spoczęli na Wawelu, to nie
        > pozwoliłaby na to.

        Też mi na to wygląda. I raczej wiadomo, czemu chciała. Podejrzewałem Ją o bycie
        źródłem tych krótkotrwałych newsów w radio, że "rodzina wybrała Powązki", ale teraz?
        I wygląda na to, że drugim "chcącym Wawelu" był Dziwisz. I też wiadomo,
        dlaczego: bo decyzja o Wawelu obniży szanse wyborcze ewentualnego Jarosława i
        kogokolwiek z PiS. A skołatany Jarosław znalazł się między młotem a kowadłem.
        Nie wiem, czy dociera do Jarosława konsekwencja tej "zgody" na Wawel i czy
        cokolwiek dla niego znaczy. Dowiemy się za kilka dni.
        • snajper55 Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 13:39
          jaceq napisał:

          > bo decyzja o Wawelu obniży szanse wyborcze ewentualnego Jarosława i
          > kogokolwiek z PiS.

          Jesteś pewien ? Wklei się w klipy wyborcze migawki z pogrzebu a może nawet z
          katastrofy. Czy ciemna masa (by Jacek Kurski) tego nie kupi ? Przecież kampanie
          Pisowskie właśnie na ciemną masę są ukierunkowane.

          S.
          • turonradio ___________________________________Ta ciemna masa? 21.04.10, 13:44
            wpatrz się dłużej..tam pod ciemną skorupa jest gorąca polska lawa.

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ri/sg/e7jq/LuTk84tjlJNq9sxmpA.jpg
          • landknecht Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 13:48
            snajper55 napisał:


            > Wklei się w klipy wyborcze migawki z pogrzebu a może nawet z
            > katastrofy. Czy ciemna masa (by Jacek Kurski) tego nie kupi ?

            To z tą katastrofą jest tak jak z lotem na księżyc? W studio nakręcili? Intelektualiści i Wikul nigdy nie uwierzą w te manipulacje. Zazdroszczę Ci mocy. Mocy przekonań bo nie przekonywania.
            • pan.scan Mówi politolog, 21.04.10, 13:55
              czyli nie tylko Snajper ma takie przekonanie. Ja zresztą podobnie, podział
              na Patriotów z Katynia/Wawelu i Antypolaków będzie jak amen w pacierzu. To
              jest retoryka, w której Prezes i Partia doskonale się czują.

              "Nie umiem sobie wyobrazić baloników, breloczków i całej tej masy gadżetów,
              które zawsze wspierają działania marketingowe - mówi politolog z
              Uniwersytetu Gdańskiego dr Jarosław Och. Ale spoty reklamowe ze zdjęciami z
              katastrofy pod Smoleńskiem to całkiem możliwe. - Ta katastrofa ma w sobie
              olbrzymi ładunek symboliki.
              Można ją okraszać pojęciami "ojczyzna", "patriotyzm", "służba ojczyźnie". I
              pewnie znajdą się i tacy, którzy będą próbowali tego typu obrazy
              wykorzystać - dodaje.
              (..)
              Pierwszy krok w kampanii zrobił już Adam Bielan, fotografując sarkofag pary
              prezydenckiej w trakcie prywatnej uroczystości pogrzebowej na Wawelu. - Nie
              pojmuję tego i nie rozumiem - mówi dr Och. - Wyborcy ocenią, czy to jest
              przykład dobrego smaku, czy tandetnego prowadzenia kampanii wyborczej".
              • landknecht Re: Mówi politolog, 21.04.10, 14:04
                Mnie idzie o coś innego. O to, że zdjęcia z katastrofy i pogrzebu są, czy
                byłyby, niezależnie od miejsca pochówku. Matariału do wykorzystania huk. Wawel
                to wariant, opcja, a nie wyłączność.
              • manny-jestem Podzial powinien byc 21.04.10, 15:28
                ale nie na Polakow i AntyPolakow , ale Oboz Tradycji vs oboz postepu.
                • hasz0 pisze sie "posteZMPu" 21.04.10, 15:37

                  • hasz0 _____________________________________znałam ich 21.04.10, 15:41
                    z opowiadań profesorów i satrszych kolegów...
                    kładli nagan na biurku profesora przed zaliczeniem

                    posłuchaj lepiej Wojciecha Mazowieckiego o "zawłaszczaniu"
                    przez resztki PiS-u tego co zostało z mgły smoleńskiej
                    w radiu Tok FM ........nie w taran-radio
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ri/sg/e7jq/LuTk84tjlJNq9sxmpA.jpg
                • andrzejg i wszystko jasne 21.04.10, 16:49
                  manny-jestem napisał:

                  > ale nie na Polakow i AntyPolakow , ale Oboz Tradycji vs oboz
                  postepu.

                  Widać jak na dłoni pogardliwy stosunek wybrańców do reszty spoza O
                  bozu Tradycji, czyli obozu postępu.

                  A.
                  • manny-jestem Re: i wszystko jasne 21.04.10, 16:56
                    Wiedzialem Andrzeju ze mile to odbierzecie smile
                    • andrzejg Re: i wszystko jasne 21.04.10, 17:37
                      a gdziez tam mile
                      I Manny nie zaczynaj jak Hasz pisać per Wy
                      O te małe litery nie będę sią zabijał.
                      To normalne u Prawdziwych Polaków wink wyróznić innych dołując
                      Zauważ,że ja wywyższam pisząc od razu z dużej litery smile



                      A.
                      • manny-jestem Re: i wszystko jasne 21.04.10, 17:43
                        Andrzeju,

                        Nie bawilbym sie w tanie zagrywki gdyby nie pogarda okazana zmarlemu
                        prezydentowi i rodzinie przez fanatycznych antykaczystow na forum.

                        Co zas do pisania per Wy to jakos mi sie tak przypomina ze sam w tym celujesz
                        wiec to bylo tak po Twojemu wink
                        • andrzejg Re: i wszystko jasne 21.04.10, 19:04
                          manny-jestem napisał:

                          > Andrzeju,
                          >
                          > Nie bawilbym sie w tanie zagrywki gdyby nie pogarda okazana
                          zmarlemu prezydentowi i rodzinie przez fanatycznych antykaczystow na
                          forum.
                          >


                          Oczywista.Wzorem idola Hasza wrzucaj wszystkich do jednego worka


                          > Co zas do pisania per Wy to jakos mi sie tak przypomina ze sam w
                          tym celujesz wiec to bylo tak po Twojemu wink
                          >


                          Piszesz,że celuję wpisaniu per Wy...
                          Pokaż mi moja wypowiedź do Ciebie, gdzie napisałem per Wy
                          Może masz na mysli moje posty do Hasza? Zastanów sie i poszukaj
                          przyczyny,która jest poprostu rewanżem za pisanie per Wy przez Hasza.

                          To jak? Daszlink do tej mojej wypowiedzi do Ciebie , gdy pisałem per
                          Wy, czy TRADYCYJNIE jak tow obozie tradycji zbedziesz milczeniem?

                          A.
                          • manny-jestem Re: i wszystko jasne 21.04.10, 20:16
                            Andrzej. nie przypominasz sobie jak Ci pare razy sam o tym pisalem moze nie tu
                            ale gdzie indziej?
                            • andrzejg Re: i wszystko jasne 22.04.10, 05:08
                              OK

                              Masz lepszą pamięc.

                              Już się poprawię.

                              Tylko z ta nazwą coś zróbcie (haha..jak napisałem to sie
                              sostrzegłem,ze obietnice szlag trafił,sorry,ale tu nie ma miejsca na
                              jedna osobę)

                              Jak obóz postepu , to obóz zacofania,a nie tradycji wink
                              bo postęp nie oznacza zarzucenia tradycji

                              A.
                              • manny-jestem Re: i wszystko jasne 22.04.10, 15:37
                                Napisalem kiedys ze za Postep mierzony hekatombami rewolucji francuskiej,
                                bolszewickiej, dwoma wojnami swiatowymi, Hitlerem, stalinem, Mao, Pol Potem ja
                                dziekuje i chetnie zaakceptowalbym zycie jako chlop panszczyzniany gdyby mozna
                                bylo cofnac ten caly "postep" i zastapic go powolna stopniowa zmiana spoleczna.
                                • andrzejg Re: i wszystko jasne 22.04.10, 18:49
                                  Myłeś sie dzisiaj Manny?

                                  Dzieki za zdefiniowanie obozu postepu.Poszedłeś dalej od idola obozu
                                  zacofania, który raczył co najwyżej postawić mnie tam gdzie było ZOMO

                                  Bój sie Boga chłopie.
                                  Te wybory tonie koniec świata

                                  A.
                • pan.scan Re: Podzial powinien byc 21.04.10, 17:08
                  Cóż to takiego ten "Obóz Tradycji", tradycji zaścianka, fobii wobec
                  sąsiadów, kwitów i lustracji agentów jako panaceum na jakość życia
                  publicznego, wszechobecnego pokropka, odmienianego we wszystkich
                  przypadkach i zbanalizowanego słowa "patriotyzm" jako wytrycha i klucza do
                  oceny innych?
                • dachs Re: Podzial powinien byc 21.04.10, 17:47
                  manny-jestem napisał:

                  > ale nie na Polakow i AntyPolakow , ale Oboz Tradycji vs oboz
                  > postepu.

                  To ja proszę, żebyś mnie do obozu tradycji włączył.
                  Tradycji, wg. której na Wawelu spoczywaja prawdziwi bohaterowie i sternicy dusz
                  mojego narodu (do niedawna z jednym, małym wyjątkiem).
                  I ja bardzo proszę, żeby nie nadużywać w związku z pochowaniem państwa
                  Kaczyńskich na Wawelu sformułowania "majestat Rzeczypospolitej".
                  Nie ujmując wszystkim, którzy tam leżą, ostatnim reprezentantem majestatu
                  Rzeczypospolitej na Wawelu jest Jan III Sobieski.
                  • manny-jestem Re: Podzial powinien byc 21.04.10, 18:04


                    > Tradycji, wg. której na Wawelu spoczywaja prawdziwi bohaterowie i sternicy dusz
                    > mojego narodu (do niedawna z jednym, małym wyjątkiem). ==

                    Naprawde uwazasz ze wszyscy krolowie ktorzy tam leza byli prawdziwymi bohaterami
                    i sternikami dusz?

                    Ciekawi mnie tez ten wyjatek.




