gnini
04.06.10, 10:51
CytatRosyjski MAK przyznaje się do katastrofy śledztwa !
ot_co dzisiaj, 18:09
Sprawa smoleńska to dwie następujące po sobie katastrofy !Ta
pierwsza z dnia 10 kwietnia 2010r., która wstrząsnęła całą Polską, a
obecnie następuje druga, też bardzo bolesna dla Polaków, która
ujawnia katastrofalnie prowadzone rosyjskie śledztwo !
Tatiana Adonina, szefowa MAK ujawniła w Moskwie informacje, które
kompromitują całe rosyjskie śledztwo. Stwierdzenie, że lotnisko w
Smoleńsku było dopuszczone przez MAK do przyjmowania samolotów Tu-
154 i zapewnienia szefowej MAK, że lotnisko było w dniu 10.04.2010r
wystarczająco przygotowane, podważa jakiekolwiek uprawnienia pani
Adoniny i jej rosyjskich podwładnych do jakiegokolwiek udziału w
jakiejkolwiek komisji do zbadania przyczyn katastrofy prezydenckiego
samolotu.
Wszyscy członkowie MAK, którzy byli odpowiedzialni za dopuszczenie
lotniska w Smoleńsku do lądowań samolotów Tu-154 powinni zaraz po
takiej tragedii zostać zamknięci w areszcie i to w osobnych celach,
aby nie mieli możliwości uzgadniania linii obrony !
Tymczasem osoby, które mogą teoretycznie ponosić
współodpowiedzialność za tę katastrofę lotniczą, jako pierwsze miały
dostęp do czarnych skrzynek . Tatiana Adonina oficjalnie
zakomunikowała, że nie ma zamiaru oddać Polsce czarnych skrzynek, a
jedynie .....scenogramy z rozmów...., a zatem kopie z kopii, czyli
to co Rosjanie łaskawie zechcą ujawnić .
Warto zdać sobie sprawę z faktu, że wiarygodność czarnych skrzynek
maleje z upływem czasu, bo tylko w momencie otwarcia czarnej
skrzynki jej zawartość ma wartość autentyczną, a Rosjanie już
przecież przyznali się do faktu, że....."wyciszali niepotrzebne
szumy i dźwięki, które "zakłócały wyrazistość rozmów"...
Co jeszcze robili Rosjanie z zapisami czarnych skrzynek ? Tego
szefowa MAK nie chciała ujawnić .
Tatiana Anodina jednak przyznała się do katastrofy śledztwa, bo
wyszedł na światło dzienne fakt, że to rosyjska wieża kontrolna
zaproponowała polskim pilotom, aby zeszli na wysokość 100 m i wtedy
zdecydowali czy lądować czy nie .
Mataczenie i kłamstwa mają to do siebie, że krętacze i oszuści w
pewnym momencie się gubią i podają coraz to nowe wersje, aby ukryć
prawdę . Wersja o tym, że ...."polscy piloci ponoszą winę"... legła
jednak w gruzach matactwa, bo do dnia konferencji prasowej MAK,
strona rosyjska twierdziła, że wieża kontrolna zalecała lądowanie na
lotnisku zapasowym, aż tu nagle wyszło szydło z worka i wydalo się,
że kontrola lotów zaleciła coś zupełnie innego !!!
Każdy kto miał choć trochę do czynienia z lotnictwem wie, że jeśli
rosyjski kontroler lotniczy zalecił zejście samolotu na 100m, to
oznacza, że wieża kontrolna nie tylko wyraziła zgodę na lądowanie,
ale to podejście do lądowania cały czas monitorowała i polski pilot
kierował się jej zaleceniami w pełnym zaufaniu do profesjonalizmu i
znajomości terenu przez rosyjskich kontrolerów lotu.
Zatem ruscy krętacze z MAK, odczepcie się wreszcie od polskich
pilotów i uderzcie we własne piersi mówiąc: to nasza rosyjska wina !
astral-projection.blog.onet.pl/ZAMACH-NA-PREZYDENTA-SZOK-KLAM,2,ID407452470,DA2010-06-03,n