Dodaj do ulubionych

Następna wtopa vikihrabiego...

05.06.10, 19:49
W spocie kandydata PO pojawia się zdanie: "To pewnie z tej czereśni ojciec
zerwał pierwszą garść owoców, zaniósł mamie tuż po porodzie".
Komorowski urodził się 4 czerwca, zatem jak jego ojciec mógł zerwać czereśnie,
które w naszym klimacie pojawiają się pod koniec lipca? wink
Obserwuj wątek
    • wyluzowana.kaczka Re: Następna wtopa moherowej 05.06.10, 19:58
      off_nick napisała:

      pisiorki:
      www.lodr.pl/drzewa-owocowe/pekanie-czeresni
      Produkcja owoców czereśni w Polsce
      Drzewa czereśni są długowieczne, potrafią dożyć nawet 100 lat.
      Owoce pojawiają się z końcem maja i można cieszyć się nimi do
      połowy lipca.
      Z jednego drzewa można uzyskać nawet do 300 kg
      owoców, oczywiście pod warunkiem, że zabezpieczymy je przed chorobami
      i ptakami. Nie dość, że owoc jest niezwykle smaczny i posiada
      właściwości lecznicze, to również drzewo czereśni jest wysoko cenione
      jako materiał do wyrobu mebli czy fajek.

    • wikul Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 20:18
      off_nick napisała:

      > W spocie kandydata PO pojawia się zdanie: "To pewnie z tej czereśni ojciec
      > zerwał pierwszą garść owoców, zaniósł mamie tuż po porodzie".
      > Komorowski urodził się 4 czerwca, zatem jak jego ojciec mógł zerwać czereśnie,
      > które w naszym klimacie pojawiają się pod koniec lipca? wink


      To chyba tobie coś sie pozajączkowało. Dzisiaj jest 5.czerwca a od kilku dni czereśni, u mnie na bazarku, nie brakuje. A wegetacja w tym roku opóźniona. Pod koniec lipca to masz wiśnie.
      • off_nick Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 20:24
        wikul napisał:
        > To chyba tobie coś sie pozajączkowało. Dzisiaj jest 5.czerwca a od kilku dni cz
        > ereśni, u mnie na bazarku, nie brakuje. A wegetacja w tym roku opóźniona. Pod k
        > oniec lipca to masz wiśnie.


        W lutym truskawki też są w sprzedaży, hiszpańskie.
        A te Twoje czereśnie to chyba z Peru.
        U sąsiada w ogrodzie są, i owszem, ale zielone.
        • off_nick Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 20:26
          PS

          Zbiory czereśni w naszych sadach rozpoczynamy w połowie czerwca, a kończymy wraz z początkiem sierpnia. Niemalże przez dwa miesiące możecie kolejno konsumować niżej wymienione odmiany. Poznajmy je choć trochę:
          • wikul Następna wtopa viki off...nicki... 05.06.10, 21:26
            off_nick napisała:

            pl.wikipedia.org/wiki/Czereśnia

          • wkkr Tekst dotyczy przemysłowych upraw. 06.06.10, 07:30
            A my mówimy o odmianach nieprzemyslowych, a takich jest sporo.
            Przyjmij do wiadomości że czerweśnie owocują od końca maja.
            A jak nie wierzysz to na bazarek koło biedronki i przxekonasz się
            doświadczalnie. Chłop np. z Wysoczyna nie handluje "chińskimi"
            czereśniami tylko tym co jego zona zerwała dzien wczesniej.
        • wikul Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:19
          off_nick napisała:

          > W lutym truskawki też są w sprzedaży, hiszpańskie.
          > A te Twoje czereśnie to chyba z Peru.
          > U sąsiada w ogrodzie są, i owszem, ale zielone.

          www.nawidelcu.pl/vademecum-smakosza/owoce/czeresnia---owoc-dla-kokietek,1,1,281

          Nie kompromituj się, nie ma potrzeby. Szukacie u Komorowskiego gaf żeby odreagować obiatowe frustracje po rządach gafowych bliźniaków. Można to zrozumieć ale bez przesady.
          A Irasiad coś dzisiaj zdenerwowany.
          • wyluzowana.kaczka Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:23
            Dla kokietek w moherze? Czy to nie przesada?wink
          • pan.scan Bez Przewodnika ani rusz. 05.06.10, 21:27
            Bo widzisz Wikulu, moher nie wie, że wegetacja na Dolnym Śląsku (Oborniki)
            rozpoczyna się 2-3 tygodnie wcześniej niż w centralnej Polsce i trwa
            miesiąc dłużej. Jeszcze w późnym średniowieczu w okolicach Zielonej Góry
            uprawiano winorośl, zresztą są teraz udane próby powrotu do tego zajęcia.
            Ani Kaczor swemu elektoratowi tego nie powiedział, ani na salonach o tym
            nie piszą.
            • wikul Re: Bez Przewodnika ani rusz. 05.06.10, 21:30
              pan.scan napisał:

              > Bo widzisz Wikulu, moher nie wie, że wegetacja na Dolnym Śląsku (Oborniki)
              > rozpoczyna się 2-3 tygodnie wcześniej niż w centralnej Polsce i trwa
              > miesiąc dłużej. Jeszcze w późnym średniowieczu w okolicach Zielonej Góry
              > uprawiano winorośl, zresztą są teraz udane próby powrotu do tego zajęcia.
              > Ani Kaczor swemu elektoratowi tego nie powiedział, ani na salonach o tym
              > nie piszą.
              >

              To prawda, kilka lat temu obserwowałem przyrodę w Sopocie, była co najmniej dwa tygodnie opóżniona w stosunku do centralnej Polski.
              • pan.scan Re: Bez Przewodnika ani rusz. 05.06.10, 21:38
                No właśnie. Jestem od kilku dni u siostry w okolicach Bolesławca Śląskiego
                i w okolicznych sklepach są już młode ziemniaki z regionalnych zbiorów.
                W W-wie są też takie, ale z importu z Izraela.
            • wkkr W okoliczach warszawy 06.06.10, 07:34
              też czereśnie (niektóre odmiany) dojrzewają pod koniec maja.
        • wkkr off przstań się ośmieszac 06.06.10, 07:27
          Pój sobie na bazarek koło biedronki. Tam sprzedaja okoliczni chłopi.
          Zapewniam ciebie że kupisz nasze nadwislańskie czereśnie.
          PS
          Wczoraj jadłem pierwsze czereśnie w tym roku - prosto z drzewa.
          • off_nick Re: off przstań się ośmieszac 06.06.10, 12:53
            wkkr napisał:

            > Pój sobie na bazarek koło biedronki. Tam sprzedaja okoliczni chłopi.
            > Zapewniam ciebie że kupisz nasze nadwislańskie czereśnie.
            > PS
            > Wczoraj jadłem pierwsze czereśnie w tym roku - prosto z drzewa.


            Ja to wszystko wiem, Abstrakt, ale my tutaj sobie gaworzymy o tym co miało
            miejsce 58 lat temu, jesteś pewien, że wtedy też były wczesne odmiany czereśni?
            • wyluzowana.kaczka Re: off przstań się ośmieszac 06.06.10, 12:58
              off_nick napisała:

              > wkkr napisał:
              >
              > > Pój sobie na bazarek koło biedronki. Tam sprzedaja okoliczni
              chłopi.
              > > Zapewniam ciebie że kupisz nasze nadwislańskie czereśnie.
              > > PS
              > > Wczoraj jadłem pierwsze czereśnie w tym roku - prosto z drzewa.
              >
              >
              > Ja to wszystko wiem, Abstrakt, ale my tutaj sobie gaworzymy o tym
              co miało
              > miejsce 58 lat temu, jesteś pewien, że wtedy też były wczesne
              odmiany czereśni?
              >
              >
              A ty moherowa pisiorko wiesz,ze nie bylo? Na poludniu
              Polski (Oborniki Śląskie k. Wrocławia) chyba byly wtedy, jak i dzis.
              Cos sie w tej materii zmienilo?
            • wkkr Re: off przstań się ośmieszac 06.06.10, 17:16
              off_nick napisała:

              > wkkr napisał:
              >
              > > Pój sobie na bazarek koło biedronki. Tam sprzedaja okoliczni
              chłopi.
              > > Zapewniam ciebie że kupisz nasze nadwislańskie czereśnie.
              > > PS
              > > Wczoraj jadłem pierwsze czereśnie w tym roku - prosto z drzewa.
              >
              >
              > Ja to wszystko wiem, Abstrakt, ale my tutaj sobie gaworzymy o tym
              co miało
              > miejsce 58 lat temu, jesteś pewien, że wtedy też były wczesne
              odmiany czereśni?
              ======================
              Tak. Konsultowałem to z moim ojcem - rocznik 1936.
    • ariadna-enta Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 20:31
      tp chyba jest szukanie haków
      Komorowski nie nadaje się na prezydenta bo niedokladnie podał datę
      zbierania czeresni
      mozna i tak.)
      • off_nick Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 20:35
        ariadna-enta napisała:

        > tp chyba jest szukanie haków
        > Komorowski nie nadaje się na prezydenta bo niedokladnie podał datę
        > zbierania czeresni
        > mozna i tak.)



        E tam zaraz szukanie haków, toć on gaz łupkowy chce odkrywkowo wydobywaćwink
        • ariadna-enta Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 20:59
          zaiste to ma kolosalne znaczenie kiedy zbiera się czeresnie
          nie chodzo o to,że Komorowski nie popełnia gaf,ale po kiego twkie
          pierdoły wklejasz byle się czepic
          wiem,że ludzie na forach
          prześcigują się jak ośmieszyć tego kandydata,który im nie pasuje,ale
          po Tobie spodziewam sie czegoś innego
          jakos mi do do Ciebie nie pasuje
          • off_nick Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:03
            ariadna-enta napisała:

            > zaiste to ma kolosalne znaczenie kiedy zbiera się czeresnie
            > nie chodzo o to,że Komorowski nie popełnia gaf,ale po kiego twkie
            > pierdoły wklejasz byle się czepic
            > wiem,że ludzie na forach
            > prześcigują się jak ośmieszyć tego kandydata,który im nie pasuje,ale
            > po Tobie spodziewam sie czegoś innego
            > jakos mi do do Ciebie nie pasuje



            Tu nie ma nic do pasowania, mnie to po prostu śmieszy wink
            • gini Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:06
              off_nick napisała:

              > ariadna-enta napisała:
              >
              > > zaiste to ma kolosalne znaczenie kiedy zbiera się czeresnie
              > > nie chodzo o to,że Komorowski nie popełnia gaf,ale po kiego twkie
              > > pierdoły wklejasz byle się czepic
              > > wiem,że ludzie na forach
              > > prześcigują się jak ośmieszyć tego kandydata,który im nie
              pasuje,ale
              > > po Tobie spodziewam sie czegoś innego
              > > jakos mi do do Ciebie nie pasuje
              >
              >
              >
              > Tu nie ma nic do pasowania, mnie to po prostu śmieszy wink
              >
              > a mnie denerwuje ,jak otwieram komp, wchodze na gw a bronek mi o
              czeresniach, ktorych nie ma , a ja czeresnie lubie.
              • ariadna-enta Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:15
                nie masz się giniusia czym denerować
                tylko kiedy Bronek czereśnie zbiera
                ale ty z Brukseli to nie masz wiekszych zmartwień.))
                • gini Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:21
                  ariadna-enta napisała:

                  > nie masz się giniusia czym denerować

                  a czym ja sie denerwuje znowu.


                  tylko kiedy Bronek czereśnie zbiera
                  to nie bronek jego tata ponoc zbieral i dawal mamie,


                  > ale ty z Brukseli to nie masz wiekszych zmartwień.))
              • ariadna-enta Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:31
                powól,że cię gini zacytuję

                " a mnie denerwuje,jak otwieram komp,wchodzę na gw a bronek
                mi o czereśnaich,których nie ma ,a ja czeresnie lubię"

                zero uśmiechu pod tym
                rozumiem,ze to ta twoja słynna ironia.)
              • wikul Re: Następna wtopa viki...offnicki 05.06.10, 21:54
                gini napisała:

                > ...a mnie denerwuje ,jak otwieram komp, wchodze na gw a bronek mi o
                > czeresniach, ktorych nie ma , a ja czeresnie lubie.


                Brakuje ci czereśni ? Mogę przysłać, u mnie na bazarku pełno.
            • wyluzowana.kaczka Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:09
              off_nick napisała:

              > ariadna-enta napisała:
              >
              > Tu nie ma nic do pasowania, mnie to po prostu śmieszy wink
              >
              >
              Smieszne klamstwo, staro-nowy pysk moherowej.
    • jola.iza1 Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 20:35
      Wybacz, ja mam na działcesmile Te zielone to faktycznie będą później, a te co dzisiaj jem, troszkę wodniste, ale soMsmile
      • wyluzowana.kaczka Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 20:40
        Pisiorek zawsze chce miec na wierzchu. A tobie, Jolu, smacznego!wink)
      • gini Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 20:40
        jola.iza1 napisała:

        > Wybacz, ja mam na działcesmile Te zielone to faktycznie będą później,
        a te co dzi
        > siaj jem, troszkę wodniste, ale soMsmile

        zielone faktycznie beda pozniej a dzis jolanda pestki je ,i woda
        zapija .
        sante!!!
        • jola.iza1 Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:14
          Ginusia ?? Szukasz szparki, dlaczemuż??
          • gini Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:19
            jola.iza1 napisała:

            > Ginusia ?? Szukasz szparki, dlaczemuż??

            jolanda ja nic nie szukam .
            • jola.iza1 Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:29
              gini napisała:
              > jolanda ja nic nie szukam .

              To po jaki PiS wlazłaś i ariadny się czepiasz?
              I jeszcze jeDno, nie małpuj, bo znaczy, żeŚ mało tFFUrcza
              • gini Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:33
                jola.iza1 napisała:

                > gini napisała:
                > > jolanda ja nic nie szukam .
                >
                > To po jaki
                PiS wlazłaś i ariadny się czepiasz?
                > I jeszcze jeDno, nie małpuj, bo znaczy, żeŚ mało tFFUrcza


                sluchaj jolando pestko, czy ja sie musze przed toba tlumaczyc?Czy
                aqua albo fk to twoje fora prywatne?
                wiem, ze nie, wiec daj se czeresni wodnistych i ode mnie osiemnascie
                parasolek w bok albo jeszcze dalej.
                a jak chcesz manekempisa to se wygooglaj.
                • jola.iza1 Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:52
                  gini napisała: ble ble ble
                  Ginusia, tak szczerze?? Po co CiTOTO??
                  Ty serio serio wiedzę googlujesz? Ło Matko!!smile
                  • ariadna-enta Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 21:57
                    siusiajacy chłopiec to jej znak rozpoznawczy
                    kiedy nie wie co powiedzieć.))
                    • gini Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 22:11
                      ariadna-enta napisała:

                      > siusiajacy chłopiec to jej znak rozpoznawczy
                      > kiedy nie wie co powiedzieć.))

                      zawsze wiem co powiedziec jak dalam rubensa tez nie pasowlohttps://karnet.up.wroc.pl/~zimny/bosch/ogrod.jpg
                      • jaceq Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 22:53
                        gini napisała:

                        > jak dalam rubensa

                        To ma być Rubens? Chyba Barichello, nieznane dzieło.

                        Wg mnie to jest Bosz.
                        • gini Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 22:57
                          jaceq napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > jak dalam rubensa
                          >
                          > To ma być Rubens? Chyba Barichello, nieznane dzieło.
                          >
                          > Wg mnie to jest Bosz.
                          >

                          Rubens byl wczesniej w innym watku w tym jest Bosh,ogrod rozkoszy
                          ziemskich!!!
                          • jaceq Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 23:02
                            No to sorry, Starra, nieporozumienie.

                            wink
                            • gini Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 23:08
                              jaceq napisał:

                              > No to sorry, Starra, nieporozumienie.
                              >
                              >
                              forum.gazeta.pl/forum/w,13,112350231,112488863,ariadna_teraz_s
                              ie_wysililam.html?wv.x=1wink


                              loo w tym watku wkleilam rubensa ,bosh, to moja dzialka .
                              teraz odpowiedz, tylko szybko co ci sie kojarzy:
                              bosh-dali.
                              >
                              • gini teraz poszedl link 05.06.10, 23:15
                                forum.gazeta.pl/forum/w,13,112350231,112488863,Re_ariadna_teraz_sie_wysililam.html?wv.x=1
                        • gini Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 22:58
                          jaceq napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > jak dalam rubensa
                          >
                          > To ma być Rubens? Chyba Barichello, nieznane dzieło.
                          >
                          > Wg mnie to jest Bosz.
                          >
                          >
                          www.myartprints.co.uk/a/rubens-peter-paul/ariadne-and-bacchus.html

                          tu jest rubens wkleilam w innym watku!!!
                        • off_nick Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 22:59
                          jaceq napisał:
                          > Wg mnie to jest Bosz.


                          Ano Bosch, Ogród rozkoszy ziemskich.


                  • gini Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 22:02
                    jola.iza1 napisała:

                    > gini napisała: ble ble ble
                    > Ginusia, tak szczerze?? Po co CiTOTO??
                    > Ty serio serio wiedzę googlujesz? Ło Matko!!smile

                    pewnie, ze googluje po co mam bzdury pisac tak jak ty.
                    zapewniam cie , ze sa ludzie duzo madrzejsi od ciebie.
                    ale co z sa tacy, co sie uwazaja za najmadrzejszych na swiecie, nie
                    chca z niczego korzystac bo i po co?
                    Zasada jakim mnie panie Boze stworzyles takim mnie masz,nie czytac
                    tylko pisac najwieksze bzdety bez powolywania sie na zrodla,zrodel
                    nie ma sa tylko jole tego swiata i rychujki,ze o innych haszkach
                    nie wspomne.
        • wkkr gini nie idź tą drogą 06.06.10, 07:33
          wystarczy że off się ośmieszyła.
          Są takie odmiany czereśni które dojrzewają pod koniec maja.
    • jaceq Re: Następna wtopa vikihrabiego... 05.06.10, 23:01
      off_nick napisała:

      > jak jego ojciec mógł zerwać czereśnie,
      > które w naszym klimacie pojawiają się pod koniec lipca?

      W latosie Boże Ciało żarłem czereśnie księdza proboszcza zerwane dłonią własną. Nie było to coś ekstraodrynaryjnego, ot, zwykłe kwaśne wyprzałki kalibru dużych porzeczek, niemniej jednak. Dały się zjeść. Koloru były czerwonego jak sumienie typowego PiSowca. Pestki miały. Na drzewie rosły po dwie, czasem pojedynczo. Ksiądz dobrodziej był łaskaw nadmienić, że ta odmiana nazywa się Rywan. Od biedy da się ją żreć już pod koniec maja.

      PS. Kurki (grzyby) jadłem pod koniec maja. Ewenement. Teraz na bazarze full.
    • t_ete czeresnie w czerwcu 06.06.10, 01:04
      stanowczo potwierdzam smile

      gdy przyjezdzalam do babci - zaraz po zakonczeniu szkolnego roku - ...
      wlazilismy z kuzynem na drzewo i obzeralismy galezie z ostatnich czeresni
      smile(zostawial je specjalnie dla mnie) to byl rytual - tak wlasnie zaczynaly sie
      dla mnie wakacje smile

      tete
      • gini Re: czeresnie w czerwcu 06.06.10, 01:09
        t_ete napisała:

        > stanowczo potwierdzam smile
        >
        > gdy przyjezdzalam do babci - zaraz po zakonczeniu szkolnego roku -
        ...
        > wlazilismy z kuzynem na drzewo i obzeralismy galezie z ostatnich
        czeresni
        > smile(zostawial je specjalnie dla mnie) to byl rytual - tak wlasnie
        zaczynaly sie
        > dla mnie wakacje smile
        >
        > tete

        kiedy sie lonczyl rok szkolny tete?
        • corkazacheusza Re: czeresnie w czerwcu 06.06.10, 04:29
          gini napisała:

          > kiedy sie lonczyl rok szkolny tete?

          za moich lat rok szkolny konczyl sie w moje imieniny,czyli 24
          czerwca +/- wypadajaca niedziela na ten dzien.
          ale w moich stronach,gdzie poczatek lata wypada najpozniej w Polsce
          to czeresnie byly wczesniej tylko z 'importu' wewnetrznego z innych
          rejonow Polski.
          • melord Re: czeresnie w czerwcu 06.06.10, 07:12
            W okolicach W-wy czeresnie nadaja sie do jedzenia pod koniec czerwca.
            Gdy bylem dzieckiem objadalismy sie czeresniami dziadka ktory
            imieniny obchodzil 26 czerwca.
            Na dzialce(ok 35 km.od w-wy) mam 2 czeresnie(ok 15 letnie),tydzien
            temu gdy tam bylem...byly jeszcze male i zielone.
            Moj mlody organizm w zaawansowanym juz coprawda wieku,dalej lakomy
            na ten owoc nie przypomina sobie czeresni wczesniej niz okolice
            konca roku szkolnego.

            POpaprancy i PiSiaki...nie ma sie o co klocic,POLSKICH czeresni na
            poczatku czerwca nima,proponuje znalezc inny temat do przepychanek
            szpaki i tak was pogodza...walka z nimi jak z wiatrakami...

            ps.poniewaz wczoraj wieczorem wrocilem do Polski jutro zajrze na
            dzialke i sprawdze aktualny stan owocow
            • t_ete nie masz racji :) 06.06.10, 23:28
              polskie czeresnie owocuja od poczatku czerwca ; oczywiscie wiele zalezy od
              pogody - i od odmiany czeresni - bo przeciez sa te wczesne - ale tez pozne (o
              czym chyba wszyscy w zajadlosci polityczno -czeresniowej - zapomnieli)

              Odmiana Rivan na przelomie maja /czerwca ; Burlat - pierwsza dekada czerwca,
              Vega - druga dekada czerwca , Kordia - druga dekada lipca i juz mi sie nie chce
              wymieniac ;

              Wiem - bo uzylam wyszukiwarki ... A prosze - w Salonie 24 i na Forum nikomu sie
              nie chcialo wink))

              tete

              • t_ete przepraszam ! 06.06.10, 23:30
                jednak nie bylam pierwsza ktorej sie chcialo za odmianami czeresni poszperac ;

                za posadzenie o lenistwo przepraszam smile

                tete
              • gini Re: nie masz racji :) 06.06.10, 23:31
                t_ete napisała:

                > polskie czeresnie owocuja od poczatku czerwca ; oczywiscie wiele
                zalezy od
                > pogody - i od odmiany czeresni - bo przeciez sa te wczesne - ale
                tez pozne (o
                > czym chyba wszyscy w zajadlosci polityczno -czeresniowej -
                zapomnieli)
                >
                > Odmiana Rivan na przelomie maja /czerwca ; Burlat - pierwsza dekada
                czerwca,
                > Vega - druga dekada czerwca , Kordia - druga dekada lipca i juz mi
                sie nie chce
                > wymieniac ;
                >
                > Wiem - bo uzylam wyszukiwarki ... A prosze - w Salonie 24 i na
                Forum nikomu sie
                > nie chcialo wink))
                >
                > tete
                >
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,112489873,112514612,lap_off_nickowa.html?wv.x=
    • felicia Re: Następna wtopa vikihrabiego... 06.06.10, 07:11
      Namiętni poszukiwacze "wtop", "wpadek", "gaf" kandydata PO to wypisz
      wymaluj ci sami, o których śpiewał Jacek Kleyff w piosence o
      telewizji: "Usia siusia dla młodzieży, w ogródeczku panna Mania,
      Chmurka się przejęzyczyła, jaja nie do wytrzymania". I zapewne nadal
      natchnienie czerpią z namiętnego oglądania I programu TVP.
      F.
      • snajper55 Re: Następna wtopa vikihrabiego... 06.06.10, 13:01
        felicia napisała:

        > Namiętni poszukiwacze "wtop", "wpadek", "gaf" kandydata PO to wypisz
        > wymaluj ci sami, o których śpiewał Jacek Kleyff w piosence o
        > telewizji: "Usia siusia dla młodzieży, w ogródeczku panna Mania,
        > Chmurka się przejęzyczyła, jaja nie do wytrzymania". I zapewne nadal
        > natchnienie czerpią z namiętnego oglądania I programu TVP.

        I czytania Faktu, które jest dla nich wiarygodnym źródłem informacji.

        S.
      • wikul Re: Następna wtopa viki off...nicki. 06.06.10, 16:33
        > Namiętni poszukiwacze "wtop", "wpadek", "gaf" kandydata PO to wypisz
        > wymaluj ci sami, o których śpiewał Jacek Kleyff w piosence o
        > telewizji: "Usia siusia dla młodzieży, w ogródeczku panna Mania,
        > Chmurka się przejęzyczyła, jaja nie do wytrzymania". I zapewne nadal
        > natchnienie czerpią z namiętnego oglądania I programu TVP.
        > F.


        Koniecznie muszą odreagować słynne "Irasiady", "obiaty", "Borubary" itp,itd. Stąd te usilne poszukiwania.
    • wkkr Majówka 06.06.10, 07:25
      Są takie odmiany czereśni które dojrzewają już pod koniec maja.
      • wikul Re: Majówka 06.06.10, 16:37
        wkkr napisał:

        > Są takie odmiany czereśni które dojrzewają już pod koniec maja.



        Oczywiście. Linkowałem powyżej.

        ..."Dojrzewają od maja do późnego lipca, w niższych położeniach górskich nawet dopiero w sierpniu." ...

        pl.wikipedia.org/wiki/Czereśnia
        • wyluzowana.kaczka Re: Majówka 06.06.10, 16:42
          Takie glupstwo,a ta glupia moherowa cieszy sie jakby jej kto w kieszen
          nasral.wink))
        • gini Re: Majówka 06.06.10, 16:59
          wikul napisał:

          > wkkr napisał:
          >
          > > Są takie odmiany czereśni które dojrzewają już pod koniec maja.
          >
          >
          >
          > Oczywiście. Linkowałem powyżej.
          >
          > ..."Dojrzewają od maja do późnego lipca, w niższych położeniach
          górskich nawet
          > dopiero w sierpniu." ...
          >
          > pl.wikipedia.org/wiki/Czereśnia

          tak znam bardzo dobrze ,z tym, ze to sa trzesnie, troche roznia sie
          od czeresni,sa duzo mniejsze jadlam w dziecinstwie na wakacjach
          .
          szkole konczylam 24 czerwca, wyjezdzalam 1 go licpa i na miejscu
          zajadalam sobie slodziutkie malutkie trzesnie, .
          • wkkr Re: Majówka 06.06.10, 17:22
            mylisz się gini.
            • gini Re: Majówka 06.06.10, 17:27
              wkkr napisał:

              > mylisz się gini.
              >
              ee tam abstrakt, wcale sie nie myle, pamiec mam jeszcze dobra ,a
              wikul wlasnie podal link do trzesni, ktore pamietam doskonale, w
              warszawie takich nie bylo opychalam sie nimi na wakacjach w zamosciu.
              duzo, rzeczy pamietam z tamtych lat szczegolnie smaki,nbabcia dobrze
              gotowala, piekla przepyszne buleczki z wisniami, jak perle kiedys
              pisalam byla na rogu zydowska piekarnia z cebulokami ,ktore
              zapijalam mlekiem, dzis mleka sie nie napije, wlewam tylko ociupinke
              do kawy.
              • wikul Nie wciskaj ciemnoty, 06.06.10, 17:30
                gini napisała:

                > wkkr napisał:
                >
                > > mylisz się gini.
                > >
                > ee tam abstrakt, wcale sie nie myle, pamiec mam jeszcze dobra ,a
                > wikul wlasnie podal link do trzesni, ktore pamietam doskonale, w
                > warszawie takich nie bylo opychalam sie nimi na wakacjach w zamosciu.
                > duzo, rzeczy pamietam z tamtych lat szczegolnie smaki,nbabcia dobrze
                > gotowala, piekla przepyszne buleczki z wisniami, jak perle kiedys
                > pisalam byla na rogu zydowska piekarnia z cebulokami ,ktore
                > zapijalam mlekiem, dzis mleka sie nie napije, wlewam tylko ociupinke do kawy.


                ...przeczytaj jeszcze raz, jak za pierwszym razem nie roszumiesz.
    • wkkr Bronek się ośmieszył strasznie 06.06.10, 07:35
      bzdurami dotyczacymi złóż gazu łupkowego.
      Co do czereśni to nie ma powodu sie go czepiac.
    • ada08 Wszystkie gafy Komorowskiego 06.06.10, 08:38
      należy podzielić przez 3, jako że on występuje w 3 osobach. Wynik
      dzielenia nie będzie taki drastyczny jak suma gaf. To taka moja
      przyjacielska rada dla zmartwionych zwolenników
      marszałka/p.o.prezydenta/kandydata smile

      Nawiasem mówiąc: Komorowski ma kiepski sztab wyborczy. Od tego
      między innymi jest sztab, zeby chronił kandydata przed nim samym smile

      Drugim nawiasem mówiąc: jaka drzewna, by nie rzec drewniana, jest ta
      kampania! U Komorowskiego czereśnia, u Kaczyńskiego dąb Bartek.
      Bezczelny Jaro zawłaszczył symbol narodowy, tego to mu złośliwcy nie
      wytykaja, a czepiają się garści czereśni z prywatnego drzewa!
      smile
      a.
      • dachs Re: Wszystkie gafy Komorowskiego 06.06.10, 08:59
        ada08 napisała:


        > Nawiasem mówiąc: Komorowski ma kiepski sztab wyborczy. Od tego
        > między innymi jest sztab, zeby chronił kandydata przed nim samym smile

        Oj co prawda, to prawda. Takiego sztabu życzyłbym Kaczyńskiemu. smile

        >
        > Drugim nawiasem mówiąc: jaka drzewna, by nie rzec drewniana, jest ta
        > kampania! U Komorowskiego czereśnia, u Kaczyńskiego dąb Bartek.
        > Bezczelny Jaro zawłaszczył symbol narodowy, tego to mu złośliwcy nie
        > wytykaja, a czepiają się garści czereśni z prywatnego drzewa!
        > smile

        Nie jest tak źle. smile
        Ja już tam gdzieś napisałem, że Jarosław posasdził Bartka. smile
    • pro100 Re: Następna wtopa vikihrabiego... 06.06.10, 11:39
      off_nick napisała:

      > W spocie kandydata PO pojawia się zdanie: "To pewnie z tej czereśni ojciec
      > zerwał pierwszą garść owoców, zaniósł mamie tuż po porodzie".

      położnicy zwłaszcza a i matkom karmiącym nie zaleca się czereśni a i innych pestkowych.
      • off_nick Re: Następna wtopa vikihrabiego... 06.06.10, 12:58
        pro100 napisał:
        > położnicy zwłaszcza a i matkom karmiącym nie zaleca się czereśni a i innych pes
        > tkowych.


        A może to była wczesna odmiana czereśni bezpestkowych?
        Nie mamy pewności co to za owoce jadła położnica 58 lat temu.
        • wyluzowana.kaczka Re: Następna wtopa vikihrabiego... 06.06.10, 13:01
          No poza niemowlakiem lezala tam i matka,nie, moherowa? Tak to jest
          chyba jak sie rodzi dziecko. Moze to ona raczej,niz niemowle,byla
          adresatka swiezych czeresni,co? Wylazi z ciebie szambo,z ktorego
          pochodzisz, moherówo.
          • wyluzowana.kaczka Re: Następna wtopa vikihrabiego./ps 06.06.10, 13:04
            W spocie kandydata PO pojawia się zdanie: "To pewnie z tej czereśni
            ojciec
            zerwał pierwszą garść owoców, zaniósł mamie tuż po porodzie".

            Ta idiotka sama cytuje,ze ojciec mamie przyniosl,nie niemowleciu,ale
            potem zmienia to na niemowlakaka. Tak to z tymi pisiorami jest.
            Wszystko w locie! I w samololocie tez pewnie.
            • gini lap off nickowa 06.06.10, 14:55
              0-06-06 09:03
              Czereśnie czy Czereśniak?
              Tagi:wyborybronisław komorowskiczereśnie marszałka
              W spocie kandydata PO pojawia się takie oto urocze i ujmujące
              zdanie:"To pewnie z tej czereśni ojciec zerwał pierwszą garść owoców,
              zaniósł mamie tuż po porodzie".
              Jako, że nie należę do sympatyków Bronisława Komorowskiego to trudno
              o wzruszenia podczas oglądania tego spotu. Jednak, kiedy pojawił się
              na ekranach Jarosław Kaczyński sadzący dęby i zaraz potem ironiczne
              komentarze w „wiodących” mediach, postanowiłem się przyjrzeć bliżej
              tym czereśniom.
              Lampka zapaliła mi się, kiedy zacząłem wspominać dzieciństwo i
              wakacje spędzane u babci w Lubelskiem. Otóż, kiedy pojawiałem się tam
              zaraz po zakończeniu roku szkolnego, czyli po 20 czerwca to na
              słodkie czereśnie musiałem czekać przynajmniej do końca lipca, jeśli
              nie dłużej.
              W wygląda na to, że w pierwszej połowie czerwca 1952 roku, kiedy
              przyszedł na świat nasz „pomazaniec”, jego ojciec, o zgrozo,
              nieodpowiedzialnie poniósł będącej w połogu Pani Komorowskiej małe,
              zielone, gorzko kwaśne, niedojrzałe kulki.
              W spocie, kandydat PO na prezydenta trochę się asekuruje mówiąc „To
              zapewne z tej czereśni…”, ale muszę go zmartwić i powiedzieć, że ani
              z tej, ani z żadnej innej.
              Z wczesnych odmian czereśni nawet, jeżeli byłby to „Burlat”, a ojciec
              Pana Bronka zastosowałby dobre wczesne zapylacze to nie uzyskałby za
              „Chiny” owoców w pierwszej połowie czerwca, a import z Chin wówczas
              nie istniał.
              Nawet wprowadzone w 2002 roku w Polsce wczesne odmiany takie jak
              'Summit', 'Lapins', 'Rainier' i 'Regina' nie owocują w czerwcu.
              Rozłożyste drzewo, pod którym się tak rozkleił nasz Pan marszałek,
              wyglądało bardziej na „Poznańską, czarna późną”bądź historyczną
              odmianę zwaną „Sierpniówką” opisywaną przez historyków już 150 lat
              temu.
              Wychodzi na to, że Bronisław Komorowski po prostu kłamie.
              Wiadomo również, że kobietom po porodzie można śmiało zanieść kompot
              z jabłek, ale zabrania się im spożywać owoców pestkowych typu wiśnia,
              czereśnia, śliwka gdyż owoce te przedostając się poprzez mleko matki
              do organizmu niemowlaka powodują bolesną kolkę, a później sraczkę.
              Gdyby, więc Komorowski senior nawet jakimś cudem dostarczył te
              czereśnie matce kandydata. Gdyby przyjąć, że nie były one małe,
              twarde i zielone, to ten diament, który ponoć ma on do dziś w środku,
              a widziany był na własne oczy przez Donalda Tuska, wylądowałby już w
              pierwszych dniach życia marszałka oseska, w jego pieluszce.

              z blogu kokosa salon 24
              • wyluzowana.kaczka Re: lap off nickowa 06.06.10, 14:59
                W 52 giniucha nie tylko ze nie bylo takich doskonalych ekspertow od
                zywienia,ale i nikt by ich nie sluchal,gdyby byli. To ze jakis pisdacki
                odlot cos pisze jeszcze nie znaczy,ze to prawda,nie?
                • gini Re: lap off nickowa 06.06.10, 15:09
                  wyluzowana.kaczka napisała:

                  > W 52 giniucha nie tylko ze nie bylo takich doskonalych ekspertow od
                  > zywienia,ale i nikt by ich nie sluchal,gdyby byli. To ze jakis
                  pisdacki
                  > odlot cos pisze jeszcze nie znaczy,ze to prawda,nie?

                  jak to nie bylo zawsze byli, babcia zawsze widziala najlepiej co
                  mozna a co nie .
                  jak nieprawda co pisze to latwo udowodnisz .
                  • wkkr Re: lap off nickowa 06.06.10, 17:30

                    A skąd ty wiesz co wiedziała babcia Bronka?
                    Skąd ty wiesz jakie standardy żywieniowe obowiązywał ponad 50 lat
                    temu?
                    W tamtych czasach malo kto słyszał o alergia, a teraz?
                    PS
                    Szkoda gadać bo cały wątek w gruncie rzeczy jest durnu.
                    Równie dobrze mógłbym zalożyć wątek w którym naśmiewał bym się z
                    kaczyńskiego że nawet drzewa nie potrafi posadzić, bo szpadla do
                    swoich czcigodnych rączek nie wzią coby sobie krzywdy nie zrobić.
                    • gini Re: lap off nickowa 06.06.10, 17:50
                      wkkr napisał:

                      >
                      > A skąd ty wiesz co wiedziała babcia Bronka?
                      > Skąd ty wiesz jakie standardy żywieniowe obowiązywał ponad 50 lat
                      > temu?
                      > W tamtych czasach malo kto słyszał o alergia, a teraz?
                      > PS
                      > Szkoda gadać bo cały wątek w gruncie rzeczy jest durnu.
                      > Równie dobrze mógłbym zalożyć wątek w którym naśmiewał bym się z
                      > kaczyńskiego że nawet drzewa nie potrafi posadzić, bo szpadla do
                      > swoich czcigodnych rączek nie wzią coby sobie krzywdy nie zrobić.

                      Nigdzie nie pisalam, ze wiem cos o babci bronka .
                      co do standartow bylam w ciazy i to moja babcia mowila co mam jesc
                      czego nie jesc, po poprodzie tez przynosili rozne prowianty, ktore
                      babcia wskazywala, a na sile wmuszali we mnie bawarke bo podobno od
                      bawarki jest pokarm, a ja nie cierpie bawarki.

                      Watek okaczynskim mozesz sobie zakladac, a co mnie do tego?
                      • wkkr Re: lap off nickowa 06.06.10, 18:04
                        gini napisała:
                        > co do standartow bylam w ciazy
                        =======
                        50 pare lat temu????
                        Sądziłem że jesteś młodsza...
                        Nie mniej gratuluje kondycji i jasności umysłu...
                        • gini Re: lap off nickowa 06.06.10, 18:37
                          wkkr napisał:

                          > gini napisała:
                          > > co do standartow bylam w ciazy
                          > =======
                          > 50 pare lat temu????
                          > Sądziłem że jesteś młodsza...
                          > Nie mniej gratuluje kondycji i jasności umysłu...

                          Czytaj ze zrozumieniem, jak bylam w ciazy, to babcia doradzala .
                          • wkkr Re: lap off nickowa 06.06.10, 18:46
                            gini napisała:

                            > wkkr napisał:
                            >
                            > > gini napisała:
                            > > > co do standartow bylam w ciazy
                            > > =======
                            > > 50 pare lat temu????
                            > > Sądziłem że jesteś młodsza...
                            > > Nie mniej gratuluje kondycji i jasności umysłu...
                            >
                            > Czytaj ze zrozumieniem, jak bylam w ciazy, to babcia doradzala .
                            =======
                            50 parę lat temu??????
                            • gini Re: lap off nickowa 06.06.10, 19:06
                              wkkr napisał:

                              > gini napisała:
                              >
                              > > wkkr napisał:
                              > >
                              > > > gini napisała:
                              > > > > co do standartow bylam w ciazy
                              > > > =======
                              > > > 50 pare lat temu????
                              > > > Sądziłem że jesteś młodsza...
                              > > > Nie mniej gratuluje kondycji i jasności umysłu...
                              > >
                              > > Czytaj ze zrozumieniem, jak bylam w ciazy, to babcia doradzala .
                              > =======
                              > 50 parę lat temu??????
                              >

                              a gdzie ja pisalam, ze babcia doradzala mi 50 lat temu, daj link
                              jakis.
                    • wikul Re: lapsus off nickowa 06.06.10, 19:07
                      > A skąd ty wiesz co wiedziała babcia Bronka?
                      > Skąd ty wiesz jakie standardy żywieniowe obowiązywał ponad 50 lat
                      > temu?
                      > W tamtych czasach malo kto słyszał o alergia, a teraz?


                      Gini by nie wiedziała ? Gini wszystko wie, Gini potrafi zmusić czereśnie by zmieniły nazwę albo dojrzewały później.
                      • gini Re: lapsus off nickowa 06.06.10, 19:16
                        wikul napisał:

                        > > A skąd ty wiesz co wiedziała babcia Bronka?
                        > > Skąd ty wiesz jakie standardy żywieniowe obowiązywał ponad 50 lat
                        > > temu?
                        > > W tamtych czasach malo kto słyszał o alergia, a teraz?
                        >
                        >
                        > Gini by nie wiedziała ? Gini wszystko wie, Gini potrafi zmusić
                        czereśnie by zmi
                        > eniły nazwę albo dojrzewały później.

                        alez skad wikus nazwe "trzesnie" wzielam z twojego linka, czytaj co
                        wklejasz.
                        • wikul Re: lapsus off nickowa 06.06.10, 22:22
                          gini napisała:

                          > alez skad wikus nazwe "trzesnie" wzielam z twojego linka, ...


                          Tak, tak, ale jak zwykle dowolnie i frywolnie interpretujesz.


                          Roślina
                          ..."Czereśnia ptasia (Cerasus avium (L.) Moench.) – gatunek rośliny należący do rodziny różowatych. Jest to prawidłowa botaniczna nazwa tej rośliny, zazwyczaj jednak używa się nazwy czereśnia, czasami także trześnia. Rodzime obszary jej występowania to Europa oraz w Azja Zachodnia i Kaukaz, rozprzestrzeniła się też gdzieniegdzie poza te obszary. W Polsce rośnie dziko na terenie całego kraju, od nizin po pogórze i niższe tereny górskie (po 700-900 m n.p.m.), jednak głównie na południu kraju. Jest w wielu odmianach powszechnie uprawiana jako drzewo owocowe."...

                          ..."Owoce
                          Potocznie nazywane czereśniami. Kuliste p[/b]estkowce, jadalne, zwykle koloru czerwonego, spotykane także odmiany żółte oraz czarne.U drzew dzikich średnica ich nie przekracza zwykle 1 cm, u odmian hodowlanych sięga ok. 2,5 cm. Dojrzewają od maja do późnego lipca, w niższych położeniach górskich nawet dopiero w sierpniu. U odmian dzikich owoce o cienkiej warstwie miąższu, często niesmaczne, gorzkawe." ...


                          Oróżniasz drzewo od owoców z tego drzewa, czy nie bardzo ?
                          • gini Re: lapsus off nickowa 06.06.10, 22:32
                            Roślina
                            ..."Czereśnia ptasia (Cerasus avium (L.) Moench.) – gatunek rośliny
                            należący do rodziny różowatych. Jest to prawidłowa botaniczna nazwa
                            tej rośliny, zazwyczaj jednak używa się nazwy czereśnia,
                            czasami także trześnia

                            nic nie interpretuje sam zacytowales.

                            widzisz wikus znow strzal w stope, zazwyczaj uzywa sie nazwy
                            czeresnia.
                            nara
                            • wikul Re: lapsus off nickowa 06.06.10, 23:51
                              gini napisała:

                              > Roślina
                              > ..."Czereśnia ptasia (Cerasus avium (L.) Moench.) – gatunek rośliny
                              > należący do rodziny różowatych. Jest to prawidłowa botaniczna nazwa
                              > tej rośliny, zazwyczaj jednak używa się nazwy czereśnia,
                              > czasami także trześnia

                              > nic nie interpretuje sam zacytowales.
                              >
                              > widzisz wikus znow strzal w stope, zazwyczaj uzywa sie nazwy
                              > czeresnia.
                              > nara


                              Przestań pieprzyć głupoty. Sugerowałaś że te wcześniejsze to trześnie, tępoto. Tymczasem jest to tylko inna nazwa drzewa(synonim) używana czasem w niektórych okolicach Polski. Przestań więc bredzić
                              i ostatecznie sie kompromitować. Nie masz wstydu czy rozumek ci sie przegrzał ? O tym że nie odrózniasz drzewa od owoców już mi sie nie chce pisać, szkoda zdrowia.
                              • wyluzowana.kaczka Re: lapsus off nickowa 06.06.10, 23:58
                                Tak po czesku: Třešeň, czyli fszyzdko ok.wink
                              • gini Re: lapsus off nickowa 07.06.10, 08:04
                                wikul napisał:

                                > gini napisała:
                                >
                                > > Roślina
                                > > ..."Czereśnia ptasia (Cerasus avium (L.) Moench.) – gatunek
                                rośliny
                                >
                                > > należący do rodziny różowatych. Jest to prawidłowa botaniczna
                                nazwa
                                > > tej rośliny, zazwyczaj jednak używa się nazwy czereśnia,
                                > > czasami także trześnia

                                > > nic nie interpretuje sam zacytowales.
                                > >
                                > > widzisz wikus znow strzal w stope, zazwyczaj uzywa sie nazwy
                                > > czeresnia.
                                > > nara
                                >
                                >
                                > Przestań pieprzyć głupoty. Sugerowałaś że te wcześniejsze to
                                trześnie, tępoto.
                                > Tymczasem jest to tylko inna nazwa drzewa(synonim) używana czasem w
                                niektórych
                                > okolicach Polski. Przestań więc bredzić
                                > i ostatecznie sie kompromitować. Nie masz wstydu czy rozumek ci sie
                                przegrzał ?
                                > O tym że nie odrózniasz drzewa od owoców już mi sie nie chce
                                pisać, szkoda zdr
                                > owia.

                                wikus przeciez cytuje z twojego wlasnego linku, wiec gdzie widzisz
                                problem.
                      • snajper55 Re: lapsus off nickowa 06.06.10, 22:00
                        wikul napisał:

                        > Gini by nie wiedziała ? Gini wszystko wie, Gini potrafi zmusić czereśnie by zmi
                        > eniły nazwę albo dojrzewały później.

                        I wie co babcie doradzały pięćdziesiąt z hakiem lat temu. Bo jej babcia
                        doradzała. Co prawda nie 50 lat temu,ale co za różnica ? wink Uwielbiam czytać jej
                        głupoty. wink

                        S.
                        • gini Re: lapsus off nickowa 06.06.10, 22:03
                          snajper55 napisał:

                          > wikul napisał:
                          >
                          > > Gini by nie wiedziała ? Gini wszystko wie, Gini potrafi zmusić
                          czereśnie
                          > by zmi
                          > > eniły nazwę albo dojrzewały później.
                          >
                          > I wie co babcie doradzały pięćdziesiąt z hakiem lat temu. Bo jej
                          babcia
                          > doradzała. Co prawda nie 50 lat temu,ale co za różnica ? wink
                          Uwielbiam czytać je
                          > j
                          > głupoty. wink
                          >
                          > S.

                          Moja babcia jak i inne wiedziala co sie dzialo 50 lat temu ,wiec
                          przekazywala to mnie; takie trudne dla niektorych?
                          o czym w koncu mowi bronio w swoim spocie?o tum co sie dzialo 50 lat
                          temu jak sie narodzil.
              • wkkr gini 06.06.10, 17:26
                Jest odmiana najnormalniejszych w świecie czereśni które dojrzewaja
                z końcem maja. Bladorózowa - to nazwa tej odmiany.
                PS
                Skończ obronę przegranej sprawy.
      • wkkr Re: Następna wtopa vikihrabiego... 06.06.10, 17:23
        pro100 napisał:
        > położnicy zwłaszcza a i matkom karmiącym nie zaleca się czereśni a
        i innych pes
        > tkowych.
        =================
        Może 58 lat temu były inne standardy?
        • wyluzowana.kaczka Re: Następna wtopa vikihrabiego... 06.06.10, 17:36
          I dzisiaj nie jest inaczej:
          Owoce pestkowe
          Morele, wiśnie, czereśnie, brzoskwinie czy śliwki zawierają dużo
          różnych witamin. Mogą jednak być przyczyną kolki. Podobnie jak
          cytrusy - wprowadzaj je stopniowo, a gdy zauważysz niepokój u
          dzidziusia - zrezygnuj. Witaminy zaś znajdziesz w innych
          produktach.

          Wiec jesli dzidzius Bronek nie dostal kolki, mamusia mogla wcinac
          czeresnie dalej. A gdyby dostal...no,ale tego wlasnie nie wiemy,wiec
          moze sie moherowa zapyta Bronka na jakims czacie?wink))
          • wyluzowana.kaczka Re: Następna wtopa vikihrabiego./link 06.06.10, 17:37
            www.erodzina.com/index.php?id=33,416,0,0,1,0
          • ariadna-enta Re: Następna wtopa vikihrabiego... 06.06.10, 19:05
            to ja może coś wkleje o kolce u noworodków.)

            babyonline.pl/niemowle_noworodek_artykul,4592.html
            • wyluzowana.kaczka Re: Następna wtopa vikihrabiego... 06.06.10, 19:12
              I jeszcze cos o biegunce. Z obrazkami!wink)
        • pro100 Re: Następna wtopa vikihrabiego... 06.06.10, 18:47
          wkkr napisał:

          > pro100 napisał:
          > > położnicy zwłaszcza a i matkom karmiącym nie zaleca się czereśni a
          > i innych pes
          > > tkowych.
          > =================
          > Może 58 lat temu były inne standardy?
          >
          raczej teraz odkrywa się "naukawo" rzeczy znane od tysięcy lat. jeśli połoznica komorowska miała nieco oleju w głowie to te czereśnie dała pierwszej z brzegu pielęgniarce. a error senior swe pomysły przekazał na juniora. wątpię by małżonka errora się zażerała czereśniami w połogu - 5 by w tych warunkach nijak nie zapoczęła - pewnie też gdzieś na bok szło.
    • benek231 "Tuz po porodzie" jest dosc wzgledne :O) 06.06.10, 18:53
      bo moze ona w pologu tak dlugo pod ta czeresnia lezala...
      Mozliwe tez, ze tato byl dlugo na rybach - wraca a tu nowo narodzony Bronek,
      ktory dla ojca wlasnie sie urodzil. Wiec z tej wielkiej radosci poszedl narwac
      czeresni.
    • t_ete :) 06.06.10, 23:37
      zaczelo sie od czeresni - skonczylo na prawidlowym zywieniu niemowlat

      to jest mozliwe tylko na Aquanet smile


      tete
      • ariadna-enta Re: :) 06.06.10, 23:46
        nie
        zaczęo sięod wtopy Komorowskiego
        od polityki do kolki u niemowląt i ich zywieniu
        zaiste ciekawy watek.)
        • wikul Re: :) 06.06.10, 23:53
          ariadna-enta napisała:

          > nie
          > zaczęo sięod wtopy Komorowskiego
          > od polityki do kolki u niemowląt i ich zywieniu
          > zaiste ciekawy watek.)


          Jakiej wtopy ? Przecież cały wątek potwierdza że żadnej wtopy nie było a ty od nowa ...
          • ariadna-enta Re: :) 06.06.10, 23:56
            ja tylko zacytowałam tytuł wątku
            no prawie zacytowałam
            prosze o wybaczenie.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka