Dodaj do ulubionych

Jak sie to robi w PO?

06.09.10, 23:06
Tzn., jak rzad "oszczedza" oraz lata dziurysmile
Krotki, tresciwy przepis pijarowski na sukces rzadu w dziedzinie zarzadzania finansami panstwa:
wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/300917,budzet-oparty-na-pr.html
Obserwuj wątek
    • oleg3 Świetny tekst! 07.09.10, 10:59
      Większość tutejszych tuskofanów uda, że nie widzi wątku. Wikul z Abstraktem napiszą, żeś głupi, a winien jest PiS.
      • marouder.abc Kazdy prawie tu zgrzeszyl naiwna glupota.. 07.09.10, 11:14
        ..w stosunku do POuncertain

        Na jedynce gazety Waszczykowski wrozy konflikt na linii rzad-prezydent i powtarza w czesci argumenty, ktorych sam uzywalem, gdy glosilem podobny poglad kilka miesiecy temu.
        • perla to prawda, ale 3 lata kłamstw i nic nie robienia 07.09.10, 11:23
          to wystarczający czas aby ocknąć się.
          Ale oni się nie ockną. Bo dali sobie wmówić, że nienawiść do Jarka ważniejsza od finansów państwa jest właśnie.
      • wikul Re: Świetny tekst! 07.09.10, 11:52
        oleg3 napisał:

        > Większość tutejszych tuskofanów uda, że nie widzi wątku. Wikul z Abstraktem nap
        > iszą, żeś głupi, a winien jest PiS.


        Mógłbyś sie ode mnie odpie'rdolić, kaczofanie ? Raz na zawsze ? Chyba że chcesz żebym co i raz spekulował co ty widzisz, czego nie widzisz i co zrobisz lub nie.
        • oleg3 Re: Świetny tekst! 07.09.10, 12:01
          Wikul, nie denerwuj się. Bierz przykład z Tuska! Odpowiadając w ten sposób niszczysz swój wizerunek. No, ten pijar.
          • wikul Odkad spisiałeś totalnie, kOleś... 07.09.10, 12:11
            oleg3 napisał:

            > Wikul, nie denerwuj się. Bierz przykład z Tuska! Odpowiadając w ten sposób nis
            > zczysz swój wizerunek. No, ten pijar.


            Nie mart się o moje nerwy i mój wizerunek, martw sie o swoje nerwy i swój wizerunek, bo odkad spisiałeś totalnie, przypominasz coraz częściej swojego obłąkanego idola, kOleś.
            • oleg3 Niesamowite 07.09.10, 12:21
              Wikul użył ostatniej komórki (mózgowej). Gdyby miał dwie byłaby jeszcze dla niego nadzieja.
              • hasz0 Oleg3! Zostaw przez pamiec 68 Wikula w spokoju!Oni 07.09.10, 12:31

                mają TERAZ naprawdę ciężkie chwile.
                ja w 1990 dałem sie nabraż Wałęsie z siekierką.....nie majac POjecia o Tuskach Pawlakach, Kieresach i wódkach Kiszczaka z Michnikiem ani o tajnych przed kolegami z opozycji rozmowach Kuronia z Kiszczaka........wiedziałem o walentyowicz jak WSZYSCY.....
                O WZZ jak wszyscy o Gwieździe jak wszyscy......

                rozmwiałem z Jarosalwem kaczyńskim doptując któz to w najwyższych władzach moze być agentem kapusiem...i kłociłem sie z kilkoma profesorami w Politechnice Lubelskiejj
                że mowa o prezydncie bo nizej to nie byłaby zadan sensacja...

                a ONI MUSZA UDAWAĆ, ŻE IDOLEM nie jest Bolek ale Henia.

                Kolejny juz autor Kola.......
                www.tvn24.pl/-1,1672456,0,1,zrobilem-wszystko--zeby-do-tego-nie-doszlo,wiadomosc.html
                • hasz0 Proszę Cie Oni są godni POżałowania.... 07.09.10, 12:37
                  https://m.onet.pl/_m/3113f06ab9af8a348c1576e4e03ff671,14,1.jpg

                  www.tvn24.pl/-1,1672456,0,1,zrobilem-wszystko--zeby-do-tego-nie-doszlo,wiadomosc.html
                  TERAZ KARUZELA FACHWOCÓW od ladowania na plecach
                  i zmiany toru oraz krętu po zderzeniu skrzydła z brzoza
                  oraz

                  - Czynnikiem niszczącym w tej katastrofie było olbrzymie przeciążenie ujemne. Jarosław Kaczyński nie jest specjalistą w zakresie aerodynamiki i bez względu na to, co ktoś mu powie, nie będzie w stanie zrozumieć czynników z nią związanych. Wnioski zawarte w tym wywiadzie są niemiarodajne, bo ich autor nie potrafi wypracować obiektywnej oceny. Nie ma wiedzy. Jarosław Kaczyński tego nie pojmie, choćby chciał - zauważa były szef oddziału szkolenia pilotów Dowództwa Sił Powietrznych, pułkownik rezerwy Piotr Łukaszewicz.

                  W dalszej części wywiadu prezes PiS stwierdza, że "nawet wprowadzenie w błąd (przez rosyjskich kontrolerów) i znalezienie się nad laskiem dla części specjalistów nie jest wyjaśnieniem przyczyn tej katastrofy". - Właśnie ze względu na szczególnie silną konstrukcję tego samolotu. On powinien pościnać te drzewa i dalej sobie poradzić. To znaczy, kiedy zaczął iść do góry to brzoza o średnicy 40 centymetrów nie powinna mu w tym przeszkodzić, wyrwać skrzydła. Jak mi powiedział jeden ze specjalistów z Komisji Badania Wypadków Lotniczych (Lotnictwa Państwowego - red.) 100-letni dąb tak, ale 40-centymetrowa brzoza to tak jak kosą zboże powinien ściąć i polecieć dalej, być może z jakimś lekkim uszkodzeniem skrzydła - ocenia były premier.

                  Czynnikiem niszczącym w tej katastrofie było olbrzymie przeciążenie ujemne. Jarosław Kaczyński nie jest specjalistą w zakresie aerodynamiki i bez względu na to, co ktoś mu powie, nie będzie w stanie zrozumieć czynników z nią związanych. Wnioski zawarte w tym wywiadzie są niemiarodajne, bo ich autor nie potrafi wypracować obiektywnej oceny
                  były szef oddziału szkolenia pilotów Dowództwa Sił Powietrznych, pułkownik rezerwy Piotr ŁukaszewiczZadzwoniliśmy do rzeczniczki szefa MSWiA Jerzego Millera, który stoi na czele 34-osobowej Komisji. - Minister uznał, że nie będzie komentował tych słów. Komisja działa w trybie niejawnym. Nie odpowiadam za to, co rzekomo miał powiedzieć jej anonimowy członek - usłyszeliśmy.

                  "Polityka a nie wiedza"

                  Według prof. Jerzego Maryniaka ze Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie, który pracował w komisjach badających przyczyny największych katastrof w dziejach polskiego lotnictwa (samolotu Mikołaj Kopernik w 1980 r. i Kościuszko w 1987 r.), ocen Jarosława Kaczyńskiego "nie można brać na poważnie, bo dyktuje je bieżąca polityka". - Kiedy samolot znalazł się w położeniu plecowym nie było już mowy o "małej skali zniszczeń". Ubolewam, że osoby, które najwięcej mówią o katastrofie, najmniej znają się na ich temacie. Tak jest w tym przypadku. Nie będę rozwodził się nad tymi głupotami - denerwuje się profesor.

                  Nie mogło być inaczej. Obraz zniszczeń pasował do sytuacji. Nie sądzę też by ktoś odpowiedzialny za swoje słowa mógł zawyrokować, że samolot jest w stanie wytrzymać zderzenie z brzozą, a z dębem już nie. Nie tak bada się wytrzymałość statków powietrznych
                  Ryszard Witkowski, inżyniera lotnictwaTomasz Hypki ze "Skrzydlatej Polski" w ogóle poddaje w wątpliwość "wielką siłę konstrukcji TU-154". - Ten samolot, jak każdy, miał bardzo delikatną strukturę - zaznacza. - Nawet jeśli można mówić o "silnej konstrukcji TU-154" to co najwyżej w przypadku dołu kadłuba. Ale górna część samolotu - bombowca, myśliwca a zwłaszcza maszyny pasażerskiej - jest zawsze najsłabsza. Tam są blachy cieńsze niż 1 milimetr - opisuje z kolei Łukaszewicz. - To tak, jakby dziwić się, że dach kabrioletu, który sunął po asfalcie do góry kołami przy znacznej prędkości, uległ roztarciu - dodaje.

                  "Nie mogło być inaczej"

                  Kaczyński: pełna kapitulacja, 100-proc. serwilizm wobec Rosji
                  Obraz zniszczeń pasował do sytuacji - to z kolei opinia Ryszarda Witkowskiego, inżyniera lotnictwa. - Nie sądzę też by ktoś odpowiedzialny za swoje słowa mógł zawyrokować, że samolot jest w stanie wytrzymać zderzenie z brzozą, a z dębem już nie. Nie tak bada się wytrzymałość statków powietrznych - zauważa.

                  Pułkownik Łukaszewicz nie zgadza się także z innym zdaniem wypowiedzianym przez Jarosława Kaczyńskiego w wywiadzie. Prezes PiS stwierdził, że "gdyby samolot wylądował już na lotnisku, chociaż nie na pasie, i schował koła to nikt by nie zginął" bo maszyna sunęłaby po błocie. - Obawiam się, że tak by jednak nie było. TU-154 wyposażony był w fotele starego typu, których część przy tak wielkim przeciążeniu na pewno by się poodrywała - podkreśla.

                  Do katastrofy smoleńskiej doszło 10 kwietnia 2010 roku. Zginęło 96 osób, w tym para prezydencka. Prokuratura badająca śledztwo przyjęła cztery główne hipotezy przyczyn katastrofy: awaria samolotu; skutek działań ludzkich - działania po stronie polskiej, ewentualnie po stronie rosyjskiej; działanie osób trzecich - w tej wersji zakładany jest m.in. zamach terrorystyczny; organizacja lotu.

                  W poniedziałek Rosjanie poinformowali, że piszą raport końcowy ws. katastrofy.
                  • hasz0 weź se spokojnie Wikul kalkulator i kartkę 07.09.10, 12:41
                    Na pasażerów oddziaływało przeciążenie wielkości ok. 100 g. Przeżycie było w takich okolicznościach niemożliwe” – głosi rosyjski raport na temat katastrofy Tu-154. Według eksperta, z którym rozmawiała „Gazeta Polska”, podana przez Rosjan wartość przeciążenia została zawyżona. Czy po to, by wytłumaczyć śmierć wszystkich pasażerów i uszkodzenie rejestratorów lotu? Wyjaśnić mogłaby to analiza oryginału czarnej skrzynki, rejestrującej parametry lotu, ale Rosjanie nie chcą jej udostępnić.

                    Według tych wyliczeń, potwierdzonych m.in. przez Marka Strassenburga Kleciaka, specjalistę odpowiedzialnego za rozwój systemów trójwymiarowej nawigacji w koncernie Harman Becker w Niemczech, nawet gdyby Tu-154 leciał ku ziemi z prędkością 300 km/h, a jego droga hamowania wyniosłaby tylko 10 m (a była, jak wiemy, znacznie większa, bo według stenogramów samolot uderzył w drzewa i zaczął tracić prędkość kilka sekund przed upadkiem), to wartość przeciążenia nie przekroczyłaby 40 g (wartości wyrażanej w jednostce „g” nie należy mylić z gramami – chodzi o wielokrotność przyspieszenia ziemskiego równego 1 g; (w stanie nieważkości przeciążenie wynosi 0).

                    Aby przeciążenie było tak duże, jak podali Rosjanie, samolot przy prędkości 300 km/h musiałby się zatrzymać na dystansie długości mniej więcej 3,5 do 4 m, a więc uderzyć niemalże prostopadle w betonową ścianę.




                    REKLAMA Czytaj dalej





                    Ustalenia MAK są niewiarygodne

                    – Obliczenia współczynnika obciążenia są bez zarzutu – twierdzi prof. Zdobysław Goraj z Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej. – Problem polega na tym, że oparto się na prostym modelu kinematycznym, który ma zastosowanie do punktu materialnego lub bryły sztywnej i nie dotyczy konstrukcji lotniczej. A uwaga dotycząca wyhamowywania po ścinaniu drzew jest bezzasadna – samolot ważył około 100 t i ścinanie drzew nie miało praktycznie znaczenia dla zmniejszania prędkości w chwili zderzenia z ziemią. Uderzenie w ziemię nastąpiło przy prędkości około 280 km/h – dodaje profesor Goraj.

                    – Jeśli zderzenie, jak to z feralnym drzewem o średnicy pnia rzędu 40 cm (które według Rosjan miało doprowadzić do zmiany trajektorii lotu) nie ma jednak żadnego wpływu na lot samolotu, nie powinno być brane pod uwagę przez Rosjan w obliczeniach. A było – mówi Marek Strassenburg Kleciak.

                    Co więcej, zderzenie z drzewem według Rosjan urwało skrzydło Tu-154 i miało spowodować obrót maszyny o 180 stopni, co siłą rzeczy musiało wpłynąć na prędkość samolotu. Z wypowiedzi eksperta wynika więc, że ustalenia MAK są mało wiarygodne, co rzuca nowe światło na tę katastrofę. – Aby dociec prawdy, należy przeprowadzić obliczenia na podstawie symulacji komputerowej. Oczywiście bez żadnych danych dotyczących parametrów lotu taka symulacja nie jest możliwa – uważa Strassenburg Kleciak.

                    Zgadza się z tym prof. Zdobysław Goraj. – Pomysł z symulacją zniszczenia struktury [samolotu – red.] jest dobry, są na świecie specjalne programy komputerowe do takich analiz. Ale wymagają one ogromnej pracy przy odwzorowaniu struktury samolotu – mówi.

                    Także prof. Jerzy Maryniak, emerytowany prof. Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej (według specjalistów najwybitniejszy znawca problemów wypadków lotniczych w Polsce) uważa, podobnie jak Strassenburg Kleciak, że bez znajomości parametrów lotu, zawartych w drugiej czarnej skrzynce oraz w polskim rejestratorze, nie da się posunąć śledztwa do przodu. – Do miarodajnej analizy konieczne jest poznanie z rejestratorów lotu całej dynamiki lotu, prędkości i przyspieszenia. Nie da się, nie znając parametrów lotu, określić trajektorii. W przypadku katastrofy smoleńskiej nieznane są parametry lotu, pracy silnika, sterowania, temperatur, ciśnień. W sumie są to 64 parametry. Powinny być one ujawnione zaraz po katastrofie – mówi „GP” prof. Maryniak.

                    Moskwa trzyma łapę na rejestratorach

                    – Czarne skrzynki są oddane do analizy MAK. Są to prace rozciągnięte w czasie – odpowiedział na konferencji 20 sierpnia gen. Krzysztof Parulski na pytanie „GP”, dlaczego dotychczas nie poznaliśmy zapisów czarnej skrzynki, która rejestrowała parametry lotu, bez czego śledztwo nie może posunąć się do przodu.

                    • hasz0 _idź też do lustra w lazience rozbierz się do naga 07.09.10, 12:51

                      żebys sie nie stroił w piórka autorytetu ani nie grał czasem Putina widząc
                      swą nagą prawdę o Tobie:

                      autora POSTÓW pełnej - wręcz ostentacyjnej - pogardy w treści


                      Ruscy nie mogli dokonac zamachu w tak głupi sposób itp.

                      Cytat"Mimo wszystko nie komponuje się to; w momencie zachodzenia gwiazdy PiS dostarczenie im "menczenników" byłoby najgłupszym zagraniem Putina jakie mogę sobie wyobrazić."

                      - Zło dostarcza nam męczenników, mimo, że zyskują oni dzięki temu popularność. Ktoś gdzieś niedawno odpowiedział na podobny argument, że trucie Juszczenki zagwarantowało mu wygraną w wyborach. Było do przewidzenia? Było. A jednak się kalkulowało...

                      A mnie się zdaje, że najcenniejszym łupem w tym przypadku byłoby upodlenie i zastraszenie. W moim odczuciu traktowanie polskiej strony w tej sprawie jest

                      pełne - wręcz ostentacyjnej - pogardy.

                      I myślę o tym wyjaśnieniu Kisiela, w całkiem innej sprawie:
                      "W 'Dzienniku 1954' Leopold Tyrmand przytacza rozmowę ze Stefanem Kisielewskim o meczu piłkarskim Polska - ZSRS. Rosjanie ostentacyjnie faulowali, sędzia udawał, że tego nie widzi, nie uznawał Polakom bramek, no i oczywiście Rosjanie mecz wygrali, przy akompaniamencie wycia rozwścieczonej publiczności. I kiedy Tyrmand zastanawiał się, dlaczego Rosjanie tak postępują, skoro takie zachowanie na pewno nie przysporzy im przyjaciół, Kisiel wyjaśnił mu, że kierują nimi zupełnie inne względy - pedagogiczne. Polacy mogą sobie wyć, ile tylko chcą, a Rosjanie i tak wygrają - i takie ich postępowanie ma na celu wbicie każdemu do głowy tej prostej prawdy raz na zawsze."

                      Muszę to jeszcze dopisać, niech nikt nie czyta Rosjanie i myśli ogólnie - Rosjanie. To nie o naród chodzi, tylko o jego pewnych nikczemnych przedstawicieli... których można znaleźć i wśród Polaków i Węgrów, Francuzów, Chińczyków itd.
                      2010-06-22 01:02
                      Asadow 9 158
                      Blog Asadowa
                      asadow.salon24.pl
                • wikul Re: Oleg3! Zostaw przez pamiec 68 Wikula w spokoj 07.09.10, 14:01
                  W pierwszym rzędzie to ty mnie zostaw w spokoju. Zajmij sie Prezesem który zapadł na podobną do twojej, chorobę.
                  • hasz0 Re: Oleg3! Zostaw przez pamiec 68 Wikula w spokoj 07.09.10, 20:42

                    wrócił PRL wraz miłością do Putina
              • wikul Re: Niesamowite 07.09.10, 12:31
                oleg3 napisał:

                > Wikul użył ostatniej komórki (mózgowej). Gdyby miał dwie byłaby jeszcze dla nie
                > go nadzieja.


                Szkoda że tobie, pod wpływem obłąkanego idola, ostatnie komórki wyparowały, kOleś.
    • hasz0 nieprawda! To niemożliwe by tak bezczelnie...choć 07.09.10, 11:14
      dla wyborców tak podchodzacych do polityki
      jak ten NIESMIAŁY KRĘTACZ
      antonimacierewicz.bloog.pl/?ticaid=5ad7b
    • perla no przecież najważniejsze jest wygranie 07.09.10, 11:19
      wyborów. Dla dobra Polski oczywiście. smile))
      Więc kłamstwa usprawiedliwione są.
      Przez 3 lata Tusk nic nie robił, przez kolejny rok będzie kłamał. W sumie 4 zmarnowanych lat.
      A jak już wygra te stołki na kolejne 4 lata to ponoć ostro zacznie rządzić i reformy robić. To Biblia peowców jest.
      Kto to kupi ten głupi właśnie.
      • marouder.abc Kto kupi? Narodu nie zabraknie! 07.09.10, 11:28
        Syn mi opowiadal, ze jak uczeszczal do Liceum, to zajecia z Przedsiebiorczosci polegaly m.in na projektowaniu plakatow reklamowych i ani slowa o zaleznosciach miedzy stanem finansow panstwa, wysokoscia podatkow a kondycja gospodarki w poszczegolnych jej, glownych dzialach.
        • sz0k a jakie to LO było? Państwowe? 07.09.10, 19:42
          marouder.abc napisał:

          > Syn mi opowiadal, ze jak uczeszczal do Liceum, to zajecia z Przedsiebiorczosci
          > polegaly m.in na projektowaniu plakatow reklamowych i ani slowa o zaleznosciach
          > miedzy stanem finansow panstwa, wysokoscia podatkow a kondycja gospodarki w po
          > szczegolnych jej, glownych dzialach.
          • marouder.abc Panstwowe, ale dobre. Klasy male.. 07.09.10, 19:50
            ..po 20 osob w klasie, sporo dodatkowych zajec etc.
            Ciekawym, co sie wyrabia w tych gorszych szkolach srednich?
            • sz0k państwowe szkolnictwo to linia produkcyjna 07.09.10, 19:57
              wypuszczająca rzesze totalnych jełopów. Ci ludzie w większości nie potrafią samodzielnie myśleć. Są zindoktrynowaną masą, którą państwo sobie wychowało na usługi. Trzon wyborców PełO, czyli MWZWM, jest tu klasycznym przykładem.
      • hasz0 ____najbardziej mnie wqrvia OPluwanie odwrotkowców 07.09.10, 11:31

        świecie przekonanych, że tabuny naiwnych kretynów zapewnią im na ieki politycznie
        BEZKARNOŚĆ w wyzutym z moralnosci i etyki społeczeństwie.

        Bolszewik, popapraniec..... z moim imieniem nazwiskiem oszczerstwami z piczej kloaki

        ....zauważanie źdźbeł w moim oku a nie BELEK
        w ich...
        np. moje "ujawnienie" tożsamosci AG wtedy gdy "jeździł" nie po moim nicku ale po moim rodzinnym nazwisku przyłaczajac sią do stada hien cmentarnych i insynuujac JAKOBYM TO JA ŹLE SIĘ WYPISYWAŁ O JEGO Sw.P. OJCU, a On nie może sie bronic.....
        co było JAWNYM OSZCZERSTWEM ....a on upomniany nadal eskalował hucpę
        pomówieniami szastajac nazwiskiem mojej rodziny i imieniem.

        Któryś tu "sprawiedliwy" nadal po latch oskarża nie Scana, który połczył link z AG
        i ujadał odwrotkowym "Mieciem" ale tego co upominał po raz 100-tny stado oszczerców.


        Zobaczcie jacy sa "NIEŚMIALI I NIEWINNI"..........rosna całe Pokolenia.
        antonimacierewicz.bloog.pl/
        Teraz mam uważanie IRONIĄ Tete.......ile wlezie.......i nic mnie nie rusza.....
        ŻADNE ICH WYZWISKO od kiedy jest dla każdego jasne do czego są zdolni!!!!!!!!!
        • hasz0 _______normalni dorośli PO studiach by sie ocknęli 07.09.10, 11:34
          pomimo róznych przywar politykw PiS-u......

          aha

          POPRAWIAM
          Zobaczcie jacy sa "NIEŚMIALI I NIEWINNI"..........rosna całe Pokolenia.
          antonimacierewicz.bloog.pl/
          Teraz mam UŻYWANIE a nie uważanie IRONIĄ Tete.......ile wlezie.......i nic mnie nie rusza.....
          ŻADNE ICH WYZWISKO od kiedy jest dla każdego jasne do czego są zdolni!!!!!!!!!
          • hasz0 Re: _______normalni dorośli PO studiach by sie oc 07.09.10, 11:38
            ZRÓDŁO EUROSTATblogmedia24.pl/node/34265

            Cytat

            WAŻNE! Bankructwo Polski
            monitorekonomiczny.pl, 2010-07-16


            Polska padła ofiarą gigantycznego oszustwa. Według oficjalnej statystyki oraz doniesień zachodnich ośrodków analitycznych dług publiczny Polski w 2009 roku wyniósł 684 365 mld złotych (wg Eurostatu). Dane te niewątpliwie pochodzą z polskich ośrodków statystycznych i nie różnią się znacznie od innych oszacowań publikowanych w Polsce. Tymczasem teraz pada kwota ponad 3 bilionów złotych, czyli blisko 4,5 razy większa! Co ona oznacza? Oznacza, że Polska zbankrutowała.

            Kwotę ponad 3 bilionów długu Polski podał pracownik Narodowego Banku Polskiego (Janusz Jabłonowski), co zostało odnotowane zaledwie na kilku stronach internetowych. Nikt ich nie kwestionuje.

            Nasze oszacowania niewiele odbiegają od obliczeń Janusza Jabłonowskiego, a więc także nie mamy powodów, aby w nie wątpić. Problem polega na tym, że nie chodzi o błąd oszacowania, gdyż ten może wahać się w skali najwyżej 2-3%. To ujawnienie statystycznego oszustwa. Na łamach EEM wielokrotnie sygnalizowaliśmy liczne nadużycia i manipulacje w oficjalnej statystyce rachunku narodowego. Ponieważ jednak tkwimy w systemie politycznym, w którym „oddolna krytyka” najwyżej może sprowokować represje, a nie korygowanie fałszywej polityki, to oczywiście nie spotkało się z żadnym odzewem czynników rządowych.



            Wypowiedź Prof. dr hab. Artura Śliwińskiego



            Oszustwa mają to do siebie, że rosną, aby wreszcie eksplodować skumulowanym fałszem. To się właśnie stało.

            Społeczeństwo polskie, słabo wyedukowane pod względem społecznym i ekonomicznym, atomizowane oraz ogłupiane przez dziesiątki lat, może nie wiedzieć jakie jest znaczenie przedstawionej wyżej informacji. Jej znaczenie jest oczywiste: Polska nie będzie w stanie spłacić horrendalnych zobowiązań zewnętrznych i wewnętrznych.

            A skąd się one wzięły? Na pewno nie przypadkiem i nie z inicjatywy tych lub innych „osobistości”. Aby tak zniszczyć czterdziestomilionowy (przed niszczeniem) kraj potrzeba było dobrze przygotowanej strategii, a także zmobilizowania do jej wykonania olbrzymich funduszy i ludzi. W tym ok. 30 tysięcy Polaków, którzy świadomie dopuścili się działania na szkodę Polski.

            Ten wątek musi być wprowadzony do analizy historycznej, która zatrzymała się na wydarzeniach sprzed dwudziestu lat, a z czasem posłużyła do odwracania uwagi od teraźniejszości. To jest wątek rozliczeń za zniszczenie Polski, za wielkie oszustwo i uczestnictwo w nim wielu bezrozumnych lub zdemoralizowanych Polaków.

            Teraz zastanawiamy czy informacja Jabłonowskiego jest podyktowana osobistym sprzeciwem wobec oszukańczych praktyk statystycznych, czy służy przejściu od pełzającej eksploracji zasobów Polski do ataku spekulacyjnego, który „wieńczy dzieło”. Jedno nie wyklucza drugiego, zaś nerwowość i obserwowany wzrost agresywności ze strony międzynarodowego kapitału finansowego oraz służących mu rządów silnie przemawia za ostatecznym atakiem. W Grecji to się udało, więc dlaczego ma się nie udać w Polsce, która wydaje się już ubezwłasnowolniona?

            Ale czy na pewno może się to udać? Polacy mogą wreszcie przejrzeć na oczy.

            źródło
            • hasz0 ________dla NORMAlnych ksążka i pytanie o Smoleńsk 07.09.10, 11:41
              https://www.monitorekonomiczny.pl/files/biuletyn_12/bankrduze.jpg

              OD WYDAWCY
              https://
              Nasi drodzy, Brak nam słów. Przyjmijcie najszczersze kondolencje w imieniu naszej rodziny i czeczeńskiego społeczeństwa. Odszedł wielki syn Polski i wielka nadzieja Kaukazu. Nasze serca płaczą razem z Wami i razem z Wami modlimy się za nich.
              Issa Adajew z Rodziną

              Dyrektor zniszczonego przez wojska federalne Muzeum Historycznego w Groznym znalazł schronienie w Polsce. Jedną czwartą jego narodu padła z rosyjskiej ręki.

              Наш дорогой, пан Витольд, – Мы выражаем Вам свои искренние соболезнования по поводу гибели руководства Вашей страны… Мы, и, конечно, не только мы, но и многие-многие мои друзья, коллеги и соотечественники-украинцы шокированы произошедшим событием и разделяем Вашу гражданскую и национальную скорбь…
              …Говорить о случившемся, о его причинах и странных обстоятельствах можно много и всякого… Но время ли для этого? …Мне кажется, что европейским кругам, но прежде всего – Вам полякам, нужно какое-то время прийти в себя, остыть, не наговорив лишнего, – ведь достойный ответ на столь великий политический вызов должен „подаваться холодным”… История, то ведь, со „многими неизвестными”, и фактор трагического совпадения случайностей жестко связан с фактором большой мировой игры… И может случиться так, что доказательства злого умысла будут добыты, но никогда (в наше времяwink не будут преданы огласке… Будем сильными в столь тяжелое время…У нас много троеточий, – извините, пожалуйста, – …мы просто не находим нужных слов, чтобы достаточно ясно выразить свои чувства и мысли.
              Ярослав Матийчик и Сергей Герасимчук Киев, 12 апреля 2010 года

              Niestety nasze elity polityczne nie znają dobrze dziejów wschodniego sąsiada Białorusi, który nadal usiłuje zachowywać imperialny status.
              Szatana kusić nie było wolno.
              Trzy lata temu Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu zadedykowałem swoją książkę TAJNE SŁUŻBY W RURACH. Niestety chyba nie miał czasu aby się zapoznać z treścią. Natomiast zupełnie niedawno jeden z byłych ministrów na zamkniętej dla zwykłych śmiertelników belwederskiej naradzie określił stan trwających już blisko dwie dekady gazowych przepychanek z Rosjanami na 0:7.
              Dla wielu było oczywistym, że wobec faktu, że polski odcinek gazociągu YAMAŁ-EUROPA powstał z naruszeniem obowiązującego prawa, a straty płatników podatków w RP przekraczają 45 mld. dolarów, powinna zostać podj
              • hasz0 ________________książka nie udało się jej POkazać! 07.09.10, 11:43
                https://www.rurociagi.com/spis_art/2010_2/okladka_2_2010.jpg
                • hasz0 _______Książki tej prezydent nie zdążył przeczytać 07.09.10, 11:45
                  KSiążka której prezydent nie zdążył przeczytać-LINK
      • wikul Re: no przecież najważniejsze jest wygranie 07.09.10, 12:07
        perla napisał:

        > wyborów. Dla dobra Polski oczywiście. smile))

        W przeciwieństwie do twojego idola politycznego - Kaczyńskiego, który zasłynął prawdomównoscią, bezinteresownością i brakiem zainteresowań do obiecia władzy. A do koalicji z Szambobroną i LPR zmusiła ich ta wstretna PO.
        Gdybys trochę pomyslal od czasu do czasu to może doszedł bys do wniosku że wiekszość Polaków woli te tuskowe "nicnierobienie" niż "wielkie robienie" twojego obłąkanego idola.

        www.youtube.com/watch?v=XId1dgvA190
        • manny-jestem Ile lat jeszcze tępotę Platformy fanatycy 07.09.10, 16:54
          tłumaczyć bedą fobia antykaczą?

          Ockniecie sie jak zrobią z Polski drugi PRL czy nawet wtedy jeszcze nie?
          • mate_lot Re: Ile lat jeszcze tępotę Platformy fanatycy 07.09.10, 18:51
            Drugi PRL pod nazwa roboczą Czwartej Rzeczypospolitej szykował nam PiS. Ta sama retoryka, ten sam styl permanentnej inwigilacji. Na szczescie Bóg sie zlitował... wink
            • marouder.abc Jak sie was czy ta, to nie wiadomo, smiac sie.. 07.09.10, 19:20
              ..czy plakac?
              Ty, Mate jestes za PO, bo wedle ciebie jest szansa, ze ta partia ograniczy wladze i stan posiadania KaKi, Wikul, bo nie nawidzi Kaczora, Abstrakt podobnie jak Wikul a Scan, bo ma nadzieje na uproszczenie i sprawna egzekucje prawa w roznych dziedzinach.
              Was naobkolo poebalouncertain
              • manny-jestem Nie Maruder 07.09.10, 19:28
                Po prostu lepsze zabory niż kaczory...
              • dachs Re: Jak sie was czy ta, to nie wiadomo, smiac sie 07.09.10, 21:47
                marouder.abc napisał:


                > Ty, Mate jestes za PO, bo wedle ciebie jest szansa, ze ta partia ograniczy wlad
                > ze i stan posiadania KaKi, Wikul, bo nie nawidzi Kaczora, Abstrakt podobnie jak
                > Wikul a Scan, bo ma nadzieje na uproszczenie i sprawna egzekucje prawa w rozny
                > ch dziedzinach.

                A ja dlaczego? smile
                I dwa pytania dodatkowe:
                1. Dlaczego Scan wiąże nadzieję na uproszczenie i sprawna egzekucje prawa w roznych dziedzinach raczej z PO i PiSem?
                2. Czy tylko Wikul nienawidzi Kaczora i czy można sobie wyobrazic powody takiej niechęci?
                • marouder.abc Ty, Borsuku, doprawdy nie wiem... 07.09.10, 21:59
                  ..bo jest deklaratywnie chrzescijansko-ludowa?

                  Dlaczego zas Scan, czlowiek rozumny, wierzy, ze partia, ktora buduje sobie elektorat, poprzez zwiekszanie liczby biurw, przydawanie im coraz to nowych prerogatyw w stosunku do reszty spoleczenstwa, dokona racjonalizacji a wiec uproszczenia prawa oraz usprawni jego egzekucje, nie pojmuje?
                  • dachs Re: Ty, Borsuku, doprawdy nie wiem... 07.09.10, 22:38
                    marouder.abc napisał:

                    > ..bo jest deklaratywnie chrzescijansko-ludowa?
                    wypluj słowo "ludowa". smile
                    Ja jestem mało wymagający.
                    Mnie wystarczy, że nie jest partią roszczeniową *), że nie uzurpuje sobie jedynie słusznego patriotyzmu, jedynej słusznej linii, że nie próbuje mnie zmieniać i nie ma w programie wychowywania nowego społeczeństwa.
                    Ja to wszystko juz brałem i więcej nie chcę
                    Co do chrześcijaństwa, to od partii politycznej nie oczekuję jego głoszenia. Wystarczy, że będzie bronić poglądów większości przez atakami ze strony agresywnych mniejszości.
                    Przy czym naprawdę nie sądze, a by chrześcijaństwo Kaczyńskiego było szlachetniejszej próby, niż Komorowskiego, Gowina, czy Gronkiewicz-Waltz, a nawet Tuska. Jest niewątpliwie głośniejsze.
                    >
                    > Dlaczego zas Scan, czlowiek rozumny, wierzy, ze partia, ktora buduje sobie elek
                    > torat, poprzez zwiekszanie liczby biurw, przydawanie im coraz to nowych preroga
                    > tyw w stosunku do reszty spoleczenstwa, dokona racjonalizacji a wiec uproszczen
                    > ia prawa oraz usprawni jego egzekucje, nie pojmuje?

                    Z tym wzrostem liczby urzędników mam też problemy. Ale ciągle liczę na to, że mimo to jednak jakieś usprawnienie prawa nastąpi. Przynajmniej filozofia PO wyklucza ręczne sterowanie państwem i opieranie się na wiernych kadrach, co jest podstawą filozofii PiS. Jak z tym będzie w praktyce, nie wiem, ale przynajmniej posłuchac przyjemniej. smile

                    *) jak WKP(b) np.
                  • wikul Re: Ty, Borsuku, doprawdy nie wiem... 07.09.10, 22:57
                    marouder.abc napisał:

                    > Dlaczego zas Scan, czlowiek rozumny, wierzy, ze partia, ktora buduje sobie elek
                    > torat, poprzez zwiekszanie liczby biurw, przydawanie im coraz to nowych preroga
                    > tyw w stosunku do reszty spoleczenstwa, dokona racjonalizacji a wiec uproszczen
                    > ia prawa oraz usprawni jego egzekucje, nie pojmuje?


                    Może nie chce popierać partii, której prezesa opisał Maciej Eckardt.

                    Nie zgadzasz się z prezesem – jesteś agentem. Nie zgadzasz się z wersją zamachu pod Smoleńskiem – jesteś ruskim agentem. Nie chcesz, by się czepiali krzyża dla politycznych celów – nie jesteś katolikiem. Nie chcesz, by pod płaszczykiem prawicy uprawiali socjalizm – jesteś liberałem. Nie masz nic przeciwko prywatyzacji niewydolnych molochów państwowych – jesteś obrzydłym liberałem. Jesteś za prywatyzacją w służbie zdrowia – jesteś mega obrzydłym liberałem. Nie chcesz mitomanii w polityce – jesteś sługusem salonu. Obce są ci odruchy stadne – jesteś odszczepieńcem. Nie uwierzyłeś w przemianę prezesa – miałeś rację, ale tym gorzej o tobie to świadczy. Nie chorujesz na Moskala – zapomnij, że jesteś Polakiem. Nie chcesz finansowania partii z budżetu – godzisz w demokrację. Uważasz, że Lech Kaczyński był przeciętnym prezydentem – jesteś bluźniercą. Uważasz, że PiS, to nie jest prawica – no wiesz, jak możesz? Widzisz, że „Gazeta Polska” to gniot do kwadratu – jesteś przeciwko polskim mediom. Nie ruszają cię programy „Misja specjalna” i „Warto rozmawiać” – jesteś agentem „Szkła kontaktowego”. Nie chcesz się włączyć w budowę wielkiego Stronnictwa Smoleńskiego im. Edwarda Gierka – kwestionujesz, że Polska jest najważniejsza.
                    • marouder.abc Ba:)))))))))))) 07.09.10, 23:11
                      Ale ja zazwyczaj nie zgadzam sie z przesem, zupelnie nie przekonuje mnie wersja zamachu w Smolensku, nie raza mnie jednak staruszkowie pod krzyzem, jestem takze przeciwny pomieszaniu pojec, ktore charakteryzuje polska scene polityczna, nic nie mam przeciwko prywatyzacji sektora weglowego etc., optuje za prywatyzacja sluzby zdrowia, natomiast mitomanii z polityki nie wymiecie nawet 10 Heraklesow, tak uwazamsmile
                      Zawsze bylem autsajderem, nie choruje tez na Moskala, choc nie oddam swego, by ten mial sie lepiej...itd, itp...summa sumarum, wychodzi, ze powinienem byl zaprzedac sie dusza i cialem Bronkowi wraz z Donkiem, a nie uczynilem tego?

                      Ciekawe, czemu?smile))
                      • wikul Re: Ba:)))))))))))) 07.09.10, 23:21
                        marouder.abc napisał:

                        > Ale ja zazwyczaj nie zgadzam sie z przesem, zupelnie nie przekonuje mnie wersja
                        > zamachu w Smolensku, nie raza mnie jednak staruszkowie pod krzyzem, jestem tak
                        > ze przeciwny pomieszaniu pojec, ktore charakteryzuje polska scene polityczna, n
                        > ic nie mam przeciwko prywatyzacji sektora weglowego etc., optuje za prywatyzacj
                        > a sluzby zdrowia, natomiast mitomanii z polityki nie wymiecie nawet 10 Herakles
                        > ow, tak uwazamsmile
                        > Zawsze bylem autsajderem, nie choruje tez na Moskala, choc nie oddam swego, by
                        > ten mial sie lepiej...itd, itp...summa sumarum, wychodzi, ze powinienem byl zap
                        > rzedac sie dusza i cialem Bronkowi wraz z Donkiem, a nie uczynilem tego?
                        >
                        > Ciekawe, czemu?smile))


                        A kto cię do tego namawia ? Z tego co wiem, to niktórzy z nas, dziwią się tylko że ze swoimi pogladami tak blisko ci do PiS.
                      • manny-jestem Re: Ba:)))))))))))) 07.09.10, 23:21
                        > Ciekawe, czemu?smile))==

                        Bo masz jeszcze odrobinę rozumu smile
                        • dachs Z czystej ciekawości, Manny, 08.09.10, 12:16
                          manny-jestem napisał:

                          > Bo masz jeszcze odrobinę rozumu smile

                          zakładając - czysto hipotetycznie - że napisałbym teraz "sam jesteś głupi" *), to zakwalifikowałbyś to jako typowo POwską agresję, czy raczej - jak to Hasz nazywa - kulturalną, umiarkowaną, PiSowską "ripostę"?

                          *) czego oczywiście nigdy bym nie napisał.
                      • mate_lot Re: Ba:)))))))))))) 08.09.10, 14:18
                        marouder.abc napisał:

                        > Ciekawe, czemu?smile))

                        Z przekory, jak sądzę. Na złość mamie niech mi zmarzną uszy.
                • oleg3 Re: Jak sie was czy ta, to nie wiadomo, smiac sie 08.09.10, 12:36
                  dachs napisał:

                  > A ja dlaczego? smile

                  Syndrom Mawrodego. Szczegóły u Ziemkiewicza (wytłuszczenie moje).

                  fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/3-x-15--1-czyli-syndrom-mawrodego,1515589
                  Cytat
                  Człowiek - to podstawowe prawo ludzkiej psychiki - broni swego dobrego wyobrażenia o sobie. Jeśli fakty mówią, że jest idiotą, to zaprzecza faktom. Jeśli ktoś go oszuka, to może to zauważyć tylko do określonego momentu - ale po przekroczeniu pewnej granicy uruchamia w sobie rozpaczliwą obronę poczucia własnej wartości. Od tej chwili, jak molierowski Orgon, obraża się na każdego, kto usiłuje mu otworzyć oczy, i coraz gorliwiej idealizuje tego właśnie, kto z niego zrobił durnia.

                  Tknięty tym syndromem osobnik wścieka się, bluzga wszystkim, którzy usiłują mu przemówić do rozumu, odrzuca najoczywistsze argument, słowem, ze wszystkich sił nie przyjmuje prawdy do wiadomości - bo prawda, musiałby to sam przed sobą przyznać, jest taka, że okazał się naiwnym głupkiem.
                  • wikul Re: Jak sie was czy ta, to nie wiadomo, smiac sie 08.09.10, 14:42
                    "Tknięty tym syndromem osobnik wścieka się, bluzga wszystkim, którzy usiłują mu przemówić do rozumu, odrzuca najoczywistsze argument, słowem, ze wszystkich sił nie przyjmuje prawdy do wiadomości - bo prawda, musiałby to sam przed sobą przyznać, jest taka, że okazał się naiwnym głupkiem".


                    Ten opis pasuje idealnie do ostatnich zachowań Kaczyńskiego a przenosi sie na forumowe zachowania Perły & Co.
                  • dachs Dziękuje Ci, Olegu, to mi dużo wyjaśniło 08.09.10, 19:07
                    oleg3 napisał:


                    > Tknięty tym syndromem osobnik wścieka się, bluzga wszystkim, którzy usiłują mu
                    > przemówić do rozumu, odrzuca najoczywistsze argumenty, słowem, ze wszystkich sił
                    > nie przyjmuje prawdy do wiadomości

                    Skoro tak mówisz, to pewnie tak musi być. Postaram się sprostać.
                    Martwi mnie tylko, że będę musiał jeszcze więcej bluzgać i jeszcze silniej odrzucać najoczywistsze argumenty.
                    Zwłaszcza z tym ostatnim przewiduję kłopoty, bo strasznie ich mało, tych najoczywistszych argumentów.
                    Czy nieoczywiste można też wściekle odrzucać?
          • off_nick Re: Ile lat jeszcze tępotę Platformy fanatycy 07.09.10, 18:51
            manny-jestem napisał:
            > Ockniecie sie jak zrobią z Polski drugi PRL czy nawet wtedy jeszcze nie?


            Nie ockną się, do tego potrzebny jest mózg, a oni mają go wyprany do cna przez gw.
            20 lat prania zrobiło swoje.
    • hordol jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 19:36
      www.tvn24.pl/-1,1672534,0,1,kancelarie-dostana-wiecej,wiadomosc.html
      • wikul Re: jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 20:22
        Kancelarie prezydencką Kaczyńscy ogołocili do cna, więc za coś trzeba pewnie odbudować i wyposażyć ją od poczatku.

        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=3243
        • hordol Re: jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 20:29
          no tak- zeby bronek ja mógl tez ogolocic
          • wikul Re: jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 20:33
            hordol napisała:

            > no tak- zeby bronek ja mógl tez ogolocic


            To niemozliwe, nie ta półka. Tylko ci z wysokiej półki wychowani na salonach sa do tego zdolni.
            • hordol Re: jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 20:41
              fist lady je za trzech a to kosztuje
            • hasz0 _________________Pytam fana Bronka 07.09.10, 20:46

              Bronisław Komorowski nie chce zająć apartamentów przy Krakowskim Przedmieściu. Woli dojeżdżać do pracy z Belwederu usytuowanego w pobliżu Kancelarii Premiera - podaje RMF FM. Wszystko wskazuje na to, że taka decyzja prezydenta jest już ostateczna.

              Jak podaje radio, współpracownicy Bronisława Komorowskiego próbują go jeszcze przekonać do przeprowadzki, używając m.in. argumentu o łatwiejszej pracy funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Głowa państwa niezmiennie jednak odpowiada, że BOR jest dla niej, a nie ona dla BOR-u, a Belweder jest ładniejszy od Pałacu.

              Na razie Bronisław Komorowski wciąż mieszka w kamienicy na Powiślu, a wszelkie pytania o przenosiny do Belwederu ucinane są jednym słowem: wkrótce.

              Belweder miał być dla Komorowskiego tymczasowym mieszkaniowym przystankiem, ale wszystko wskazuje na to, że będzie ostatecznym. Tu rodzi się pytanie, po co w takim razie remontować apartamenty w Pałacu.
              • hasz0 odpowiesz a d personam?_______Pytam fana Bronka 07.09.10, 21:06

                Nawet myszka się nie prześliźnie! Na kamienicy, w której mieszka prezydent z żoną, pojawiły się superczułe kamery i czujniki ruchu. Agenci Biura Ochrony Rządu zamienili dom w prawdziwą twierdzę.

                Bronisław Komorowski (58 l.) podjął wprawdzie decyzję o przeprowadzce do Pałacu Prezydenckiego, ale na razie jest to niemożliwe. W rezydencji głowy państwa remontowane są apartamenty. A do planowanej w zastępstwie przeprowadzki do Belwederu jakoś pierwsza para nie może się zebrać.

                - Para prezydencka będzie mieszkała w mieszkaniu na warszawskim Powiślu być może nawet kilka tygodni - mówi nam jeden ze współpracowników prezydenta.




                REKLAMA Czytaj dalej





                Kamienica musiała jednak się zmienić. Pojawiły się na niej kamery i czujniki ruchu, poprawiono także oświetlenie, by ochroniarze z BOR mogli lepiej patrolować teren. Kontrolowany jest każdy samochód, legitymowana każda przechodząca obok osoba. To oczywiście uciążliwe dla sąsiadów, ale w końcu ile osób może się pochwalić, że mieszka z prezydentem…

                - Zalecam prezydentowi przeniesienie się do Pałacu Prezydenckiego, bo sąsiedzi w końcu go znienawidzą - przestrzega swego następcę były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Remont w pałacu potrwa jednak jeszcze kilka miesięcy
                https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25159/bor_okablowanie_fakt180.jpeg
          • gini Re: jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 21:09
            hordol napisała:

            > no tak- zeby bronek ja mógl tez ogolocic

            Ciekawe kto ogolocil kancelarie pana premiera tluska ,bo tez zwiekszyla budzet, kancelarie sejmowa wiadomo PIS ogolocil)))
            • hordol Re: jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 21:14
              no cienko jest ale donald pokechał nad ganges i mekong prosic o pomoc
              • gini Re: jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 21:20
                hordol napisała:

                > no cienko jest ale donald pokechał nad ganges i mekong prosic o pomoc

                Z nad Gangesu dostanie dla calej Polski swieta krowe o taka https://www.bank-zdjec.com/foto_galeria/395_000174_b.jpg
              • mate_lot Re: jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 21:41
                Nie hordol, hordolwink

                PS. Podmyłas się juz?

                hordol napisała:
                • hordol Re: jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 21:57
                  imPOtent jestes matołot i tyle.
                  • mate_lot Re: jest wyjątek-wiec nie cały 08.09.10, 14:20
                    hordol napisała:

                    > imPOtent jestes matołot i tyle.

                    A ty kimże jesteś, facet przebrany w damskie łaszki to................
                    big_grin
              • wikul Re: jest wyjątek-wiec nie cały 07.09.10, 23:00
                hordol napisała:

                > no cienko jest ale donald pokechał nad ganges i mekong prosic o pomoc

                Sądzisz że kierunek na Mongolię, który obrał kiedys L.Kaczyński był lepszy ?
                • mate_lot Re: jest wyjątek-wiec nie cały 08.09.10, 14:20
                  wikul napisał:

                  > hordol napisała:
                  >
                  > > no cienko jest ale donald pokechał nad ganges i mekong prosic o pomoc
                  >
                  > Sądzisz że kierunek na Mongolię, który obrał kiedys L.Kaczyński był lepszy ?
                  =================
                  Ona tego nie wie... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka