Dodaj do ulubionych

Himalaje hipokryzji

16.12.10, 09:59
wiadomosci.onet.pl/kraj/bylo-nam-przykro-stalo-sie-to-po-raz-pierwszy,1,4083623,wiadomosc.html
Schetynie było przykro że PiS załadował mu magazynek do pełna argumentami na zacietrzewienie pisiorów. Koniec świata.
Obserwuj wątek
    • matelot Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 10:06
      A jak oceniasz nieprzybycie członków partii katolicko narodowej na spotkanie opłatkowe z nowo mianowanym kardynałem? Szczyt..........?
      • prawdziwy.davout Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 10:10
        Moja ocena zawiera się w komentarzu zamieszczonym poniżej linku.
    • andrzejg Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 10:07
      prawdziwy.davout napisał:

      > Schetynie było przykro że PiS załadował mu magazynek do pełna argumentami na za
      > cietrzewienie pisiorów. Koniec świata.

      Schetyna rżnął głupa jak nic, ale z ciekawości spytam.PiS ma zamiar całkowicie wykluczyć się z zycia społeczno-politycznego? Krzyż na drogę.

      A.
      • prawdziwy.davout Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 10:12
        andrzejg napisał:

        " PiS ma zamiar całkowicie wykluczyć się z zycia społeczno-politycznego? "

        Na to wygląda.
        • gini Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 10:14
          Bo ja wiem?Ja bym tez sie nie poszla lamac oplatkiem z Tuskiem i Schetyna, ani z Jamajskim.
          Po co sobie skladac jakies falszywe zyczenia, bez sensu.
          • prawdziwy.davout Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 10:22
            Fakt. Dyskomfort ma i PiS i PO. I jednym i drugim głupio tak składac sobie życzenia przed świętami podczas gdy okładało się maczugami cały rok . Tylko że siedzą w Sejmie za moją kasę i g...no mnie to obchodzi czy się lubią czy nie. Mają tam razem pracowac a jak komuś się nie chce to fora ze dwora. Dotyczy to zarówno jednych jak i drugich.
            • gini Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 10:36
              prawdziwy.davout napisał:

              > Fakt. Dyskomfort ma i PiS i PO. I jednym i drugim głupio tak składac sobie życz
              > enia przed świętami podczas gdy okładało się maczugami cały rok . Tylko że sied
              > zą w Sejmie za moją kasę i g...no mnie to obchodzi czy się lubią czy nie. Mają
              > tam razem pracowac a jak komuś się nie chce to fora ze dwora. Dotyczy to zarówn
              > o jednych jak i drugich.

              Wiec chodza poslowie PIS na obrady sejmu, na glosowania , wystarczy.Kaczynski zrezygnowal np z tego, RBN, na poczatku sie zastanawialam dlaczego, ale jak widac, po tym co zrobil Jamajski (zaproszenie Jaruzela)mial racje.
              Coz to spotkanie oplatkowe pusty gest i tyle.
              .
              • andrzejg Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 10:39
                gini napisała:

                > Coz to spotkanie oplatkowe pusty gest i tyle.

                ja i inne ceremonie tego typu

                wink

                A.
    • dachs Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 12:18
      prawdziwy.davout napisał:

      > Schetynie było przykro że PiS załadował mu magazynek do pełna argumentami na za
      > cietrzewienie pisiorów. Koniec świata.

      Na pewno nie było mu przykro z tego powodu. W głębi serca się cieszył, jako i inni cieszą się z każdej godziny życia, której nie muszą spędzać z bucami.
      Wszelakoż to, co Ty nazywasz hipokryzją, jeszcze za życia moich dziadków nazywano cywilizowanym zachowaniem się.
      Polegało to m.in. na tym, że przeciwnicy, i wrogowie nawet, kultywowali rozmaite rytuały pozwalające im na krótkie przerwy w zwalczaniu się, a w pewnych okolicznościa dawały nawet podstawy do ew. łagodzenia konfliktów.
      • prawdziwy.davout Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 12:25
        Jeżeli się cieszył a publicznie mówi że mu przykro to to jest hipokryzja. Moim zdaniem oczywiście.
        • dachs Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 14:00
          prawdziwy.davout napisał:

          > Jeżeli się cieszył a publicznie mówi że mu przykro to to jest hipokryzja. Moim
          > zdaniem oczywiście.

          Jak pisałem, świat odbiegł daleko od czywilizacji, w której zachowanie form było ważnym filarem kontaktów międzyludzkich, a od paragrafu ważniejsze było przekonanie, że "tak się nie robi".
          • snajper55 Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 14:03
            dachs napisał:

            > Jak pisałem, świat odbiegł daleko od czywilizacji, w której zachowanie form był
            > o ważnym filarem kontaktów międzyludzkich, a od paragrafu ważniejsze było przek
            > onanie, że "tak się nie robi".

            Borsuku, teraz tego rodzaju formy nazywa się politpoprawnością. wink

            S.
            • dachs Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 14:55
              snajper55 napisał:

              > Borsuku, teraz tego rodzaju formy nazywa się politpoprawnością. wink

              Żebyś wiedział, jak się mylisz, to byś sobie po starodawnemu w łeb palnął. smile
        • gini Re: Himalaje hipokryzji fotki 16.12.10, 19:39
          post.salon24.pl/
    • oleg3 Od jakiegoś czasu nie śledzę 16.12.10, 14:19
      życia politycznego, nie oglądam polityki w TV, raczej omijam internetowe newsy. Stąd nie dotarła do mnie informacja o kolejnej głupawej, pisowskiej, demonstracji. To już jest ściana. Bardzo kosztowna politycznie. Polacy uwielbiają świąteczny rytuał.

      • gini Re: Od jakiegoś czasu nie śledzę 16.12.10, 14:25
        oleg3 napisał:

        > życia politycznego, nie oglądam polityki w TV, raczej omijam internetow
        > e newsy. Stąd nie dotarła do mnie informacja o kolejnej głupawej, pisows
        > kiej, demonstracji. To już jest ściana. Bardzo kosztowna politycznie. Polacy uw
        > ielbiają świąteczny rytuał.
        >
        >
        Owszem uwielbiam Wigilie , tyle, ze kilka razy bylam zapraszana do ludzi, ktorych nie bardzo lubie, po prostu nie poszlam.
        Moze dlatego wlasnie, ze nie lubie hipokryzji, skladac sobie zyczenia po to by zaraz na drugi dzien sie opluwac.
        • oleg3 Re: Od jakiegoś czasu nie śledzę 16.12.10, 14:34
          gini napisała:

          > Moze dlatego wlasnie, ze nie lubie hipokryzji, skladac sobie zyczenia po to by
          > zaraz na drugi dzien sie opluwac.

          Ale target uwielbia gesty, nawet podszyte hipokryzją. Ja osobiście uważam, że psim obowiązkiem posłów jest wziąć udział w spotkaniu opłatkowym. Sejm to ich miejsce pracy!
          • gini Re: Od jakiegoś czasu nie śledzę 16.12.10, 14:53
            oleg3 napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > Moze dlatego wlasnie, ze nie lubie hipokryzji, skladac sobie zyczenia po
            > to by
            > > zaraz na drugi dzien sie opluwac.
            >
            > Ale target uwielbia gesty, nawet podszyte hipokryzją. Ja osobiście uważa
            > m, że psim obowiązkiem posłów jest wziąć udział w spotkaniu opłatkowym. Sejm to
            > ich miejsce pracy!
            >
            Ty sobie mozesz tak uwazac, spotkanie oplatkowe to nie praca, czesc zdaje sie jest niewierzacych , z reszta madry elektorat zrozumie o co chodzi.
            Ja wymagam od poslow by brali udzial w glosowaniach , a takie szopki moga sobie darowac.
            • andrzejg Re: Od jakiegoś czasu nie śledzę 16.12.10, 16:12
              z reszta madry elektorat zrozumie o co chodzi

              Problem w tym,że wybory wygrywa się za pomocą głupiego elektoratu
              Mądrych raczej jest mniej.Choćby tu na forum jest tylko jeden taki,ale sam nie wygra wyborów

              A.
      • matelot Re: Od jakiegoś czasu nie śledzę 16.12.10, 14:52
        oleg3 napisał:

        > życia politycznego, nie oglądam polityki w TV, raczej omijam internetow
        > e newsy. Stąd nie dotarła do mnie informacja o kolejnej głupawej, pisows
        > kiej, demonstracji. To już jest ściana. Bardzo kosztowna politycznie. Polacy uw
        > ielbiają świąteczny rytuał.
        >
        =================
        I to jest prawda. Świąteczny rytuał uprawiam i ja. Pewnie różni się on od tego uprawianego przez religiantów, ale funkcjonuje jako tradycja.smile
    • wikul Re: Himalaje hipokryzji 16.12.10, 16:07
      prawdziwy.davout napisał:

      > wiadomosci.onet.pl/kraj/bylo-nam-przykro-stalo-sie-to-po-raz-pierwszy,1,4083623,wiadomosc.html
      > Schetynie było przykro że PiS załadował mu magazynek do pełna argumentami na za
      > cietrzewienie pisiorów. Koniec świata.

      Rzeczywiście, tylko nie z tej strony z której ty ja widzisz. Szczytem, nie tylko hipokryzji, jest bojkot instytucji państwowych, hierarchii koscielnej i wyborców. Zresztą, kolejny raz.
      Ale nie moje zmartwienie. Frustracje, obrażalstwo i zgorzknienie Męczenika Smoleńskiego & Co, większość wyborców zapamięta.
      • prawdziwy.davout Re: Himalaje hipokryzji 17.12.10, 08:37
        wikul napisał:


        " Szczytem, nie tylko hipokryzji, jest bojkot instytucji państwowych, hierarchii koscielnej i wyborców. "

        Moja ocena tego rodzaju zachowań zawarta jest powyżej. Hipokryzją nazywam biadania Schetyny gdy tak naprawdę ma powody do radości.

        " Frustracje, obrażalstwo i zgorzknienie Męczenika Smoleńskiego "

        Nie jestem pewny kto to jest " Męczennik Smoleński " więc trudno mi się odnieśc. Co do Twojej wiary że wyborcy zapamiętają to trudno mi się zgodzic. Wyborcy , przynajmniej większośc niczego nie zapamięta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka