Dodaj do ulubionych

WYKUPUJĄ NAM WODĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: 195.116.99.* 02.04.04, 15:04
Zasoby wody pitnej maleją w zastraszającym tempie. Globalne zużycie wody
podwaja się co 20 lat. Woda stała się w wielu miejscach skarbem - jej brak
jest równoznaczny ze śmiercią. W marcu 2000 r na 2 Światowym Forum Wody w
Hadze, wielkie korporacje zwietrzyły interes. Bezprawnie ogłoszono wodę
towarem handlowym i przedmiotem finansowych spekulacji. Czasopimo Fortune w
maju 2000 r. ogłosiło: "woda w XXI w. będzie dla świata tym, czym w XX była
ropa." W asyście WTO i MFW korporacje zaczęły zawłaszczać globalne zasoby
czystej wody. Są to przedewszystkim firmy: Vivendi Universal (w ponad 90
krajach), Suez (130), Enron-Azurix, Bechtel-United Utilities, RWE-Thames
Water, które teraz sprzedają wodę najbiedniejszym ludom świata (i nie tylko)
po wielokrotnie wyższych cenach niż do niedawna, obniżając jednocześnie
standardy i zwalniając pracowników by obniżyć koszty. Jeffrey Skilling, były
szef Enronu (zasiadający notabene dziś na ławie oskarżonych za kradzież
milionów USD) powiedział: "Musicie brutalnie obcinać koszty o 50-60%. Pozbyć
się ludzi, bo oni zapychają biznesowe tryby." Już dziś najbogatsi tego świata
zarabiają na wodzie ponad 400 mln dolarów rocznie na najbiedniejszych. Co
będzie jutro? Strach pomyśleć. Zaczynają się rewolty w obronie prawa do życia
(np w Cochabamba w Boliwii, gdzie mieszkańcom udało się przepędzić
bezwzględną korporację Bechtel). Jednak w większości obszarów nędzy,
interesów bogaczy pilnują skorumpowane rządy, wojsko, policja, prywatne
oddziały najemników, oraz Bank Światowy.

Kiedy zaczną sprzedawać powietrze, które sami na razie trują?
Obserwuj wątek
    • oleg3 Refleksja 02.04.04, 15:15
      nie jest Twoją mocną stroną wink

      W wątku o głodzie napisałeś "Spośród 4,5 miliarda mieszkańców Trzeciego Świata
      około jedna trzecia nie ma dostępu do wody pitnej". Teraz zwalczasz firmy
      dostarczające wodę.


      A pomyśl. Odkręcasz kran i płynie woda. Niestety musisz za to płacić. A jak
      zlikwidujesz firmę dostarczającą Ci wodę to ona popłynie?
      • Gość: ketiw1 Re: Refleksja IP: 195.116.99.* 02.04.04, 15:44
        Tak się tylko składa mądralo, że te firmy przejeły czynne wodociągi - kupiły za
        bezcen, lub dzierżawę opłacają łapówkami, ludzie tego nie chcą. nie wierzysz
        sprawdź, nie wiesz nie udzielaj się. A nawet jeśli gdzieś zbudowali ujęcia i
        połączyli domy (jeśli tak, to marny promil tego co przejeli), to gdybym nie
        miał kasy, woląłbym czerpać ze studni a ty?

        Te nowe ceny nawet dla francuzów okazały się za wyskoie - w Grenoble pozwano do
        sądu skorumpowany zarząd miasta i firmę Suez, a wodociągi wróciły do
        społeczeństwa, gdzie ich miejsce.

        Brak wiedzy nie jest argumentem!
        • oleg3 Re: Refleksja 02.04.04, 15:49
          A nie wydaje Ci się, że jak woda nie znajdzie nabywców to firma zbankrutuje.
          Trzeba tylko zlikwidować monopol i wprowadzić konkurencję.
          • Gość: ketiw1 Re: Refleksja IP: 195.116.99.* 02.04.04, 16:01
            To sprawdź czy tam są warunki dla konkurencji! Co dwa krany w domu będą? Jest
            jeden wodociąg i nikt drugiego nie zbuduje. Proszę cię! nię mędrkuj bo nie
            idzie. wstydu oszczędź. Jak ci się chce pić to ostatniego grosza na wodę
            wydasz. Tylko czy to w porządku?
            Wiesz jak to najczęściej wygląda? ujęcie głębinowe kupione, ogrodzone,
            pilnowane a wodę sprzedaje się z cysterny.
            W bogatszych krajach są krany, ale ani w jednym, ani w drugim wypadku nikt nie
            będzie inwestował w nowe ujęcia. Tam gdzie nie było do tej pory ujęć, tam nie
            ma ludzi. (Po za tym jak nawet by byli, to jak nie mieli na wodociąg, to i na
            wodę zabraknie.)
            Konkurencja nie może być tańsza, jeśli ma inwestować. Nikt tam nie inwestuje.
            W końcu największe interesy robi się na szybko, rabując i eksploatując ile się
            da, a jak przestanie być intratnie, to się węszy gdzie indziej. Grunt to
            kapitał. I nikt ci nie podskoczy, co drugi weźmie w łapę. Może nie? I ty mnie
            nazywasz idealistą!
            • oleg3 Re: Refleksja 04.04.04, 09:32
              "Proszę cię! nię mędrkuj bo nie idzie. wstydu oszczędź" napisał do mnie
              ketiw1. Ja zasadniczo idę ludziom na rękę, mam tylko 2 pytania.

              "To sprawdź czy tam są warunki dla konkurencji! Co dwa krany w domu będą? Jest
              jeden wodociąg i nikt drugiego nie zbuduje.
              Wiesz jak to najczęściej wygląda? ujęcie głębinowe kupione, ogrodzone,
              pilnowane a wodę sprzedaje się z cysterny." Wierzę Ci. Tylko której wersji mam
              się trzymać? Tej o 2 kranach czy tej o cysternach?

              "Konkurencja nie może być tańsza, jeśli ma inwestować." Skoro konkurencja nie
              może być tańsza to o co Ty masz pretensje do aktualnych dostawców wody.
              • Gość: ketiw1 Re: Refleksja IP: *.terminus.pl / 80.50.204.* 04.04.04, 19:32
                Jesteś ślepy czy głupi? Przecież napisałem czarno na białym:
                Wiesz jak to najczęściej wygląda? ujęcie głębinowe kupione, ogrodzone,
                pilnowane a wodę sprzedaje się z cysterny.
                W bogatszych krajach są krany, ale ani w jednym, ani w drugim wypadku nikt nie
                będzie inwestował w nowe ujęcia.
                • oleg3 Re: Refleksja 04.04.04, 19:35
                  A możesz sobie wyobrazić sytuację: w odległości 50 m od siebie stoją dwie
                  cysterny 2 konkurujących firm?
                  • Gość: ketiw1 Re: Refleksja IP: *.terminus.pl / 80.50.204.* 04.04.04, 20:07
                    Wobrazić to sobie nawet mogę szarona ściskającego czule arafata, tylko co z
                    tego? Tłumacze Ci jak komuś dobremu, że czegoś takiego nie ma. te korporacje
                    nie konkurują ze sobą o jakieś tam ujęcie wody i nie budują konkurencyjnych
                    wodociągów- to za drogie, zbyt ryzykowne i czaso/pracochłonne. przychodzi
                    firma, kupuje ujęcie, ogradza, pilnuje i dyktuje ceny. Zrozum. Inwestycje są
                    niemile widziane bo podrażają koszty, a co za tym idzie zmniejszają dochody (w
                    tym konkretnym przypadku oczywiście). Pieniądz robi pieniądz.
                    To gospodarka rabunkowa. ktoś odkrywa złoty interes, zlatują się
                    przedstawiciele korporacji, kroją tort i eksploatują maksymalnie i nikt się nie
                    bawi w jakieś dalekosięzne plany, tylko węszy za nowym interesem, a te
                    wyrastają jak grzyby po deszczu np. dzieki nowym pomysłom Banku Światowego.
                    Niczego nie demonizuję. Nie mam nic przeciwko kapitalizmowi. martwi tylko
                    polityka wielkich, ponadnarodowych korporacji, które nie mogą postępować
                    moralnie bo przegrają z tymi bardziej bezwzględnymi. "business is business".
                    Globalizujący się kapitał wymyka się regulacjom na szczeblu państwowym i kpi
                    sobie z zasad zdrowej konkurencji. Wolałbym, żeby biznesem lokalnym zajmowały
                    się drobniejsze, lokalne przedsiębiorstwa, odpowiedzialne przed lokalną
                    społecznością. Co zrobisz jak na twoje zycie wpływa praktycznie anonimowy
                    biznesmen, który nigdy nie był nawet w twojej miejscowości, a twój wodociąg to
                    dla niego parę cyfr w biznesplanie? Jak cię skrzywdzi to komu się poskarżysz?
                    Dzielnicowemu? jest nieuchwytny, a twoje problemy są mu nieznane i nieistotne.
                    jak się cała społecznośc lokalna zbuntuje, to się najwyzej wycofa (w
                    najgorszym, sporadycznie występującym przypadku) i kupi, lub wydzierżawi coś w
                    innym miejscu. W dobie globalizacji, w sferze działan ponadnarodowych
                    korporacji nie ma już czegoś takiego jak "interes narodowy". liczy się interes
                    tych molochów, wobec których jesteśmy coraz częściej bezsilni. I to jest istota
                    problemu. A nie jakaś tam zasada "wolnego rynku" i "zdrowej konkurencji". to
                    relikty przeszłości, zupełnie nie przystające do nowej rzeczywistości. Najpierw
                    mieliśmy epokę merkantylizmu, potem kolonializmu, potem kapitalizmu, a teraz
                    globalizmu. i trzeba znaleźć nowe rozwiązania, zanim garstka bogacących się w
                    tempie geometrycznym oligarchów nie stworzy ekonomicznego systemu
                    totalitarnego. Niektórym to ciężko zrozumieć i bagatelizują problem, śmiejąc
                    się z histerii takiej jak moja. Ale tak było zawsze - z faszyzmem, komunizmem
                    itd. Nie tylko Polak mądry po szkodzie.
                    • oleg3 Re: Refleksja 04.04.04, 20:29
                      Ty nie chcesz dyskutować o zaopatrzeniu w wodę. Lepiej się czujesz uprawiając
                      antyglobalistyczną propagandę. Ja o szczegółach, ty o totalitarzyźmie.

                      Bywaj zdrów
                      • Gość: ketiw1 Re: Refleksja IP: *.terminus.pl / 80.50.204.* 04.04.04, 20:58
                        Qrwa mać. Podałem więcej argumentów niz wy wszyscy razem. Problem istnieje i
                        nie zmieni tego cynizm, wykręcanie kota ogonem i czepianie się jakiś słówek,
                        szukanie dziury w całym i usiłowanie obalania moich słów za wszelką cenę,
                        wszelkimi znanymi wam technikami po kolei. Co chcecie osiągnąć? Udowodnić, że
                        suma waszych IQ przewyzsza mój iloraz? Albo komuś chodzi o dojście do prawdy,
                        albo nie i tyle. Też mi sie już nie chce gadać. jak ktoś jest uparty, to jest
                        szansa, że mu się wytłumaczy, ale głupi nigdy nie zrozumie. Żyj zdrów w błędzie
      • Gość: Emi woda powinna byc wlasnoscia gmin IP: *.dc.dc.cox.net 04.04.04, 05:57
        i tylko one powinny zarzadzac jej dystrubucja.
        • oleg3 Re: woda powinna byc wlasnoscia gmin 04.04.04, 10:25
          Gość portalu: Emi napisał(a):

          > i tylko one powinny zarzadzac jej dystrubucja.

          No to poczytaj sobie jak to robią polskie gminy.



          Woda coraz gorsza i droższa

          We wszystkich skontrolowanych dużych miastach (22) wzrosły opłaty za wodę
          średnio o ponad 20 proc., przy czym odsetek wody złej jakości sięga już 67
          proc. ujmowanych zasobów.

          kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1119457&KAT=244
          • Gość: Emily Re: woda powinna byc wlasnoscia gmin IP: *.dc.dc.cox.net 04.04.04, 17:10
            w USA tam, gdzie woda jest prywatna , jest ona bardzo droga i bardzo zla, tam
            gdzie jest stanowa - ujecia i wodociagi oplacane sa z podatkow - jest tania i
            dobra.
            • janusz2_ Re: woda powinna byc wlasnoscia gmin 04.04.04, 18:44
              Gość portalu: Emily napisał(a):

              > w USA tam, gdzie woda jest prywatna , jest ona bardzo droga i bardzo zla,
              tam
              > gdzie jest stanowa - ujecia i wodociagi oplacane sa z podatkow - jest tania i
              > dobra.

              Poza tym, tam gdzie jest prywatna jest przez kapitalistów zatruwana aby
              zgładzić w ten sposób lud pracujący miast i wsi, natomiast tam gdzie
              jest "stanowa" ma własności lecznicze - ślepi odzyskują wzrok, głusi słuch, itd.
              • Gość: Emily Re: woda powinna byc wlasnoscia gmin IP: *.dc.dc.cox.net 04.04.04, 19:18
                to tez naturalnie. dzieki za przypomnieniewink
                • janusz2_ Re: woda powinna byc wlasnoscia gmin 04.04.04, 19:20
                  Gość portalu: Emily napisał(a):

                  > to tez naturalnie. dzieki za przypomnieniewink

                  Drobiazg smile
                  Byłem zdziwiony, że pominęłaś.

    • Gość: alamakota to się w głowie nie mieści! IP: 195.116.99.* 03.04.04, 16:31
    • janusz2_ Re: WYKUPUJĄ NAM WODĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.04.04, 19:05
      Gość portalu: ketiw1 napisał(a):

      > Kiedy zaczną sprzedawać powietrze, które sami na razie trują?

      To bardzo ciekawe, co piszesz. Czy sądzisz, że po to trują, żeby potem
      sprzedawać to zatrute?
      Czy może teraz trują, a gdzieś gromadzą niezatrute i będą sprzedawać?
      Czy myslisz, że wszyscy trują, żeby potem sprzedawać, czy jest jakaś "grupa"
      która wykorzystje fakt, że inni trują, a oni potem będa sprzedawać.

      Bo - zwróć uwagę - jest tu pewna pułapka logiczna.
      Jeżeli są kapitaliści (nazwijmy ich A i B), z których jeden (A) produkuje np.
      pluszowe małpiszonki, a drugi (B) zacznie sprzedawać powietrze, to dochody A
      spadną, ponieważ ludzie będą płacili za powietrze sprzedawane przez B
      (powietrze jest bardziej potrzebne niż pluszowe małpiszonki).
      Czy sądzisz, że A i B mogą działać razem? smile))
      • Gość: ketiw1 Re: WYKUPUJĄ NAM WODĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.terminus.pl / 80.50.204.* 04.04.04, 20:17
        Nie mam zamiaru wdawać się z tobą w arcymądre, merytoryczne dyskusje na temat
        miśków i powietrza. ja nie powiedziałem, ze trują po to by sprzedawać. Trują,
        bo coś tam produkują, do czego potrzebne są fabryczne kominy. To efekt uboczny
        produkcji np. prądu elektrycznego.
        A jak w Londynie np. smog wymusza noszenie czasem masek p.gaz., to można
        spodziewać się, że w końcu dojdzie do sprzedawania i tego deficytowego towaru -
        powietrza. nie chcę dać się prowokować do dyskusji na temat teorii spisku.
        Widzę, że wykorzystywane jest w tej chwili pragnienie ubogich (i nie tylko)
        ludzi i to mnie martwi. problem istnieje i narasta mimo twoich infantylnych
        uwag na temat miśków i powietrza i tego żartami rodem z przeczkola nie
        zmienisz. Jak chcesz gadać w ten sposób to proponuję znalezienie innego
        partnera do rozmów - sugeruję forum towarzyskie.
        • keinstein Re: WYKUPUJĄ NAM WODĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.04.04, 20:48
          Dobry wątek. Zgromadził wielu idiotów,
          z którymi dzielnie polemizujesz,
          ale cóż: pod koniec komunizmu
          oportuniści też byli przekonani,
          że on działa równoprawnie z rynkiem.
          Wiesz, Internet stwarza złudne wrażenie,
          że możesz pogadać z kimś inteligentnym,
          a to jest taki sam ktoś jak sąsiad
          czy szwagier, niestety. Jest jakby
          przerąbane. Ale i tak pozdrawiam,
          Cześć.
        • janusz2_ Re: WYKUPUJĄ NAM WODĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.04, 19:22
          Gość portalu: ketiw1 napisał(a):

          > A jak w Londynie np. smog wymusza noszenie czasem masek p.gaz., to można
          > spodziewać się, że w końcu dojdzie do sprzedawania i tego deficytowego
          towaru -
          > powietrza. nie chcę dać się prowokować do dyskusji na temat teorii spisku.

          O tym, że nie chce ci się uczyć ekonomii pisałeś juz w innym wątkusmile))
          Namawiam więc - zamiast pisac bzdety - wybierz się np. do Londynu. Podróże
          kształcąsmile)) Będziesz miał okazję poznac bardzo ciekawe miasto, pozwiedzać
          muzea (prawie wszystkie muzea w określonych godzinach można zwiedzać "za
          darmo" - to pewnie przez tych wrednych kapitalistów smile)) ).
          Aha, i nie bierz ze sobą maski p-gaz bo wyjdziesz na idiotę smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka