janusz2_
27.05.04, 22:22
W opowiadaniu "Rozprawa" (w cyklu "Opowieści o pilocie Pirxie") można
przeczytać:
"Siec neuronowa kobiety jest trochę inna niż u mężczyzny;
(...) Kobiety łatwiej znoszą współistnienie sprzeczności - na ogół tak jest.
Nawiasem mówiąc, dlatego mężczyźni głównie tworzą naukę, bo ona jest
poszukiwaniem jednego, więc niesprzecznego porządku. Sprzeczność przeszkadza
mężczyznom bardziej, więc usiłują ją usunąć, redukując róznorodnosć do
jednolitości"
Ciekaw jestem, czy feministki (wraz z ministrzycą ds. równego statusu kobiet
i mężczyzn) uważają Lema za "męską szowinistyczną świnię" czy tylko za
ciemniaka, wypisującego takie rzeczy, jak wyżej cytowane