Dodaj do ulubionych

Czy USA jest panstwem zydowskim?

25.05.11, 20:52
W apelu do Obamy podkreślili, że cenią sobie historyczne więzi łączące USA z Polską, ale uważają, że niezałatwienie przez Polskę sprawy restytucji "osłabia nasze ważne dwustronne stosunki".

- Prosimy pana o wywarcie presji na polski rząd, aby poczynił znaczący postęp w rozwiązaniu tego od dawna trwającego i bolesnego problemu - kończą swój list do prezydenta USA Cardin i Smith.


PAP

Co to znaczy dwustronne stosunki?

Nie bardzo rozumiem jakie prawo ma wywierac Obama na polski nrzad?
Czy te pijawki sie od nas kiedys odczepia?

https://bi.gazeta.pl/im/1/9451/z9451291N,Wedlug-redaktora-naczelnego--Angory--na-okladce-tygodnika.jpg

www.rp.pl/artykul/2,663876_Zydzi_do_Obamy__trzeba_sie_upomniec_o_majatki_w_Polsce_.html

.
https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
--
Obserwuj wątek
    • rycho7 Re: Czy USA jest panstwem zydowskim? 25.05.11, 21:20
      gini napisała:

      > niezałatwienie przez Polskę sprawy restytucji

      Polska w latach 40. XX wieku wyplacila odszkodowania dla obywateli USA.

      > nasze ważne dwustronne stosunki".

      USArancy maja gigantyczny problem z judkowa nadreprezentacja.

      > Cardin i Smith

      Co to za wywloki?

      > Nie bardzo rozumiem jakie prawo ma wywierac Obama na polski nrzad?

      Prawo piesci USArmy.

      > Czy te pijawki sie od nas kiedys odczepia?

      Jak zostanie dokonczone rozwiazanie ostateczne.
      • snajper55 Re: Czy USA jest panstwem zydowskim? 25.05.11, 21:38
        rycho7 napisał:

        > gini napisała:
        >
        > > niezałatwienie przez Polskę sprawy restytucji
        >
        > Polska w latach 40. XX wieku wyplacila odszkodowania dla obywateli USA.

        No tak, ale to chodzi o majątki obywateli polskich odziedziczone przez obywateli różnych pastw. Te roszczenia nie zostały zaspokojone.

        S.
        • rycho7 Re: Czy USA jest panstwem zydowskim? 25.05.11, 21:53
          snajper55 napisał:

          > No tak, ale to chodzi o majątki obywateli polskich odziedziczone przez obywatel
          > i różnych pastw. Te roszczenia nie zostały zaspokojone.

          Ja wiem Snajper55, ze moje roszczenia nie zostały zaspokojone. Nie oczekuje aby w zwiazku z tym Obama sral mi w salonie. Niech pogada z B16 aby mnie splacil. Putina tez moze naciskac.
    • gini Zydowka z Izraela bedzie promowacv polski antysemi 25.05.11, 21:27
      Minister promuje antypolskie filmy w Europie
      Trwa fala kolejnych oskarżeń Polaków o udział w Holocauście. W tym czasie Ministerstwo Kultury wysyła na znany festiwal filmowy obraz mówiący m.in. o polskim antysemityzmie.
      - Chcemy, aby do Polski wróciło 3 miliony Żydów i abyście znowu z nami zamieszkali. Potrzebujemy was! Kiedy was zabrakło, cieszyliśmy się skrycie. Powtarzaliśmy: nareszcie jesteśmy sami we własnym domu. Polski Polak w Polsce, któremu nareszcie nikt nie przeszkadza. A ponieważ ciągle nie byliśmy szczęśliwi, czasem udawało nam się znaleźć jeszcze jakiegoś Żyda i wyprosić go z naszego kraju. Nawet, jak już było wiadomo, że nikogo z was nie ma, ciągle byli tacy, którzy was wyrzucali i wyrzucali. I co? Dziś ze znudzeniem patrzymy na nasze podobne do siebie twarze. Na ulicach wielkich miast wypatrujemy obcych i wsłuchujemy się w ich mowę. Tak, dziś już wiemy, że nie możemy żyć sami. Potrzebujemy innego, a nie ma innego bliższego nam niż wy! Przybywajcie! Ci sami lecz odmienieni. Zamieszkajmy razem. I bądźmy inni, ale niech jeden na drugiego ręki nie podnosi – taki tekst usłyszą wszyscy uczestnicy Biennale w Wenecji, którzy przyjdą obejrzeć film reprezentujący Polskę na festiwalu.
      Pod koniec stycznia minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski wręczył Yeal Bartanie, artystce z Izraela, nominację na reprezentowanie Polski podczas 54. Międzynarodowego Biennale Sztuki w Wenecji. - To dowód na to, że w polskiej kulturze nastąpił czas otwarcia i poszerzonej współpracy – mówił minister Zdrojewski. Wyraził przekonanie, że ponadczasowe, a przez to uniwersalne przesłanie projektu Bartane zostanie zauważone i docenione zarówno przez krytykę artystyczną, jaki i publiczność.
      Pokaz polskiej propozycji na Biennale – zatytułowany "...and Europe will be stunned / ...i zadziwi się Europa" - będzie się składał z trzech projekcji. Pierwszy film, „Mary koszmary” powstał w 2007 roku. Występujący w nim Sławomir Sierakowski (razem z Kingą Dunin stworzyli również scenariusz) wygłasza na pustym Stadionie Dziesięciolecia przemówienie, w którym nawołuje trzy miliony Żydów do powrotu do Polski. - Żydzi! Rodacy! Ludzie! Luuudzieee!!!!! Myślicie, że ta stara kobieta, która wciąż śpi pod pierzyną Ryfki, nie chce was widzieć? Zapomniała o was? Mylicie się. Ona śni o was każdej nocy. Śni i drży ze strachu. Od tej nocy, kiedy was już nie było, a jej matka sięgnęła po waszą pierzynę, nawiedzają ją mary. Mary-koszmary. Tylko wy możecie je przegnać. Niech przy jej łóżku staną trzy miliony Żydów, których zabrakło w Polsce, i przegonią w końcu te zmory – mówi Sierakowski, ubrany w sposób mający sugerować, że jest partyjnym działaczem z lat głębokiego PRL. W swoim przemówieniu wspomina również o polskim antysemityzmie, mówi, że obecnie Polacy źle się czują w państwie jednonarodowościowym, że chcą, by Żydzi pomogli w budowie Polski, by wrócili do „naszego-waszego kraju”. - Tekst napisany przez Sierakowskiego i Dunin stanowi kanwę opowieści o stracie, bólu, o pewnym deficycie. Ten deficyt jest związany z nieobecnością ludności żydowskiej w Polsce – mówi Sebastian Cichocki, kurator trylogii Bartane.
      Budowa Kibucu w Warszawie
      Odpowiedź na apel zawarty w filmie „Mary koszmary” pokazuje druga część trylogii. W filmie „Mur i wieża” żydowscy osadnicy budują pierwszy kibuc w Warszawie. Budowla – wyglądająca jak z lat 30. – powstaje w centrum stolicy Polski, w miejscu, w którym budowane jest Muzeum Historii Żydów. Jak tłumaczy Cichocki, młodzi syjoniści występujący w filmie wznoszą kibuc na modłę tych z lat 30., które były stawiane w Palestynie przez pierwszych osadników żydowskich. Obraz „Mur i wieża” pokazuje również początek Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce. Wirtualny, jak dotąd, ruch społeczny ma wspierać osadnictwo Żydów w Polsce i być odpowiedzią na wezwanie sformułowane przez bohatera pierwszej części trylogii Bartane. Autorka nie wyklucza w przyszłości, że organizacja taka powstanie naprawdę i będzie promować społeczność żydowską w Polsce.
      Trzecia, wieńcząca całość, część trylogii, której premiera odbędzie się w Wenecji, skupia się wokół uroczystości pogrzebowych lidera żydowskich osadników, którzy przyjechali do Polski. Został on zamordowany przez przeciwnika powrotu Żydów do Polski. - To jest miejsce, w którym ta fikcja polityczna, fantazja artystyczna zderza się z naszą siermiężną, toporną rzeczywistością polityczno-społeczną. Ten pogrzeb wiąże się oczywiście z zamachem na lidera Ruchu Żydowskiego Odrodzenia w Polsce. Chcemy w jakiś sposób zszyć rzeczywistość z iluzją, fantazją, którą stworzyła Yeal Bartane – mówi w rozmowie z „Przekrojem” Cichocki. Dodaje, że film ma być również refleksją nad procesem tworzenia ruchów społecznych.
      Zdaniem Sebastiana Cichockiego decyzja ministra Zdrojewskiego pozwala na realizację wizji artystycznej przedstawionej przez Bartane. - Na 2012 rok zaplanowany został kongres Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce – informuje Cichocki. - Filmy otwierają wielowątkową dyskusję o syjonizmie, polskim antysemityzmie, izraelskim kolonializmie oraz stojących za nimi mitach i fantazmatach – pisze Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na swoich stronach. Zarówno MKiDN, jak i Sebastian Cichocki, emocjonują się, że wystawienie przez Polskę dzieł Yeal Bartane jest dopiero trzecim przypadkiem w historii Biennale, w którym dany kraj jest reprezentowany przez artystę z innego państwa.
      Ministerstwo włącza się w antypolską nagonkę?

      Decyzja polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ws. nominowania dzieł Bartane zbiega się w czasie z debatą dotyczącą stosunków polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej, jaka toczy się w Polsce i na świecie. Rozpoczęła ją zapowiedź wydania kolejnej pseudohistorycznej książki Jana Grossa pt: „Złote Żniwa”. Autor twierdzi, że Polacy w czasie wojny ukrywali Żydów głównie ze względów ekonomicznych, sami chętnie mordowali i grabili Żydów w czasie wojny, a rygorystyczne kary za ich ukrywanie były iluzją, czego wszyscy byli świadomi. Książka dała asumpt do kolejnego ataku na Polaków za ich rzekomy antysemityzm oraz brak reakcji na Holocaust i stała się początkiem kolejnej batalii o prawdziwy obraz polskiego zaangażowania w ratowanie Żydów w czasie II wojny światowej. Dlaczego w dobie nagonki na Polaków żyjących w czasie II wojny światowej, w sytuacji, w której są oni opluwani przez skrajnie nierzetelnego autora książki „Złote Żniwa”, resort kultury zdecydował się na wysłanie na wenecki konkurs filmów mówiących o polskim antysemityzmie?
      Jak informuje rzecznik prasowy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, procedura wyłaniania polskiego kandydata do Biennale ma charakter konkursu otwartego. Minister wybiera jury, które ocenia kandydatów i rekomenduje jedno ze zgłoszeń ministrowi kultury. Maciej Babczyński zaznacza, że szef resortu „zgodnie z regulaminem podejmuje ostateczną decyzję w sprawie jego akceptacji, bądź odrzucenia propozycji”. - Jury podejmując decyzję dotyczącą rekomendacji projektu kieruje się wyłącznie kryteriami wartości artystycznych – pisze portalowi Fronda.pl rzecznik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak zaznacza, „odbiór sztuki jest zjawiskiem złożonym – wypadkową nurtów filozoficznych epoki oraz praktyki społecznej wyrażanej obyczajowością, modą, bieżącymi wydarzeniami”.
      Odnosząc się do wyboru projektów Yeal Bartane jako polskiego kandydata na 54 Biennale w Wenecji, Maciej Babczyński przytacza fragment werdyktu jury, które wybrało ten projekt: „Izraelska artystka realizuje swój projekt od kilku lat w Polsce, w dialogu oraz we współpracy z polskimi instytucjami i aktywistami. Trylogia Bartany przekracza jednak format sztuki narodowej. Projekt pobudza polityczną wyobraźnię, konfrontując nas z tym, co niemożliwe – alternatywną wersją historii i nierea
    • polski_francuz Lobby 25.05.11, 21:27
      Gdyny Polacy w USA byli:

      a) bogatsi,
      b) mniej skloceni,

      to by mogli tez naciskac na prezydenta po linii polskiej Matuszki. A ze nie sa to zostalo nam patrzec i sie wsciekac.

      Na pocieche, elementarna psychologia mowi, ze jak sie daje ogloszenia do gazet to sie nie ma lepszego bo cichego wplywu. Co juz zreszta polski szef MSZ, Sikorski, zrozumial.

      PF
      • jaceq Re: Lobby 25.05.11, 21:35
        > naciskac na prezydenta po linii polskiej Matuszki.

        Naciskać to sobie mogą, tyle samo, co Żydzi. Przyjedzie Obama i powie "załatwcie sprawę restytucji", Bronek odpowie "już dawno załatwiona" i na tym się skończy.

        Pamiętam jednego Amerykanina polskiego pochodzenia, któremu udało się nacisnąć. Skutecznie. Żle się to dla niego skończyło. Leon mu było.

        https://www.buffalohistoryworks.com/panamex/assassination/electro5.jpg
        • snajper55 Re: Lobby 25.05.11, 21:39
          jaceq napisał:

          > > naciskac na prezydenta po linii polskiej Matuszki.
          >
          > Naciskać to sobie mogą, tyle samo, co Żydzi. Przyjedzie Obama i powie "załatwci
          > e sprawę restytucji", Bronek odpowie "już dawno załatwiona" i na tym się skończy.

          Nie sądzę, aby Bronek chciał tak bezczelnie kłamać.

          S.
          • gini Re: Lobby 25.05.11, 21:41
            snajper55 napisał:

            > jaceq napisał:
            >
            > > > naciskac na prezydenta po linii polskiej Matuszki.
            > >
            > > Naciskać to sobie mogą, tyle samo, co Żydzi. Przyjedzie Obama i powie "za
            > łatwci
            > > e sprawę restytucji", Bronek odpowie "już dawno załatwiona" i na tym się
            > skończy.
            >
            > Nie sądzę, aby Bronek chciał tak bezczelnie kłamać.
            >
            > S.

            Ja tez mysle, ze zaplaca , masz racje snajpek, ten rzad dba o interesy wszystkich poza Polakami.
          • rycho7 Re: Lobby 25.05.11, 21:57
            snajper55 napisał:

            > Nie sądzę, aby Bronek chciał tak bezczelnie kłamać.

            Klamiesz Ty, nawykowo i genetycznie. Obywatele USA zostali splaceni. Prezydent USA nie jest od zbawiania ludzkosci. Moze ewentualnie zaprotestowac, ze w 1526 ostatecznie rozwiazano kwestie narodu Prusow. Polacy byli skuteczniejsi od Adolfa.
            • snajper55 Re: Lobby 25.05.11, 23:40
              rycho7 napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > Nie sądzę, aby Bronek chciał tak bezczelnie kłamać.
              >
              > Klamiesz Ty, nawykowo i genetycznie.

              Nie, nie kłamię.

              > Obywatele USA zostali splaceni.

              A czy ja teiwrdzę inaczej? Ale obywatele polscy (i ich spadkobiercy) spłąceni nie zostali i się swoich praw cały czas domagają. To o nich chodzi.

              S.
          • jaceq Re: Lobby 25.05.11, 23:40
            snajper55 napisał:

            > Nie sądzę, aby Bronek chciał tak bezczelnie kłamać.

            Dlaczego "kłamać"? Ta sprawa jest już dawno załatwiona, ale nic nie stoi na przeszkodzie Brooklyńskiej Radzie Żydów, by próbować załatwić ją jeszcze raz. Inną sprawą są roszczenia obywateli polskich, te jednak Brooklyńska Rada Żydów ma w dupie.
            • snajper55 Re: Lobby 25.05.11, 23:44
              jaceq napisał:

              > Dlaczego "kłamać"? Ta sprawa jest już dawno załatwiona, ale nic nie stoi na prz
              > eszkodzie Brooklyńskiej Radzie
              > Żydów
              , by próbować załatwić ją jeszcze raz. Inną sprawą są roszczenia oby
              > wateli polskich, te jednak Brooklyńska Rada Żydów ma w dupie.

              Nie. Właśnie o roszczenia obywateli polskich i ich spadkobierców właśnie chodzi.

              S.
              • jaceq Re: Lobby 26.05.11, 00:04
                > Właśnie o roszczenia obywateli polskich i ich spadkobierców właśnie chodzi.

                O roszczeniach obywateli polskich Burack nawet się nie zająknie. Może coś bałaknie o roszczeniach swoich obywateli, którzy (do tej sprawy) uważają się za spadkobierców obywateli polskich, jakkolwiek nimi nie są - członek gminy nie może z tytułu tylko przynależności do gminy dziedziczyć po innym członku gminy.
                • snajper55 Re: Lobby 26.05.11, 00:27
                  jaceq napisał:

                  > O roszczeniach obywateli polskich Burack nawet się nie zająknie. Może coś bałak
                  > nie o roszczeniach swoich obywateli, którzy (do tej sprawy) uważają się za spad
                  > kobierców obywateli polskich, jakkolwiek nimi nie są - członek gminy nie może z
                  > tytułu tylko przynależności do gminy dziedziczyć po innym członku gminy.

                  Oczywiście, że nie może. Ale może dziedziczyć po swym krewnym zamordowanym przez hitlerowców, którego majątek bezprawnie trafił w ręce państwa polskiego. Dopóki tego problemu nie załatwi ustawa reprywatyzacyjna będziemy cały czas stawiani pod ścianą.

                  S.
                  • jaceq Re: Lobby 26.05.11, 22:21
                    > Dopóki tego problemu nie załatwi ustawa reprywatyzacyjna

                    Problemów tego typu nigdy nie powinna rozstrzygać z automatu jakaś ustawa, tylko wyrok sądowy. Wydany przez polski i tylko polski sąd, inne można olać.
                    • snajper55 Re: Lobby 27.05.11, 09:01
                      jaceq napisał:

                      > > Dopóki tego problemu nie załatwi ustawa reprywatyzacyjna
                      >
                      > Problemów tego typu nigdy nie powinna rozstrzygać z automatu jakaś ustawa, tylk
                      > o wyrok sądowy. Wydany przez polski i tylko polski sąd, inne można olać.

                      Ustawa to więcej niż wyrok sądowy, więc dobrze, że ważne sprawy rozstrzygają właśnie ustawy. Takie na przykład jak zwrot majątków kościołom. (Piszę o zasadzie, a nie je realizacji zapisów ustawy).

                      Poza tym na takim rozwiązaniu zyskują obie strony. Spadkobiercy łatwiej dostają kasę a państwo nie musi zwracać całości majątku, a tylko część.

                      Wydawało mi się, że reprywatyzacja już była tyle razy tu wałkowana, że uzasadnianie jej niezbędności nie jest potrzebne.

                      S.
                    • benek231 Re: Lobby 27.05.11, 14:23
                      jaceq napisał:

                      > > Dopóki tego problemu nie załatwi ustawa reprywatyzacyjna
                      >
                      > Problemów tego typu nigdy nie powinna rozstrzygać z automatu jakaś ustawa, tylk
                      > o wyrok sądowy. Wydany przez polski i tylko polski sąd, inne można olać.
                      >
                      >
                      *Sady rozstrzygaja w oparciu o istniejace prawo. Aktualne nie rozpoznaje czegos takiego jak Holocaust. Ten problem ma rozwiazac legislacja, ktora bedzie nowym prawem. Moze ona zalatwic sprawe calosciowo, badz stac sie wykladnia dla odnosnych decyzji sadowych.
                • benek231 Mysle, ze jestes w bledzie, Jacequ :O) 26.05.11, 04:31
                  jaceq napisał:
                  >
                  >
                  >... członek gminy nie może z tytułu tylko przynależności do gminy dziedziczyć po innym członku gminy.
                  >
                  >
                  *Istotnie nie moze, ale wylacznie w swietle istniejacego prawa, ktore, w kontekscie odszkodowan, kompletnie nie rozpoznaje holocaustu i jego wyjatkowosci. W swietle prawa spadkowego i dot. odszkodowan, holocaustu nie bylo. I mnie osobiscie niezbyt sie to podoba.
                  Bo jednak czesc obywateli polskich, oraz panstwo, odniesli wymierne korzysci skutkiem przejecia mienia pozydowskiego. Czy takze panstwo - jak wczesniej wiele osob prywatnych - ma nadzieje, ze i wszyscy mozliwi spadkobiercy pomordowanych zostali wymordowani?
                  • jaceq Mysle, że nie jestem w błędzie. 26.05.11, 08:03
                    Różnica zdań wynika z Twojej chęci wyjątkowego traktowania Holocaustu; do tego stopnia wyjątkowego, że trzeba by robić wyjątki prawne w prawie cywilnym, by uprzywilejować jakieś grupki kosztem innych. Moja definicja wyjątkowości aż tak daleko nie sięga.
                    • benek231 Re: Mysle, że nie jestem w błędzie. 28.05.11, 17:28
                      jaceq napisał:

                      > Różnica zdań wynika z Twojej chęci wyjątkowego traktowania Holocaustu; do tego
                      > stopnia wyjątkowego, że trzeba by robić wyjątki prawne w prawie cywilnym, by up
                      > rzywilejować jakieś grupki kosztem innych. Moja definicja wyjątkowości aż tak d
                      > aleko nie sięga.
                      >
                      >
                      *A jak daleko siega, zatem, Twoja definicja wyjatkowosci?

                      Prawo cywilne, w czesci dotyczacej spadkow itp., zajmuje sie sytuacjami bardzo typowymi. Umarl gosc, pozostawil jakis majatek, i o ten majatek toczy sie pozniej przepychanka, przed sadami. Te ostatnie uznaja, lub nie, zasadnosc czyichs roszczen - z tytulu pokrewienstwa, na przyklad. To sa sprawy dotyczace jednostek, ktore zazwyczaj pozostawily jakichs krewnych.

                      Z Holokaustem sprawy maja sie inaczej, bo trzy czwarte zydowskiej mniejszosci etnicznej, a zarazem religijnej i kulturowej, zostalo wymordowane, a wlasnosc poszczegolnych czlonkow tej mniejszosci przeszla w posiadanie fizycznych Polakow, oraz panstwa. Zarowno obywatele jak i panstwo stali sie wlascicielem przedmiotow, gruntow, nieruchomosci, ziemi, ktore byly wlasnoscia kogos innego. Wzieli co do nich nie nalezalo - do czego nie mieli prawa, jako, ze Zydzi nie obdarowali ich wymienionymi dobrami, nie sprzedali im ich, nie zapisali w spadku. A Ty uwazasz, ze takie przesuniecie wlasnosci jest jak najbardziej OK, a jak komus sie nie podoba to niech idzie do sadu, ktory dysponuje prawem cywilnym. Przeciez nawet jesli ktos wzbogaci sie z tytulu dokopania sie do ropy naftowej na wlasnym podworku to zaplaci podatek od wzbogacenia sie. Tu panstwo i poszczegolni obywatele wzbogacili sie przywlaszczajac sobie co nie nalezalo do nich, a Ty uwazasz, ze wszystko jest OK.

                      Zgadza sie, jesli do pozostawionego przez zmarlego majatku nie znajduja sie wiarygodni spadkobiercy to dana wlasnosc przechodzi do skarbu panstwa. Tyle, ze jak czesto cos takiego sie zdarza?
                      Wyjatkowosc Holocaustu, w swietle cywilnych roszczen, polega na tym, ze do pozostawionego majatku nie ma roszczen z tytulu pokrewienstwa, z powodu wymordowania takze wszystkich potencjalnych spadkobiercow, mogacych sie wykazac mozliwym do uznania stopniem pokrewienstwa. Zglaszaja sie wiec jakies dwudzieste wody po kisielu, albo osobnicy podszywajacy sie pod nie. Czy jednak panstwo ma w dalszym ciagu prawo do posiadania pozydowskiej wlasnosci? Smiem watpic.

                      Wymordowani Zydzi skladali sie na spolecznosc ktora funkcjonowala skutkiem nieustannego finansowego zasilania ze strony jej czlonkow. Prawo cywilne nie przewiduje wprawdzie tego, ale niejako spolecznosc zydowska byla wlascicielem wszystkich dobr nalezacych do jej czlonkow. Gdyby wiec, np. jakas cala rodzina stracila przed wojna zycie, w wyniku (powiedzmy) pozaru, to z cala pewnoscia jej majatek przeszedlby na wlasnosc diaspory (na domy opieki, sierocince, swiatynie). Podobnie zreszta zachowuje sie panstwo polskie, gdy zawlaszcza czyjes mienie z tytulu braku wiarygodnych spadkobiercow.

                      Jak zauwazyles, ja nie mam zadnej definicji wyjatkowosci. Po prostu tak to widze. smile

                      • pro100 Re: Mysle, że nie jestem w błędzie. 01.06.11, 07:40
                        pozostaje założyć światowy kongres prusów i jaćwingów i wystą pić z roszczeniami. w końcu zostali wyholokałstowani znacznie dokładniej.
                        • matelot Re: Mysle, że nie jestem w błędzie. 01.06.11, 08:21
                          pro100 napisał:

                          > pozostaje założyć światowy kongres prusów i jaćwingów i wystą pić z roszczeniam
                          > i. w końcu zostali wyholokałstowani znacznie dokładniej.
                          >
                          >
                          ===================
                          Myślisz, że papież skłonny byłby wypłacić odszkodowania?
                          • pro100 Re: Mysle, że nie jestem w błędzie. 01.06.11, 09:50
                            matelot napisał:


                            > Myślisz, że papież skłonny byłby wypłacić odszkodowania?
                            >
                            naśladować trzeba miszczów. najpierw niemcy potem polska.
    • benek231 Tusk klamie. Polske stac jest na odszkodowania :O) 26.05.11, 01:42
      Polska udowodnila powyzsze wyplacajac miliardy dla kk (w zwrotach i gotowce), czesto zwracajac co juz dawno zostalo uregulowane.

      No bo co tu duzo mowic, na Holocauscie zyskala materialnie zarowno Polska jak i wielu Polakow. Wiec tym bardziej nalezy sie jakies zadoscuczynienie. Zaglady kk nie bylo, a prosze - Nygusy oblowili sie jakby to oni byli gazowani.
      • melord Polske nie stac jest na odszkodowania 26.05.11, 07:33
        benek231 napisał:

        >>na Holocauscie zyskala....

        zyskali jedynie zydzi,maja wreszcie swoje panstwo i powinni sie z tego cieszyc i
        przestac yudzic
        • polski_francuz Re: Polske nie stac jest na odszkodowania 27.05.11, 10:28
          Na pewnie nie stac na "globalne" odszkodowania, ktore wzbogaca nie wiadomo kogo.

          Kazdy spadkobierca moze dochodzic przed polskim sadem do swych swych praw do przedwojennych majetnosci.

          PF
    • perla kiedyś nieboszczyk Breżniew zapytał Kissingera 26.05.11, 09:40
      czy on to właściwie reprezentuje interesy USA czy też interesy Żydów, gdy ów lobbował u niego za jakimiś kwestiami żydowskimi, mimo, iż do Moskwy przybył jako sekretarz stanu USA.
      A co do USA jest. To nie jest państwo żydowskie. To państwo niesamowitych obszarów nędzy, syfu wszelakiego, bidy i ubóstwa. W Polsce jest niemożliwe zobaczyć to co np. w Szikago, czyli jechać 10 km miastem i nie widzieć ani jednego oszklonego okna. Tylko dykta i folia. Do tego tony śmieci i świadomość, że jak zatrzymasz auto to cię obrabują.
      To kolos na glinianych nogach. Kraj gdzie połowa cierpi na otyłość, i 70% ludzi ma założone karty u psychiatry.
      No, ale oni wierzą w amerykański sen. smile)) Szczególnie polscy emigranci, którzy tkwią w totalnym syfie ale za syf uważają Polskę. Łapią się za głowę jak się przyjedzie z Polski na zakupy tam i kupi się jakąś zabawkę u Swarovskiego za kilka tysięcy dolarów. Łapią się za głowę dlatego, że dla nich nie do pojęcia jest jak można wydać tyle kasy na lunetę obserwacyjną. To ich poraża. Ale nie przyjdzie im do głowy prosta myśl, że jak to jest, że gościa z Polski stać na takie zakupy, bo to oni są przecież w amerykańskim śnie a my tu w syfie. smile))
      A jak się idzie w centrum to czarny, czarny, czarny, latynos, czarny, czarny, biały, czarny, czarny, latynos, czarny, czarny, biały...
      Kwestia wiz to tak naprawdę wygląda zupełnie odwrotnie niż wszyscy myślą. Dostać wizę do USA to formalność o ile się tam nie namieszało. Dlatego jak zniosą wizy to ruch Polaków będzie w jedną stronę. Z USA do Polski. Zejdą z tych amerykańskich budów i przyjadą do Polski gdy będą mieli pewność, że w każdej chwili mogą wrócić do amerykańskiego snu.
      W Teksasie biali są już mniejszością. To koniec USA jest właśnie.
      • polski_francuz Ilosc przeszla w jakosc 27.05.11, 10:24
        Tak tlumaczyli mi koledzy z 25 lat temu sukcesy Stanow. Duzo pieniedzy, ktore mozna wlozyc w jakis monumentalny projekt.

        Cos w tym jest. I EU byla dobrze zainspirowana tworzac wspolna kase.

        PF
        • nehsa Re: Ilosc przeszla w jakosc 01.06.11, 08:39
          Wszystkie moje poglądy i oceny, znajdują oparcie w nieskończenie racjonalnej, uniwersalnej Nauce Jedynego Ojca, Którą oznajmił tylko Syn Ojca.

          Kto z obywateli polskich, i ich spadkobierców, poszkodowanych skutkami II Wojny Światowej, ma prawo do pozostawionego na terytorium Polski mienia?

          Współczesna Polska, może, a nie musi, przyjąć zobowiązania do zwrotu mienia ruchomego i tylko ruchomego, które zostało przejęte przez Państwo, lub obywateli, tylko na tej części terytorium, które przed wybuchem II Wojny stanowiło również terytorium ówczesnego Państwa Polskiego.
          Dlatego, zwroty nieruchomości żydowskim gminom na terytoriach, tak zwanych Ziem Odzyskanych, to ewidentne przykłady złodziejstwa rządzących, okradania Narodu.

          Ziemia, jest własnością Narodu. Jej właścicielami, powinni być tylko obywatele polscy, a reszta dzierżawcami, na precyzyjnie określonych warunkach.

          1./ Z tych co przeżyli, ci, którzy pozostali polskimi obywatelami.

          2./A z tych, co przeżyli II Wojnę, ci, co pozostali polskimi obywatelami, i którzy w stosownym czasie, upomnieli się o zwrot majątku, a nie czekali bezczynnie na jego zagospodarowanie przez innych, bądź państwo.

          3./ A ze spadkobierców, tylko ci, którzy bezpośrednio po II Wojnie zgłosili takie roszczenia, a nie ci, co w latach np. dziewięćdziesiątych, doszli do wniosku, że mogą zrobić interes na bezwartościowej niegdyś polskiej ziemi, i zdecydowali się dochodzić roszczeń.

          4./ Zwroty ziemi kapłanom rożnych religii, są złodziejstwem wołającym o pomstę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka