jaceq 30.05.11, 22:22 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9690864,Kaminski_i_Fotyga_nie_zostali_na_lodzie__Dostali_ekskluzywne.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaceq Re: dupokratyczne oligarchie 30.05.11, 23:02 Agenci pisowskiej Służby Bezpieczeństwa (czyli CBA), jak przyszła pora "nowej mietły", jako "apolityczni propaństwowcy" znaleźli możliwość przytulenia się do śmierdzącego łona Partii w wyborach samorządowych. Można oczywiście zastanowić się nad kwalifikacjami takiego prowokatora policji politycznej czy innego partyjnego donosiciela do pracy w samorządzie. Sądzę jednak, że gdyby Partia (ta i owa) miała mniej kasy, byłoby mniej tego dziadostwa. Do majstersztyków politycznego pijaru należały pozoranckie działania Platfuserii w sprawie likwidacji finansowania partyjnych rozrywek z moich pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: dupokratyczne oligarchie 30.05.11, 23:06 jaceq napisał: > Do majstersztyków politycznego pijaru należały pozoranckie działania Platfuseri > i w sprawie likwidacji finansowania partyjnych rozrywek z moich pieniędzy. To jest dupokratyczna norma. Ten system tak ma i już. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: dupokratyczne oligarchie 30.05.11, 23:14 Nie zgodzę się. Inny system może mieć tak równie dobrze. To kwestia decyzji. W innych systemach - suwerena, który powie "zubożę się, dla dobra narodu". Historia jednak nie zna takich przypadków. W dupokracji (jako jedynej) można przynajmniej mieć nadzieję, że suweren kiedyś się zbuntuje i rozliczy, wybierając np. Prawicową Anarchistyczno-Lewacką Partię Republikańskich Piekarzy i Dekarzy (PALPRPiD), która da rękojmię, że dotrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: dupokratyczne oligarchie 30.05.11, 23:23 Władza, która nie jest wybieralna i jest dożywotnia, nie ma potrzeby dbania o swój PR, obiecywania gruszek na wierzbie i finansowania przetrwania kolejnej 4-latki, bo nie zabiega o głosy ludu i swoje "być albo nie być". Czyż nie? A przynajmniej nie w takim stopniu jak dupokratyczne partie polityczne i nie zwielokrotnione razy X (partii). Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: dupokratyczne oligarchie 30.05.11, 23:41 sz0k napisał: > Władza, która nie jest wybieralna i jest dożywotnia, nie ma potrzeby dbania o swój PR Mylisz się. Rewolucja czyha na każdym kroku i dobry PR jest w stanie odpędzić widmo rewolucji. Ludwik Ostatni, gdyby zadbał o PR, to nie miałby problemu z Bastylią mimo, że ten Ludwik to było ostatnie dziadostwo, nawet w porównaniu z rządami PiS, PO czy (przyszłymi) Napierniczaków. > bo nie zabiega o głosy ludu i swoje "być albo nie być". XV wiek. Macchiavelli sugeruje "Księciu" jednak zabieganie o "głosy ludu". Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: dupokratyczne oligarchie 30.05.11, 23:47 PR jest przydatny zawsze, to zrozumiałe. Różnice w proporcjach i wielkości środków i nakładów są jednak nieporównywalne. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: dupokratyczne oligarchie 30.05.11, 23:51 > nieporównywalne O, z pewnością. Ale są i inne wydatki. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Ależ pozwól Jacequ Cw0kowi na te monarchie :O) 31.05.11, 01:26 No niech ma. Przeciez to idiota. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: dupokratyczne oligarchie 31.05.11, 18:53 jaceq napisał: > > nieporównywalne > > O, z pewnością. Ale są i inne wydatki. Jakie konkretnie? Których nie ma w dupokracji oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: dupokratyczne oligarchie 31.05.11, 20:40 sz0k napisał: > Jakie konkretnie? Których nie ma w dupokracji oczywiście. Berło, korona i klejnoty? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: dupokratyczne oligarchie 02.06.11, 23:42 sz0k napisał: > Jakie konkretnie? Których nie ma w dupokracji oczywiście. Pierwszy z brzegu przykład z setek możliwych: wydatek na ciastka dla ludu, gdy zabraknie chleba. Zakładam, że w duponarchii nie będzie np. Królewskiego ZUSu. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: dupokratyczne oligarchie 03.06.11, 21:15 jaceq napisał: > sz0k napisał: > > > Jakie konkretnie? Których nie ma w dupokracji oczywiście. > > Pierwszy z brzegu przykład z setek możliwych: wydatek na ciastka dla ludu, gdy > zabraknie chleba. Z "setek" przyszedł ci do głowy akurat taki. Znamienne. > Zakładam, że w duponarchii nie będzie np. Królewskiego ZUSu. Chodzi o rodzaj wydatków a nie formę czy nazwę. ZUS czy "rozdawanie ciastek" ma ten sam charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: dupokratyczne oligarchie 03.06.11, 22:33 osiołek sz0k raczył napisać: > Chodzi o rodzaj wydatków a nie formę czy nazwę. ZUS czy "rozdawanie ciastek" ma > ten sam charakter Wasza Długoucha Mość! - otóż nie ten sam charakter. Żyjecie oderwani od rzeczywistości i słynne ciastka Marii Antoniny wam się niesłusznie kojarzą z ZUSem. Królowa Francji za niewiedzę zapłaciła głową. Tobie to nie grozi ponieważ polski lud ma w opiece różnych takich osiołków to i tobie wybaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
hordol pitera ma wiecej a larum nie robisz 30.05.11, 22:53 ze nie wspomne o fikcyjnym ministrze arłukowiczu z niefikcyjną pensją leming z ciebie chlopcze Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: hordolenie 30.05.11, 23:19 jaceq napisał: > o Szopenie. Nie wiem czy faktycznie ma więcej, ale czym się różni "praca" pani Pitery od "pracy" tej dwójki? To samo dziadostwo opłacane z podatków. Ostatecznie, niechże i nawet dożywotnio wszyscy posłowie, ich żony/mężowie/kochanki plus dwóch doradców na każdego, pobierają nawet cztery razy tyle, w zamian za, ja wiem, likwidację 3/4 obowiązujących przepisów i koncesji. To by było coś! A nie jakiś ochłap typu finansowanie partii z budżetu państwa... Czymże to to jest w porównaniu do gehenny którą każdy z nas zawdzięcza pazernemu reżimowi i jego funkcjonariuszom (urzędnikom)? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: hordolenie 30.05.11, 23:34 allegro.con.brio napisał: > czym się różni "praca" pani Pitery od "p > racy" tej dwójki? To samo dziadostwo opłacane z podatków. Ależ niczym i dlatego to jest hordolenie. Przykład pochodzi z Agory, gdzie najbliżej jest z forum AQ. Równie dobrze to mógłby być inny przykład, np. etaty w Fundacji im. Łyżwińskiego, o ile taka powstanie. > niechże i nawet dożywotnio wszyscy posłowie, ich żony/mężowie/koch > anki plus dwóch doradców na każdego, pobierają nawet cztery razy tyle, w zamian > za, ja wiem, likwidację 3/4 obowiązujących przepisów i koncesji. Jesteś bardzo hojny. Ja proponuję likwidację posłów i senatorów, ministrów i doradców, ich limuzyn, hoteli, przelotów, knajp i immunitetów. W to miejsce, za 1/10 budżetu, który na to idzie, wynajęcie jakiejś żydowskiej firmy z Manhattanu. Spisanie umowy, postawienie zadań i wymagań na 4 lata. Kary umowne, jak pójdzie źle. Za 1/10 (Zusy, Krusy) firma z pewnością się znajdzie. Żony/mężowie/kochanki/doradcy - na zmywak do GB. W 3 miesiące powinni uzyskać niezbędne na zmywaku kwalifikacje, a jak nie, to z nadwyżki budżetowej ufunduje się im śpiwory (wg pomysłu Urbana). Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: hordolenie 31.05.11, 04:04 Słusznie, Jacequ prawisz, ale nie zapominaj tych pięciu miliardów, które już od kilku lat corocznie zasilają budżet wrogiego kondominium. Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: hordolenie 31.05.11, 18:48 jaceq napisał: > Jesteś bardzo hojny. Ja proponuję likwidację posłów i senatorów, ministrów i do > radców, ich limuzyn, hoteli, przelotów, knajp i immunitetów. W to miejsce, za 1 > /10 budżetu, który na to idzie, wynajęcie jakiejś żydowskiej firmy z Manhattanu > . Spisanie umowy, postawienie zadań i wymagań na 4 lata. Kary umowne, jak pójdz > ie źle. Za 1/10 (Zusy, Krusy) firma z pewnością się znajdzie. Odpada bo to rozwiązanie niedemokratyczne. Jeszcze nas z juni wyrzucą. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: hordolenie 02.06.11, 23:43 allegro.con.brio napisał: > Odpada bo to rozwiązanie niedemokratyczne. Przeciwnie, bardzo demokratyczne, jeżeli większość będzie "za". Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: hordolenie 03.06.11, 22:53 > allegro.con.brio napisał: > Jesteś bardzo hojny. Ja proponuję likwidację posłów i senatorów, ministrów i do > radców, ich limuzyn, hoteli, przelotów, knajp i immunitetów. W to miejsce, za 1 > /10 budżetu, który na to idzie, wynajęcie jakiejś żydowskiej firmy z Manhattanu > . Spisanie umowy, postawienie zadań i wymagań na 4 lata. Kary umowne, jak pójdz > ie źle. Za 1/10 (Zusy, Krusy) firma z pewnością się znajdzie. Żony/mężowie/koch > anki/doradcy - na zmywak do GB. W 3 miesiące powinni uzyskać niezbędne na zmywa > ku kwalifikacje, a jak nie, to z nadwyżki budżetowej ufunduje się im śpiwory (w > g pomysłu Urbana). Jeszcze jak byś, marzycielu, powiedział kto i jak miałby to zrobić praktycznie. Ludzie wybrani przez ciebie ? Czy z łapanki ? Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 ehh, szutnik z jacunia 31.05.11, 06:48 jaceq napisał: > o Szopenie. > "Wśród posłów krąży niepokojąca pogłoska, że SLD może popaść w jeszcze gorsze tarapaty finansowe, bo spłacił pożyczkę pieniędzmi z pięciomilionowej zaliczki, którą wziął za niedoszłą transakcję sprzedaży gmachu, a którą potem musiał oddać. – To jest najściślej strzeżona tajemnica w naszej partii, ale krążą wieści, że z powodu tej operacji możemy stracić subwencję na całą następną kadencję – mówi w rozmowie z "Rz" polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej." wiadomosci.onet.pl/kraj/powazne-klopoty-sld-najscislej-strzezona-tajemnica,1,4401423,wiadomosc.html jak lsd ma nie mieć to niech nikt nie ma??!!! Odpowiedz Link Zgłoś