                    > I ja bardzo proszę, żeby nie nadużywać w związku z pochowaniem państwa
                    > Kaczyńskich na Wawelu sformułowania "majestat Rzeczypospolitej".
                    > Nie ujmując wszystkim, którzy tam leżą, ostatnim reprezentantem majestatu
                    > Rzeczypospolitej na Wawelu jest Jan III Sobieski.


                    Uwazasz ze od upadku Pierwszej Rzeczypospolitej kolejne RP pozbawione sa majestatu?
                    • dachs Re: Podzial powinien byc 21.04.10, 18:09
                      manny-jestem napisał:


                      > Naprawde uwazasz ze wszyscy krolowie ktorzy tam leza byli
                      > prawdziwymi bohaterami i sternikami dusz?

                      Niekoniecznie, ale to było ich własne podwórko.
                      Tradycja stało natomiast się późniejsze chowanie w królewskiej nekropolii także
                      osób krwi "podlejszej", ale przez zasługi dla narodu z królami zrównanych.

                      >
                      > Uwazasz ze od upadku Pierwszej Rzeczypospolitej kolejne RP
                      > pozbawione sa majestatu?

                      Nie tylko tak uważam, ale nawet nie rozumiem pytania.
                      • manny-jestem Re: Podzial powinien byc 21.04.10, 18:24
                        dachs napisał:

                        >
                        > Niekoniecznie, ale to było ich własne podwórko.


                        Dopiero co pisales ze leza tam wylacznie prawdziwi bohaterowie.
                        >
                        > >
                        > > Uwazasz ze od upadku Pierwszej Rzeczypospolitej kolejne RP
                        > > pozbawione sa majestatu?
                        >
                        > Nie tylko tak uważam, ale nawet nie rozumiem pytania.

                        Ok. Dla mnie Pilsudski i Sikorski bez watpienia uosobiaja majestat RP. Nie
                        zgadzasz sie?
                        >
                        • manny-jestem PS 21.04.10, 18:26
                          i zeby bylo jasne uwazam ze Lech Kaczynski takze uosabial majestat RP a powod
                          podal obok Oleg.
                        • dachs Manny i Olegu 21.04.10, 18:50
                          manny-jestem napisał:

                          > Dopiero co pisales ze leza tam wylacznie prawdziwi bohaterowie.

                          Mogło tak wyglądać, sorry za niejasne sformułowanie. Pisałem o tradycji
                          "pokrólewskiej" żeby sie tak wyrazić. Chowanie na Wawelu królów tradycją raczej
                          nie było, bo gdzie mieli leżeć jak nie u siebie.

                          > Ok. Dla mnie Pilsudski i Sikorski bez watpienia uosobiaja majestat > RP. Nie
                          zgadzasz sie?

                          Nie zgadzam się. Pozostaję przy Janie III Sobieskim.
                          Sikorski - hmmm.
                          Piłsudski zasługuje na miejsce na Wawelu jak mało kto, gdyż on nam Polskę na
                          nowo stworzył. Krwią, wolą i rozumem.
                          Jednego nie zdążył - nie zdążył odbudować jej majestatu. Na to potrzeba czasu.
                          Nie miała na to czasu także III, ani tym bardziej IV RP.
                          Z tym, że mnie to akurat nie martwi, ja mogę żyć bez majestatu, nie jest mi do
                          niczego potrzebny. Ale jeżeli już, to prawdziwy bardzo proszę, oparty na sile i
                          poważaniu, jakie ma sie wśród sąsiadów, a nie na fakcie, że Konstytucja
                          przewiduje urząd Prezydenta.
                          I nie ma to nic wspólnego z osobą tragicznie zmarłego.
                          Gdyby to Tusk był prezydentem i to on zginął, pisałbym i myślał tak samo.
                          • landknecht Re: Manny i Olegu 21.04.10, 19:02
                            > I nie ma to nic wspólnego z osobą tragicznie zmarłego.
                            > Gdyby to Tusk był prezydentem i to on zginął, pisałbym i myślał tak samo.


                            Wierz mi, że i ja pisałbym i myślał tak samo.
                            Uważam, że lepszym pomysłem byłoby utworzenie nekropolii prezydentów w warszawskiej ŚOB, ale decyzje podjął ktoś inny, uprawniony do jej podjęcia. Tego nie da się zmienić i trzeba z tym żyć. W wawelskiej krypcie spoczął prezydent RP z małżonką. Jego osobiste czy polityczne zasługi są dla tej sprawy drugorzędne.
                            • andrzejg Re: Manny i Olegu 21.04.10, 19:21
                              W wawelskiej krypcie spoczął prezydent RP z małżonką. Jego
                              osobiste czy polityczne zasługi są dla tej sprawy drugorzędne.



                              aby ratować wizerunek prezydenta należałoby połączyć miejsce jego
                              pochówku z izbą pamięci o Katyniu.Wtedy może jakos to ogół przełknie

                              A.
                            • dachs Re: Manny i Olegu 21.04.10, 19:42
                              landknecht napisał:


                              > Wierz mi, że i ja pisałbym i myślał tak samo.

                              Wierzę Ci.

                              > Uważam, że lepszym pomysłem byłoby utworzenie nekropolii
                              > prezydentów w warszawskiej ŚOB,

                              Też tak uważam. I pewnie bym tam poszedł, pomodlił się za duszę ś.p. Prezydenta
                              Kaczyńskiego i przeprosił go pośmiertnie za to, że tak po nim za życia jeździłem.
                              Ale na Wawel nie pojadę, bo choć nie on sam się tam prosił, dla mnie pozostanie
                              uzurpatprem.

                              > W wawelskiej krypcie spoczął prezydent RP z małżonką. Jego
                              > osobiste czy polityczne zasługi są dla tej sprawy drugorzędne.

                              Zatem Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski?
                              • oleg3 Re: Manny i Olegu 21.04.10, 21:30
                                > Zatem Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski?

                                Niestety Borsuku. Chyba, że kryterium jest bycie prezydentem w chwili tragicznej
                                śmierci. No i katolikiem, bo to świątynia katolicka.
                            • manny-jestem Re: Manny i Olegu 21.04.10, 20:28
                              > > I nie ma to nic wspólnego z osobą tragicznie zmarłego.
                              > > Gdyby to Tusk był prezydentem i to on zginął, pisałbym i myślał tak samo.
                              >
                              >
                              > Wierz mi, że i ja pisałbym i myślał tak samo.

                              Ja oczywiscie takze. I nie rozbilbym rozroby jesli Tuska chowanoy na Wawelu.
                              • dachs Re: Manny i Olegu 21.04.10, 20:46
                                manny-jestem napisał:

                                > Ja oczywiscie takze. I nie rozbilbym rozroby jesli Tuska chowanoy > na Wawelu.

                                To świadczy jedynie o tym, ze mamy podobny stosunek do urzędu Prezydenta, a
                                różny co do roli Wawelu w polskiej tradycji.
                                • manny-jestem Re: Manny i Olegu 21.04.10, 21:15
                                  Mysle ze co do roli Wawelu sie zgadzamy. Roznimy sie co najwyzej do tego kogo w
                                  swoich kryptach chowac moze archidiecezja krakowska.
                                  • dachs Re: Manny i Olegu 21.04.10, 21:20
                                    manny-jestem napisał:

                                    > ... Roznimy sie co najwyzej do tego kogo w
                                    > swoich kryptach chowac moze archidiecezja krakowska.

                                    Myślę, że nawet co do tego sie nie różnimy - może chować kogo chce.
                                    Różnimy się co do oceny indywidualnego prawa do wyrażania opinii na temat jej
                                    decyzji.
                                    Ty najwyraźniej uważasz, że tego prawa nie masz.
                                    • manny-jestem Re: Manny i Olegu 21.04.10, 21:44
                                      Jeszcze inaczej.

                                      Roznimy sie co do formy artykulowania tej opinii. Znaczy chyba i tu nie bo co do
                                      Twojej formy nie mialem zastrzezen.

                                      Pisalem na samym poczatku kiedy rozpoczela sie wojna ze osobiscie wolalbym
                                      Warszawe ale nie bede rozpaczal jesli bedzie to Wawel.
                              • piq ja bym robił rozróbę,... 22.04.10, 02:18
                                ...bo nie chodzi o to kto, tylko o proporcje.
                          • andrzejg Re: Manny i Olegu 21.04.10, 19:07
                            > Gdyby to Tusk był prezydentem i to on zginął, pisałbym i myślał
                            > tak samo.
                            >

                            Ciekawe co by sie działo, gdyby to Tuska chcieli pochować na Wawelu?
                            Byłaby tylko taka garstka krzykaczy, czy zorganizowane pielgrzymki w
                            obronie wartości?

                            A.
                  • landknecht Re: Podzial powinien byc 21.04.10, 18:11
                    dachs napisał:

                    > To ja proszę, żebyś mnie do obozu tradycji włączył.
                    > Tradycji, wg. której na Wawelu spoczywaja prawdziwi bohaterowie i sternicy dusz
                    > mojego narodu (do niedawna z jednym, małym wyjątkiem).

                    Ja Cię witam Borsuku z radością. Chyba nie będziemy, ipnowskim wzorem, lustrować leżących tam prawdziwych bohaterów. Zresztą nie wiem jaka jest różnica między bohaterem, a prawdziwym bohaterem.

                    Co do jednego się nie zgadzam.
                    > I ja bardzo proszę, żeby nie nadużywać w związku z pochowaniem państwa
                    > Kaczyńskich na Wawelu sformułowania "majestat Rzeczypospolitej".
                    > Nie ujmując wszystkim, którzy tam leżą, ostatnim reprezentantem majestatu
                    > Rzeczypospolitej na Wawelu jest Jan III Sobieski.

                    Lech Kaczyński, dla mnie, reprezentował "majestat Rzeczypospolitej", bo był jej głową.
                    • matelot Re: Podzial powinien byc 21.04.10, 18:32
                      landknecht napisał:

                      > Lech Kaczyński, dla mnie, reprezentował "majestat Rzeczypospolitej", bo był jej
                      > głową.
                      >

                      Lech Kaczyński przyczynił się do upadku tego majestatu a w najlepszym wypadku
                      mocno ten majestat, całokształtem swoich działań, nadwyręzył.
                      • landknecht Re: Podzial powinien byc 21.04.10, 18:38
                        matelot napisał:

                        > Lech Kaczyński przyczynił się do upadku tego majestatu a w najlepszym wypadku
                        > mocno ten majestat, całokształtem swoich działań, nadwyręzył.

                        To dla mnie zupełna sensacja. Po ataku filipińskiej choroby nie mógł trafić do
                        prezydenckiej limuzyny czy owinięty w narodową flagę biegał po gmachu ONZ?
                        • matelot Re: Podzial powinien byc 21.04.10, 18:51
                          landknecht napisał:

                          > matelot napisał:
                          >
                          > > Lech Kaczyński przyczynił się do upadku tego majestatu a w najlepszym wyp
                          > adku
                          > > mocno ten majestat, całokształtem swoich działań, nadwyręzył.
                          >
                          > To dla mnie zupełna sensacja. Po ataku filipińskiej choroby nie mógł trafić do
                          > prezydenckiej limuzyny czy owinięty w narodową flagę biegał po gmachu ONZ?
                          >

                          Przez te cztery lata nie czytałeś prasy, nie ogladałes telewizji?
                          Biedaczek, pewnie wypadłes Rydzykowi spod sutanny.
            • snajper55 Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 14:15
              landknecht napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              >
              > > Wklei się w klipy wyborcze migawki z pogrzebu a może nawet z
              > > katastrofy. Czy ciemna masa (by Jacek Kurski) tego nie kupi ?
              >
              > To z tą katastrofą jest tak jak z lotem na księżyc? W studio nakręcili?

              Chyba nie na mój post odpowiadasz. Skup się, knechcie.

              S.
          • tow_z_bezpieczenstwa Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 14:12
            snajper55 napisał:

            > Przecież kampanie Pisowskie właśnie na ciemną masę są ukierunkowane.


            Bardzo ładnie to tow. Snajper napisaliście. Wiodzę, że znacie się na swojej robocie. Przecież własnie tak się robi prawdziwą propagandę. Wyborcy PiSu równa się ciemna masa. To prawdziwe mistrzostwo. Rozmawiamy tak tu sobie z majorem Sucharem i z towarzyszami i bardzo wam kibicujemy. Nie wiemy czy sami na to wpadliscie czy korzystacie z wytycznych, ale wasze zaangażowanie w prawdziwą propagandowa robotę jest wyrózniające się.
            Kibicujemy wam razem z majorem Sucharem i z towarzyszami.
            Major Suchar was pozdrawiam z Babimostu (stamtąd, gdzie Waltera razem ubezpieczaliście).

            www.youtube.com/watch?v=AHGJPruwVOU

          • jaceq Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 21:02
            snajper55 napisał:

            > Jesteś pewien ?

            No, oczywiście nie jestem. Ale ta hipoteza coraz bardziej mi się podoba. Dziwisz
            cwany jest. I to wiadomo jeszcze o nim, że należy do tej części hierarchii,
            która niekoniecznie widziałaby Jarosława "na stolcu". Zakładam tu, że Dziwisz
            podszedł Jarosława, jak ten lis kruka, któremu z dzioba wypadł ser, czy jakoś
            tak. Jarosław dał się podejść, bo zbolały żałobą ma przyćmiony instynkt polityczny.

            A podstęp polega na tym, że "ciemny lud" uzna, że jedna marchewka na Jarosława
            wystarczy: Kaczyński na Wawelu, to po co jeszcze drugi Kaczyński prezydentem?
            Będzie tego dobrego. Umiłowany prezydent uhonorowany jak Piłsudski i
            wystarczy.
            Oczywiście jest jeszcze ciemniejszy lud, wychowany na Radiu
            Belzebuba Toruńskiego, tak zwany żelazny elektorat, (albo inaczej:
            zakute łby), który tego nie kupi, te od kilku do kilkunastu procent,
            różnie mówią. A decyzja Dziwisza odbierze PiSowi tych mało zdecydowanych. Tak to
            widzę i - podkreślam - pewien nie jestem, ale oby wyszło na moje.
            • snajper55 Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 23.04.10, 01:07
              jaceq napisał:

              > No, oczywiście nie jestem. Ale ta hipoteza coraz bardziej mi się podoba. Dziwisz
              > cwany jest. I to wiadomo jeszcze o nim, że należy do tej części hierarchii,
              > która niekoniecznie widziałaby Jarosława "na stolcu". Zakładam tu, że Dziwisz
              > podszedł Jarosława, jak ten lis kruka, któremu z dzioba wypadł ser, czy jakoś
              > tak. Jarosław dał się podejść, bo zbolały żałobą ma przyćmiony instynkt polityc
              > zny.
              >
              > A podstęp polega na tym, że "ciemny lud" uzna, że jedna marchewka na Jarosława
              > wystarczy: Kaczyński na Wawelu, to po co jeszcze drugi Kaczyński prezydentem ?
              > Będzie tego dobrego. Umiłowany prezydent uhonorowany jak Piłsudski i
              > wystarczy.
              Oczywiście jest jeszcze ciemniejszy lud, wychowany na Radiu
              > Belzebuba Toruńskiego, tak zwany żelazny elektorat, (albo inaczej:
              > zakute łby), który tego nie kupi, te od kilku do kilkunastu procent,
              > różnie mówią. A decyzja Dziwisza odbierze PiSowi tych mało zdecydowanych. Tak to
              > widzę i - podkreślam - pewien nie jestem, ale oby wyszło na moje.

              Oby wyszło na Twoje. Jaki wpływ Wawel będzie miał na ciemny lud zobaczymy w
              wyborach.

              S.
        • landknecht Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 13:54
          jaceq napisał:

          > decyzja o Wawelu obniży szanse wyborcze ewentualnego Jarosława i
          > kogokolwiek z PiS

          Nie chcę analizować motywów, czyichkolwiek, w tym kardynała. Nie chcę też prorokować w kwestii długofalowych skutków tej decyzji. Jeżeli idzie o bieżącą politykę, to masz rację. Akcja "Wawel" podjęta przez przeciwników PiS umożliwiła, bez narażania się na zlinczowanie przez tłum, przerwanie narracji o Lechu Kaczyńskim i powrót do narracji o kaczorze. Stąd łatwiej będzie teraz niszczyć każdego kandydata PiS.
          • snajper55 Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 14:16
            landknecht napisał:

            > Akcja "Wawel" podjęta przez przeciwników PiS umożliwiła...

            Jarosław Kaczyński przeciwnikiem PiS ?

            S.
            • tow_z_bezpieczenstwa Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 14:22
              snajper55 napisał:

              > Jarosław Kaczyński przeciwnikiem PiS ?

              POdoba nam się z majorem Sucharem i towarzyszami wasze poczucie humoru. Ha, ha. W robocie propagandowej to bardzo ważne.

              Major Suchar was pyta, czy nie macie ochoty spotkać się z nim w Babimoscie i powspominac, jak razem Waltera ubezpieczaliście.
              www.youtube.com/watch?v=AHGJPruwVOU
            • landknecht Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 14:26
              Miałem na myśli takich przyjaciól PiS jak Wajda Andrzej z żoną (ci się podpisali) oraz anonimowi redaktorzy GW. Ciebie i Wikula też. Kilkuset chuliganów było promowanych w mediach. Ktoś zaczął wysyłać smsy. Troska o jedność narodową i nawoływanie Jarosława do opamiętania. Konieć faktycznej ŻN w sieci.

              Oczywiście, to Jarosław!
              > Jarosław Kaczyński przeciwnikiem PiS ?
              • snajper55 Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 23.04.10, 00:23
                landknecht napisał:

                > Miałem na myśli takich przyjaciól PiS jak Wajda Andrzej z żoną (ci się podpisal
                > i) oraz anonimowi redaktorzy GW. Ciebie i Wikula też. Kilkuset chuliganów było
                > promowanych w mediach.

                Chuliganów, warchołów, mącicieli na pasku określonych sił.

                > Ktoś zaczął wysyłać smsy. Troska o jedność narodową i na
                > woływanie Jarosława do opamiętania. Konieć faktycznej ŻN w sieci.

                Kto sieje wiatr, zbiera burzę. Tym razem siano wiatr aby zebrać burzę.

                > Oczywiście, to Jarosław!

                No popatrz, zgadłeś.

                S.
                • tow_z_bezpieczenstwa Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 23.04.10, 00:31
                  snajper55 napisał:

                  > > Oczywiście, to Jarosław!
                  >
                  > No popatrz, zgadłeś.

                  Bardzo dobrze towarzyszu Snajper. Podoba nam się tu z towarzyszami, że dla was jak dla każdego prawdziwego towarzysza fakty nie mają żadnego znaczenia w waszej propagandowej robocie.
                  Major Suchar pyta, czy macie może tę zapalniczkę z karabinowej łuski, która dał wam ogniomistrz Kaleń, gdy pod Babimostem Waltera ubezpieczaliście? Strasznie wtedy wiało.

                  www.youtube.com/watch?v=AHGJPruwVOU

          • jaceq Re: Mówimy rodzina, myślimy Jarosław. 21.04.10, 21:19
            landknecht napisał:

            > prorokować w kwestii długofalowych skutków tej decyzji.

            Ja się pokuszę: uważam, że zasięg rażenia tej decyzji (w każdą zresztą stronę)
            będzie z czasem malał.

            > bez narażania się na zlinczowanie przez tłum

            Uważam, że za 2 miesiące tłum będzie łagodny jak baranek i linczowanie
            kogokolwiek za cokolwiek nie będzie tłumu bawiło jak teraz, gdy jest na świeżo
            naładowany emocjami różnorakimi.

            > przerwanie narracji o Lechu Kaczyńskim
            > i powrót do narracji o kaczorze.

            Kampanii nie prowadzi się narracją, tylko - jak by to śmiesznie nie zabrzmiało -
            dialogiem: choćby dwóch narratorów. Sądzę, że w pierwszej połowie
            znaczenie będzie miało kto jak ostro będzie grał (punkty ujemne), a w drugiej -
            to się powoli zapomni. Czyli wrócimy do punktu wyjścia. Więcej wróżb już nie będzie.

            > niszczyć każdego kandydata PiS.

            To doprawdy niepotrzebne, nie wyobrażam sobie, by którykolwiek kandydat PiS nie
            próbował grać na strunie bohaterskiego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i innych,
            ciut tylko mniej bohaterskich św. pamięci poległych Członków PiS, bez których
            ofiary nadal byśmy myśleli, że w Katyniu mordowali Niemcy.
    • snajper55 Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 21.04.10, 13:48
      Siem zacytujem:

      "Ciekawe, że teraz każdy się odżegnuje od tej słusznej decyzji i pomysłu. Nikt nie chce się przyznać, że to on postanowił wyrazić wolę Narodu i wpadł na pomysł, zdecydował o pochówku na Wawelu. Dlaczego ? Dlaczego rząd i kościół wskazują palcem na rodzinę (mówisz - rodzina, myślisz - Jarosław). Osoby bliskie Jarosławowi wskazują na Dziwisza. Kuria z kolei na Jarosława. Czy Wawel to gorący ziemniak, który się jak najszybciej od siebie odrzuca ? "
      forum.gazeta.pl/forum/w,13,109981846,110046865,Re_to_nie_byl_pomysl_Jaroslawa.html

      S.
      • turonradio ________zmieńcie tamat na Wielk. Nieobecn. Wajdotę 21.04.10, 14:11
        • turonradio który sam się oskarża , że leciał z T.D. i Anna 21.04.10, 14:13
          Walentynowicz musiała zginąć
          • turonradio naprawdę chce mi się rzygac...... 21.04.10, 14:14
      • tow_z_bezpieczenstwa Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 21.04.10, 14:29
        snajper55 napisał:

        > Siem zacytujem:
        >
        > "Ciekawe, że teraz każdy się odżegnuje od tej słusznej decyzji i pomysłu. Nikt
        > nie chce się przyznać, że to on postanowił

        Towarzyszu Snajper, wiecie jak podziwiamy z majorem Sucharem i towarzyszami waszą robotę propagandową. Musicie tu zwrócić uwagę, że jeżeli piszecie, że "każdy się odżegnuje od tej słusznej decyzji", to ktoś mógłby wam zarzucić, że do podjęcia decyzji nie przyznaje się tylko ten, kto tę decyzję podjął, a reszta po prostu informuje, że takiej decyzji nie podejmowała"
        Ale propagandowo jesteście bardzo dobrzy. Wiecie, że kiobicujemy wam razem z majorem Sucharem i z towarzyszami.

        Major Suchar pyta czy wspominacie czasem jak razem Waltera ubezpieczaliście pod Babimostem?

        www.youtube.com/watch?v=AHGJPruwVOU
    • manny-jestem Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 21.04.10, 15:38
      A nie przezszlo nikomu przez mysl ze ten czlowiek przezywa prawdziwy rodzinny
      dramat?
      • snajper55 Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 22.04.10, 17:21
        manny-jestem napisał:

        > A nie przezszlo nikomu przez mysl ze ten czlowiek przezywa prawdziwy rodzinny
        > dramat?

        Mnie nie przeszło. Według mnie on jedynie polityczne dramaty przeżywa, gdy nie
        może swoich planów zrealizować.

        S.
        • manny-jestem Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 22.04.10, 17:29
          Fanatyzm to choroba. Antykaczy takze.
          • snajper55 Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 23.04.10, 00:27
            manny-jestem napisał:

            > Fanatyzm to choroba. Antykaczy takze.

            Bycie przeciwnikiem Kaczyńskiego to fanatyzm ?

            S.
            • manny-jestem Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 23.04.10, 00:39
              Bycie fanatykiem to fanatyzm.
              • snajper55 Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 23.04.10, 01:02
                manny-jestem napisał:

                > Bycie fanatykiem to fanatyzm.

                Czy ten wiersz to miał być przykład fanatyzmu ?

                S.
                • tow_z_bezpieczenstwa Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 23.04.10, 01:09
                  snajper55 napisał:

                  > manny-jestem napisał:
                  >
                  > > Bycie fanatykiem to fanatyzm.
                  >
                  > Czy ten wiersz to miał być przykład fanatyzmu ?

                  Bardzo dobrze zapytaliście, towarzyszu Snajper. Przecież wiadomo, że wiersze pisane przez prawicową ekstremę to fanatyzm, a wasza walka na propagandowym froncie to tylko służba słusznej sprawie.
                  Major Suchar was pozdrawia.
    • hymenos Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 21.04.10, 16:49
      Ja napiszę jedynie tyle, że warto powstrzymać się od ocen człowieka,
      który musiał dokonać identyfikacji swojego bliźniaka w trzech
      częściach rozczłonkowanego. Rozpoczyna się kampania prezydencka i
      myślę, że Jarosław Kaczyński sam da wiele powodów do najrozmaitszych
      komentarzy.
      • haszszachnat Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 21.04.10, 17:21
        hymenos napisał:

        > Ja napiszę jedynie tyle, że warto powstrzymać się od ocen człowieka,
        > który musiał dokonać identyfikacji swojego bliźniaka w trzech
        > częściach rozczłonkowanego. Rozpoczyna się kampania prezydencka i
        > myślę, że Jarosław Kaczyński sam da wiele powodów do najrozmaitszych
        > komentarzy.

        Horror, ale bądz dokładny bo częsci było osiem a Jarka wezwano bo medycy nie
        mogli zdecydowac gdzie dupa a gdzie głowa.
        #
        • hymenos Re: obrona Jarosława Kaczyńskiego... 21.04.10, 18:59
          haszszachnat napisał:

          > Horror, ale bądz dokładny bo częsci było osiem a Jarka wezwano bo
          medycy nie
          > mogli zdecydowac gdzie dupa a gdzie głowa.

          Nie potrzeba mi medyków, by zlokalizować dupę Gnata, w którą
          należałoby kopnąć.
    • piq nie chodziło mi w tym wątku o słuszność... 21.04.10, 19:08
      ...lub niesłuszność pochówku Prezydenta na Wawelu; moje zdanie jest jasne
      (uważam, że Prezydenta obdarto w ten sposób z kilku rzeczy, a zwłaszcza z szansy
      na bycie aktualizowanym stale bohaterem mitu, albowiem mit musi być wciąż na
      nowo aktualizowany, złożony w konserwie, jaką jest Wawel, zemrze).

      Okazuje się, że nikt z disqtantów nie przeczytał ze zrozumieniem postu tytułowego.

      Chodziło mi o absurd polegający na tym, moi mili, że z jednej strony ci sami
      chłopcy/dziewczynki podjęcie decyzji o pochówku na Wawelu uważają za nader
      słuszne, a z drugiej strony dokonują wszystkiego, żeby autorem tej nader
      słusznej koncepcji nie uznano brata Prezydenta, czyli Jarosława K. Dlaczego? Nie
      wiem i bardzo mnie to ciekawi.
      • andrzejg Re: nie chodziło mi w tym wątku o słuszność... 21.04.10, 19:18
        piq napisał:

        Chodziło mi o absurd polegający na tym, moi mili, że z jednej strony
        ci sami chłopcy/dziewczynki podjęcie decyzji o pochówku na Wawelu
        uważają za nader słuszne, a z drugiej strony dokonują wszystkiego,
        żeby autorem tej nader słusznej koncepcji nie uznano brata
        Prezydenta, czyli Jarosława K. Dlaczego? Nie
        wiem i bardzo mnie to ciekawi.



        1.Byc moze ,że nie podejmował tej decyzji,a jedynie pod NACISKIEM
        sie zgodził

        2.Byc może podjął decyzje,ale w nadchodzącej kampanii wyborczej i w
        niedalekiej przyszłości lepiej bedzie widziane działanie sił
        ogólnospołecznych, czy tez Woli Narodu.

        A.
      • hymenos Re: nie chodziło mi w tym wątku o słuszność... 21.04.10, 19:19
        Nie umiem odpowiedzieć jednoznacznie na tak postawiony problem, gdyż
        sam uważam pomysł z Wawelem za chybiony. Może to chęć sprawienia
        wrażenia, że to naród wybrał?
      • perla aby odpowiedzieć na to pytanie 21.04.10, 19:24
        musiałby być ktoś na forum, który spełnia owe kryteria właśnie.
      • dachs Re: nie chodziło mi w tym wątku o słuszność... 21.04.10, 20:53
        Myślę, że pare osób zrozumiało, ale dyskusja - jak zwykle - potoczyła się
        własnym torem.
        Choż Perła nawet i teraz nie pojął, się dziwisz, a pytasz tylko o to: skąd sie
        wziął taki absurd?
        Ja też nie wiem.
        Może należałoby spytać: skąd się wziął PiS?
        • rycho7 urojony swiat zawlaszczen semantycznych 22.04.10, 17:47
          dachs napisał:

          > Ja też nie wiem.

          To mnie zupelnie nie dziwi. Jestes sam skladnikiem tego urojonego swiata, wiec
          nie jestes w stanie zrozumiec jego istnienia i mechanizmow dzialania. Ale nie
          martw sie, bedziesz mial wiecznosc na korepetycje z jasnoscia wiekuista w slepia.

          > Może należałoby spytać: skąd się wziął PiS?

          Szatan dziala pokretnie.
          • jaceq Re: urojony swiat zawlaszczen semantycznych 22.04.10, 18:51
            rycho7 napisał:

            > Szatan dziala pokretnie.

            Wypraszam sobie, Rychu. Ja nie stworzyłem PiSu. I nie jestem pokrętny, tylko
            wyrafinowany.
      • manny-jestem Re: nie chodziło mi w tym wątku o słuszność... 21.04.10, 21:16
        Odnosisz sie do chlopcow/dzwieczynek politykow czy forumowiczow?
        • piq i i,... 22.04.10, 02:15
          jednych i drugich.
      • snajper55 Re: nie chodziło mi w tym wątku o słuszność... 23.04.10, 01:18
        piq napisał:

        > Chodziło mi o absurd polegający na tym, moi mili, że z jednej strony ci sami
        > chłopcy/dziewczynki podjęcie decyzji o pochówku na Wawelu uważają za nader
        > słuszne, a z drugiej strony dokonują wszystkiego, żeby autorem tej nader
        > słusznej koncepcji nie uznano brata Prezydenta, czyli Jarosława K. Dlaczego? Nie
        > wiem i bardzo mnie to ciekawi.

        Jest to absurd, jeśli motorem tego pochówku był ktokolwiek poza Jarosławem.
        Przecież taki ktoś nie powinien mieć żadnych oporów przed przyznaniem się do tej
        decyzji. Kontrowersyjnej decyzji, ale nie kompromitującej pomysłodawcy, mającej
        w końcu grupę zwolenników.

        Natomiast całkiem inaczej sytuacja wygląda, gdy to Jarosław dążył do tego
        pogrzebu i teraz będzie go wykorzystywać w swojej kampanii wyborczej.

        S.
        • tow_z_bezpieczenstwa Re: nie chodziło mi w tym wątku o słuszność... 23.04.10, 01:24
          snajper55 napisał:

          > Jest to absurd, jeśli motorem tego pochówku był ktokolwiek poza Jarosławem.

          Wasza pryncypialność i myślenie dialektyczne przy bardzo instrumentalnym traktowaniu faktów bardzo się nam tu z towarzyszami podoba. Jesteście przodownikiem na froncie propagandowej walki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka