kontro-leży

07.06.10, 20:54
webcache.googleusercontent.com/search?q=cachebig_grinlx2uc80PVUJ:www.tvn24.pl/28377,1651948,0,1,czy-wiemy-wiecej,wiadomosc.html+%22czy+wiemy+wiecej%22+video&cd=1&hl=de&ct=clnk&gl=de
nieoceniony tvn z dnia 12.04 przezentuje oryginalny głos kontrolera, że kwitancji nie było. z kolei pod koniec filmiku nagranie z rosyjskiego portalu - puszczono fragment rozmowy wiezy z pilotem (ponoć) o szczegółach których na wersji 1 stenogramu nie ma a na moje ucho to wieża także polak mówiący po rosyjsku.
    • t_ete Re: kontro-leży 07.06.10, 21:06
      w komentarzu jest ze nie gwarantuja autentycznosci tego nagrania ;

      myslisz ze autentyczne ?

      tete
      • pro100 Re: kontro-leży 07.06.10, 21:44
        t_ete napisała:

        > w komentarzu jest ze nie gwarantuja autentycznosci tego nagrania ;
        >
        > myslisz ze autentyczne ?

        w wersji siódmej będzie autentyczne, a w dziewiatej nie.

        ps zwróc uwagę tvn z 12.04. rozmowa zaprezentowana na portalu musiała być wcześniej. raczej tego samego, czy drugiego dnia po nikt z internautów manipulacyj takowych by nie robił. chyba żeby wrzutka wsi lub gru, tylko po co juz wtedy?
        • t_ete wiesz pro100 07.06.10, 21:57
          ja juz odpadam przy sluchaniu kolejnych ekspertow ; kazdego dnia pojawiaja sie
          jakies nowe interpretacje zapisow - albo nowe fakty ;

          nie myslalam o tym by ktokolwiek majstrowal przy tym nagraniu pozniej, zapytalam
          co sadzisz - bo komentator stwierdzil ze nie gwarantuja autentycznosci nagrania ;

          przyznam ze 'konstrukcje' zakladajace falsz, manipulacje i klamstwo - odsuwam na
          bok ; czekam na wyniki postepowania ; no i wiem - ze jakiekolwiek by nie byly
          efekty dzialan prokuratury - pewnie i tak czesc osob w nie - nie uwierzy ;

          tete
      • nowaczykowna szum dezinformacyny Tuska wchodzi w max-fazę 07.06.10, 21:45
        TVN dała po 19L0 ustami pilotów starych repów zanjacych doskonale
        realia lotnik wojskwoych w ZSRR wyrok.

        Nie mieli zezwolenia - komendy na ladowanie
        - mieli jedynie zezwoleni na próbe podejscia do lądowania.
        Uzasdniali to zanaą im doskonale "terminologią" i kolejnoscią
        procedur. Wg nich brakowało ZGODY wieży na lądowanie!

        Pytam dlaczego dopierodziś TA WERSJA?


        Cytat
        Napisał norbak26
        Napisał saturn5
        70 m jak na podejscie nieprecyzjne typu NDB wydaje sie BARDZO
        nisko. No ale to ich wlasne (wojskowe) podejscie wiec raczej norm
        swiatowych nie mozna sie spodziewac.


        Obecnie na polskich, wojskowych lotniskach OCH dla podejść NDB
        wynosi mniej więcej 120-150m, ale wiele razy już słyszałem
        wspomnienia "starszych" pilotów, jak to kiedyś lądowania przy
        podstawie chmur 60m były codziennością.



        Nieprzypadkowo to słyszałeś.
        Leży właśnie przede mną na biurku podręcznik "Ubezpieczenie lotów w
        lotnictwie sił zbrojnych PRL" z roku 1981 i w tym podręczniku przy
        opisie (bardzo szczegółowym) systemów lądowania mówi się na wstępie,
        że system USL z RSL umożliwia załodze statku powietrznego wykonanie
        w trudnych warunkach atmosferycznych wg komend przekazywanych z
        ziemi manewru zajścia do lądowania i zniżania do wysokości właśnie
        60 metrów. Analogicznie dla USL z PRMG, SP-1 i SP-2 pojawia się ta
        sama wysokość jako wartość, do której zniżanie wykonuje się wg
        wskazań przyrządów lub komend podawanych z ziemi.


        Standardowo lotniska wojskowe były wyposażone w te
        systemy, więc sprawa jest jasna, dlaczego wielkość 60m tak często
        pojawia się we wspomnieniach.

        W systemie USL bez RSL obowiązywało kryterium "do wysokości
        określonej dla danego typu statku powietrznego".
        Końcówka jest jednakowa dla wszystkich systemów: "a następnie
        wykonanie zniżania i lądowanie z wykorzystaniem urządzeń świetlnych
        lotniska".
        Naturalnie trzeba jeszcze uwzględnić warunek widzialności poziomej.
        Jeśli mgła, że oko wykol i wróble pieszo chodzą, to nie ma mowy o
        lądowaniu. Kategoria I, czyli wszystkie systemy stosowane w
        lotnictwie PRL za wyjątkiem "gołego" USL, stawiała wymóg
        widzialności co najmniej 800 metrów w poziomie.

        Trochę OT, ale oddaje - jak sądzę - "filozofię"
        radzieckich/rosyjskich systemów lądowania, więc powinno się przydać
        w tej dyskusji. Może nawet bardziej niż rozważania o różnych
        innych "diabelskich" wynalazkach, jakie tu się pojawiały.
        Ostatnio edytowane przez JacekB ; 24-04-2010 o 02:42
        • marouder.eu Ty jestes szum dezinformacyjny, haszysto!/nt 07.06.10, 21:47

      • pro100 Re: kontro-leży 07.06.10, 21:53
        t_ete napisała:

        > w komentarzu jest ze nie gwarantuja autentycznosci tego nagrania ;
        >
        zwróć uwagę na to
        www.gzt.ru/topnews/accidents/-zapisi-peregovorov-ekipazha-lainera-kachinskogo-/301140.html?from=1columnupfromindex
        z tego wynika że polskich pilotów latających nad rosją było w w tych okolicach i czasie wiecej.
        na razie wersja 9.
        • t_ete juz sie zgubilam 07.06.10, 22:11
          czyli stwierdzaja ze nieautentyczne ? (po rosyjsku czytam z ogromnym trudem,
          przepraszam)

          czy nas koluja ???

          tete
          • pro100 Re: juz sie zgubilam 07.06.10, 22:37
            t_ete napisała:

            > czyli stwierdzaja ze nieautentyczne ? (po rosyjsku czytam z ogromnym trudem,
            > przepraszam)
            >
            > czy nas koluja ???
            >
            > tete

            twierdzą że to nagrania innych polskich samolotów. ile ich było 10.04 oprócz jaka i tutki? po katastrofie poleciał jakiś samolot z polskimi specjalistami ale to chyba następnego dnia. trzeba by poszukać.

            ps przy okazji ciekawostka nt czasu co już kiedyś wspominałem
            www.smolensk-auto.ru/forum/index.php?showtopic=16192&st=0
            • pro100 Re: juz sie zgubilam 07.06.10, 22:41
              pro100 napisał:


              > ps przy okazji ciekawostka nt czasu co już kiedyś wspominałem
              > www.smolensk-auto.ru/forum/index.php?showtopic=16192&st=0

              a tu mapa stref czasowych
              www.rosjapl.info/rosja/mapy/strefy_czasowe.gif
            • pro100 a jak jeszcze dodać wiktora batera 08.06.10, 06:01
              pro100 napisał:


              > > czy nas koluja ???
              > >
              > > tete

              > ps przy okazji ciekawostka nt czasu co już kiedyś wspominałem
              > www.smolensk-auto.ru/forum/index.php?showtopic=16192&st=0

              co swego czasu twierdził, że miał telefon o wypadku samolotu prezydenckiego o godz 10.38 czasu moskiewskiego to zakończenie pracy rejestratorów miało miejce blisko 10.30 raczej, niz 10.41.04.
              zatem na twoje pytanie "czy nas kołują" mozna by rzec, że i owszem a całą wersję I stenogramów mozna spokojnie w kiblu powiesić (tudzież wszelakie wykresy na jej podstawie sporzadzone).
              • pro100 Re: a jak jeszcze dodać czas przelotu 08.06.10, 07:43
                pro100 napisał:

                > pro100 napisał:
                >
                >
                > > > czy nas koluja ???
                > > >
                > > > tete
                >
                > > ps przy okazji ciekawostka nt czasu co już kiedyś wspominałem
                > > www.smolensk-auto.ru/forum/index.php?showtopic=16192&st=0
                >
                > co swego czasu twierdził, że miał telefon o wypadku samolotu
                prezydenckiego o g
                > odz 10.38 czasu moskiewskiego to zakończenie pracy rejestratorów
                miało miejce b
                > lisko 10.30 raczej, niz 10.41.04.
                > zatem na twoje pytanie "czy nas kołują" mozna by rzec, że i owszem
                a całą wersj
                > ę I stenogramów mozna spokojnie w kiblu powiesić (tudzież
                wszelakie wykresy na
                > jej podstawie sporzadzone).
                >
                z warszawy do smoleńska 60 minut (800 km vmax 950), start o 7.27
                (9.27 cz moskiewski) to godz zdarzenia ok 10.30 przygwożdżona już
                trzema istotnymi świadectwami. i owszem kołują.
                • gini Re: a jak jeszcze dodać czas przelotu 08.06.10, 07:52
                  a na poczatku podawali w ogole 10.56,nic tu sie nie zgadza...
                  • akurdebele _kasujesz rycerko wolności słowa? a raczej Fałszu 08.06.10, 10:17
                  • gini teraz jest dobre anty 08.06.10, 10:29
                    Wieża: Jak 40 lądował bez zgody. Piloci: Tupolew też nie miał
                    ostatecznej zgody
                    rik2010-06-08, ostatnia aktualizacja 2010-06-08 08:53

                    Ratownicy obok szczątków rozbitego Tu-154
                    Fot. Sergey Ponomarev AP
                    Załoga Jaka 40, który lądował w Smoleńsku tuż przed prezydencką
                    maszyną, zignorowała komendę przerwania podejścia do lądowania, którą
                    miała otrzymać z wieży. Pilot twierdzi, że jej nie usłyszał. Według
                    polskich pilotów prezydencki Tupolew nie miał ostatecznej zgody na
                    lądowanie w Smoleńsku - dowiedziała się TVN24

                    .

                    Gdy samolot znajdował się na kilometr przed pasem, zorientowali się,
                    że go nie widzą. Do tego załoga JAKa nie poprosiła ich o zgodę na
                    lądowanie i nie podawała informacji o swojej wysokości. Wtedy
                    kontroler wydał komendę o odejściu na drugi krąg, ale mimo tej
                    komendy reakcji nie było. Załoga zdecydowała się wylądować. Polski
                    kapitan z kolei zeznał, że nie słyszał komendy.

                    .ca niedługo potem, nie miała ostatecznej zgody na lądowanie.
                    Kluczowe było pojawiające się w stenogramach rosyjskie słowo
                    "dodatkowo". - W całym tym stenogramie nie padła komenda, która
                    oznacza zgodę na lądowanie, tu mi tego brakowało - mówi były dowódca
                    eskadry samolotów TU 154 kpt. Stefan Gruszczyk.


                    Ciekawe co jeszcze wymysla?To zdaje sie jest tylko maly wstep.
                    • akurdebele wywołałaś awanturę awanturnico za "kradzież" 08.06.10, 10:41
                      rzekomo od Janusza2...pyskowałaś jak najęta

                      TERAZ JUŻ IWEM ZE TO BYŁA SPÓŁKA Z piq-iem.

                      PODOBNA DO TEJ Z HYMENOSEM...w białych rękawiczkach!

                      TY TERAZ POKAZŁAŚ SIE W CŁĄEJ KRASIE! SZMATKO.

                      Nie dosyć że skasowałaś moje posty w których Ci tłumaczyłem "kawę na
                      łąwę" jak źle przysługujesz sie Polsce...

                      promująć oszczerstwo, manipulacje i częściowe odwracanie uwagi od
                      spraw NAJWAZNIEJSZYCH...

                      TO JESZCZE W PEŁNI SWIADOMIE POWIELASZ W PROSTACKI SPOSÓB

                      spłaszczjąc i pozbawiając OSTROSCI SPOJRZENIA
                      i PEŁNEJ CIĘTOŚCI WRAŻEGO ZARZUTU


                      tresci z moich przez Ceibie wykasowanych postó.

                      Cała fałszem podszyta Gini... pasując do metod piq-a
                      jak ulał. tak jak piq gnojówki Ci ulał!

                      ten posta sobie skopiowałem ...pozwalam Ci go skasować ale
                      jeżeli skasujesz jakiś inny ..pamietaj!!!

                      Nie pozwolę sobie grć na nosie byle komu byle jakimi metodami.
                      To ostatni mój post do Ciebie. Piq już tu sie nie pokaze NIGDY!
                      zapamietaj to. Polske tzreba czyscić nawet na Aquie.
                • hymenos A jak weźmiesz pod uwagę wszystkie Bronka errory 08.06.10, 11:15
                  to Ci taka fest rzeczyiwstość wyjdzie, że palce lizać. A errory
                  robią wszyscy, włącznie z dziennikarzami i Baterem na czele wink
                  Po kolei najważniejsze Twoje stwierdzenia:
                  Czas przelotu zależy od wielu czynników. Naprowadzenie na kurs i
                  wyskość nad Okęciem sam przelot i wreszcie naprowadzanie na ścieżkę
                  na Smoleńskiem to trzy etapy lotu. Każdy z nich nie ma ściśle
                  określonego czasu a Ty wyrokujesz na tej podstawie godzinę
                  zdarzenia. Samo nalatywanie na ścieżkę lądowania odbywa się
                  po "okręgu:, który w rzeczywistości jest kwadratem o bokach 12-13km
                  na 27-28km. Zatem różnica między poszczególnymi przelotami może
                  wynosić kilkadziesiąt minut.
                  Forum Smoleńskie to czas, w którym admin najprawdopodobniej nie
                  przestawił czasu z zimowego na letni. Gdyby przyjąć czas pierwszego
                  komunikatu z tego forum o katastrofie za rzeczywisty, to musiała by
                  się ona wydarzyć przed godz 10.00 czasu moskiewskiego, skoro
                  pytający wie już, że to polski samolot i wszystkie wozy strażackie z
                  miasta są już na miejscu. Powtarzasz się, mimo podanych zastrzeżeń
                  wcześniej.
                  Wiarygodność zeznań dotyczących kwitowania kontrolera z wieży z
                  przyczyn oczywistych (chociażby ze strachu) jest bliska zeru i
                  budowanie na tym akurat zeznaniu jakiś daleko idących teorii jest co
                  najmniej wątpliwe.
                  Opieranie się na każdym doniesieniu prasowym, polskim czy rosyjskim
                  jest równie wątpliwe. Dziennikarze również spekulują i mylą się i
                  wracenie do błędów dawno już skorygowanych jest zwykłym biciem
                  piany.
                  • akurdebele Istoty jak zwykle czynią to obroncypiqa nie tykasz 08.06.10, 11:34
                    .......przyzwyczaiłem sie, że Kali ma prawo wytykać zupełnie
                    nieistotne szczególiki technicznie, jak na przyklad wytykaną mi tu
                    przez Ciebie niedokończoną dysksję o składowej poziomej z wykresu
                    w automatyce autopilota... nieweryfikowalną już NIGDY
                    ..patrz na mój wątek cytat na dole postu->

                    ISTOTĄ JEST POLITYKA IGNORANTÓW, POZORANTÓW, UDAWACZY, UTAJNIACZY
                    ... kreatorów pozorów sukcesu z pudru!

                    To decyzja tego rzadu "oszczędzania" na nawigatorze...choc rosyjskie
                    lotniska wojskowe stawiają ten wymóg jako warunek,...udawanie że
                    jest szkolenie pilotów...udawanie, zę ralizuje sie politykę
                    obronności kraju wywiadem, wojskiem, kontrwywiadem, BOR-em, Min.
                    Spr. Zagr., budżetem...jakimkolwiek rozsądnym planem na pzryszłość..
                    dla dobra Polaków wszytskich a nei tych elitek...ktore pinuja jabłek
                    w polskim ogrodzie...dla przyszłych i częściwo już pozyskanych
                    właścicieli... to latanie rejsowymi...ta realizacja na zamówienie
                    Putina POdwójnej uroczystosci...a te "sensacje" tu dyskutowane gęsto
                    są marginalene wobec TYCH WRAŻYCH PRZYCZYN.



                    Cytat Trzeba cierpliwie poczekać rok, dwa, może więcej, na
                    końcowy raport międzynarodowej komisji powypadkowej Wspólnoty Państw
                    Niepodległych. Rosja już też nie dysponuje czarnymi skrzynkami,
                    przekazała je komisji wyższego szczebla. Edmund Klich, Polak
                    akredytowany przy rosyjskiej części tej komisji, też jest przeciwny
                    ujawnianiu zapisów, ponieważ załoga w czasie lotu prowadzi rozmowy
                    intymne. Nasza „sytuacja proceduralna” byłaby lepsza, gdybyśmy
                    należeli do WNP, nie do UE i NATO. W pierwszym wywiadzie 10 kwietnia
                    Andrzej powiedział, że druga tajemnica katyńska zostanie ujawniona
                    za następne 70 lat
                    • akurdebele _______absurd absurdem PO gania! moi mili!________ 08.06.10, 11:42
                      To jak analizowanie na podstawie np. wyjaśnień Wojewodzkiego

                      wyjaśnień DODATKOWO POtwierdzonych przez własciela Koncernu TV,
                      w ktorym pracuje Wojewódzki

                      ...jaka była PRAWDZIWA przyczyna rozbicia się szyby w samochodzie,
                      którego akurat Pan Wojewódzki nie polubił a ktory mu przeszkadzał
                      i ktory go zezłoscił...

                      ...a ktorego to nie wpuszczono przed kamerę, ani nie słuchano co ma
                      do powiedzenia. Analogia jest zupełna.
                      • akurdebele Kręci was POpieracz PO? prawda? 08.06.10, 11:45
                        https://www.kozaczek.pl/img/2maj/51.jpg
                        [i]Nasze gwiazdy mają chyba za wysoki poziom adrenaliny. Portal
                        Wirtualnemedia.pl donosi, że Kuba Wojewódzki stanie przed sądem za
                        zniszczenie mienia.

                        Do zdarzenia doszło rok temu. Prezenter pokłócił się wtedy na ulicy
                        z mężczyzną i zniszczył mu samochód. W centrum Warszawy doszło do
                        słownych przepychanek, a gdy Wojewódzkiemu puściły nerwy... wybił
                        przednią szybę w samochodzie mężczyzny.

                        Superexpress pisze, że prezenter bagatelizuje całą sprawę:

                        Przyznaję się do wszystkiego. Zawsze jak jestem po narkotykach, to
                        niszczę wszystkie auta na swojej drodze - ironizował ponoć
                        Wojewódzki.

                        Drwiny z wydarzenia nie są raczej na miejscu. Za takie ekscesy grozi
                        nawet do dwóch lat ograniczenia wolności w zawieszeniu.

                        Amanda
                        • akurdebele __________Z dobrego hasza serca > metoda taka 08.06.10, 11:59
                          Cytat A errory
                          robią wszyscy,
                          włącznie z dziennikarzami i Baterem na czele


                          http://niepoprawni.pl/files/images/Pieczec_minister_spraw_wewnetrznyc
h_prla.preview.PNG

                          Otóż nie! Otóż...Drogi Mój Hymenosie - NIE!

                          Bo Bater sie może mylić ile razy chce...ale on to realcjonawał
                          w czasie REALNIE kontrolowanych przez widzów - podawałem Ci wiele
                          razy link do jego reportażu

                          dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article612052/Co_naprawde_zobaczyl_autor_filmu.html

                          Cytat Ten film wywołał prawdziwą sensację i jednocześnie falę
                          teorii spiskowych na temat katastrofy w Smoleńsku. "Fakt"
                          przedstawia relację autora filmu nagranego telefonem komórkowym. Był
                          on na miejscu tragedii chwilę po tym, jak prezydencki samolot
                          uderzył w ziemię. Co zobaczył i usłyszał
                          Władimir Iwanow?

                          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kolejna-wpadka-Komorowskiego,wid,12343225,wiadomosc.html
                          • akurdebele przeanalizuj to swoją metodą OK? 08.06.10, 12:05
                            zdenerwowani i nie wiedzieli co mają robić. Widziałem starszego
                            mężczyznę, który szedł leśną ścieżką. Możecie go zobaczyć go na
                            filmie, który nakręciłem komórką. Nagle podbiegł do niego milicjant
                            i krzyknął: – Odejdź stąd starcze!" - czytamy w "Fakcie"

                            "Skierowałem wtedy obiektyw kamery w telefonie w stronę ziemi, nie
                            chciałem nagrywać twarzy milicjanta. Dlatego słychać tylko jego
                            głos. Nie zorientował się, że nagrywam film. Wyglądał na
                            spanikowanego i przerażonego. Nie odezwał się do mnie ani słowem,
                            pobiegł tylko w stronę samolotu" - dodaje Iwanow
                            .

                            Relacja zmanipulowana

                            Film, który znalazł się w sieci wywołał całą masę najróżniejszych i
                            najbardziej niewiarygodnych spekluacji. Czy huk to strzały Rosjan
                            dobijających Polaków? Czy rzeczywiście słychać, jak ktoś mówi po
                            polsku? Iwanow odpowiada zdecydowanie. "Jestem zaszokowany, jak
                            to wszystko zostało zmanipulowane. Byłem tam i nie słyszałem niczego
                            w rodzaju: <Nie zabijajcie nas>. Mam nadzieje, że teraz, mówiąc
                            prawdę ukrócę rozpowiadanie tych wszystkich plotek" - kończy swą
                            relację
                            Władimir Iwanow.

                            >>>Czytaj też>>> Eksperci od nawigacji: Piloci tupolewa zmyleni
                            celowo
                            ################PORÓWNAJ##########
                            CytatDOWÓD NA ZAMACH

                            Zdobycie oryginału filmu „KOLI’ Na dzień dzisiejszy jest dość
                            TRUDNE. Mimo to możliwe. Okazuje się że KOLA jest redaktorem TV
                            Smoleńsk. Na oryginale filmu w czasie 0.45-0.46 oglądanym poklatkowo
                            na około 10 klatkach widać wyraźnie spuszczane zawiesie z dużej
                            wysokości. Zaiesie składa się z trzech lin cięgnowych i
                            podwieszonych do nich zawiesi poliamidowych w kolorze żółtym lub
                            pomarańczowym. To znaczy o udźwigu każdego z nich od 3 do 10 ton. Na
                            filmie zawiesie przemieszcza się z pomiędzy drzew z lewej strony aż
                            do salonki z prawej. Wynika to z braku orientacji we mgle osoby –
                            pilota „czegoś” Na dole operację nadzoruje osoba w czerwonej kurtce.
                            Na filmie nie słychać dźwięku śmigłowca, a użycie ciężkiego sprzętu
                            jest raczej niemożliwe ze względu na pośpiech „akcji” Pytanie co
                            bezszelestnie porusza się we mgle i dokąd odleciało z naszym
                            kokpitem pilotami.
                            Oto link do oryginału , bezpośredniego ściągnięcia, należy
                            zainstalować aplet Jawa i pobrać pik mp4 najwyższej rozdzielczości
                            dla Quick Time Pleyer.
                            keepvid.com/?url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DXqYJSolTgpY

                            Taka jest PRAWDA, TAKI BYŁ ZAMACH.
                            .# 28 May 2010 godzina: 12:24 am
                            marlenkaga :
                            tomek poczytaj to tommy.lee.salon24.pl/179985,film-1-24-
                            polozenie-operatora i znajdz w tej notce fotke kokpitu pilotow ktory
                            naprawde jest w calosci, tommy lee zamiescil takze plik do
                            sciagniecia klatka film1,24. i masz wyraznie pokazane ze bzdura jest
                            ze kokpitu brak, maxik ma racje kokpit szybko zostal usuniety i
                            zadne oficjalne zdjecie go nie zawieralo. Nasuwa mi sie mysl ze
                            pewnie osoby ktore przezyly a mialy takowa szanse to byli wlasnie
                            piloci gdyz kokpit jak wskazuje zdjecie byl nienaruszony w taki
                            sposob zeby czlonkowie zalogi mogli poniesc smierc na miejscu. Moze
                            na filmie Koli osoby ktore byly dobijane, to byli wlasnie piloci,
                            wkoncu bylo slychac polskie glosy akurat w momencie gdy Kola byl
                            niedaleko kokpitu na poczatku filmu gdy podchodzil do wraku.
                            .# 28 May 2010 godzina: 12:38 am
                            maxik :
                            www.gutenbergia.pl/pbr.php?name=kabina.rar – to naprawde
                            kokpit – na zdjeciu mak juz go nie ma
                            .# 28 May 2010 godzina: 9:51 am
                            maxik :
                            amator: rzeczywiscie cos sie tam majta z gory wlasnie przy kadlubie –
                            3 liny spuszczone z gory – to straszne !!!
                            .# 28 May 2010 godzina: 10:22 am
                            marlenkaga :
                            dokladnie maxik o te klatki z filmu mi chodzilo!!!
                            .# 28 May 2010 godzina: 11:37 am
                            co stalo sie w kokpicie? :
                            uslyszalam dzisiaj w TVN – “bo tam doszlo do tragicznych rzeczy”,
                            (albo prawie tak powiedziane) powiedziala pani Joanna Komurka
                            (jezeli dobrze uslyszalam nazwisko). Co ona sugeruje?
                            .# 28 May 2010 godzina: 12:10 pm
                            Magda :
                            www.youtube.com/watch?v=EZtc56FKH3I
                            .# 28 May 2010 godzina: 12:11 pm
                            Ann :
                            KONIECZNIE przeczytajcie w Rzeczypospolitej:
                            • akurdebele __________zatka0 kaka0? jak piqa?__________ 08.06.10, 12:10
                              • strasznysalon paranoja z tymi banami Hymenos a Amielin? 08.06.10, 14:57
                                picasaweb.google.ru/Amlmtr/MWzNeJ#5477889137973142162
                  • pro100 Re: A jak weźmiesz pod uwagę wszystkie Bronka err 08.06.10, 17:13
                    hymenos napisał:

                    > to Ci taka fest rzeczyiwstość wyjdzie, że palce lizać. A errory
                    > robią wszyscy, włącznie z dziennikarzami i Baterem na czele wink

                    bronek error gajowy jamajski wyprzedza wszystkich o 100 długości, a już gaz wydobywany odkrywkowo - miodzio!

                    > Po kolei najważniejsze Twoje stwierdzenia:
                    > Czas przelotu zależy od wielu czynników. Naprowadzenie na kurs i
                    > wyskość nad Okęciem sam przelot i wreszcie naprowadzanie na ścieżkę
                    > na Smoleńskiem to trzy etapy lotu. Każdy z nich nie ma ściśle
                    > określonego czasu a Ty wyrokujesz na tej podstawie godzinę
                    > zdarzenia. Samo nalatywanie na ścieżkę lądowania odbywa się
                    > po "okręgu:, który w rzeczywistości jest kwadratem o bokach 12-13km
                    > na 27-28km. Zatem różnica między poszczególnymi przelotami może
                    > wynosić kilkadziesiąt minut.

                    nie może. w smoleńsku nie miało być tankowania. samolot był zatankowany w warszawie na w te i z powrotem + 30%. wiatru przeciwnego ponad 150 km/h nie było, prognozy stabilny wyż na trasie. krażenia ponad miarę też nie było, dopuśćmy 65 minut - wychodzi 10.32

                    > Forum Smoleńskie to czas, w którym admin najprawdopodobniej nie
                    > przestawił czasu z zimowego na letni.

                    co bys zrobił z takim adminem 10 kwietnia? wystarczy że portal gw napieprzy z lekka z czasem a awantury na fom od razu lecą. tolerowalne to ew ca +-5 minut - w końcu serwer biznesowy zasadniczo i ewidentnej kaszany pokazywać nie uchodzi

                    Gdyby przyjąć czas pierwszego
                    > komunikatu z tego forum o katastrofie za rzeczywisty, to musiała by
                    > się ona wydarzyć przed godz 10.00 czasu moskiewskiego, skoro
                    > pytający wie już, że to polski samolot

                    akurat wcale nie, ma widok z okna a siedzi, trzeba trafu, przy kompie - szachownicę widać.

                    i wszystkie wozy strażackie z
                    > miasta są już na miejscu.

                    nie są na miejscu, internauta skobar informuje o 10.49 że przez ulicę gagarina straż pożarna i pogotowie akurat przejechało (po gagarina politieli - informowałby o fakcie godzinę po?), na miejscu byli i rozpoczęli działania wg raportu składanego putinowi o 11.01 a akcja ratownicza zakończyła się o 11.11.

                    > Wiarygodność zeznań dotyczących kwitowania kontrolera z wieży z
                    > przyczyn oczywistych (chociażby ze strachu) jest bliska zeru i
                    > budowanie na tym akurat zeznaniu jakiś daleko idących teorii jest co
                    > najmniej wątpliwe.

                    złozyli zeznania w dwóch sprzecznych wersjach i znikli. a trzeci nic nie złozył i też znikł.

                    > Opieranie się na każdym doniesieniu prasowym, polskim czy rosyjskim
                    > jest równie wątpliwe. Dziennikarze również spekulują i mylą się i
                    > wracenie do błędów dawno już skorygowanych jest zwykłym biciem
                    > piany.

                    otóż nic nie skorygowane (bater korygował co powiedział?). jaką różnicę czasu na swojej komórce tolerujesz? ja swoją koryguję jak rozjeżdża się ponad dwie minuty. dla redaktora prawidłowy czas znacznie ważniejszy pewno niż dla mnie. jeśli nie wiesz dokładnie o której był telefon powiesz - za dwadzieścia dziesiąta dzwonił do mnie X (ew około). jak sprawdzisz o której odebrałes rozmowę to powiesz dokładnie - o 10.38.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja