t_ete 28.06.10, 14:18 www.opoka.org.pl/biblioteka/X/XB/gn200911_szpital.html www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZC/gn200906-bonifr.html Obydwa teksty powstaly jeszcze przed kampanijnym sporem. Spokojne, wywazone ... takie normalne tete Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
absztyfikant Re: Opoka o szpitalu spolce i prywatnym 28.06.10, 14:20 Pomylilas fora? Spokojne i wyważone rzeczy nie nadaja sie na aqua Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Opoka o szpitalu spolce i prywatnym 28.06.10, 14:24 O co chodzi?Przaeciez pelo i kandydat Bronek za nic nie chca prywatyzowac szpitali. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete komercjalizacja 28.06.10, 14:38 - czyli przeksztalcenie w spolke prawa handlowego (pierwszy link) PiS uwaza ze sama komercjalizacja grozi pacjentom brakiem dostepu do uslug medycznych w ramach ubezpieczenia i skazuje ich na drenaz portfeli. Przyklad szpitala Bonifratrow (drugi link) pokazuje ze nawet szpital prywatny (a nie tylko skomercjalizowany) moze byc dostepny dla pacjentow ubezpieczonych. Wkleilam - bo byc moze Opoka jest dla wielu osob bardziej 'strawnym' zrodlem niz np. GW czy Polityka tete Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Opoka o szpitalu spolce i prywatnym 28.06.10, 14:41 gini napisała: > O co chodzi?Przaeciez pelo i kandydat Bronek za nic nie chca > prywatyzowac szpitali. Acha. I za to właśnie ich nie lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Opoka o szpitalu spolce i prywatnym 28.06.10, 14:43 dachs napisał: > gini napisała: > > > O co chodzi?Przaeciez pelo i kandydat Bronek za nic nie chca > > prywatyzowac szpitali. > > Acha. > I za to właśnie ich nie lubisz? Nie lubie za caloksztalt jezeli juz. Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: Opoka o szpitalu spolce i prywatnym 28.06.10, 14:26 Ee, przesadzasz. Nie ma takiej rzeczy, która by się na aqua nie nadawała. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Znasz może to? O gospodarskim myśleniu AD 2009 28.06.10, 15:04 W październiku ma być wyłoniony wykonawca, budowa ruszy w przyszłym roku, w 2013 szpital będzie przyjmować pacjentów. "Prawie jak szpital. Tak mieszkańcy Żywca mówią o swojej lecznicy, nawiązując do znanego sloganu miejscowego browaru, w którym „prawie” robi wielką różnicę. Stuletnie budynki mogłyby służyć za przykład potęgi biodegradacji – na elewacji odpadająca farba, pod nią zmurszały, zagrzybiony tynk, asfalt na podwórzach w dziwnym, jakby artystycznym nieładzie. – Niedawno musieliśmy zlikwidować oddział zakaźny, bo budynek, w którym się mieścił, nie spełniał norm technicznych – mówi Andrzej Zieliński, żywiecki starosta. Jest tak zniszczony, że nie nadaje się nawet na magazyn. A za kilka lat wymogi techniczne stawiane szpitalom przestanie spełniać cały żywiecki zakład opieki zdrowotnej. W styczniu 2015 roku zaczną obowiązywać unijne normy, określające m.in. wielkość sal, liczbę łazienek i wind do dyspozycji pacjentów. Samorząd chciał jeszcze reanimować trupa, ale gruntowny remont kosztowałby 150 mln zł. Za taką kwotę starosta mógłby mieć nowy szpital: nowoczesny, energooszczędny i ulokowany w jednym budynku, a nie w kilku tak jak obecnie. Mógłby – gdyby miał na koncie 150 mln zł. Niestety, roczny budżet starostwa wynosi 103 mln zł, z 3 mln zł deficytu, więc na budowę szpitala za własne czy nawet pożyczone pieniądze Żywca nie stać. Sprawa wydawała się przegrana. Przede wszystkim dla 153 tysięcy mieszkańców powiatu, którzy po zamknięciu placówki mieliby do najbliższej lecznicy prawie 70 kilometrów. Jednak latem sytuacja się zmieniła. Do Andrzeja Zielińskiego zgłosiły się trzy firmy skłonne zbudować szpital za darmo, w zamian za wieloletnią umowę na zarządzanie lecznicą. Właścicielem obiektu byłby tak jak teraz samorząd. Ale ewentualne zyski z medycznego biznesu trafiałyby na konto prywatnego partnera. Starosta zapalił się do pomysłu. Jednak żeby wybór ewentualnego partnera był w pełni jawny, ogłosił konkurs ofert. – Spodziewałem się, że nikt więcej nie będzie inwestycją zainteresowany. Tymczasem zdumiała mnie liczba ofert – mówi Zieliński. Biznes na szpitalu w Żywcu chcą robić między innymi: Niemcy z firmy Vamed (zbudowała i prowadzi kilkanaście szpitali), Kanadyjczycy z Interhealth (prowadzą kliniki między innymi na Bliskim Wschodzie), Amerykanie z General Electric. Na liście oferentów są też Austriacy ze znanej w Polsce z budowy dróg spółki Strabag i należący do Francuzów Warbud, a także kilka polskich firm. Wszyscy chcą zainwestować grubo ponad 100 mln zł w powiatowy szpital, choć to biznes, na którym trudno zbić fortunę. Wprawdzie dwie trzecie samorządowych szpitali osiąga dziś dodatni wynik finansowy, ale zyski na poziomie kilkunastu procent przychodów się nie zdarzają. A tylko tak wysoka rentowność daje gwarancję zwrotu zainwestowanych pieniędzy w 30 lat (na tyle żywiecki samorząd odda szpital w zarządzanie prywatnemu operatorowi). Czyżby uczestnicy przetargu jak jeden mąż stracili wyczucie biznesowe? – Wszystko dokładnie przeanalizowaliśmy – odpowiada Jarosław Fedorowski, prezes należącej do polskich i amerykańskich lekarzy spółki Szpitale Polskie, lekarz i menedżer z doświadczeniem w amerykańskim systemie opieki zdrowotnej". Dalej w tekście coraz ciekawiej - jak można zarobić lecząc za darmo na kontraktach z NFZ. Artykuł nie dla dogmatyków, wyznawców i bezmyślnych. całość: www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/newsweek_biznes/wyleczymy-- zarobimy,50240,1 Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: Znasz może to? O gospodarskim myśleniu AD 200 28.06.10, 15:30 Scan, ja wiem ze pieniadze z NFZ to lakomy kasek Wielokrotnie pisalam o tym ze w swiadomosci ludzi to marny pieniadz bo szpitale sie zadluzaja. Niestety takie myslenie dotyka rowniez politykow. Czytalam niedawno jakas bonczuczna wypowiedz polityka PiS ze jesli ktos chce szpital prywatny - niech sobie wybuduje a nie probuje 'zagarnac' majatek narodowy. Tylko ze ten 'majatek narodowy' czesto wyglada tak jak szpital w Twoim poscie, a jesli nawet wyglada troche lepiej - to ma dlugi, bywa ze przekraczajace majatek szpitala. Jesli nic sie z tym nie zrobi - to oczywiscie na rynek wejdzie kapital ktory chetnie wybuduje szpitale - lub wyremontuje czy zmodernizuje. A samorzad ... nie bedzie mial innego wyjscia jak przyjac warunki inwestora. Oby byly przyjazne Ja nie wiem dlaczego ludzie ktorzy rozumieja zasady rynku - przy opiece zdrowotnej maja jakas blokade. Uwazaja ze to calkiem inna bajka ? Leczenie kosztuje. A NFZ to swietny, terminowy platnik. Ot i wszystko. tete Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Znasz może to? O gospodarskim myśleniu AD 200 28.06.10, 15:36 t_ete napisała: > Scan, ja wiem ze pieniadze z NFZ to lakomy kasek Wielokrotnie > pisalam o tym ze w swiadomosci ludzi to marny pieniadz bo szpitale > sie zadluzaja. Niestety takie myslenie dotyka rowniez politykow. > > Czytalam niedawno jakas bonczuczna wypowiedz polityka PiS ze jesli > ktos chce szpital prywatny - niech sobie wybuduje a nie > probuje 'zagarnac' majatek narodowy. Tylko ze ten 'majatek narodowy' > czesto wyglada tak jak szpital w Twoim poscie, a jesli nawet wyglada > troche lepiej - to ma dlugi, bywa ze przekraczajace majatek > szpitala. Jesli nic sie z tym nie zrobi - to oczywiscie na rynek > wejdzie kapital ktory chetnie wybuduje szpitale - lub wyremontuje > czy zmodernizuje. A samorzad ... nie bedzie mial innego wyjscia jak > przyjac warunki inwestora. Oby byly przyjazne > > Ja nie wiem dlaczego ludzie ktorzy rozumieja zasady rynku - przy > opiece zdrowotnej maja jakas blokade. Uwazaja ze to calkiem inna > bajka ? > > a jak ktos nie ma kasy to ze skaly go ,sprawdzone rozwiazanie. > > tete Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: Znasz może to? O gospodarskim myśleniu AD 200 28.06.10, 15:42 gini napisała: > a jak ktos nie ma kasy to ze skaly go ,sprawdzone rozwiazanie. Czy w Belgii zrzucają ze skały???? Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Jak ktoś nie ma kasy, to nie buduje 28.06.10, 15:46 szpitala, blondyneczko. Ale jeśli jest biednym emerytem, rencistą, pracownikiem, uczniem czy studentem to ma w takim kapitalistycznym szpitalu zapewnioną opiekę, płatną przez państwo (z tzw. środków publicznych) poprzez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ), który zawiera z placówką zdrowia kontrakt na opiekę medyczną. Inaczej mowiąc - za schyłkowej komuny, pracując na przykład w MHD mogłaś pojechać na wczasy do prywaciarza zamiast do FWP, a państwo oddawało ci w kasie ryczałt za urlop. Tera dojszło? Odpowiedz Link Zgłoś
mate_lot Re: Jak ktoś nie ma kasy, to nie buduje 28.06.10, 16:28 pan.scan napisał: [...]Tera dojszło? Nie ma szans. Na betonie kwiaty nie rosną. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Jak ktoś nie ma kasy, to nie buduje 28.06.10, 16:41 mate_lot napisał: > pan.scan napisał: > > [...]Tera dojszło? > > Nie ma szans. Na betonie kwiaty nie rosną. Nie doszło i nigdy nie dojdzie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Opoka o szpitalu spolce i prywatnym 28.06.10, 16:52 Do kogo te artykuły mają dotrzeć ? Do przekonanych ? Przecież przeciwników komercjalizacji czy (prawdziwej) prywatyzacji nic nie przekona. Usiłowałaś parę rzeczy gini tłumaczyć, więc wiesz co znaczy trud Syzyfa. Przeciwnicy komercjalizacji czy (prawdziwej) prywatyzacji przedtem byli przeciwni prywatyzacji banków. Bo prywatny tak podniesie odsetki, że nikogo nie będzie stać na kredyt. Albo zabierze kasę i ucieknie za granicę. Przedtem byli przeciwni prywatnym aptekom. Bo prywaciarz tak ceny wyśrubuje, że ludzi nie będzie stać na leki. Przedtem byli przeciwni prywatnym sklepom spożywczym. Bo prywaciarz tak ceny podniesie, że ludzie będą umierać z głodu na ulicach. Udowodnisz, że nie podniesie ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete prawie mnie przekonales ... 28.06.10, 17:20 snajper55 napisał: > Przeciwnicy komercjalizacji czy (prawdziwej) prywatyzacji przedtem byli > przeciwni prywatyzacji banków. Bo prywatny tak podniesie odsetki, że nikogo nie > będzie stać na kredyt. Albo zabierze kasę i ucieknie za granicę. > > Przedtem byli przeciwni prywatnym aptekom. Bo prywaciarz tak ceny wyśrubuje, że > ludzi nie będzie stać na leki. > > Przedtem byli przeciwni prywatnym sklepom spożywczym. Bo prywaciarz tak ceny > podniesie, że ludzie będą umierać z głodu na ulicach. Udowodnisz, że nie podnie > sie ? Moze chcialam by osoby ktore 'z zalozenia' traktuja teksty z niektorych mediow za tendencyjne - sprobowaly spojrzec na kwestie komercjalizacji czy prywatyzacji - 'innym okiem' czytajac tekst z portalu ktory trudno podejrzewac o 'PO-wskie sympatie'; Ale masz racje, ludzie sami musza doswiadczyc - by pozbyc sie podkrecanych przez politykow obaw ; tete Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Gini jest bardzo pożyteczna 28.06.10, 18:46 snajper55 napisał: > Do kogo te artykuły mają dotrzeć ? Do przekonanych ? Przecież przeciwników > komercjalizacji czy (prawdziwej) prywatyzacji nic nie przekona. Usiłowałaś > parę rzeczy gini tłumaczyć, więc wiesz co znaczy trud Syzyfa. Wprawdzie ona sama nie zrozumie, ale zadając coraz to nowe głupie pytania, zmusza do precyzyjnego formułowania myśli, do szukania nowych argumentów, a te - jak Bóg da - trafią do tych niezdecydowanych, którzy mają uzasadnione wątpliwości, a też czytają tę wymiane postów. Nie uważam, żeby trud Tete był syzyfową pracą. Sam jej chciałem kiedyś to napisać, ale po zastanowieniu, z powyższych powodów, zrezygnowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Rzecz, ktora irytuje mnie u politykow obojga 28.06.10, 19:22 ...partii, to falszywy obraz sytuacji pacjenta, gdyby zastasowac mechanizm komercjalizacji, czy tez prywatyzacji jednostek SZ. Zamiast edukowac elektorow, strasza. Tylko czym, bowiem nawet na chlopski rozum zastosowania powyzszych mechanizmow skroci kolejki do zabiegow, uporzadkuje kwestie zatrudnienia, przyspieszy terminy wizyt u specjalistow. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Rzecz, ktora irytuje mnie u politykow obojga 28.06.10, 20:54 marouder.eu napisał: > ...partii, to falszywy obraz sytuacji pacjenta, gdyby zastasowac mechanizm > komercjalizacji, czy tez prywatyzacji jednostek SZ. > Zamiast edukowac elektorow, strasza. Tylko czym, bowiem nawet na chlopski rozum > zastosowania powyzszych mechanizmow skroci kolejki do zabiegow, uporzadkuje > kwestie zatrudnienia, przyspieszy terminy wizyt u specjalistow. No, jakoś właśnie z tym chłopskim rozumiem nie bardzo. Inaczej by Kaczyński nie straszył, a straszy i to skutecznie. Poczytaj Hasza i Gini. To do nich kieruje się Kaczyński. Poza tym teraz stawka idzie o niezdecydowanych, a to ładnych pare milionów o mentalności PRLowskiej. Kaczyński już wie co robi. A to, że (jeżeli mu się uda) pogrzebie reformę służby zdrowia na parę lat, to go nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś