Dodaj do ulubionych

zdaje się, że za Edwarda były kartki na cukier

04.03.11, 10:15
biznes.onet.pl/panika-w-sklepach-drogi-cukier-znika-z-polek,18572,4201074,1,prasa-detal

++++++++++++++++++++++++++++++
po latach reglamentacja cukru w sklepach za Tuska jest.
Podobno to wina Chin, Rosji, AU, i innych takich. Czyli problem globalny niby.
A ponieważ mamy na forum tym sporo takich co mieszka zagranicą to czy ktoś mógłby potwierdzić, że np. w Niemczech, Israelu czy w USA też reglamentacja cukru jest? No bo jak to problem globalny jest, to tam też tak powinno być właśnie.
Obserwuj wątek
    • prawdziwy.davout Re: zdaje się, że za Edwarda były kartki na cukie 04.03.11, 10:19
      Zaraz przylezie jakiś nawiedzony tuskomatoł i oznajmi że to sukces rządu premiera Tuska bo ludzie to teraz mają taki dobrobyt że stac ich na zwiększone zakupy cukru. smile
      • perla raczej z info, że to wina Kaczorów jest 04.03.11, 10:48
        z tym, że 90% winy to Jarka a 10% to Lecha właśnie.
    • hymenos Re: zdaje się, że za Edwarda były kartki na cukie 04.03.11, 10:55
      perla napisał:

      > po latach reglamentacja cukru w sklepach za Tuska jest.

      Tusk już wprowadził kartki?
      • perla Re: zdaje się, że za Edwarda były kartki na cukie 04.03.11, 10:58
        hymenos napisał:

        > Tusk już wprowadził kartki?

        chyba jeszcze nie. Póki co reglamentacja tylko jest właśnie.
        • hymenos Re: zdaje się, że za Edwarda były kartki na cukie 04.03.11, 11:05
          To zależy gdzie. Na razie ceny poszły w górę. To różnica między wprowadzaniem kartek i regulacją państwa rynkiem a wolnym rynkiem i spekulacjami na nim. Życzyłbyś sobie, żeby Tusk ustalił ceny czy wprowadził kartki?
          • perla to my mamy wolny rynek? 04.03.11, 11:11
            a to ciekawe jest. To po cholerę są te ministerstwa od gospodarki różnej właśnie?
            • hymenos Re: to my mamy wolny rynek? 04.03.11, 11:37
              Nie mamy, ale kartek i cen regulowanych również. A ministerstwo od gospodarki?? Może Pawlaka by spytać?
              • janusz2_ Re: to my mamy wolny rynek? 06.03.11, 18:30
                hymenos napisał:

                > Nie mamy, ale kartek i cen regulowanych również.

                Ale mamy regulowaną produkcję cukru.

                "40-procentowe podwyżki cen cukru to efekt regulacji produkcji przez Komisję Europejską, kataklizmów i mniejszych zbiorów."
                gazetaprawna.pl
                • hymenos Re: to my mamy wolny rynek? 07.03.11, 09:28
                  janusz2_ napisał:

                  > hymenos napisał:
                  >
                  > > Nie mamy, ale kartek i cen regulowanych również.
                  >
                  > Ale mamy regulowaną produkcję cukru.
                  >
                  > "40-procentowe podwyżki cen cukru to efekt regulacji produkcji przez Komisję
                  > Europejską, kataklizmów i mniejszych zbiorów."


                  I dlatego regulacje tego typu są błędem. Nie mniej to zupełnie inne mechanizmy, niż te z czasów Gierka. Liczą się też podjęte działania. To co miało być ochroną rynku, w efekcie jest działaniem w drugą stronę. Prosta rada, to wpuścić na rynek unijny cukier z trzciny cukrowej. To również wbrew socjalistycznym pomysłom ratowania polskiego przemysłu cukrowego.
                  • t_ete Re: to my mamy wolny rynek? 07.03.11, 12:07
                    hymenos napisał:

                    > Prosta rada, to wpuścić na rynek unijny cukier z trzciny cukrowej.

                    Od kilku lat kupuje wylacznie trzcinowy. Najlepszy jest muscovado ale ostatnio nie moge trafic.

                    tete
                    • matelot Re: to my mamy wolny rynek? 07.03.11, 13:47
                      Są na tym świecie lepsze wyroby z trzciny cukrowej niż cukier. Można je znależć zwykle pod nazwą "Jamajca" i "Havana Club". Z colą i plasterkiem cytryny oraz górą lodu zwie się romantycznie - Cuba libre.smile
                      • t_ete :) 07.03.11, 13:56
                        zgadzam sie ;

                        nie zapominajmy o jeszcze wspanialszym mojito ....mmmm

                        tete
                        • matelot Re: :) 07.03.11, 14:00
                          Nie wątpię, że jest wspaniały, ale w warunkach sztormowych... skąd wziąć listki mięty?wink
                          Wtedy właśnie najlepiej zdaje egzamin dodany do gorącej herbaty lub pity z colą wyjętą z lodówki. To zależy od pory dnia i roku...
                          • t_ete sztormowe warunki 07.03.11, 15:22
                            to co innego smile

                            herbata z rumem grzeje cialo i dusze

                            tete
                        • hasz0 Co Wy jeszcze z takim gustem robicie w Polsce? 07.03.11, 14:01
                          limonki u nas nie rosna..
                          • hasz0 Re: Co Wy jeszcze z takim gustem robicie w Polsce 07.03.11, 14:02
                            raczej w Azji Mn.
                            • hymenos I nadal twierdzisz, 07.03.11, 14:28
                              że jesteś kulturalnym starszym panem? Piękny przykład "katolickiego" chamstwa.
                              • hasz0 Chamstwem jest uPOminanie chamów? od kiedy? 07.03.11, 14:35
                                • hymenos Re: Chamstwem jest uPOminanie chamów? od kiedy? 07.03.11, 14:37
                                  Marna wymówka chamidła.
                                  • hasz0 Re: Chamstwem jest uPOminanie chamów? od kiedy? 07.03.11, 14:38
                                    • hasz0 Re: Chamstwem jest uPOminanie chamów? od kiedy? 07.03.11, 14:42
                                      • hasz0 Re: Chamstwem jest uPOminanie chamów? od kiedy? 07.03.11, 14:44
                                        Czytaliscie te piqcze pomyje gnojówkarskie na mój temat?
                                        Obleśne latami całymi...powielane przez was? cmentarne..stalinowskohitlerowskie pedofilskie profanacyjne...hienne...PZPRowskie ubeckie itp?
                                    • hymenos Re: Chamstwem jest uPOminanie chamów? od kiedy? 07.03.11, 14:43
                                      I nie masz odwagi przyznać się do swoich kłamstw. Wyklikałeś swoje własne posty, taka jest prawda. Nikomu innemu by na tym nie zależało. Wniosek jest prosty. A że tobie IQuja zabrakło i katolicką miłością zachciało się popisywać, to zupełnie ina sprawa. A upominać głąbie to możesz jedynie swoje IQ.
                                      • hasz0 Re: Chamstwem jest uPOminanie chamów? od kiedy? 07.03.11, 14:45
                                        NALEGAM! Do sądu! Podaj mnie o to...o wyklikanie wycinanie kopanie kosza
                                        ..do sądu!

                                        IOSZCZERCZY CHAMIE!
                                        Ile bym postów napisał jak okradacie Polaków..? o to idzie?
                                        • hymenos Re: Chamstwem jest uPOminanie chamów? od kiedy? 07.03.11, 14:53
                                          hasz0 napisał:

                                          > NALEGAM! Do sądu! Podaj mnie o to...o wyklikanie wycinanie kopanie kosza
                                          > ..do sądu!

                                          Idioto! Od kiedy to wyklikanie własnego postu jest niezgodne z prawem? IQuj stanął w przeciwnym kierunku?


                                          >
                                          > IOSZCZERCZY CHAMIE!
                                          > Ile bym postów napisał jak okradacie Polaków..? o to idzie?

                                          Twoja płodność nie jest dla nikogo tajemnicą. Nie bredź. Wklej swój herbik albo jakieś porno zdjątko, na dowód, że prawdę jedynie piszesz. Kto chamie okrada Polaków, jeśli nie ty, który za koniaczki nomenklaturą partyjną PRLu teraz emeryturę pobiera?
                                          • hasz0 Pójdziesz oszczerco siedzieć za to do mamra! 07.03.11, 15:04
                                            • hasz0 Re: Pójdziesz oszczerco siedzieć za to do mamra! 07.03.11, 15:06
                                              Oszczerstwo!


                                              O to idzie. Nie o to czy prawne jest klikanie świnio bez IQ.

                                              > ..do sądu!

                                              Idioto! Od kiedy to wyklikanie własnego postu jest niezgodne z prawem? IQuj stanął w przeciwnym kierunku?
                                              • hasz0 Re: Pójdziesz oszczerco siedzieć za to do mamra! 07.03.11, 15:07
                                              • hymenos Re: Pójdziesz oszczerco siedzieć za to do mamra! 07.03.11, 15:07
                                                Zieeew, chamie.
                                • hasz0 Re: Chamstwem jest uPOminanie chamów? od kiedy? 07.03.11, 14:37
                                • pan.scan Twój "kodeks honorowy", chamie, jest w mojej 07.03.11, 14:38
                                  sygnaturce.
                          • t_ete ;) 07.03.11, 15:27
                            a Ty Haszu spozywasz tylko to co w Polszcze rosnie ? zero importu ?

                            znaczy - ani herbaty ani kawy ani tez cytrynki w czas przeziebienia ... pomaranczy, bananow sobie odmawiasz, ze wstretem kiwi i arbuzy odrzucasz ? nie wspominam ananasow - symbolu rozpusty ...

                            tete



                            • t_ete post wyzej do Hasza :) ntxt 07.03.11, 15:28
    • jaceq Re: zdaje się, że za Edwarda były kartki na cukie 04.03.11, 11:11
      Wczoraj nie miałem najmniejszych problemów z kupieniem kilograma, a portfel też mi nie schudł.

      Łapę na cenach cukru trzyma mafia Zeteselowska i postsolidaruchów RI. A skoro zdrożeć ma cukier, to i gorzała też. Czyli pozostaje Palikot.
      • jaceq Re: zdaje się, że za Edwarda były kartki na cukie 04.03.11, 11:13
        Zdaje się, że ten Gruszka (co to chyba jeszcze śpi? wie ktoś?) kombinował coś, że cukier jest za tani i syndykatom lubelskim się nie opłaca?
      • wikul Pełno cukru jest w sklepach 04.03.11, 15:18
        jaceq napisał:

        > Wczoraj nie miałem najmniejszych problemów z kupieniem kilograma, a portfel też
        > mi nie schudł.
        >
        > Łapę na cenach cukru trzyma mafia Zeteselowska i postsolidaruchów RI. A skoro z
        > drożeć ma cukier, to i gorzała też. Czyli pozostaje Palikot.


        Producenci przy pomocy perłopodobnych chca wywołać panikę, a dewotki i dewoty wtórują.
      • janusz2_ Re: zdaje się, że za Edwarda były kartki na cukie 06.03.11, 18:35
        jaceq napisał:

        > Łapę na cenach cukru trzyma mafia Zeteselowska i postsolidaruchów RI.

        "40-procentowe podwyżki cen cukru to efekt regulacji produkcji przez Komisję Europejską, kataklizmów i mniejszych zbiorów.
        (...)
        Kryzys na rynku cukru spowodowała unijna regulacja produkcji cukru.
        (...)
        Na giełdzie Liffe w Londynie tona cukru kosztowała wczoraj [22.02.2011] 773 dolary. W listopadzie zeszłego roku – 666 dolarów, a w maju – 413 dolarów. To oznacza wzrost ceny od tego czasu o 87 proc.
        (...)
        Wyższa cena cukru, którego udział w produkcji ciastek stanowi 20 – 30 proc., a słodyczy nawet 50 proc., oznacza konieczność podnoszenia cen produktów. Podwyżki nie mogą jednak przekroczyć 5 – 8 proc., bo powyżej tej granicy zaczyna znacząco spadać popyt. Firmy muszą więc zmniejszać marże, tyle że już dziś kształtują się one na poziomie 10 proc. Pole manewru jest niewielkie.
        Problem dotyczy również branży napojów i przemysłu przetwórczego. Czyli prawie 25 tys. firm, zatrudniających łącznie ponad 500 tys. osób."

        gazetaprawna.pl
    • qwardian Jestem obecnie w Stanach i cukier jest za darmo. 06.03.11, 18:36

      W restauracjach, kafejkach, na dworcu cukier jest w karafkach, torebkach i ludzie sobie spokojnie sypią do kubków ile chcą...
      • t_ete Qwardian :) 07.03.11, 11:59
        qwardian napisał:

        > W restauracjach, kafejkach, na dworcu cukier jest w karafkach, torebkach i ludz
        > ie sobie spokojnie sypią do kubków ile chcą...

        Jestem obecnie w Polsce ........... i wyobraz sobie ze w wielu miejscach jest podobnie wink Czyli cukier - nie tyle 'darmowy' co 'wkalkulowany' w cene kawy czy herbaty ...
        Co oczywiscie nie rozwiazuje problemu tych ktorzy uzywaja cukru w domu.
        Ja uzywam tak niewiele ze ani grozby 'reglamentacji' ani podwyzka ceny nie robi na mnie wiekszego wrazenia. Kilogram na dwa miesiace ? chyba i tak za duzo ...
        Bez sensu ta panika 'okolocukrowa'.

        tete
        • hasz0 Zucker 07.03.11, 12:07
          • hasz0 Re: Zucker 07.03.11, 12:08
        • wikul Re: Qwardian :) 07.03.11, 12:11
          t_ete napisała:

          > qwardian napisał:
          >
          > > W restauracjach, kafejkach, na dworcu cukier jest w karafkach, torebkach
          > i ludz
          > > ie sobie spokojnie sypią do kubków ile chcą...
          >
          > Jestem obecnie w Polsce ........... i wyobraz sobie ze w wielu miejscach jest
          > podobnie wink Czyli cukier - nie tyle 'darmowy' co 'wkalkulowany' w cene kawy czy
          > herbaty ...
          > Co oczywiscie nie rozwiazuje problemu tych ktorzy uzywaja cukru w domu.
          > Ja uzywam tak niewiele ze ani grozby 'reglamentacji' ani podwyzka ceny nie robi
          > na mnie wiekszego wrazenia. Kilogram na dwa miesiace ? chyba i tak za duzo ...
          > Bez sensu ta panika 'okolocukrowa'.
          > tete


          Oczywiscie że bez sensu, w przeciwieństwie do informacji że sprzedają tylko do 10 kg. Która z punktu widzenia sprzedawców ma głęboki sens, albowiem napędza zakupy tych "zapobiegliwych" którzy przyszli do sklepu po 1 kg ale gdy zobaczyli że jest "reglamentacja" to na wszelki wypadek kupują 10 kg. Działają nawyki z PRL-u.
    • matelot Re: zdaje się, że za Edwarda były kartki na cukie 06.03.11, 20:53
      perla napisał:

      > biznes.onet.pl/panika-w-sklepach-drogi-cukier-znika-z-polek,18572,4201074,1,prasa-detal
      >
      > ++++++++++++++++++++++++++++++
      > po latach reglamentacja cukru w sklepach za Tuska jest.
      > Podobno to wina Chin, Rosji, AU, i innych takich. Czyli problem globalny niby.
      > A ponieważ mamy na forum tym sporo takich co mieszka zagranicą to czy ktoś mógł
      > by potwierdzić, że np. w Niemczech, Israelu czy w USA też reglamentacja cukru j
      > est? No bo jak to problem globalny jest, to tam też tak powinno być właśnie.
      =================
      Niestety, Perła... muszę ci przyznać rację. Niedawno widziałem w Lidlu taki komunikat przy paletach z cukrem (niedosłownie) " Prosimy o niezakupowanie jednorazowo więcej niż 10 kg cukru ponieważ sklep nie prowadzi sprzedaży hurtowej" - co by nie powiedzieć to jest reglamentacja! Domyślam się, że w tej sprawie Tusk dogadał się z Merkel (Lidl to sklepy niemieckiej sieci) i kto wie czy nie mamy tu do czynienia z pierwszą jaskółką zapowiadanej przez PiS dyskryminacji Polski w Unii. Oj, nie będzie słodko, nie będzie... wink
    • al-kochol-8 i slusznie ze były 07.03.11, 11:05
      Edward byl Wielki - wyprzedzil swoj czas.

      Dzis juz powszechnie wiadomo ze cukier jest szkodliwy.
      • hasz0 Buraki wyszydziły kartofle i sprzedały cukrownie 07.03.11, 11:21
        • hasz0 Re: Buraki wyszydziły kartofle i sprzedały cukrow 07.03.11, 11:26

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka