Dodaj do ulubionych

PIOTROWSKI WOLNY !!!

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 15:44
Dzis 16.08.2001 oposcil zaklad karny Grzegorz Piotrowski morderca ksiedza
Popieluszki. Wiele osob niezgadza sie z tym reagujac na te wiesc wrecz
histerycznie. Ja osobiscie uwazam ze Piotrowski byl tylko narzedziem w poteznej
machinie aparatu komunistycznych sluzb bezpieczenstwa. Byl zwyklym pionkiem
ktory otrzymal rozkaz i bezmyslnie go wykonal. Odsiedzial swoje i uwazam ze dzis
trzeba zostawic juz tego 51 letniego czlowieka w spokoju.
Nalezy jednakze rozliczyc jego zwierzchnikow, ktorzy wydali rozkaz i z gory
kierowali zabojstwem. Oni wciaz pozostaja bezkarni.
Obserwuj wątek
    • Gość: jurek1 Re: PIOTROWSKI WOLNY !!! IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 16.08.01, 16:30
      Popieram w całości. Teraz IPN niech się zajmie sprawcami.

      Pozdrawiam
      • Gość: Balzer Re: PIOTROWSKI WOLNY !!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 21:24
        Dokladnie. Ale nie jest to takie latwe. Do generalow Ciastonia i Platka
        dobierano sie juz od 10 lat i nie udalo. Tak samo sprawa ma sie z Kiszczakiem.
        To oni byli mozgiem sprawy, Piotrowski byl tylko spustem. On juz swoje
        odsiedzial
        a co z prawdziwymi prowodyrami - jak zwykle bezkarni.
        • Gość: pollak Re: PIOTROWSKI WOLNY !!! IP: *.jgora.dialog.net.pl 16.08.01, 21:27
          I prawdopodobnie tak pozostanie, niestety.
          Gdzie sa ci co za sznurki pociagali? Pytanie bez odpowiedzi.
          • radca Re: PIOTROWSKI WOLNY !!! 16.08.01, 23:00
            Sluchajcie.Przeciez te cale sädownictwo i prokuratury w Polsce-to jeszcze wielu
            siedzi z czasöw PRL-u.
            Kto jak,kto ? ale ja bardzo dokladnie poznalem machine ; WYMIARU
            "SPRAWIEDLIWOSCI" w Polsce. Przeciez to jeszcze siedzi ta cala NOMENKLATURA.
            Teraz dopiero sie zacznie,jak komunisci przejmä wladze.
            Taki ESBEK -bez röznicy czy mu ktos kazal czy nie ?Czy mial rozkaz,czy nie ?-
            jest to MORDERCA Z PREMEDYTACJÄ i ZAMORDOWAC OSOBE DUCHOWNÄ ?

            Co to za KARA ? Co to za przywileje ?

            Juz kiedys protestowalem w BYDGOSZCZY na Starym Rynku z tablicä i napisem:
            "CZY W POLSCE JEST SPRAWIEDLIWOSC"?

            radca
            • radca Re: PIOTROWSKI WOLNY !!! 16.08.01, 23:34
              • Gość: kRAKEN Re: PIOTROWSKI WOLNY !!! IP: *.101.252.64.snet.net 17.08.01, 19:15
                Coscie czepili sie czlowieka???Dostal wyrok?dostal!odsiedzial?odsiedzial!!Wiec
                o co ten halas???ze zaciukal katabasa???no to co??jesli natomiast pijany w trzy
                dupy katabas rozpierdoli samochodem jedna z "owieczek" czy rowniez dostaje taki
                sam wyrok???-SAMI WIECIE,ZE NIE!!!SA SKURWYSYNY NIETYKALNI!!
                Zdrugiej strony coscie sie czepili Platka i Ciastonia??nawet gdyby sie obecnie
                przyznali-czy nie sadzicie,ze nastapilo PRZEDAWNIENIE??(zreszta tutaj moge sie
                mylic-nie jestem prawnikiem)
                Poza tym KAZDEMU musi dac do myslenia fakt,ze tacy fachmani TAK SPIERDOLILI
                PROSTA "ROBOTE",ktora byle stojkowy zrobilby lepiej-kierowca wyskoczyl z
                samochodu???(w dodatku skuty)-wystarczylo cofnac bryczke i rozmazac goscia na
                jezdni(bez zadnego ryzyka,jako,ze ruch byl wowczas minimalny)Zreszta po kiego
                licha pakowali ich do swego samochodu-wystaczyli zatrzymac-dac w leb,potem "na
                niemowlaka" wlac kazdemu w gardziel pol litra,walnac ich samochodzikiem(Golfem)
                w drzewko i podpalic-a wowczas kosciol tlumaczylby sie z pijanstwa ksiedza,W
                TEJ SPRAWIE CHODZILO O COS NNEGO(tak jakby sami chcieli byc zlapani)tego nikt
                nigdy sie juz nie dowie(umieja chlopcy milczec)
                • Gość: Tor Re: do Kraken IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 19.08.01, 03:42
                  Brawo Kraken.Wlasciwy trop.Mysle ze masz hipotetyczna odpowiedz i na druga
                  czesc pytania.
                • Gość: Indris O co się czepiam Piotrowskiego IP: *.ibspan.waw.pl 21.08.01, 11:58
                  Kraken napisał:
                  "Coscie czepili sie czlowieka???Dostal wyrok?dostal!odsiedzial?odsiedzial!!Wiec o co ten
                  halas???ze zaciukal katabasa???no to co??jesli natomiast pijany w trzy dupy katabas rozpierdoli
                  samochodem jedna z "owieczek" czy rowniez dostaje taki sam wyrok???"

                  Mam nadzieję, że Kraken czytał "GW" z weekendu, gdzie w największym skrócie opisane jest
                  morderstwo ks. Popiełuszki., bo z jego tekstu wynikałoby, że szczegółów jednak nie znał.
                  Porównywanie tego mordu z zabiciem człowieka po pijanemu (wszystko jedno, czy przez ''katabasa''
                  czy przez antyklerykała), to tak jakby porównywac działalność dr. Mengele z błędem lekarskim, który
                  doprowadził do śmierci pacjenta. Nie trzeba być prawnikiem, żeby dostrzec różnicę między
                  morderstwem z premedytacją a nieumyślnym spowodowaniem śmierci.
                  Piotrowskiego - niezależnie od tego kim byli i czy byli jego mocodawcy - obciąża też zupełnie niezwykłe
                  okrucieństwo. Zamordowanie księdza mógł mu ktoś zlecić, ale bestialstwo wykazane przy wykonaniu
                  tego "zadania" (patrz wyniki sekcji zwłok) to już osobisty "wkład'' tego osobnika. A ocena moralna tego
                  bestialstwa nie jest zależna od tego czy dokonano go na księdzu, czy na ateiście.
                  Piotrowski NIE odsiedział wyroku, który otrzymał. Zmniejszon mu go dwukrotnie - łącznie o 10 lat
                  jeszcze za komuny, czyli w ciągu 4 pierwszych lat odbywania kary (przypominam, że dostał 25 lat w
                  1985). Nie ma chyba wątpliwości, że to zmniejszenie i w takim czasie było dokonane z przyczyn
                  ''pozamerytorycznych'' (i że było kpiną ze sprawiedliwości).
                  Wreszcie - i TO jest powodem ''czepiania się'' Piotrowski wykazuje prowokującą bezczelność.
                  Publicznie deklarowany zamiar podjęcia pracy dziennikarskiej w antyklerykalnym piśmie jest taką
                  właśnie bezczelnością. To tak jakby skazany pedofil po odbyciu kary zadeklarował chęć pracy w domu
                  dziecka.
                  Prawo do Piotrowskiego nie ma nic. Ale przyzwoici ludzie mają - i mieć powinni, NIEZALEŻNIE od
                  stosunku do religii. Profesor Tadeusz Kotarbiński był kiedyś przewodniczącym Stowarzyszenia
                  Ateistów i Wolnomyślicieli. Szanowali go wszyscy, niezależnie od wyznania (a portier w Akademii
                  mówił o nim ''to święty człowiek''). Jestem pewien, że prof. Kotarbiński pracy w Stowarzyszeniu
                  Piotrowskiemu by nie dał.
                  • Gość: Tor Re: O co się czepiam Piotrowskiego -do Indris IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 21.08.01, 23:13
                    Ty rzeczywiscie czepiasz sie Piotrowskiego stawiajac siebie ponad prawem.To czy
                    P.bedzie pracowal jako dziennikarz zalezy od tych ktorzy mu to zaproponowali i
                    swoje swiete oburzenie kieruj w tamta strone.Jestem pewny ze artykuly sygnowane
                    przez tego Pana wyniosa FiM na szczyty finansowego powodzenia bo tak naprawde
                    to tylko o to w Polsce chodzi a ciekawosc ludzka bardzo szybko pozwoli
                    zapomniec o jego przeszlosci.Dwa przyklady: znienawidzony Urban jest dzis
                    przykladem czlowieka interesu,umilowany komuno-bijca jest dzis przykladem
                    glupoty.Pozwol by czas zrobil swoje i zamow pierwszy FiM z artykulem
                    Piotrowskiego kto wie,moze odsloni rabka tajemnicy ...
                    • Gość: AGA Re: O co się czepiam Piotrowskiego -do Indris IP: 217.96.17.* 21.08.01, 23:16
                      no to tylko gratulować dziennikarzom nowego ``kolegi``
                • Gość: Indris O co się czepiam Piotrowskiego IP: *.ibspan.waw.pl 21.08.01, 11:58
                  Kraken napisał:
                  "Coscie czepili sie czlowieka???Dostal wyrok?dostal!odsiedzial?odsiedzial!!Wiec o co ten
                  halas???ze zaciukal katabasa???no to co??jesli natomiast pijany w trzy dupy katabas rozpierdoli
                  samochodem jedna z "owieczek" czy rowniez dostaje taki sam wyrok???"

                  Mam nadzieję, że Kraken czytał "GW" z weekendu, gdzie w największym skrócie opisane jest
                  morderstwo ks. Popiełuszki., bo z jego tekstu wynikałoby, że szczegółów jednak nie znał.
                  Porównywanie tego mordu z zabiciem człowieka po pijanemu (wszystko jedno, czy przez ''katabasa''
                  czy przez antyklerykała), to tak jakby porównywac działalność dr. Mengele z błędem lekarskim, który
                  doprowadził do śmierci pacjenta. Nie trzeba być prawnikiem, żeby dostrzec różnicę między
                  morderstwem z premedytacją a nieumyślnym spowodowaniem śmierci.
                  Piotrowskiego - niezależnie od tego kim byli i czy byli jego mocodawcy - obciąża też zupełnie niezwykłe
                  okrucieństwo. Zamordowanie księdza mógł mu ktoś zlecić, ale bestialstwo wykazane przy wykonaniu
                  tego "zadania" (patrz wyniki sekcji zwłok) to już osobisty "wkład'' tego osobnika. A ocena moralna tego
                  bestialstwa nie jest zależna od tego czy dokonano go na księdzu, czy na ateiście.
                  Piotrowski NIE odsiedział wyroku, który otrzymał. Zmniejszon mu go dwukrotnie - łącznie o 10 lat
                  jeszcze za komuny, czyli w ciągu 4 pierwszych lat odbywania kary (przypominam, że dostał 25 lat w
                  1985). Nie ma chyba wątpliwości, że to zmniejszenie i w takim czasie było dokonane z przyczyn
                  ''pozamerytorycznych'' (i że było kpiną ze sprawiedliwości).
                  Wreszcie - i TO jest powodem ''czepiania się'' Piotrowski wykazuje prowokującą bezczelność.
                  Publicznie deklarowany zamiar podjęcia pracy dziennikarskiej w antyklerykalnym piśmie jest taką
                  właśnie bezczelnością. To tak jakby skazany pedofil po odbyciu kary zadeklarował chęć pracy w domu
                  dziecka.
                  Prawo do Piotrowskiego nie ma nic. Ale przyzwoici ludzie mają - i mieć powinni, NIEZALEŻNIE od
                  stosunku do religii. Profesor Tadeusz Kotarbiński był kiedyś przewodniczącym Stowarzyszenia
                  Ateistów i Wolnomyślicieli. Szanowali go wszyscy, niezależnie od wyznania (a portier w Akademii
                  mówił o nim ''to święty człowiek''). Jestem pewien, że prof. Kotarbiński pracy w Stowarzyszeniu
                  Piotrowskiemu by nie dał.
                  • Gość: kraken Re: O co się czepiam Piotrowskiego-do Indris IP: *.98.252.64.snet.net 21.08.01, 13:30
                    szczegoly zabojstwa nam bardzo dobrze-dlatego jeszcze raz powtarzam-cos tu
                    smierdzi-ROBOTA ZOSTALA JAKBY UMYSLNIE SPARTACZONA.
                    co do pijanego katabasa,ktory wyprawil jedna ze swych duszyczek do nieba jadac
                    pod wplywem tak modnej od czasu Walesy pomrocznosci jasnej - w tym miejscu nie
                    zgodze sie z toba-siadajac za kierownice po pijanemu nalezy miec swiadomosc
                    potencjalnego zagrozenia jakie sie stanowi na jezdni I PRZESTAN BREDZIC O
                    NIESZCZESLIWYM WYPADKU-w moim odczuciu(zapewne nie tylko moim) jest to rowniez
                    zbrodnia z premedytacja i jako taka powinna byc sadzona i zagrozona najwyzszym
                    wyrokiem-nietrzezwosc NIE JEST OKOLICZNOSCIA LAGODZACA( a nawet przeciwnie)
                    co do bezkarnosci kleru-nie wiem czy pamietasz sprawe "siostrzyczki" MIriam
                    bodajze sprzed roku czy poltorej-ktora to misjonarka milosierdzia dostala
                    wyrok "w zawiasach" za znecanie sie nad dziecmi z podleglego jej Domu Dziecka-w
                    kazdym cywilizowanym kraju na Zachodzie dostalaby co najmniej 10 lat
                    bez "zawiasow" a w takim USA groziloby jej nawet DOZYWOCIE(nie mowiz juz o
                    horrendalnych odszkodowaniach jakie musialby zaplacic kosciol ofiarom
                    pedagogicznych zapedow zakonnicy. Powiesz zapewne,ze to nie dotyczy sprawy
                    nieswietej pamieci Popieluszki-tego akurat nie bylbym pewien,jest bezspornym
                    faktem,ze buta,arogancja i swiadomosc bezkarnosci polskiego kleru siegnely
                    zenitu(czy wowczas bylo inaczej???zapewne nie nie sadzil klecha,ze komus moze
                    sie jego dzialanosc stricte polityczna nie spodobac-no coz POMYLIL SIE-
                    Piotrowski rowniez moze powiedziec ,ze dzialal pod wplywem silnego
                    wzburzenia "kazaniami" klecha nawolujacymi do oporu przeciw legalnej wladzy)
                    zreszta uwazam,ze takie rozdrapywanie tematu jest tylko niezasluzona reklama
                    zarowno dla sprawcy jak i ofiary-nie rozumiem procesu beatyfikacji tego
                    pechowego klecha-wszak zgodnie z prawem kanonicznym beatyfikowanym mozna byc
                    tylko w przypadku meczenskiej smierci za wiare ALE NIE ZA POLITYKE!!!No ale
                    pozeracz kremowek znany jest ze swego bezkrytycyzmu wobec przedstawicieli
                    wlasnego zawodu-juz raz kosciol wyniosl zdrajce na oltarze(mysle o
                    Sczepanowskim,ktorego goracym fanem jest Lolek z Wadowic)
                  • Gość: jurek1 Do Indrisa IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 23:44
                    Piotrowski załapał się na dwie amnestie, a nie na zmniejszenie wyroku
                    pojedynczemu człowiekowi z przyczyn "pozamerytorycznych". Z tych samych
                    amnestii w tym jednej za Mazowieckiego na powietrze wyszło mnóstwo
                    psychopatycznych bandytów.
            • Gość: Tor Re: do radca IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 19.08.01, 03:50
              Z calej tej nieskladnej tyrady wylowilem jedynie"zabic osobe duchowna".Jest Pan
              zabawny Panie Radco i malo tworczy.Popieluszko najpierw byl awanturnikiem
              politycznym a potem "osoba duchowna"(co to wlasciwie znaczy ? osoba duchowna)i
              zginal nie dlatego ze byl na etacie kosciola katolickiego ale za awanturnictwo
              polityczne o czym warto pamietac.Dla lepszego zrozumienia istoty rzeczy prosze
              czytac Krakena.
              • Gość: jajacek Re: Brawo Kraken ! IP: *.kabel.telenet.be 19.08.01, 14:29
                Uwazam tak samo jak przedmowca.
                SB dysponojaca takimi srodkami w zastraszonym spoleczenstwie bez powodu nie
                spieprzyla by tak w groncie rzeczy prostej roboty.
                Praktycznie nikt im nie przeszkadzal.
                A moze Piotrowski to jakis idealista-zrobil to specjalnie zeby rozpieprzyc ten
                system.
                • Gość: jaski Re: Brawo Kraken ! IP: *.chicago-21-22rs.il.dial-access.att.net 21.08.01, 06:29
                  Hej
                  za co Piotrowski dostal cwiartke?
                  Piatke za Popieluszke, dwadziescia, ze pozwolil uciec kierowcy
                  Dowcip taki kursowal swego czasu, cos w tym jest.Piotrowski na durnia nie
                  wyglada.
                  • wojcd Re: Brawo Kraken ! 21.08.01, 07:02
                    Zgubiło go poczucie kompletnej bezkarności - BUTA.
                    • Gość: jajacek Re: Brawo Kraken ! IP: *.kabel.telenet.be 21.08.01, 14:21
                      Buta moze tak ,ale jak by chcial to mogl naprawic swoj blad bez wysilku.
                      A jak mu zwial kierowca ( a moze pomogli mu zwiac w KAJDANKACH !!)
                      To mogl troche poturbowac ksiedza i do nastepnego razu.....baj baj.
                      A oni dalej robili to gorzej niz amatorzy.
                      • Gość: jurek1 Do Jajacka IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 21:09
                        1. Pozwolili uciec klientowi w kajdankach, a później na dodatek stwierdzono, że
                        te kajdanki były niesprawne (podpiłowane ząbki w zamku) - do sprawdzenia było
                        to na procesie.

                        2. Wyjechali z Warszawy po cichu, a na procesie policjanci z Bydgoszczy i
                        Torunia zeznali, że wiedzieli o ich pobycie na tym terenie. Było takie zdanie o
                        zabawie Piotrowskiego radiostacją (mecenas Wende bodajże o tym wspominał).

                        3. Jak załatwili dwóch innych księżulków to były to zawały serca.

                        Sorry panowie. Od 17 lat zadaję sobie to samo pytanie. Co tu jest grane?
                        - Albo to miała być demonstracja siły PRL-u i SB
                        - albo i tu nie mam konceptu co?
                        • wojcd Re: Do Jajacka 21.08.01, 22:08
                          Panie Jurku,
                          Ja rozumiem te zdarzenia następująco. We ówczesnych władzach była dwuwładza
                          beton i ci którzy chcieli rozmawiać ze społeczeństwem. Beton chciał rozprawy z
                          Solidarnością i naciskał SB na radykalne rozwiązania. W ocenie rządzących - SB
                          tym morderstwem przekroczyło granice i patologicznie pojmuje interes władzy,
                          która przygotowywała się do rozmów ze społeczeństwem. Stąd procesem chcieli
                          UKARAĆ SB i pokazać społeczeństwu że władza kieruje się zasadami nawet jeśli ją
                          to KOSZTUJE. Co do postępowania Piotrowskiego wyjaśnienie jego działania wydaje
                          mi się proste. Działał on racjonalnie kiedy myślał i planował, ale
                          nieracjonalnie kiedy działał. Ot taka powtórka ze „Zbrodni i kary”. Jednak
                          Dostojewski był geniuszem.
                          Pozdrawiam Wojciech
                          • Gość: jurek1 Do Wojcd IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 22:27
                            Wszystko by sie trzymało kupy, ale proces był farsą. Wszyscy którzy widzieli
                            obszerne fragmenty w ówczesnej TV to potwierdzą. Na procesie oskarżano
                            Popiełuszkę, a nie jego morderców.
                            Wątpię czy ktokolwiek, kiedykolwiek sie dowie o co chodziło, chyba że po
                            śmierci Kiszczaka i Jaruzelskiego opublikują jakieś ich nieznane pamiętniki.
                            Taka akcja musiała sięgać szczytów, albo ....
                            • wojcd Do Jurka 21.08.01, 23:23
                              Panie Jurku,
                              Paradoksalnie ale dla mnie wszystko jest jasne. Strategia władz była taka –
                              oceniamy ostro morderstwo ale chronimy przed totalnym potępieniem SB. Czyli
                              władze nie życzyły sobie orzeczenia sądu (być może w innym procesie) –
                              Wydział .... SB jest zbrodniczy – i w tym celu starano się uniknąć głębszego
                              śledztwa. W moim przekonaniu polecenia generałów brzmiały następująco – trzeba
                              załatwić X, Y i Z nie określając jak i co zrobić. To oficer taki jak Piotrowski
                              rozumiał jednoznacznie np. podstawić prostytutkę, pisać donosy, głupie
                              telefony.... . Gdyby w trakcie „roboty” zdarzyła się wpadka (morderstwo) to
                              oczywiście SB dawało parasol. Władze chciały za wszelką cenę uniknąć ujawniania
                              METOD działania SB. Uważano, że to jest bez sensu, gdyż SB zostało przycięte i
                              czyn zbrodniczy został ukarany. Czyli cele zostały osiągnięte. Ja też uważam,
                              że tak należało uczynić. Natomiast do sprawy trzeba wrócić w konwencji IPN.
                              Pozdrawiam Wojciech
                              PS. Oskarżanie Popiełuszki miało za zadania również odwrócenie uwagi od wątku
                              jakimi METODAMI działało SB. Bo jeśli przeciwnik (Polpiełuszko) jest agresywny,
                              jest awanturnikiem,.... to okrutne METODY którymi posłużyło się SB były
                              wyjątkowe i usprawiedliwione. A tak w ogóle SB realizuje przykazanie miłości
                              bliźniego.
    • Gość: Tor Re: PIOTROWSKI WOLNY !!! IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 23.08.01, 03:17
      A moze to Popieluszko zaaranzowal by zostac swietym?
      • wojcd Re: PIOTROWSKI WOLNY !!! 23.08.01, 03:31
        Panie Tor,
        nawet NIE WYOBRAŻA Pan sobie jak ciężka jest droga by uznać kogoś świętym.
        Niech Pan zapozna się z takim pojęciem "adwokat diabła" - w procesie
        kanonicznym.
        Pozdrawiam Wojciech
        • Gość: Tor Re: PIOTROWSKI WOLNY !!! IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 23.08.01, 04:49
          Proponuje Spizowa Brame ,Brezy.
          • wojcd Re: PIOTROWSKI WOLNY !!! 23.08.01, 05:17
            Panie Tor,
            dziękuję za propozycję.
            Wojciech
            PS. Mam poważne wątpliwości by Popiełuszko był świętym - ale może się mylę.
            • Gość: nostromo Re: KRAKEN WOLNY !!! IP: 10.25.1.* / *.singnet.com.sg 23.08.01, 08:55
              hej gosciu, nie cykaj, odsiedziales swoje, wypuscili cie, zamknij sie i se odpusc...
              rozumiem, ze jeszcze cie rece swierzbia, ale znajoma z kiosku powiedziala,
              ze sznurka juz ci wiecej nie sprzeda...

              pokoju ducha w przyszlym zyciu, prozaku na ta polowe szarej komorki co ci zostala, zyczy ci- nostromo
              • Gość: XYZ Re: Trzeba zalatwic XYZ IP: 63.83.145.* 23.08.01, 21:57
                Prosze bez przesady!! Pozdrawiam XYZ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka