Dodaj do ulubionych

DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "NIE" WOJNE ?

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.04.04, 13:19
Świąteczne pytanie do wszystkich chodzących
ostentacyjnie i tłumnie do kosciołów
tudzież na religie w szkołach ...

Kościół w Pl ani razu nie wypowiedział się
jasno
w formie oficjalnego stanowiska (np. episkopatu)
przeciwko udziałowi PL w Iraku i przeciwko tej
wojnę w ogólności.
Odwrotnie - bp. Głódź (ostatnio awansujący w hierahii)
stanowi ideologiczne zaplecze dla tej kontrowersyjnej polityki
... np. powoływał się na niego Miller w TVP.

A przecież (o czym na początku mówił Papież, który jednak
obecnie jakby stonował swoje stanowisko) ta wojna
jest wielce wątpliwa.
Przecież u jej zarania stoi kłamstwo
o broni masowego rażenia. Jedno z przykazań
dotyczy niekłamania.
Przecież inne reżimy (gorsze od irackiego) cieszą
się dobrymi stosunkami z tzw. "koalicją".
Czy to nie hipokryzja ?
Przecież ginie tam coraz więcej ludzi, narasta nienawiść
(choćby ostatnie obrazki masakrowania
ciał amerykanów przez tłum, zamknięcie gazety przez Bremera ...).
Przecież wydawane są na to duże kwoty jak na szukające oszczędności
państwo (także na tzw "antyterrozym"
w kraju), kwoty które mogłyby wpomóc potrzebujących.
Przecież zło (niesprawiedliwa wojna) rodzi kolejne zło
w postaci fanatyzmu terrorystycznych wariatów (vide Hiszpania)
i w konsekwencji realne zagrożenie.
Przecież rodzi to żenujące sytuacje typu
ostatni telefon Busza do Kwasn.

Jak to jest katolicy ? Czemu wasi "czarni" po raz
kolejny popierają "czerwonych" ?????








Obserwuj wątek
    • Gość: kapitalizm Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "NIE" WO IP: *.oc.oc.cox.net 04.04.04, 18:19
      Wszystko pomieszales, wojna w nie jest zla sama w sobie tak jak pistolet sam
      nie strzela a wiec nie moze byc rozpatrywany w kontekscie moralnym.
      Sa wojny dobre (sprawiedliwe) i nie dobre (niesprawiedliwe).
      N.p. wojna przeciwko niewolnictwu w USA byla dobra wojna, wojna przeciwko
      Hitlerowi czy komunizmu rowniez.
      Tak samo wojna przeciwko Husajnowi jest sprawiedliwa bo pod jego panowaniem
      Irak nie byl suwerennym panstwem.
      Napad i powstrzymanie bandyckich panstw takich jak Korea Pln., Irak, Iran czy
      Kuba jest moralnym obowiazkiem kazdego cywilizowanego i suwerennego panstwa
      swiata. Bush nie potrzebowal zadnego pretekstu (BMR) do tego, zgadzam sie, ze
      mogl zaczac od Kuby czy Korei ale lepiej od Iraku niz wogole.
      Kazda akcja przeciwko bezprawiu jest lepsza od nie akcji.
      To, tak w sprawie moralnosci.
      Nawiasem, trudno sie spodziewac jakiejkolwiek postawy moralnej od kosciolow czy
      wogole ludzi wierzacych w cuda, no nie?
    • Gość: Waga Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "NIE" WO IP: *.pool.mediaWays.net 04.04.04, 22:16
      KK istnieje od 2000 lat moralnosc i obiektywna prawda nigdy go za bardzo nie
      nie interesowaly ....niestety.
      Palenie ludzi na stosie,przez dlugie wieki wrog wszelkiego postepu ,zwolennik
      podboju slabszych cywilizacyjnie i ich grabiez ,zwolennik niewonnictwa ,
      popiera zazwyczaj zawsze tych co dysponuja sila lub wladza.
      KK m.in. w Polsce jest wierny swojej wielowiekowej tradycji wiec dlaczego
      mialby sie teraz nagle zmienic .
      Zydzi ich kultura ,wiara to korzenie katolicyzmu (starsi bracia w
      wierze) .Najwiekszym zagrozeniem dla zydow jest swiat muzulmanski z ktorym
      trzeba walczyc. Trudno wymagac aby KK odcial sie od swoich korzeni .... i nie
      wspomagal conajmniej biernie narodu wybranego.
      • Gość: Astra Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "NIE" WO IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.04.04, 00:01
        Pamietam przymusowe szkolenia partyjne dla bezpartyjnych.
        Dokladnie te same gadzinowy. Na ktorym WUMLU studiowales waga?

        KK istnieje od 2000 lat moralnosc i obiektywna prawda nigdy go za bardzo nie
        > nie interesowaly ....niestety.
        > Palenie ludzi na stosie,przez dlugie wieki wrog wszelkiego postepu ,zwolennik
        > podboju slabszych cywilizacyjnie i ich grabiez ,zwolennik niewonnictwa ,
        > popiera zazwyczaj zawsze tych co dysponuja sila lub wladza.
        > KK m.in. w Polsce jest wierny swojej wielowiekowej tradycji wiec dlaczego
        > mialby sie teraz nagle zmienic .
        • Gość: Waga Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "NIE" WO IP: *.pool.mediaWays.net 05.04.04, 10:56
          Gość portalu: Astra napisał(a):

          > Pamietam przymusowe szkolenia partyjne dla bezpartyjnych.
          > Dokladnie te same gadzinowy. Na ktorym WUMLU studiowales waga?
          >
          > > Palenie ludzi na stosie,przez dlugie wieki wrog wszelkiego postepu ,zwolen
          > nik
          > > podboju slabszych cywilizacyjnie i ich grabiez ,zwolennik niewonnictwa ,
          > > popiera zazwyczaj zawsze tych co dysponuja sila lub wladza.

          W ktorym miejscu rozminalem sie z prawda,czyzby te fakty nie mialy miejsca???
          • Gość: Astra Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "" WO IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.04.04, 20:06
            W ktorym miejscu napisaliscie prawde tow. waga?

            Ze KK budujac uniwerystety, i sponsorujac nauke od astronomii po sztuke
            byl wrogie postepu???? Kiedy KK byl zwolennikiem podboju slabszych?
            W czasie rekonkwisty, pod Lepanto czy pod Wiedniem. Bzdury wypisujecie tow. waga.
            • Gość: Karbat Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "" WO IP: *.pool.mediaWays.net 06.04.04, 11:48
              Gość portalu: Astra napisał(a):

              > W ktorym miejscu napisaliscie prawde tow. waga?
              >
              > Ze KK budujac uniwerystety, i sponsorujac nauke od astronomii po sztuke
              > byl wrogie postepu????

              Giordanpo Bruno spalony na stosie ,Galileo Galilei siedzial w wiezieniu gdyz
              popieral teorie geocentryczna nie spalono go ,gdyz wyparl sie tej teorii... sic.
              Kiedy KK byl zwolennikiem podboju slabszych?
              KK sponsorowal sztuke t y l k o dle swich interesow Sztuka uniwersalna ,nie
              dogmatyczna byly i jest tabu dla kosciola.

              W Europie spalono na stosie ok.60 000 ludzi w imie postepu,szkoda uze nie zyles
              w tamtych czasach .Mialby 100 razy wieksza szanse zapolonac niz w TOTO Loto

              > W czasie rekonkwisty, pod Lepanto czy pod Wiedniem. Bzdury wypisujecie tow.
              wag
              > a.

              Malo tego KK popieral wiele wojen (nawet Hitlera otwarcie nie krytykowal).
              Popieral niewolnicza prace w Am.Pld. z przetopionego zrabowanego zlota
              pozlacal swoje oltarze. Popieral niewolnictwo w Am. Pln. , a moze zniosl
              gdzies niewolnictwo na swiecie napisz o tym bo nie slaszalem.
              • Gość: Astra Pieprzycie tow. Karbaty IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.04.04, 15:30
                Giordano Bruno byl ksiedzem ktory mial charakter mully. Ciagle kogos atakowal. Nie podobal
                mu sie katolicyzm wiec pojechal do Genewy i przeszedl na kalwinizm. Po jakims czasie
                zaatakowal Kalwina ktory go chcial spalic wiec uciekl z powrotem do Wloch. Twierdzil ze
                ksiezyc i wszystkie planety sa zaludnione. KK chcial mu wyperswadowac ze to sa czyste
                spekulacje ale sie nie dalo. Nie jest to dla mnie bardzo konstruktywna postac.

                Galileo Galilei mial wszystkie wzgledy jednego z papiezy (chyba Grzegorza) ktory dobrze
                roumial astronomie. Nastepny papiez dal mu audiencje ale okazalo sie ze nie rozumial
                astronomi. Galileo napisal ksiazke gdzie papiez bierze udzial w dialogu nt. astronomii i religii
                jako Simplicio (prostaczek). Papiez zwolal konsylium uczonych zeby ocenili prace Galileo.
                Niestety stwierdzili ze m.in. twierdzenie Galileo ze fale morskie sa wynikiem przyciagania
                slonca nie moze byc prawdziwe (i mieli racje, chodzilo o ksiezyc). Galileo odpowiedzial: "co ja
                mam zrobic ze jestem madrzejszy niz ta banda idiotow." Po zadarciu z papiezem i kolegami po
                fachu, zostal skazany na areszt domowy a nie wiezienie. Widzicie tow. garbaty ile w was
                uproszczen. Nazywam was SIMPLICIO!!!!

                Podobnie z tym zlotem. Pewnie macie obraczke pochodzaca ze zlota zrabowanego Inkom.
                zapewne jestescie przestempcom jak to mowiom.

                Podobnie z tym paleniem: ponad 95% palenia na stosach robili protestanci. Wy oczywiscie
                nie widzicie roznicy bo wrogiem klasowym dla was jest KK.
          • Gość: mr_pope Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "NIE" WO IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.04.04, 20:31
            Kościół nie palił na stosach, wyroki inkwizycji wykonywały sądy świeckie.
            Masowe palenie ludzi propagowali protestanci.
            • Gość: Astra Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "" WO IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.04.04, 00:37
              Tu nawet nie o to chodzi. Oczywiscie ze inkwizycja skazywala na smierc za herezje. Nie
              wyglada to jednak tak jednoznacznie w kontekscie epoki. A juz zupelnie inna sprawa ze ci
              towarzysze co pieprza trzy po trzy zapomnieli co sie dzialo z heretykami antysocjalistycznymi
              w Sojuzie i gdzie indziej w zupelnie nowoczesnych czasach.

              > KościóŠŻ nie paliŠŻ na stosach, wyroki inkwizycji wykonywaŠŻy sądy świeckie.
              > Masowe palenie ludzi propagowali protestanci.

    • Gość: . Jak juz sie nauczysz ortografi to napisz cos jeszc IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.04, 22:50
    • Gość: samsob Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "NIE" WO IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 05.04.04, 06:59
      Gość portalu: mateusz napisał(a):

      > Świąteczne pytanie do wszystkich chodzących
      > ostentacyjnie i tłumnie do kosciołów
      > tudzież na religie w szkołach ...<
      >
      A czemu tego pytania nie postawisz na forum olsztyńskim?.
      pzdr.
    • dokowski W Iraku nie ma wojny 05.04.04, 16:31
      Gość portalu: mateusz napisał(a):

      > przeciwko udziałowi PL

      Co to jest PL?

      > w Iraku i przeciwko tej wojnę w ogólności.

      W ogólności Kościół jest przeciwko wojnie

      > Odwrotnie - bp. Głódź (ostatnio awansujący w hierahii)
      > stanowi ideologiczne zaplecze dla tej kontrowersyjnej polityki
      > ... np. powoływał się na niego Miller w TVP.
      >
      > A przecież (o czym na początku mówił Papież, który jednak
      > obecnie jakby stonował swoje stanowisko) ta wojna
      > jest wielce wątpliwa.
      > Przecież u jej zarania stoi kłamstwo
      > o broni masowego rażenia. Jedno z przykazań
      > dotyczy niekłamania.
      > Przecież inne reżimy (gorsze od irackiego) cieszą
      > się dobrymi stosunkami z tzw. "koalicją".
      > Czy to nie hipokryzja ?
      > Przecież ginie tam coraz więcej ludzi, narasta nienawiść
      > (choćby ostatnie obrazki masakrowania
      > ciał amerykanów przez tłum, zamknięcie gazety przez Bremera ...).
      > Przecież wydawane są na to duże kwoty jak na szukające oszczędności
      > państwo (także na tzw "antyterrozym"
      > w kraju), kwoty które mogłyby wpomóc potrzebujących.
      > Przecież zło (niesprawiedliwa wojna) rodzi kolejne zło
      > w postaci fanatyzmu terrorystycznych wariatów (vide Hiszpania)
      > i w konsekwencji realne zagrożenie.
      > Przecież rodzi to żenujące sytuacje typu
      > ostatni telefon Busza do Kwasn.
      >
      > Jak to jest katolicy ? Czemu wasi "czarni" po raz
      > kolejny popierają "czerwonych" ?????
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      • Gość: D-r-39 Re:W Iraku nie ma wojny, tam się bawią w podchody! IP: *.net.autocom.pl 05.04.04, 23:15
        W każdej zawierusze wojennej Kościół Katolicki jakoś uczestniczy i nigdy na tym
        źle nie wyszedł.Zawsze do przodu : Albigensi,Waldegensi,Katarzy I-sza wojna
        swiatowa,II-ga wojna , Akcja,,Ocalenie", Odessa" i pare innych, a wszędzie KrK
        uczestniczy i zarabia cięzkie miliony najczęściej w $. Tak,że od czasów komuny
        nic się nie zmieniło; co innego się myśli, co innego mówi, a co innego robi. I
        wszyscy są zadowoleni. A ksiądz zbiera Kasę.
      • Gość: Karbat Re: W Iraku nie ma wojny IP: *.pool.mediaWays.net 06.04.04, 20:38

        Doku obawiam sie ,ze nie otrzymasz zadnej rozsadnej odpowiedzi ...... niestety.

        Jak to jest katolicy ? Czemu wasi "czarni" po raz
        > > kolejny popierają "czerwonych" ?????


        KK poprze kazdego aby powiekszyc swoje wplywy i nteresy .Nawet na Hitlera za
        bardzo sie nie uskarzal.
        Jest jeden wyjatek ... komunizm dziala na nich jak swiecona woda na diabla.
        Chociaz bylo wielu b. wielu duchownych ( Rosja , wegry, NRD itd) nie
        wspomne o Polsce ktorzy niezle kolaborowali z Komunistami . Ale to jest temat
        tabu w naszym oswieconym kraju.
    • Gość: diabelek Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "NIE" WO IP: *.sympatico.ca 06.04.04, 20:46
      Jak sie Kosciol miesza do polityki to zle.
      Jak sie kosciol do polityki NIE miesza to tez zle.
      Papiez swoje stanowisko przedstawil, byl przeciwko interwencji zbrojnej w Iraku.
      • Gość: Karbat Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "NIE" WO IP: *.pool.mediaWays.net 06.04.04, 21:25
        Gość portalu: diabelek napisał(a):

        > Jak sie Kosciol miesza do polityki to zle.
        > Jak sie kosciol do polityki NIE miesza to tez zle.
        > Papiez swoje stanowisko przedstawil, byl przeciwko interwencji zbrojnej w
        Iraku
        > .


        Jak sama nazwa kosciol wskazuje jego miejcsce jest w kosciele.

        Oj, cieniutko ,Slabiutko brzmiala ta krytyka wojny i tak byla sformulowana
        aby jeden z najwiekszych sponsorow kosciola sie przypadkiem nie obrazil (
        chodzi o USA i kase)
        Dlaczego polski kler tak milujacy ojca swietego ma go w d .... duzym
        powazaniu , nie slucha szefa
        • Gość: diabelek Re: DO KATOLIKÓW: CZEMU KOSCIÓŁ NIE MÓWI "NIE" WO IP: *.sympatico.ca 06.04.04, 21:34
          > Jak sama nazwa kosciol wskazuje jego miejcsce jest w kosciele.
          ======
          Slusznie.
          Ale w Iraku dominuja meczety. Analogicznie:
          jak sama nazwa meczet wskazuje jego miejsce jest w meczecie.(?!)
          (Jak widac nie najlepiej to zdanie sformuowane)

          > Oj, cieniutko ,Slabiutko brzmiala ta krytyka wojny i tak byla sformulowana
          > aby jeden z najwiekszych sponsorow kosciola sie przypadkiem nie obrazil (
          > chodzi o USA i kase)
          > Dlaczego polski kler tak milujacy ojca swietego ma go w d .... duzym
          > powazaniu , nie slucha szefa
          ==============
          Pewnie ma miejsce demokratyzacja tej tradycyjnej przypominajacej monarchie
          instytucji.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka