off_nick 24.11.10, 21:32 Pomnik Tatara RP zostanie odsłonięty w czwartek w Parku Oruńskim w Gdańsku. Na uroczystość przybędzie prezydent Bronisław Komorowski, który otrzyma od gdańskich Tatarów medal Gwiazdy Orientu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gini Re: Tatar to jest to:) 24.11.10, 21:35 off nickowo nie dobijaj , oszczedz!!! -- Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Tatar to jest to:) 24.11.10, 21:49 Jest jeszcze Gwiazda Mongolii Borusewicz uhonorowany mongolską Gwiazdą Polarną Kawaler Gwiazdy: Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Tatar to jest to:) 24.11.10, 21:57 A on za co te mongolska zwizde poluczyl? Bo czytalam, ze jeszcze jakas zwiezda Koga jest podobno. -- Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Kumys to jest to:) 24.11.10, 21:59 off_nick napisała: > Jest jeszcze Gwiazda Mongolii Jeżeli ten temat cie interesuje to coś a propos. wyborcza.pl/5,75539,6030209.html?i=1 wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/133841,dzieki-kumysowi-prezydent-trzyma-forme.html Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Lech Kaczyński 24.11.10, 23:26 Lech Kaczyński uhonorowany w 2009 roku orderem Hejdara Alijewa 1941 Hejdar Alijew rozpoczął karierę w Azerbejdżańskim NKWD 1967 zostaje przewodniczącym republikańskiego KGB 1969 I sekretarz KC Komunistycznej Partii Azerbejdżanu 1982 wicepremier ZSRR 1987 zmuszony do rezygnacji przez Gorbaczowa 1990 odcina się od partii komunistycznej 1992 mianowany zastępcą przewodniczącego Rady Najwyższej Azerbejdżanu 1993 po ucieczce przewodniczącego RN zajmuje jego miejsce od tego momentu rządzi twardą ręką wygrywając kolejne wybory, które zostają uznane za sfałszowane. Kwitnie korupcja, trwają walki w Górnym Karabachu. W 2003 Alijew przekazuje władzę synowi (nie ma brata bliźniaka). Alijew odznaczony był m.in. dwukrotnie Medalem "Sierp i Młot" Bohatera Pracy Socjalistycznej, czterokrotnie Orderem Lenina, Orderem Rewolucji Październikowej i Orderem Czerwonej Gwiazdy. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Tatar to jest to:) 24.11.10, 21:57 Jesteś pewna, że świadomie obrażasz?? Zapytam, z jakiej racji?? Cóż Cię tak boli , że musisz odreagować?? Offnickowa, może lepiej nie bądź "- sistką"?? Bo gdybyś dalej miała chęć być, to ja też potrafię nazwać Cię Polką... . Tyle tylko, że ja mam większe prawo, Ty nie byłaś nigdy Tatarem, a ja Polką od zawsze, i do dziś. A Giniuchna tyż pewnie się czuje Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy. -Tusk Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Pisz co chcesz i tak Ciebie lubię:) 24.11.10, 22:02 jola.iza1 napisała: Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Pisz co chcesz i tak Ciebie lubię:) 24.11.10, 22:04 PS A za tatarem przepadam, w szczególności tym z Sokołowa;/ Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Pisz co chcesz i tak Ciebie lubię:) 24.11.10, 22:07 tatar z Sokołowa nic nie wart, trzeba zrobić samemu Niemniej jednak?? Pozwolisz, że link wrzucę na FK?? Co Ci szkodzi?? Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy. -Tusk Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Pisz co chcesz i tak Ciebie lubię:) 24.11.10, 22:12 E tam, szkoda czasu na 'samemu' Wrzucaj na FK, nic mi nie szkodzi, absolutnie jola.iza1 napisała: Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Tatar to jest to:) 24.11.10, 22:06 jola.iza1 napisała: > Jesteś pewna, że świadomie obrażasz? Sadze, ze ona w ogole nie wie co pisze. W Kruszynianach byl ksiaze GB. Gdy ja bylem w Kruszynianach to moje panie powiedzialy, ze one lepiej robia te potrawy. Co ciekawe wlascicielki to nie obrazilo. > Ty nie byłaś nigdy Tatarem, a ja Polką od zawsze Nigdy bym nie wpadl na to aby to tak wyrazic. Polscy Tatarzy sa Polakami. Pilsudzki mowil, ze Polska jest jak obwazanek, najlepsze ma na kresach. Polscy Tatarzy sa swiadomi tego, ze sa Kipczakami. Tyle, ze wspolczesnie kipczacki to wymarla lingua franca wschodu EUROPY!!! Pare razy zastanawialem sie aby cos napisac w tym watku, ale nie mialem do kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Tatar to jest to:) 24.11.10, 22:26 rycho7 napisał: ... Widzisz, to jest tak: Byłam kiedyś w Kazachstanie, poznałam polskich: Tatarów, Łemków, Ukraińców, Niemców, Polaków, Rosjan. No dobrze, jedni byli w Kazachstanie, drudzy na Krymie. Bardziej polscy, niż my wszyscy A mieszkałam , i w Przemyślu, i w Białej Podlaskiej. Bliżej mi do Polaków , niż do patridiotów. Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy. -Tusk Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Tatar to jest to:) 28.11.10, 22:44 No i okradli tego Tatara z kawałka buńczuka. Gdańska policja szuka sprawcy kradzieży części Pomnika Tatara RP, odsłoniętego w ostatni czwartek w Parku Oruńskim przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Straty oszacowano na 50 tys zł. Jak poinformowała rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Magdalena Michalewska, skradziona została, wykonana z brązu, górna część buńczuka (drzewiec zakończony kulą lub grotem, stanowiący symbol władzy tureckiej oraz wojskach tatarskich i kozackich), trzymana przez tatarskiego jeźdźca. Zabrany element ma długość ok. 1,5 metra i waży 250 kg. O braku części monumentu policja została powiadomiona przez spacerowicza w sobotę rano. Policja przeszukała okoliczny teren, zarządzono także sprawdzenie skupów złomu. Pomnik Tatara przedstawia naturalnej wielkości ułana tatarskiego w stroju z 1920 r. na koniu. Monument stanął w Parku Oruńskim, gdzie mieści się Narodowe Centrum Kultury Tatarów Rzeczypospolitej Polskiej. Centrum było pomysłodawcą ustawienia pomnika. W uroczystości jego odsłonięcia wziął udział prezydent Bronisław Komorowski. Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Tatar to jest to:) 29.11.10, 00:14 rycho7 napisał: > jola.iza1 napisała: > > > Jesteś pewna, że świadomie obrażasz? > > Sadze, ze ona w ogole nie wie co pisze. W Kruszynianach byl ksiaze GB. Gdy ja b > ylem w Kruszynianach to moje panie powiedzialy, ze one lepiej robia te potrawy. > Co ciekawe wlascicielki to nie obrazilo. > > > Ty nie byłaś nigdy Tatarem, a ja Polką od zawsze > > Nigdy bym nie wpadl na to aby to tak wyrazic. Polscy Tatarzy sa Polakami. Pilsu > dzki mowil, ze Polska jest jak obwazanek, najlepsze ma na kresach. > > Polscy Tatarzy sa swiadomi tego, ze sa Kipczakami. Tyle, ze wspolczesnie kipcza > cki to wymarla lingua franca wschodu EUROPY!!! > > Pare razy zastanawialem sie aby cos napisac w tym watku, ale nie mialem do kogo > . I ja nie miałem do kogo napisać i wymienić myśli i zauroczenia tym tak ciekawym, również w historii polskiej Narodzie. Raz, czy dwa coś napisałem, ale nikt mi nie odpowiedział. Może, oprócz Ciebie kogoś to zinteresuje ? Pozdrawiam. Witek Białystok, czyli podlaski Wersal + Szlak Tatarski Autor: witekjs 09.08.07, 20:12 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany Wybierając się do regionu, którego pięknym centrum jest Białystok, bezwzględnie warto przedłużyć wycieczkę o zwiedzenie szlaku tatarskiego. W sierpniu 2003r byliśmy na pięknej wycieczce, wrażenia opisałem w prywatnym ukrytym forum. Znalazłem w swoim archiwum ten list i z niewielkimi skrótami zdecydowałem się na jego zamieszczenie tutaj. "Kilka godzin temu wróciliśmy z pięknych wakacji marzeń. Wybraliśmy się w nostalgiczną podróż na prawdziwe Kresy, poza granice Korony i Litwy. Ta granica jest blisko Białegostoku... Od dziesiątków lat zbierałem się aby przewędrować Szlak Tatarski. Przy tej okazji było jeszcze do zwiedzenia wiele innych pięknych i niezwykle ciekawych miejsc. Bazą wypadową był Tykocin. "Miasteczko bajeczka", jak nazwała je Agnieszka Osiecka oczarowana jego urokiem. Nie był zniszczony w czasie ostatniej wojny. Zginęła natomiast ogromna liczba mieszkańców, w tym prawie wszyscy Żydzistanowiący ponad 40% trzy i pół tysięcznej społeczności. Jest w nim wiele drewnianych domków mieszczańskich i murowanych kamienic zamieszkałych do tej pory oraz kilka zabytkowych budowli. Przede wszystkim XVIII-wieczny, piękny, barokowy kościół św. Trójcy w centrum i XVII-wieczna synagoga "pierwsza po krakowskiej w Koronie", w części żydowskiej Tykocina. Znajdujące się poza głównymi traktami miasteczko, nie odrodziło się po wojnie. Mieszkaliśmy w miłym, małym pensjonacie Czarny Bocian położonym nad brzegiem Narwi, w centrum miasteczka. Okna mieliśmy z widokiem na leniwie płynącą rzekę i pola na drugim brzegu, pełne klekoczących bocianów, gotujących sie do odlotu. Pierwsza wycieczka - do Czarnej Wsi Kościelnej/przed Czarną Białostocką/ z kilkoma warsztatami garncarstwa, stosującego tradycyjne XIXw metody produkcji. Jest tam również niezwykła kuźnia artysty kowala, Pana Hulewicza. Przywieźliśmy kilka wytworów tych warsztatów oraz piękny, kuty, żelazny krzyż z promieniami i półksiężycem w dole długiego ramienia. Takie niewielkie krzyże są zwieńczeniem dużych drewnianych, przydrożnych. Następna wycieczka do Bohoników, w którym jest niewielki,XIX wieczny meczet. /Najlepiej dojechać przez Sokółkę/. Meczet bardzo zadbany, z niezwykłą, przyjazna atmosferą stworzoną przez pogodną Panią Ratkiewicz. W bardzo ciekawy sposob mówiła o swoim Narodzie i Wierze, w której pozostało już niewielu potomków Polskich Tatarów. Dzięki uprzejmości, pracownicy Domu Kultury i Muzeum Etnograficznym z niewielką Izbą Tatarską w Sokółce, dostaliśmy numer telefonu. Dzięki temu poznaliśmy niezwykłego, czarującego potomka Tatarów Polskich, Pana mgr Artura Konopackiego. Jest On synem słynnego znawcy historii polskich Tatarów, Pana Macieja Konopackiego. Młody historyk, okazał się skarbem, pełnym informacji nie tylko o Polskich Tatarach, ale Kresach Korony i Księstwie Litewskim. Trudno było się rozstać. Następnym etapem naszej podróży była druga wioska tatarska,leżąca 2 km od granicy, Kruszyniany. Jedzie się do niej przez Supraśl i Krynki. W Kruszynianach podejmował, podobnie jak Bohonikach, kilkunastoosobową przypadkową grupę turystów, Polski Tatar. Był to uśmiechnięty i kompetentny Pan Iliasiewicz, herbu Sulima. Mówił o historii nadanej w XVII w Tatarom przez Jana III wiosce, XVIII-wiecznego, trochę większego meczetu i dziejach "Muślimow" Polskich. Bardzo ciekawie pokazał nam najstarszy w Polsce muzułmański cmentarz - mizar. Oryginalnie, na starych mogiłach, napisy znajdowały się po odwrotnej/ niż u chrześcijan/ stronie na większym kamieniu lub płycie stojącej nad głową.W nogach leży drugi mały kamień. Nie można chodzić miedzy nimi, bo to tak jak by chodziło się po grobie. Byliśmy jeszcze w pięknej cerkwi-monastyrze w Supraślu i kilku innych niezwykłych i pięknych miejscach związanych z prawosławiem. To już inna, również bardzo ciekawa opowieść". Pozdrawiam Was. Witek forum.gazeta.pl/forum/w,192,59481632,67252423,Bialystok_czyli_podlaski_Wersal_Szlak_Tatarski.html forum.gazeta.pl/forum/w,21149,20054074,21089666,_Tatarzy_Polscy_Karaimi_Chazarzy.html forum.gazeta.pl/forum/w,21149,20054074,26018212,_CHAZAROWIE_Khazars_60_62_Hazarzy_HAZARA_Af.html Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba @ Witek... 29.11.10, 05:06 ...albo nieuważnie słuchałeś doktora (już!!!), adiunkta Uniwersytetu w Białymstoku, Artura Konopackiego, albo przekłamujesz świadomie. Bo dr Artur jest synem hadżi'ego Józefa/Jusufa Konopackiego, wieloletniego szefa muzułmańskiej gminy religijnej w Bohonikach a także wiceszefa Muzułmańskiego Związku Religijnego i Związku Tatarów Polskich. Poza tym w wolnych chwilach Józek wydaje od lat dwa pisma: Świat Islamu i Życie Tatarskie. A do Kruszynian jedzie się albo przez Supraśł, albo przez Sokółkę-Krynki. Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: @ Witek... 29.11.10, 12:50 Witaj. Przykro mi, że pomyliłem imię Ojca dr Artura Konopackiego, tym bardziej, że wspominamy z żoną spotkanie z nim, z ogromna przyjemnością. Jechałem przez Supraśl, bo chciałem również być w słynnym klasztorze prawosławnym i cerkwi. Nie mam powodu, aby "przekłamywać świadomie". Cieszę się, że się odezwałaś. Spotkałem kilku Tatarów i zawsze były to miłe i interesujące spotkania. Jeśli znasz Pana Artura, to proszę przekaż mu ukłony od małżeństwa z Warszawy. Pozdrawiam serdecznie. Witek }:-})= Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: @ Witek... 29.11.10, 17:00 witekjs napisał: > Spotkałem kilku Tatarów i zawsze były to miłe i interesujące spotkania Zycie pisze najciekawsze scenariusze. Moje spotkania z Tatarami tez mile wspominam. Sam nie mam ani kropli krwi tatarskiej. Jezeli to sprzed tysiecy lat z sarmackiej i sogdyjskiej doniemanej historii. Mam jakies powinowactwa do napoleonskiego generala z dalszym ciagiem zsylki do Irkucka nad przepiekny Bajkal. Niby, ze odeslali ich do domu. Badam tez krymskie rodowody uczestnika Powstania Warszawskiego z drugiej strony. Znam ateistow karaimow. Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba nic sie przecież nie... 29.11.10, 19:03 ...stało. Hadżi Jusuf Konopacki zawiaduje od kilku lat sokólskim muzeum regionalnym i całkiem zacną ekspozycję tatarianów tam zbudował, głównie dzięki osobistym kontaktom w Tatarstanie. Józek jest twórcą i duszą [[b]i] Międzynarodowej Letniej Akademii Wiedzy o Tatarach Polskich [/i][/b] (zob. bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35249,6897316,Letnia_Akademia_Wiedzy_o_Tatarach_Polskich.html) Od kilku lat zastanawiamy się, jakby w ramy muzeum wpasować ekspozycję poświęconą sokólskim Żydom, którzy przed II WŚ stanowili znaczącą część społeczności naszego miasteczka. Odpowiedz Link Zgłoś