Uprzejmie informuję, że wbrew i wobec jeszcze oddycham.
A z Waszych opinii zrobię sobie sygnaturkę z pewną taką
nieśmiałością, bo strasznie się rozzuchwaliliście na mój temat
objętościowo (niekoniecznie jakościowo, Borsuk np. wypowiadał się
był niegdyś bardziej poetycko, celnie i syntetycznie na temat mych
niezaprzeczalnych przewag nad Wami
Całuski - Wasz Simon Boccanegra (bez aluzji - akurat coś grało - nie
wiem nawet, czy to jego zamurowali, czy wręcz przeciwnie, a może
nawet i odwrotnie? Ot, włoska opera - kicz, jak i to forum)
Pazdriawlajem Was, wsie triagulszcziki Wsieliennoj!