Gość: vic IP: *.bluecom.no 17.05.04, 00:58 diabel ubral sie w ornat i ogonem na msze dzwoni..... a kwasek ubiera sie w garniturek zeby uczestniczyc w tej mszy... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: p Dadzą im jedynie słuszny "suwerenny" rząd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 01:37 ...byle ropę pompował tam gdzie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Dadzą im jedynie słuszny "suwerenny" rząd... IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.04, 01:43 Gość portalu: p napisał(a): > ...byle ropę pompował tam gdzie trzeba Dosc podobnie podsumowal to w dyskusji po wywiadzie z C.Rice D.Cohn-Bendict, zielony niemiecko-francuski polityk. Podobno przyjaciel A. Michnika, jak twierdzi tenze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Rice: beda lapanki IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.04, 01:40 Pan Lepiarz ma talent, wszystko tak bylo jak pisze, tyle, ze bylo inaczej. Nie ma w jego wypowiedzi nieprawdy, ale prawda lezy jakos zupelnie gdzie indziej. Niemiecka moderatorka popularnego politycznego talk-show S. Christiansen zadawala, jak na nia, odwazne i zaczepne pytania, np. czy widzi pani, ze USA utracily swa legitymacje moralna? P. Rice pouczala ja, ze zna swietnie komunizm i wie, ze Ameryka to prawdziwa demokracja. Christiansen pytala czego wlasciwie USA w sprawie Iraku oczekuja od Niemiec, p.Rice tlumaczyla cierpliwie, ze Niemcy wiele pomagaja w Afganistanie..W sumie bylo ciekawie. Christiansen probowala, jak umiala, przycisnac p. Rice do muru, p. Rice nie dala sie wyprowadzic w pole. W koncu nie przyszla do studia po to, aby odpowiadac na pytania, lecz po to by podac odpowiedzi. Jednej jednak nie miala przygotowanej. Nie podala skladu nastepnego suwerennego, niezaleznego, demokratycznego i przejsciowego rzadu irackiego. Na pytanie o czym ten rzad bedzie decydowal p.Rice odrzekla;: absolutnie o wszystkim. No moze z wyjatkiem judikatiwy i egzekutywy. Mozna by rzec: Wspaniale perspektywy tyle wladzy, a tu taka niewdziecznosc i apatia - nikt sie nie pcha. P. Rice nie miala na MIESIAC przed oddaniem tego morza wladzy zadnych informacji o tych, ktorzy po nia siegna. Tja, lapanki do rzadu widac sie jeszcze sie nie zaczely. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deskJET Re: nowy Irak przyjacielem USA oraz Izraela... IP: *.tulane.edu 17.05.04, 03:39 Czy bedzie to "suwerenny" rzad iracki, czy - po prostu - "przyjacielski rezim" (friendly regime)? Przyjacielski, oczywiscie, w stosunku do USA oraz Izraela... P.S. Niejaki A. CHALABI, dosyc dwuznaczna postac, osobnik wciaz usilujacy zapewnic sobie udzial w przyszlych wladzach Iraku wyraznie zapowiedzial (w wywiadzie dla amerykanskiego pisma), iz bedzie staral sie rozwijac przyjacielskie kontakty z Izraelem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boom Rice ma racje, a wy pleciecie glupoty... IP: 202.129.78.* 17.05.04, 07:55 Jest oczywistym, ze Ameryka w czerwcu nie moze sie calkowicie wycofac z Iraku, bo holota wzajemnie by sie pozabijala (co nie jest takie zle), ale przy okazji zgineloby pare mln niewinnych ludzi. Krytykujecie polskie pacyfki nie podajac zadnych innych rozsadnych rozwiazan, tylko tepa, mulowata krytyka Ameryki z ktorej nic nie wynika oprocz wyraznej glupoty piszacych. Niemcy krzycza ze trzeba przekazac wladze w Iraku dla ONZ, a sami nie chca nawet w tym wypadku nie wysla nikogo do Iraku. Idiotyzm lewacki dochodzi do tego stopnia, ze w koncu Europa dobrowolnie odda sie w rece Rosji, albo Chin - i bedziecie w koncu mieli narzekacze swoje wolnosci i prawa ludzkie na poziomie Czeczni! Dopiero wtedy zateskni sie wam wszystkim za AMERYKA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
indris Rice łże 17.05.04, 11:42 Po wycofaniu się Amerykanów z Iraku zagrożeni byliby co najwyżej proamerykańscy kolaboranci (na pewno) i obszary kurdyjskie (niewykluczone). Kolaborantów mogliby Amerykanie zabrać ze sobą i dac im utrzymanie, kosztowałoby to i tak mniej niz finansowanie dotychczasowej awantury. A obszarom kurdyjskim mogliby Amerykanie dać ochronę wojskową przed powazniejszym atakiem i Arabowie z pewnościa by ich nie najechali, tak jak nie najechali za Husajna. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Analogie są oczywiste 17.05.04, 11:31 Mianowicie do "przekazania władzy" w Polsce Polakom z PKWN w r. 1944. Odpowiedz Link Zgłoś