Dodaj do ulubionych

Upadek zgreda

16.12.11, 10:14
Własnie w TV zobaczyłem rozmowe z Janem Nowickim. Szanowny nestor siedział w studio w kapeluszu.
Ja rozumiem Jacykowa, który poza chucpą i kapeluszem nic nie ma, rozumiem do biedy Hołdysa, który coś jednak sobą reprezentuje, zależny jest jednak ciągle od młodej klienteli, ale Jan Nowicki jest już na tyle zgredem, żeby wiedzieć, że człowiek dobrze wychowany nosi kapelusz wyłącznie na ulicy, no ostatecznie jeszcze w sklepie.
Obserwuj wątek
    • matelot Re: Upadek zgreda 16.12.11, 11:27
      Ludziom w jego wieku wiele się wybacza... smile
    • andrzejg zapomniał o tupeciku 16.12.11, 11:32
      i dlatego miał tupet wejsc w kapeluszu

      A.
    • sz0k że tak zapytam 16.12.11, 14:50
      dachs napisał:

      > Hołdysa, który coś jednak sobą reprezentuje,

      Co?
      • dachs Re: że tak zapytam 16.12.11, 15:29
        sz0k napisał:


        > Co?

        Moje czterdziestoletnie dziecko twierdzi, że napisał parę dobrych piosenek.
        Nie znam ich wprawdzie osobiście, ale dziecku ufam. smile
        • hordol reprezentuje czy reprezentował? 16.12.11, 17:36

        • a000000 Re: że tak zapytam 17.12.11, 10:29
          dachs napisał:

          > Moje czterdziestoletnie dziecko twierdzi, że napisał parę dobrych piosenek.
          > Nie znam ich wprawdzie osobiście, ale dziecku ufam.

          W temacie Hołdysa twierdzenie dziecka poddałabym w wątpliwość.
          Nie znam ani jednej, nie słyszałam żadnego dobrego wykonania. Dla mnie ten facet to kuriozum w sensie zrobionej kariery.
          • matelot Re: że tak zapytam 17.12.11, 10:44
            A Azerska słucha w ogóle czegoś tak lekkiego, iż można uznać, że go nie ma?
            Nie, żebym bronił Hołdysa - z zasady nie poważam ludzi, którzy są zbyt ekstrawaganccy w przyodziewku, ale poddaję wątpliwościom Twoje kwalifikacje co do oceny hołdysowej twórczoścismile
          • t_ete Madre dziecko Dachsa ... 17.12.11, 10:58
            a000000 napisała:

            > W temacie Hołdysa twierdzenie dziecka poddałabym w wątpliwość.
            > Nie znam ani jednej, nie słyszałam żadnego dobrego wykonania. Dla mnie ten face
            > t to kuriozum w sensie zrobionej kariery.

            Mozna Holdysa nie lubic ale zeby 'zapomniec' ze jest tworca Autobiografii (muzyka)... Nie placz Ewka (muzyka)... Chcemy byc soba (tekst i muzyka) ... ze wspomne tylko te najbardziej kultowe z lat osiemdziesiatych ???

            Nie przypadkiem 'Chcemy byc soba' zmienialy sie w 'chcemy bic zomo' wink

            Kuriozum ?
            Powiem tak : albo sie urodzilas znaaacznie pozniej niz ja (co mozliwe smile) albo zylas na ksiezycu.

            pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Ho%C5%82dys
            Nie przepadam za Holdysem (aktualnym) ale nie wyobrazam sobie ze mozna go z powodu aktualnej niecheci 'wymazac' z trzydziestu lat sceny muzycznej w Polsce.

            tete
            • ewa8a Re: Madre dziecko Dachsa ... 17.12.11, 11:12
              t_ete napisała:
              > Powiem tak : albo sie urodzilas znaaacznie pozniej niz ja (co mozliwe smile) albo
              > zylas na ksiezycu

              Ja widzę inną możliwość Tete. Ona urodziła się znacznie wcześniej niż Ty. Moje dziecko, choć spoooro młodsze od Dachsa lubi utwory Perfectu, podobnie jak ja i zupełnie przeciwnie niż jego dziadkowie.
              • ewa8a Re: Madre dziecko Dachsa ... 17.12.11, 11:23
                Ha, ha ,,Moje dziecko, choć spoooro młodsze od Dachsa l'' Od DZIECKA dziecka Dachsa oczywiście.
                • t_ete Re: Madre dziecko Dachsa ... 17.12.11, 11:25
                  ewa8a napisała:

                  > Ha, ha ,,Moje dziecko, choć spoooro młodsze od Dachsa l'' Od DZIECKA dziecka D
                  > achsa oczywiście.


                  Jasna rzecz. Zrozumialam jak trzeba smile Od dziecka Dachsa oczywiscie.

                  tete
          • oleg3 Re: że tak zapytam 17.12.11, 11:04
            a000000 napisała:
            > Nie znam ani jednej, nie słyszałam żadnego dobrego wykonania. Dla mnie ten facet
            > to kuriozum w sensie zrobionej kariery.

            blog.rp.pl/mazurek/2011/12/16/kogo-skarcic-za-holdysa/
            Hołdys jest ważną cząstką mojej młodości. Nic tego nie zmieni, nawet sam Hołdys*.


            ______________________________
            * Gdy przypadkiem trafię na niego w TV od razu zmieniam kanał.
            • t_ete Re: że tak zapytam 17.12.11, 11:24
              oleg3 napisał:


              > Hołdys jest ważną cząstką mojej młodości. Nic tego nie zmieni, nawet sam Hołdys

              smile nie wszyscy szlachetnieja z wiekiem

              nie przelaczam kanalu TV gdy widze Holdysa ale fakt ze czasem mnie wkurza ;

              tete
              • ewa8a Re: że tak zapytam 17.12.11, 12:14
                Też mnie wkurza, ale nie z powodu ekstrawagancji, bo lubię wszelkiej maści dziwaków, ale muszą być sympatyczni. Hołdysa natomiast rozsadza własne ego i to jest odpychające.
                Uwielbiam Lady Pank z lat osiemdziesiątych, wszystko właściwie, począwszy od urokliwej ,,Zawsze tam, gdzie ty’’ , a skończywszy na ostro rockowej ,,Kryzysowej narzeczonej’’, czy ,,Fabryce małp’’. Natomiast nie znoszę obydwu Januszów, wywołują u mnie wręcz odruch wymiotny.
                • t_ete Re: że tak zapytam 17.12.11, 12:54
                  ewa8a napisała:

                  > Też mnie wkurza, ale nie z powodu ekstrawagancji, bo lubię wszelkiej maści dziw
                  > aków, ale muszą być sympatyczni. Hołdysa natomiast rozsadza własne ego i to jes
                  > t odpychające.

                  Otoz to.

                  > Uwielbiam Lady Pank z lat osiemdziesiątych, wszystko właściwie, począwszy od ur
                  > okliwej ,,Zawsze tam, gdzie ty’’ , a skończywszy na ostro rockowej
                  > ,,Kryzysowej narzeczonej’’, czy ,,Fabryce małp’’. Natom
                  > iast nie znoszę obydwu Januszów, wywołują u mnie wręcz odruch wymiotny.

                  I ja podobnie smile
                  'Zawsze tam gdzie ty' rozmiekcza mnie na amen ... Januszow wole nie widziec.


                  tete
                  • ewa8a Re: że tak zapytam 17.12.11, 15:36
                    Co za zbieżność gustów ! Powiedz jeszcze, że lubisz Ciechowskiego (lada dzień jest rocznica jego śmierci) i Myslovitz !
    • ada08 Upadek zgreda 16.12.11, 17:11
      Świetny tytuł!

      Uważam jednak, Borsuku, że nie powinieneś tak beztrosko szafować swym talentem do wymyślania świetnych tytułów, bo konkurencja nie śpi!
      a.

      PS By utrzymać się w temacie wątku nadmienię, że wcale mnie jego treść nie obchodzi smile
      a.
    • wikul Re: Upadek zgreda 16.12.11, 17:19
      dachs napisał:

      > Własnie w TV zobaczyłem rozmowe z Janem Nowickim. Szanowny nestor siedział w st
      > udio w kapeluszu.
      > Ja rozumiem Jacykowa, który poza chucpą i kapeluszem nic nie ma, rozumiem do bi
      > edy Hołdysa, który coś jednak sobą reprezentuje, zależny jest jednak ciągle od
      > młodej klienteli, ale Jan Nowicki jest już na tyle zgredem, żeby wiedzieć, że c
      > złowiek dobrze wychowany nosi kapelusz wyłącznie na ulicy, no ostatecznie jeszc
      > ze w sklepie.

      Taka maniera, coraz częstsza, niestety. Czy oni śpią też w nakryciach głowy ? Powinni przynajmniej zmieniać na szlafmyce.
    • t_ete Re: Upadek zgreda 16.12.11, 23:36
      dachs napisał:

      > człowiek dobrze wychowany nosi kapelusz wyłącznie na ulicy, no ostatecznie jeszc
      > ze w sklepie.

      Wychowanie wychowaniem jednak nie kazdy pan meznie znosi gdy mu czupryna rzednie ... Przyznam ze nie pojmuje bo przeciez i lysina totalna - uroku moze dodac gdy z humorem akceptowana ; ale nerwowe proby jej ukrycia ... juz uroku nie dodaja ;
      Domyslam sie ze Holdys ma jeno owlosienie boczno-tylne zas centralnie - marznie ; stad berety, czapki i kapelutki.

      Wlasciwie to mi nie przeszkadza. Tylko czasem korci zeby zajrzec pod kapelusz wink

      tete



      • ewa8a Re: Upadek zgreda 17.12.11, 11:20
        t_ete napisała:
        > > Domyslam sie ze Holdys ma jeno owlosienie boczno-tylne zas centralnie - marznie
        > ; stad berety, czapki i kapelutki.

        Też tak sądzę, a w dodatku to boczno-tylne owłosienie jest niemiłosiernie ufarbowane.
        Na podobną przypadłość cierpiał inny milośnik kapeluszy - Bogusław Mec, a obecnie dość często pokazywany w tv (na ogół w kowbojskim kapeluszu i dlugim płaszczu) politolog Wawrzyniec Konarski, który wywołuje u mnie niezmiennie salwy śmiechu.
        • t_ete Re: Upadek zgreda 17.12.11, 11:33
          ewa8a napisała:

          > Też tak sądzę, a w dodatku to boczno-tylne owłosienie jest niemiłosiernie ufarb
          > owane

          smile fajna jest wersja czarno-biala ; lacznie z broda

          > Na podobną przypadłość cierpiał inny milośnik kapeluszy - Bogusław Mec, a obecn
          > ie dość często pokazywany w tv (na ogół w kowbojskim kapeluszu i dlugim płaszcz
          > u) politolog Wawrzyniec Konarski, który wywołuje u mnie niezmiennie salwy śmiec
          > hu.

          No wlasnie. Czy panowie nie rozumieja ze pozujac w taki sposob na niezmiennie owlosionych
          beda po prostu zabawni ... ? Gdyby odwaznie stawili czola swym lysinom - byliby interesujacy.

          tete
          • matelot Re: Upadek zgreda 17.12.11, 11:54
            Tośmy sobie po Hołdysie pojechali a przecież "bohaterem" wątku jest facet który nawet najbardziej zlodowaciałe damskie serca rozpuszczał, że topniały niczym na słońcu. O nim to wątek jest smile
            Myślę, że jeśli chodzi o podboje może śmiało stanąć w szranki z Marouderem wink
            • ewa8a Re: Upadek zgreda 17.12.11, 12:17
              matelot napisał:

              > a przecież "bohaterem" wątku jest facet który nawet najbardziej zlodowaciałe damskie serca rozpuszczał, że topniały niczym na słońcu.

              I to jest dla mnie niezrozumiałe. Kompletnie.
              • wikul Re: Upadek zgreda 17.12.11, 21:40
                ewa8a napisała:

                > matelot napisał:
                >
                > > a przecież "bohaterem" wątku jest facet który nawet najbardziej zlodowac
                > iałe damskie serca rozpuszczał, że topniały niczym na słońcu.
                >
                > I to jest dla mnie niezrozumiałe. Kompletnie.


                Bo "baby są jakieś inne". I np.kochaja urodziwego agenta Tomka.
            • t_ete Re: Upadek zgreda 17.12.11, 12:52
              matelot napisał:

              > Tośmy sobie po Hołdysie pojechali a przecież "bohaterem" wątku jest facet który
              > nawet najbardziej zlodowaciałe damskie serca rozpuszczał, że topniały niczym n
              > a słońcu. O nim to wątek jest smile

              Wiesz ... on jakos na mnie tak rozgrzewajaco nie dzialal. Lubie kilka jego rol filmowych - ale raczej tych pozniejszych (dojrzal jak dobre wino smile) od Wielkiego Szu poczynajac.

              > Myślę, że jeśli chodzi o podboje może śmiało stanąć w szranki z Marouderem wink

              Hmm ... Marouder jest mlodszy o pokolenie ... tak mysle.


              tete



            • a000000 Re: Upadek zgreda 17.12.11, 13:09
              matelot napisał:

              >a przecież "bohaterem" wątku jest facet

              którego własne ego tak rozdyma, że aż się zastanawiam, jak się ma jego piąta klepka.

              >nawet najbardziej zlodowaciałe damskie serca rozpuszcza

              w takim razie moje jest z granitu. Albo jestem ślepa. Gdyż nigdy nie udało mi się zobaczyć jakichś szczególnych walorów u tego pana.
              Z ról aktorskich na uwagę zasługuje rola zgreda księcia von Pless.
              • matelot Re: Upadek zgreda 17.12.11, 13:18
                Zagadnąłem właśnie koleżankę małżonkę w kwestii posiadania znamion zewnętrznych super męskości u pana Nowickiego i też nie podziela zachwytu, jaki go tu i ówdzie otacza.
                Czyżbyśmy mieli do czynienia z produktem marketingu?smile
    • kalllka Re: zgred wszed 17.12.11, 12:00
      zawod pana Nowickiego (jak i innych frontmenow )pretenduje raczej do noszenia kapelusza w kazdych okolicznosciach przyrody.

      | tak na marginesie,
      nakrycie glowy w studiu tv( na Nowickim)- przeszkadza ci duku, choc jest naturalnym wyrazem osobowosci i raczej zartobliwym,, uchyleniem (go) wobec widzow.
      tak dla porownania,nigdy nie dostrzegles niechlujnej fryzury i manieryzmow panaRadka, nieprzystojacych- dyplomacie Sikorskiemu?
    • perla widzę, że na Hołdysa zeszło w watku tym 17.12.11, 16:20
      a pamiętacie jak Hołdys próbował z nami dyskutować na forum tym?
      Myślał, że Aqua plackiem leżeć przed nim będzie.
      Ja mu wypominałem oszukańcze bilety, które sprzedał na koncert, który nigdy miał się nie odbyć i zapytałem co z tą forsą.
      Ale jak nie piszący już tu maxio z Białegostoku wsiadł na niego to Hołdys poddał się i zwiał po prostu z forum tego
      Niby taki maczo a na forum tym pękł po prostu właśnie.
      • dachs Re: widzę, że na Hołdysa zeszło w watku tym 17.12.11, 21:57
        perla napisał:

        > a pamiętacie jak Hołdys próbował z nami dyskutować na forum tym?
        Nie pamiętam. Dla mnie Hołdys wtedy nie kojarzył sie z niczym. Znam go tylko z występów w rozmaitych tokszołach gdzie, oprócz dość niemądrego gadania zwraca uwagę jeszcze kiczowatym kapeluszem. Dopiero dziecko oświeciło mnie nieco na jego temat.
        Pod jakim nickiem pisał?
        A maxio straszny zakapior był. smile
        • perla Re: widzę, że na Hołdysa zeszło w watku tym 18.12.11, 10:37
          dachs napisał:

          > Pod jakim nickiem pisał?

          jak to pod jakim? Pod swoim nazwiskiem i imieniem.
          To było po tym jak Marek Kotański zszedł był kasując przy okazji grad sziroke. Maxio coś zaczął nadawać na Kotańskiego i wtedy pojawił się Hołdys na forum tym.
          A pamiętasz Borsuku forum wtedy. Dziś to Wersal jest.
          Hołdys nie zdawał sobie sprawy gdzie trafił właśnie.
          • astra18 Re: widzę, że na Hołdysa zeszło w watku tym 18.12.11, 10:44
            A pamiętasz Borsuku forum wtedy. Dziś to Wersal jest.


            Rzekłabym z wielką nieśmiałoscią, że jest dokładnie na odwrót.

            Astra
    • jaceq Re: Upadek zgreda 17.12.11, 16:41
      dachs napisał:

      > Szanowny nestor siedział w studio w kapeluszu.

      A ja uważam, że Pan Nowicki Jan ma prawo przebywać w studio tv (czyli w zasadzie - nigdzie, jak pod niebieskim niebem) w kapeluszu. Mnie się kapelusz z nim kojarzy. Gdyby to był np. Olbrychski Daniel, to bym powiedział, że wygląda w tym kapeluszu jak cірa przykryta kapeluszem. Danielowi pasuje beret, z antenką. Podobnie uważam, że jedynym facetem, który ma prawo nosić różowy garnitur jest Mick Jagger.

      > Ja rozumiem Jacykowa

      A ja ni groma nie rozumiem tego zjawiska.

      > Hołdysa, który coś jednak sobą reprezentuje

      Kapelusz przypisan jest Hołdysowi również. I Bogusławowi Metzowi też. Szkoda, że Hołdys poza kapeluszami pokazuje się czasem także w różnych takich dziwnych myckach, mam nadzieję, że nie uważa, że jest Niemenem. Hołdysa generalnie cenię, za całokształt, nie zapominając, że udział w jego sukcesie mieli także inni, często pozostający w cieniu:

      www.youtube.com/watch?v=MJ3a0tSkLYw

      > człowiek dobrze wychowany nosi kapelusz wyłącznie na ulicy, no ostatecznie jeszcze
      > w sklepie.

      I w synagodze.
      • dachs Re: Upadek zgreda 17.12.11, 21:52
        jaceq napisał:

        > > Ja rozumiem Jacykowa
        > A ja ni groma nie rozumiem tego zjawiska.
        Nie manipuluj.
        Ja napisałem "Ja rozumiem Jacykowa, który poza chucpą i kapeluszem nic nie ma"
        Nie pisałem więc o zjawisku, tylko o zrozumieniu dla jego noszenia kapelusza w studio.
        Z innymi rzeczami - jak zwykle - zgadzam się. albo nie. I to chodzi. smile
        • jaceq Re: Upadek zgreda 17.12.11, 22:48
          > Ja napisałem "Ja rozumiem Jacykowa, który poza chucpą i kapeluszem nic nie ma"

          Nieistotne. I tak rozumiesz o rząd wielkości więcej ode mnie.
          • dachs Re: Upadek zgreda 17.12.11, 22:57
            jaceq napisał:

            > > Ja napisałem "Ja rozumiem Jacykowa, który poza chucpą i kapeluszem nic
            > nie ma
            "
            >
            > Nieistotne. I tak rozumiesz o rząd wielkości więcej ode mnie.

            Hmm. No... tego... Dzięki. smile
    • hymenos Re: Upadek zgreda 18.12.11, 12:15
      Eee, wydaje się, że jednak nie upada się przez kapelusz umocowany na głowie.
      • wikul Re: Upadek zgreda 18.12.11, 16:29
        hymenos napisał:

        > Eee, wydaje się, że jednak nie upada się przez kapelusz umocowany na głowie.


        Nie sam kapelusz a pora i okoliczności. W kościele pewnie by zdjął.
    • wikul Re: Upadek zgreda 18.12.11, 23:11
      Czy jest coś w pana życiu, czego pan żałuje?
      JAN NOWICKI: Tego, że nie byłem, nie jestem i prawdopodobnie nie będę porządnym człowiekiem.

      www.kobieta.pl/gwiazdy/wywiady/zobacz/artykul/jan-nowicki-gralem-z-zyciem-w-pokera/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka