Dodaj do ulubionych

Wyborca szuka partii

11.04.11, 13:24
na którą mógłby bez wstydu zagłosować.

Po odrzuceniu - bez uzasadnienia - obecnych partii parlamentarnych , a z pozaparlamentarnych PJN i RPP tudzież nieznanych mi z nazwy rozmaitych partii i list lewackich i lewicowych ustaliłem, że w grę hipotetycznie wchodzi:
- Prawica rzeczypospolitej
- UPR

I tu pojawia się kłopot. Jurek chce iść do wyborów JR Nowakiem
Fronda.pl

a UPR są dwa, z czego jeden połączył się (?) z WiP czyli wracamy do JKM.


Mógłbym rozważyć głosowanie na siły wykluczone na wstępie, ale ktoś musiałby uprawdopodobnić, że partia, na którą postawię będzie chociaż chciała dążyć do zrównoważenia budżetu: realnie nie w tiwi.
Obserwuj wątek
    • prawdziwy.davout Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 13:35
      To chyba obaj mamy ten sam problem.
      • oleg3 Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 13:40
        Jak coś znajdziesz, daj znać. smile
        • prawdziwy.davout Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 13:52
          Coraz bardziej skłaniam się ku tzw. opcji zerowej.
          • oleg3 Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 13:56
            prawdziwy.davout napisał:

            > Coraz bardziej skłaniam się ku tzw. opcji zerowej.

            Ja też.
      • xiazeluka Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 14:00
        No to jest nas trzech.
        • piq czterech /nt 11.04.11, 17:55
        • janusz2_ Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 20:14
          xiazeluka napisała:

          > No to jest nas trzech.

          Już czterech.
          • janusz2_ Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 20:59
            nusz2_ napisał:

            > xiazeluka napisała:
            >
            > > No to jest nas trzech.
            >
            > Już czterech.

            A właściwie pięciu - gdy pisałem poprzedni post, umknął mi dopisek piq-a
    • wikul Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 13:39
      Jakis czas temu słyszałem mądre zdania wypowiedzianew przez Kluzik - Rostkowską że należałoby uporzadkować emerytury mundurowe, reformę finansów, stopniową likwidację deficytu budżetowego, likwidacje KRUS-u i wiele innych podobnych, pożadanych przez świadomych wyborców, zamierzeń. Tylko z kim mogła by to wszystko zrealizować, skoro we włanym ugrupowaniu pewnie nie znalazła by sojuszników ?
      • oleg3 Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 13:43
        Dla mnie Kluzik - Rostkowska jest niewiarygodna. Dodatkowo obciąża ją -chyba słuszny- zarzut lewicowania. O zdolnościach politycznych zamilczę.
        • wikul Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 13:50
          oleg3 napisał:

          > Dla mnie Kluzik - Rostkowska jest niewiarygodna. Dodatkowo obciąża ją -chyba sł
          > uszny- zarzut lewicowania. O zdolnościach politycznych zamilczę.


          No właśnie, kłopot z ta wiarygodnością. Ale gdzie szukać poparcia dla tych koniecznych przedsięwzieć ?
          Mnie symbolika i egzaltacja, wychodzą już bokiem . Chciałbym dla swoich dzieci i wnukow,
          normalnego bezpiecznego państwa, gdzie historia zajmuja sie historycy a politycy dbaja o przyszłość narodu. Ale wyszło patetycznie.
          • oleg3 Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 13:54
            wikul napisał:


            > Ale gdzie szukać poparcia dla tych koniecznych przedsięwzieć ?

            Poza obecną klasą polityczną. I tu mamy kłopot. Bez bankructwa państwa nie da się obejdzie.
      • prawdziwy.davout Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 13:55
        Ja wielokrotnie słyszałem mądre zdania. Nie tylko od Kluzik - Rostkowskiej. Tyle że potrzebne one były aby wygrac wybory.Obawiam się że w tym przypadku byłoby tak samo.
    • hasz0 Zawsze mnie dziwili "Estetycy" Teoretycy jak Oleg3 11.04.11, 14:14
      sam widzisz Olegu3, ze teoria musi być sprawdzona w realu
      jak działa NAPRAWDĘ nei na papierze ale w rzeczywistm świecie, którego
      to datad żadna teoria nie była i nie jest w stanie objąć.

      Na jakimś choćby
      najmarniejszym prototypie - tylko w tym w celu
      by ujawniniły się WSZYSTKIE błędy konstrukcyjne projektu - niemozliwe do zweryfikowania w teorii.

      Zostają po odrzuceniu PSL, SLD - tylko dwie.

      Jedna normalna dla ludzi. Druga dla cwaników karierowiczów!

      .......I SKOCZ DO AJSNEJ CHOLERY ZE SZTUBACTWEM ...bo teraz styl #-a ...zara mnie jasna krew zaleje
      i palnę Ci pałką arytmetyki ejmowej oraz rachunku prawdopodobieństwa PROŚCIUSIEŃKO w Twoje

      ideowe (idei już zwietrzalej w globaliźmie i kreowania coraz nowszych narzędzi (do dmuchania baniek ekonomicznych) odwitaminizowane cherlawoscią uczelnianą IQ!

      • hasz0 Skończ do cholery z przedszkolem rewolucyjnym!1z2 11.04.11, 14:33

        "
        > Ale gdzie szukać poparcia dla tych koniecznych przedsięwzieć ?

        Poza obecną klasą polityczną. I tu mamy kłopot. Bez bankructwa państwa nie da się obejdzie.
        "


        ISTOTA PROBLEMU NIE LEŻY WCALE JAK ...sądzicie w jakimś "zrównoważeniu budżetu"
        ale w zrównoważeniu prawa wszystkich stron życia społecznego.

        Tam gdzie nie ma sprzężenia zwrotnego==>
        INFO O BŁĘDZIE=> OBL. KONIECZN. KOREKTY=> ZMIANA STEROWANIA
        ...a tego nigdy NIE uzyskacie bez "kaczyzmu"= jedynej partii, ktora chce usunąc barierę
        przepływu INFO z góry do dołu i zdołu do góry.

        Krety, brak poparcia z powodu TWosego zaprzaństwa i meandrowania po poboczach problemu, zaklamywania w mediach, niemożnosć przekroczenia tzw.
        MASY KRYTYCZNEJ WYBORCZEJ...

        .do ktorej przyczynia sie _CO OBSERWUJE OD 21 LAT A PISZĘ wAM OD 11_____
        M.IN. WASZA ŁASKAWA

        ________ANTY#OWA DZIAŁalnosć"_________


        NAJPIERW MAŁE CIELATKA TRZA MIEĆ "SPRZEŻENIA ZWROTNE"
        Ze WPS. Q<1 COBY NIE BYŁO TAK:

        CytatNiedawno pan redaktor Marcin Meller, uważany za jednego z czołowych celebrytów z racji działania w branży eksploatującej nieskromne panienki, dał wyraz swemu rozczarowaniu Platformą Obywatelską i rządem premiera Tuska. Wywołało to w środowisku ogromne poruszenie, w następstwie którego sam premier Donald Tusk przeprowadził z grupą celebrytów rodzaj pojednawczych palaverów białego człowieka z dzikimi. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać, tym bardziej że prezes Jarosław Kaczyński, wyrywając sobie zdania z kontekstu, skrytykował separatystyczne tendencje objawiane przez część działaczy politycznych ze Śląska. Ponieważ oskarżenia Jana Kobylańskiego o antysemityzm stały się już tak nudne, że nie byłyby w stanie zainteresować nawet psa z kulawą nogą, a poza tym, w kontekście festiwalu "światowej sławy historyka", jaki urządzili mu tubylczy kolaboranci, i zapowiedzi "bojkotu" Polski przez radcę Światowego Kongresu Żydów - trochę ryzykowne, celebryci skwapliwie uczepili się tej szansy na ponowne uczestnictwo w pozostałościach uczty z pańskiego stołu i nader pryncypialnie skrytykowali objawy "nacjonalizmu". A pan redaktor Marcin Meller oświadczył nawet, że na złość Kaczyńskiemu podczas Narodowego Spisu Powszechnego przyzna się do narodowości śląskiej. Pomijając już okoliczność, że w przypadku pana redaktora Mellera taki krok nosiłby nie tylko wszelkie znamiona apostazji, ale i swoistego mezaliansu, to znacznie bardziej frapujący jest problem prawny. Informacje podawane rachmistrzom spisowym podlegają przecież takim samym rygorom jak zeznania w sądzie, zatem poświadczenie nieprawdy jest przestępstwem ściganym z oskarżenia publicznego. Ja oczywiście oglądałem film "Zelig", gdzie Woody Allen przedstawiał osobnika, któremu w otoczeniu Murzynów natychmiast czernieje skóra, a w towarzystwie kobiet w ciąży rośnie brzuch, ale czy niezawisły sąd uznałby to za okoliczność wyłączającą winę? Nie jestem nawet pewien - chyba że Siły Wyższe wydałyby odmienne rozkazy czy niezawisłe sądy uwzględniłyby tłumaczenie, że takie poświadczenie nieprawdy było motywowane szlachetnym pragnieniem zrobienia na złość Jarosławowi Kaczyńskiemu. Ja rozumiem, że pan redaktor Marcin Meller nade wszystko pragnie dogodzić nie tylko narodowości śląskiej, ale również naszemu nieszczęśliwemu, tubylczemu krajowi, ale czy aby nie poświęca się zanadto? Zwłaszcza że chyba wie, iż stanowisko odkupiciela naszego mniej wartościowego, tubylczego narodu zostało zarezerwowane dla kogoś innego jeszcze przy okrągłym stole.


        • hasz0 A teraz wam zdradze cieniaski co to jest "q" wsp. 11.04.11, 14:41
          • hasz0 Re: A teraz wam zdradze cieniaski co to jest "q" 11.04.11, 14:43
            • hasz0 i co to jest "q" tutaj na rysunku =>"beta" 11.04.11, 14:48
    • snajper55 Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 14:18
      oleg3 napisał:

      > Mógłbym rozważyć głosowanie na siły wykluczone na wstępie, ale ktoś musiałby u
      > prawdopodobnić, że partia, na którą postawię będzie chociaż chciała dążyć do zr
      > ównoważenia budżetu: realnie nie w tiwi.

      Żadna nie ma ciągot samobójczych, więc z własnej woli tego nie będzie robić. Ale niedługo każda partia rządząca będzie miała konstytucyjny nóż na szyi i za pomocą żadnych sztuczek już od niego nie ucieknie. Tak więc twoje kryterium wyboru jest mało przydatne, gdyż każda partia rządząca będzie musiała zacytować Wałęsę: Nie chcem, ale muszem. Ale można je zmodyfikować i zapytać, która z nich może to robić sensownie.

      S.
      • oleg3 Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 14:33
        snajper55 napisał:


        snajper55 napisał:
        > niedługo każda partia rządząca będzie miała konstytucyjny nóż na szyi i za po
        > mocą żadnych sztuczek już od niego nie ucieknie

        Po pierwsze Konstytucję można zmienić. Po drugie będziesz za tym wkrótce gardłował.
        To nie zapis w Konstytucji jest barierą dalszego zadłużania się, tylko brak chętnych na rządowe papiery dłużne.
        • snajper55 Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 14:39
          oleg3 napisał:

          > Po pierwsze Konstytucję można zmienić.

          Do czego zebrać odpowiednią większość, którą zebrać łatwo nie będzie.

          > Po drugie będziesz za tym wkrótce gardłował.

          Za czym? Czy będzie to głos decydujący?

          > To nie zapis w Konstytucji jest barierą dalszego zadłużania się, tylko brak chę
          > tnych na rządowe papiery dłużne.

          Ilość chętnych zależy od ceny a poza tym nasze obligacje, póki co, są dobrze oceniane. Tak więc ten hamulec szybko nie zadziała.

          S.
          • oleg3 Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 14:48
            snajper55 napisał:

            > > Po pierwsze Konstytucję można zmienić.

            > Do czego zebrać odpowiednią większość, którą zebrać łatwo nie będzie.

            To łatwiejsze niż Ci się wydaje. Tylko nieliczni parlamentarzyści postawieni przed perspektywą bezrobocia i bankructwa odważą się zagłosować przeciw zmianie przedłużającej im polityczne życie. Dla dobra Polski i Polaków szybko powstanie ponadpartyjna koalicja.


            > nasze obligacje, póki co, są dobrze oceniane. Tak więc ten hamulec szybko nie zadziała.
            Jeszcze jeden rok 8-10% deficytu i klapa. I to przy założeniu, że nie będzie niekorzystnych czynników zewnętrznych (bankructwo Hiszpanii czy Francji).
            • snajper55 Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 15:03
              oleg3 napisał:

              > To łatwiejsze niż Ci się wydaje. Tylko nieliczni parlamentarzyści postawieni pr
              > zed perspektywą bezrobocia i bankructwa odważą się zagłosować przeciw zmianie p
              > rzedłużającej im polityczne życie. Dla dobra Polski i Polaków szy
              > bko powstanie ponadpartyjna koalicja.

              Jakoś trudno mi przychodzi wyobrazić sobie dziś koalicję, w której byłby PiS i PO.

              > Jeszcze jeden rok 8-10% deficytu i klapa. I to przy założeniu, że nie będzie n
              > iekorzystnych czynników zewnętrznych (bankructwo Hiszpanii czy Francji).

              Jaki jest deficyt budżetowy Francji? Czyż nie ponad 7%? Czy brytyjski nie sięga 11%? Można tak długo wymieniać.

              S.
              • oleg3 Re: Wyborca szuka partii 11.04.11, 15:25
                snajper55 napisał:

                > Jaki jest deficyt budżetowy Francji? Czyż nie ponad 7%? Czy brytyjski nie sięga
                > 11%? Można tak długo wymieniać.

                Deficyt budżetowy Portugalii za rok 2010 wyniósł 8,6 proc. produktu krajowego brutto
    • hymenos Kto szuka ten znajdzie ;) 11.04.11, 14:29
      Tym razem się nie sprawdzi. sad
    • hasz0 Re: karmiąc atomw. elektr. i CO2@ wrogów daleko n 11.04.11, 15:08
      • hasz0 Re: karmiąc atomw. elektr. i CO2@ wrogów daleko n 11.04.11, 15:15
        S55:
        Jakoś trudno mi przychodzi wyobrazić sobie dziś koalicję, w której byłby PiS i PO.

        Policjanta chcesz do mara razem wpakować? kretynie?
    • sz0k łączę się z wami w bulu szanowni dópokraci... n/t 11.04.11, 15:29

      • wikul Znów troll obsrał ciekawy wątek 11.04.11, 16:22

        • matelot Re: Znów troll obsrał ciekawy wątek 11.04.11, 18:49
          Troll monarchista. Takich trolli ze świecą szukać wink
          • xiazeluka Re: Znów troll obsrał ciekawy wątek 12.04.11, 09:21
            Monarchizm Ci się nie podoba, niewolniku?

            Zabawne.
    • rusek11 Re: Wyborca szuka systemu 11.04.11, 16:33
      a wlasciwie czeka na zaakceptowanie swoje, dajac tymu do zrozumienia frekwencja gorszom od komunem.
      komuna byla fajna, ale, dupa zimna, nie skuteczna i utopijnauncertain
      demokracja (no bo nie kapitalizma ma z tego byc z tymi doplatami, limitami, koncesjami i innymi atrybutami) w stanie dzisiejszym jest tyz na wyczekiwaniu na swoj zywot, a jednak polacy nie gesi, blond, nie duraki znaczy sie, i fuflo mieszczanskie maom w malym powazaniu, czekaom na ziew hystorij, zeby sie zmobilizowac.
      smile
    • rycho7 jakim kosztem? 11.04.11, 16:46
      oleg3 napisał:

      > partia, na którą postawię będzie chociaż chciała dążyć do zrównoważenia budżetu

      Teoretycznie sie zgadzam.

      Niestety doswiadczenie podpowiada mi, ze konieczny jest rachunek ciagniony.

      Ilu ostatecznie przezyje zrownowazony budzet? Ja obstawiam 1 milion z 38 milionow. Powrot do zrodel przed 1000 lat.
      • hasz0 jakim kosztem?__________a KTo liczy k0szt? 11.04.11, 17:49
        • hasz0 Re: jakim kosztem?__________a KTo liczy k0szt? 11.04.11, 18:07
          Cytatwww.dziennik.pl/wydarzenia/article215540/W_liscie_pozegnalnym_oskarzyl_specsluzby.html

          “Wyrwany z krótkiego snu podszedłem do drzwi i usłyszałem – Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, proszę otwierać. Było ich ośmiu. Poinformowali mnie, że od tego momentu jestem zatrzymany pod zarzutem przekazania Aneksu do Raportu Komisji Weryfikacyjnej WSI spółce Agora. Absurdalność zarzutu, absurdalność całej sytuacji mogłaby nawet być śmieszną, gdyby nie była groźną i tragiczną zarazem. Metodyczne przeszukanie trwało do godziny 21 00. Centymetr po centymetrze. Szukano Aneksu, który rzekomo miałem przekazać spółce Agora.
          (…wink
          w roku 2005, gdy w wydawnictwie Rosner i Wspólnicy opublikowałem książkę “Kto naprawdę Go zabił?”, książkę przemilczaną, ujawniającą tajne dokumenty pokazujące, że prawie wszystko co dotąd powiedziano o zbrodni na księdzu Jerzym Popiełuszce, najgłośniejszej, a zarazem najbardziej tajemniczej zbrodni PRL, jest kłamstwem.”
          pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Sumliński


          A że były to początki panowania nowej ekipy, a więc czas, gdy nagłaśnianie własnych przewag moralnych i zawodowych powierza się specjalistom od mokrej roboty, którzy potrafią mówić o swoim oddaniu sprawie demokracji głosem serafinów, czytelnicy czerpiący wiedzę z „Gazety Wyborczej” mogli uwierzyć w brednie o przyjmowaniu korzyści majątkowych w zamian za pozytywną weryfikację żołnierzy i funkcjonariuszy WSI, o handlowaniu Aneksem do Raportu… Komisji Weryfikacyjnej czy też o nielegalnym wywożeniu ściśle tajnych dokumentów z siedziby SKW.

          W ramach przeprowadzonych czystek pracę w SKW straciło co najmniej dziewięcioro członków Komisji. Sześciu osobom z kadry kierowniczej SKW i dodatkowo trojgu członkom Komisji spoza kręgu kierowniczego odebrano prawo dostępu do materiałów niejawnych. W mieszkaniach dwóch członków przeprowadzono rewizje. Z moich osobistych doświadczeń mogę wnioskować ponadto, że w nielegalnych działaniach przeciwko osobom zatrudnionym w SKW, wzięli udział niektórzy przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości.

          Obrońcy WSI usiłowali, przekonać opinię publiczną, iż usunięcie ze służb specjalnych osób z peerelowską przeszłością było w konsekwencji uderzeniem skierowanym w profesjonalistów i szkodziło obronności kraju. Rozważanie takiej tezy miałoby sens tylko przy uwzględnieniu wszystkich faktów; również tych, które świadczyły, iż służby wojskowe ze względu na swe powiązania pozostawały grupą wysokiego ryzyka, stanowiącą potencjalne źródło zagrożenia bezpieczeństwa. Większość materiałów, które należałoby w związku z tym ujawnić, była wszakże objęta klauzulą tajności. W rezultacie osoby rzeczywiście zagrożone kompromitacją mogły bezkarnie czerpać z arsenału półprawd, insynuacji i pomówień pod adresem Komisji, tudzież przedstawiać jej pierwszego przewodniczącego i Szefa SKW jako człowieka nieodpowiedzialnego, opętanego nienawiścią do wszystkiego, co wywodzi się z komunizmu.

          W styczniu b.r. rozpoczęło działalność stowarzyszenie „Sowa”, zrzeszające byłych pracowników WSI (prezesuje mu uczestnik kursów GRU, gen. Marek Dukaczewski). Osoby, które powołały do życia tę organizację, najwidoczniej dostrzegły swoją szansę w fakcie, iż potencjalnym kandydatem na prezydenta RP stał się zażarty obrońca zlikwidowanych służb, marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

          Skoro jednak nowo powstałe stowarzyszenie obrało sobie za cel przywrócenie dobrego imienia WSI, wypada tylko życzyć jego członkom powodzenia i zachęcić, by domagali się odtajnienia zbioru zastrzeżonego IPN. Kto wie, czy nie znajdą się tam materiały stawiające ich formację w korzystniejszym świetle niż Raport Komisji Weryfikacyjnej.



          * Spośród 48 obrońców WSI większość (46 posłów) stanowili członkowie SLD dołączyli do nich jeden poseł LPR i jeden poseł Platformy Obywatelskiej, Bronisław Komorowski.


          Autor jest doktorem nauk humanistycznych, publicystą specjalizującym się w literaturze i w najnowszej historii Polski, badaczem akt przechowywanych w archiwach IPN oraz byłym członkiem Komisji Weryfikacyjnej do spraw Wojskowych Służb Informacyjnych. Mieszka w Stanach Zjednoczonych. Tekst niniejszy powstał przed 10 kwietnia 2010 r. w ramach projektu badawczego „Wywiad i kontrwywiad PRL w służbie komunistycznego państwa”. Dopiski w cytatach z dokumentów ujęte w nawiasy kwadratowe pochodzą od autora.
    • superspec Dzięki za info o Nowaku. 11.04.11, 20:47
      A ja na ekonomistkę Muchę zamierzam głosować.smile
    • perla i tak Oleg jesteś pisiorem, tak jak i inni 12.04.11, 10:04
      którzy szukają.
      Jak nie wierzysz to zapytaj wikula czy matelota właśnie.
      • oleg3 Re: i tak Oleg jesteś pisiorem, tak jak i inni 12.04.11, 10:16
        Oczywiście, że jestem pisiorem. I wariatem. Biednym, niewykształconym starcem z prowincji.

        Ale ja piszę dla siebie, czasem dla Ciebie (i paru innych). Nie dla Wikula czy Matelota.
        • hasz0 _____________a dal PiSiora Hasza ...nic? dlaczego? 12.04.11, 10:19
          • hasz0 ____a dla PiSiora Hasza ...nic? np. jeszcze te=> 12.04.11, 10:21


            "OBSIKIWANIE" DURNOTY NIE PASI?__

            Wyborca szuka partii (40) oleg3 12.04.11, 10:19
            __T. komin malować B.w Rusk. Budzie żyrand czyścić (1) hasz0 12.04.11, 10:16
            Podzielone spoleczenstwo (25) polski_francuz 12.04.11, 10:10
            _________POpaprana część sPOłeczeństwa_ to KT0RA?_ (2) hasz0 12.04.11, 10:05
            Ranking premierów na FAQ. (59) hymenos 12.04.11, 10:01
            8:40 Pierwszy pilot: "Odchodzimy na drugie zajście (38) janusz2_
      • wikul Re: i tak Oleg jesteś pisiorem, tak jak i inni 12.04.11, 12:56
        perla napisał:

        > którzy szukają.
        > Jak nie wierzysz to zapytaj wikula czy matelota właśnie.


        Mógłbyś nie wypowiadać sie w moim imieniu i nie wycierać sobie gęby moim szlachetnym nickiem ?
        Nie ja decyduję czy Oleg jest pisiorem, to czy Oleg jest pisiorem ujawnia jego dorobek na tym forum.
        • hasz0 Wikul MNIE #a obroń też_wycierają mordyPOmazane Gw 12.04.11, 13:02
    • babariba-babariba oleg szuka partii... 13.04.11, 09:09
      ...bo nie chce mu się wysilić, żeby w takiej partii popracować i mieć na nią wpływ.
      Chce ślicznego gotowca.
      • oleg3 Re: oleg szuka partii... 13.04.11, 09:29
        A do jakiej partii mam się zapisać, Babaribo?
        Nie interesuje mnie działalność polityczna. Na myśl, że musiałbym ściskać ręce gburom i przemawiać do durni dostaję drgawek.
        • babariba-babariba nie ma innej olegu... 13.04.11, 15:12
          ...funkcjonowania w życiu publicznym niż partyjna.
          I z większym, lub mniejszym obrzydzeniem musisz się z tym pogodzić.
          Pzdr, G.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka