jaceq
24.08.10, 08:00
forum.gazeta.pl/forum/w,13,115645331,115645331,_ja_bym_wynajal_rabina_na_miejscu_moherow.html
Rabin nazywa się Ziobru. Obszernie objaśnił talmudyczny spisek, za pomocą którego prezydent Komorowski rozpętał piekło. Nie przekonuje go tez decyzja kościoła, ale rabini już tak mają. Skomentował był też list, który był łaskaw napisać inny rabin, o mniejszym znaczeniu (chociaż teraz to już nie wiadomo), Migalski.
Podaje także jakie jest stanowisko sanhedrynu w sprawie przerżniętych wyborów (sanhedryn to jest prezes, on sam i zapomniany już trochę rabin; Jacek Kurski).
Na końcu swojej wypowiedzi przytomnie zauważa, że w katastrofie smoleńskiej zginął nie PP Kaczyński, ale 96 osób.
Tekst linka