fakturavat
02.04.04, 22:55
We Wrocławiu przed kompem panna zasiadała
pisała multi proxy, wiruski oglądała...
Choc złośliwi powiedzą, że to facet przecie
Musze wam coś wyznać :
to nie facet, nie kobieta ale straszne dziecie
Chociaż z drugiej strony sama robie to samo
ze jak forum przegladam nie spie do 5 rano...
Wiruskow nie ogladam, bo ich nie rozumiem
Multi proxow nie pisze, bo tego nie umiem!
Wracając do Helgi, mili moi
którz wreszcie naszą Helgę oswoi ?
Którz powie jej czas na spacer mila moja
zostaw pollaka,giwi,czy woja
zobacz swiat realny czy piekny czy okrutny
ale prawdziwy nie bałamutny...
Zostaw te twoje peerelowskie zagadki,
zaloz kiedy jakie eleganckie szmatki
idz sobie na piwo, wino albo gin z tonikiem
pobiegaj z paintballem z nieludzkim rykiem
swiat sie nie zawali, forum nie zniknie
nikt nikogo tu nie zabije, nikt tutaj nie fiknie....
Alez skonczyc musze te dobre rady
jesli ze straszna helgą nie chce szukac zwady...
wrocmy wiec do niej mili panowie
sluchajcie i wypijcie czasem za jej zdrowie :
zal mi jej troche, bo nasze dziecie
zagniezdzila sie nieco w wirtualnym swiecie...
nie da sie na piwo zaprosic, zeby jej na forum
po piwie nikt nie zaprezentowal swego humorum...
oglada samoloty, nowe modele
czy to sa tajemniczej helgi jedyne cele?
Mimo wad lubie ja ogromnie
choc jej do piet nie dorastam powiem calkiem skromnie...