Dodaj do ulubionych

jak tam u was glopcio o poranku?

06.02.12, 07:10
Słupsk -28-28, za miastem -32-35 w porywach do -37.
ps. pozdr dla ala gore i reszty filutów
Obserwuj wątek
    • andrzejg Re: jak tam u was glopcio o poranku? 06.02.12, 08:25
      Toż Ci już wytłumaczyli ,że mrozy na Twoim podwórku wynikają z globalnego ocieplenia
      Możesz im coś zarzucić?

      A.
      • pro100 Re: jak tam u was glopcio o poranku? 06.02.12, 09:48
        andrzejg napisał:

        > Toż Ci już wytłumaczyli ,że mrozy na Twoim podwórku wynikają z globalnego ociep
        > lenia
        > Możesz im coś zarzucić?

        że snajperują?
        • andrzejg Re: jak tam u was glopcio o poranku? 06.02.12, 11:05
          Wiem tyle,że klimat sie zmienia , a rózni fachowcy tłumaczą mi dlaczego
          Tu zostawiam im wolne pole zdając sobie sprawę,że działalnosć człowieka nie jest obojetna
          Jednak wytłumaczenie mechanizmu napływu polarnego powietrza na teren środkowej Europy nie budzi moich zastrzeżeń.

          Zresztą. Ze wschodu zawsze wiał zdrowszy wiatr. Przynajmniej wymrozi robactwo.
          Grypa jakby mniejsza.

          A.
          • pro100 Re: jak tam u was glopcio o poranku? 06.02.12, 11:25
            andrzejg napisał:

            > Wiem tyle,że klimat sie zmienia , a rózni fachowcy tłumaczą mi dlaczego

            inne mędrki z kolei tłumaczą że zlodowacenie tuż tuż. jedyne co nas może uratować to więcej SO2 w atmosferze (najsilniejszy gaz cieplarniany). ergo - winny być dopłaty do spalania zasiarczonego węgla a nie akcyza. jedynie chińczyki ratują świat.
            • matelot Pozornie OT 06.02.12, 11:34
              Pozornie, bowiem ostatnimi czasy cztery (trzy pod polska flagą) polskie jachty opłynęły kontynent amerykański od północy. Nie ma wątpliwości, że było to możliwe tylko dzięki temu, że natrafiano na przestrzenie wolne od lodu. A co się stało z lodem... wywietrzał? - Nie. Lód stopniał. Czy lód stopniał w wyniku ochłodzenia czy ocieplenia?
              Z pewnością nie w wyniku ocipienia pseudoznawców klimatu.smile
              • pro100 Re: Pozornie OT 06.02.12, 11:44
                matelot napisał:

                > Pozornie, bowiem ostatnimi czasy cztery (trzy pod polska flagą) polskie jachty
                > opłynęły kontynent amerykański od północy. Nie ma wątpliwości, że było to możli
                > we tylko dzięki temu, że natrafiano na przestrzenie wolne od lodu. A co się sta
                > ło z lodem... wywietrzał? - Nie. Lód stopniał. Czy lód stopniał w wyniku
                > ochłodzenia czy ocieplenia?
                > Z pewnością nie w wyniku ocipienia pseudoznawców klimatu.smile
                >
                jak wikingowie znów rozpoczną osadnictwo na zielonej wyspie (że o vinlandii nie wspomnę) to można by rzec, że się ociupinkę ociepliło. na razie nie wiele brakuje by bałtyk zamarzł.
                • matelot Re: Pozornie OT 06.02.12, 12:21
                  Nie jestem specjalista od klimatu ale skłonny jestem poprzeć zdanie Andrzejag. Nasze kłopoty z mrozami biorą się od zjawisk generalnych. Już w latach dziewięćdziesiątych płynąłem po Bałtyku statkiem, który zmagał się z półmetrowym lodem i ostatecznie w tym lodzie utknął. Można było kontynuować rejs po interwencji lodołamaczy ze Świnoujścia. Pamiętam zamarznięty grubym lodem port szczeciński, który wywarł na szkockich rybakach ogromne wrażenie, kiedy płynęliśmy miedzy stoczniami wśród potężnych brył lodu. Szczęśliwie kadłub motorówki wytrzymał.
                  Zamarzniecie Bałtyku nie jest niczym nowym. Ponoć kilkaset lat temu można było jechać saniami na Bornholm, ale tego typu zjawiska były jednak incydentalne. Ja, z racji mojego hobby, interesuję się bardzo prognozami pogody i zaobserwowałem, że pogoda jest co raz bardziej nieprzewidywalna pomimo licznych stacji meteo połączonych w komputerowy system, pomimo radarów meteorologicznych i pomimo obserwacji satelitarnych. To o czymś świadczy. O czym? Tu wśród mniej lub bardziej uczonych trwa spór...
                  • sz0k Re: Pozornie OT 06.02.12, 13:15
                    matelot napisał:

                    > Nie jestem specjalista od klimatu ale skłonny jestem poprzeć zdanie Andrzejag.
                    > Nasze kłopoty z mrozami biorą się od zjawisk generalnych.

                    Moment, moment. Czyli jak to jest? "Problemy z mrozami" biorą się od "zjawisk generalnych", a problemy z upałami od "nienaturalnego, spowodowanego działaniem człowieka GLOBCIA"? Gdzie tu konsekwencja? Wcześniej piszesz:
                    "A co się stało z lodem... wywietrzał? - Nie. Lód stopniał. Czy lód stopniał w wyniku ochłodzenia czy ocieplenia? "
                    a jednocześnie zgadzasz się z andrzejem, który stwierdził (czy też przytoczył aktualne tezy podawane przez akolitów globalnego ocipienia), że mrozy to też efekt... GLOBCIA. Stosując tą "logikę" możemy więc właśnie stwierdzić, że topnienie lodowców to tak samo efekt globalnego oziębienia...
                    Lub po prostu stwierdzić oczywistość, czyli to że wpływ człowieka na globalny klimat na Ziemi jest tak znikomy, że i tak naturalne procesy (które poznaliśmy bądź nie i na które generalnie wielkiego wpływu nie mamy) przewyższają go zylionkrotnie.
                    • matelot Re: Pozornie OT 06.02.12, 13:56
                      Napisałem:

                      > Nie jestem specjalista od klimatu ale skłonny jestem poprzeć zdanie Andrz
                      > ejag.

                      Rozumiesz po polskiemu? Zdanie Andrzeja jest mi bliższe niż zdanie sceptyków. Czy zdanie armii ludzi nauki można tak sobie olać? Pisałem też o moich obserwacjach. Gdybyś starał się czytać ze zrozumieniem...

                      Piszesz, że wpływ człowieka jest nic nie znaczący to dlaczego nie "skopałeś" tyłka pro100 kiedy napisał, że jedynie Chiny przyczyniają się do pozytywnych zmian klimatu? Bo wierzycie w to samo Dobre Mzimu?
                      • pro100 Re: Pozornie OT 06.02.12, 16:09
                        matelot napisał:


                        > Rozumiesz po polskiemu? Zdanie Andrzeja jest mi bliższe niż zdanie sceptyków. C
                        > zy zdanie armii ludzi nauki można tak sobie olać?

                        najpierw by wartało sprawdzić kto funduje granty

                        Pisałem też o moich obserwacj
                        > ach. Gdybyś starał się czytać ze zrozumieniem...
                        >
                        rozumiem, że bałtyk zamarza - co roku to i wiecej


                      • sz0k Re: Pozornie OT 06.02.12, 18:17
                        matelot napisał:

                        > Napisałem:
                        >
                        > > Nie jestem specjalista od klimatu ale skłonny jestem poprzeć zdani
                        > e Andrz
                        > > ejag.
                        >
                        > Rozumiesz po polskiemu? Zdanie Andrzeja jest mi bliższe niż zdanie sceptyków. C
                        > zy zdanie armii ludzi nauki można tak sobie olać? Pisałem też o moich obserwacj
                        > ach. Gdybyś starał się czytać ze zrozumieniem...

                        Ależ czytam ze zrozumieniem w efekcie czego wyciągam wnioski. Jeśli są one błędne to to wykaż i tyle.

                        > Piszesz, że wpływ człowieka jest nic nie znaczący to dlaczego nie "skopałeś" ty
                        > łka pro100 kiedy napisał, że jedynie Chiny przyczyniają się do pozytywnych zmia
                        > n klimatu? Bo wierzycie w to samo Dobre Mzimu?

                        Dlatego, że czytając ze zrozumieniem potraktowałem to jako ironię.
                    • andrzejg Re: Pozornie OT 06.02.12, 16:55
                      sz0k napisał:

                      > a jednocześnie zgadzasz się z andrzejem, który stwierdził (czy też przytoczył a
                      > ktualne tezy podawane przez akolitów globalnego ocipienia), że mrozy to też efe
                      > kt... GLOBCIA. Stosując tą "logikę" możemy więc właśnie stwierdzić, że topnieni
                      > e lodowców to tak samo efekt globalnego oziębienia...

                      To nie tak. Fachowcy, czy też jak wolisz szarlatani od mataczenia prognozami, sądzą że w wyniku ocieplenia (w końcu średnia temperatura się podnosi) roztopiły się lodowce , co spowodowało zmianę w cyrkulacji powietrza i mocny atak mrozów w środkowej Europie. Nikt tu nie wspomina o oziębieniu, choć z pewnością w wyniku oziebienia lokalnie mogą istnieć oazy ciepła. Jak na razie mamy do czynienia z ociepleniem , w związku z czym nie nadużywaj logiki.

                      Problem nałożenia sie na te procesy działania człowieka jest już czałkiem czymś innym, choć z pewnością pro o to właśnie chodziło. Ja bym się tak nie cieszył tymi zmianami klimatu. Niech no na obszarze Chin zaczną występować susze, to zaleje nas żółta rzeka.

                      Ja tam jestem zadowolony z działań człowieka mających zapobiec zanieczyszczeniu środowiska. Jeszcze pamiętam zapach trabanta i lokalnej kotłowni



                      A.
                      • sz0k Re: Pozornie OT 06.02.12, 18:30
                        andrzejg napisał:

                        > To nie tak. Fachowcy, czy też jak wolisz szarlatani od mataczenia prognozami, s
                        > ądzą że w wyniku ocieplenia (w końcu średnia temperatura się podnosi) roztopiły
                        > się lodowce , co spowodowało zmianę w cyrkulacji powietrza i mocny atak mrozów
                        > w środkowej Europie. Nikt tu nie wspomina o oziębieniu, choć z pewnością w wyn
                        > iku oziebienia lokalnie mogą istnieć oazy ciepła. Jak na razie mamy do czynieni
                        > a z ociepleniem , w związku z czym nie nadużywaj logiki.

                        Wybacz, ale ja nie widzę żadnego "mocnego ataku mrozów" (-15 stopni w zimie to chyba normalka?), więc tym bardziej jakakolwiek korelacja z topnieniem lodowców (ociepleniem) jest dla mnie niezrozumiała. Rekordy zimna w takiej Polsce póki co pochodzą z okresów kiedy nikomu żadne globcio nawet do głowy nie przyszło.
                        Omawialiśmy już tą kwestię andrzeju, przy zupełnie innej okazji. Została postawiona teza: jest globcio, a następnie do niej dobudowywane są fakty. Cokolwiek by się nie działo: temp. rośnie, maleje, nie zmienia się - DOWÓD na globcio!

                        A prawda jest banalnie prosta (jak zwykle w takich przypadkach) otóż... temperatura na Ziemi nie jest stała (WOW!). Raz rośnie, raz maleje i wpływają na to zjawiska naturalne, nie mające nic wspólnego z człowiekiem. Napisałeś, że "w końcu średnia temperatura się podnosi" - no OK. I? W jakim okresie? Paru lat? Parudziesięciu? Stu? To jest dowód na jakieś globcio? Jak w 2010 średnia temp. wynosiła - 20,3 a w 2011 - 20,4 to to mnie obliguje do bredzenia coś o jakimś globalnym ociepleniu?
                        • andrzejg Re: Pozornie OT 06.02.12, 18:55
                          Były zimy mroźne i długie. Sam pamiętam zwały śniegu, w którym się bawiłem, a którego teraz nie widać. Może moja pamięc jest słaba , ale tak mi sięzdaje, zPiloci podkreślają, że były też naciski ze strony sfer rządowych zmiany klimatu nastąpiły na przestrzeni naszego życia . To chyba za krótki czas jak na okresy wahań klimatycznych. Do tego dziwnym trafem idący w kierunku zgodnym ze wspomagającym działaniem człowieka.

                          A poza tym chodzi o całkiem coś innego. Przy tak wielkiej propagandzie o ociepleniu czekam już kiedy do cholery będę mógł zakręcić kurek od gazu, rozebrać instalacje CO i żyć jak w Hiszpani.


                          A
                          • andrzejg Errata 06.02.12, 18:57
                            nie ma pojęcia skąd tam piloci się wkradli. Jakaś dziwna cyrkulacja
                            Pomiń
                            • piq tysiąc lat temu na Grenlandii... 06.02.12, 22:11
                              ...było zielono, na pastwiskach pasło się bydło. Dlatego nazywa się Grenlandia. Było to naturalne globalne ocieplenie bez udziału człowieka. Na razie nie widzę, żeby na Grenlandii było zielono i pasło się tam bydło.

                              Wiara w to, co niejednokrotnie bełkoczą naukowcy, prowadzi na manowce, a oni bełkoczą, bo potrzebują pieniędzy z grantów. Jestem przekonany, że wkrótce np. cały przemysł tzw. "zielonej energii" się wywróci lub popadnie w kryzys, bo takie choćby wiatraki są szkodliwe dla zdrowia, a zdebilałe urzędnictwo omamione politpoprawnymi bredniami dopłaca do tej "ekologii" kupę kasy. To jest nieekonomiczne, nieekologiczne i głupie. Masz oto wyjaśnienie, ANdrzeju.
                          • sz0k Re: Pozornie OT 07.02.12, 18:28
                            andrzejg napisał:

                            > A poza tym chodzi o całkiem coś innego. Przy tak wielkiej propagandzie o ociepl
                            > eniu czekam już kiedy do cholery będę mógł zakręcić kurek od gazu, rozebrać ins
                            > talacje CO i żyć jak w Hiszpani.

                            O to to. Też czekam z utęsknieniem.
    • qwardian Dziękujemy Tósku... 06.02.12, 19:30

      O poranku kolejne ofiary....

      - W ciągu ostatniej doby w wyniku wychłodzenia zmarło kolejnych osiem osób - informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Bilans ofiar śmiertelnych mrozów nękających Polskę wzrósł tym samym do 45...
      • piq a w lecie umrą od upałów,... 06.02.12, 20:35
        ...też przez Tóska.
        • snajper55 Re: a w lecie umrą od upałów,... 07.02.12, 00:20
          piq napisał:

          > ...też przez Tóska.

          No jasne. Bo za mrozy i upały tak jak i za światową cenę baryłki ropy Tósk odpowiedzialność ponosi.

          S.
      • matelot Re: Dziękujemy Tósku... 06.02.12, 21:34
        qwardian napisał:

        >
        > O poranku kolejne ofiary....
        >
        > - W ciągu ostatniej doby w wyniku wychłodzenia zmarło kolejnych osiem osób -
        > informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Bilans ofiar śmiertelnych mrozów nę
        > kających Polskę wzrósł tym samym do 45...

        >
        =================
        TUSKU? - ponoć kościół w Polsce zajmuje się działalnością charytatywna, ale przyjęcie pod dach pijanego i niezbyt ładnie pachnącego biedaka wykracza poza ramy działalności...
        W dodatku nie dostaniesz talerza gorącej zupy jeśli zapomniałeś zdrowaśki. Niech Tusk nie daje z budżetu na pasożytów to starczy dla wszystkich noclegowni.
        • pro100 stawanie sie człowiekiem to proces 06.02.12, 22:13
          matelot napisał:

          > TUSKU? - ponoć kościół w Polsce zajmuje się działalnością charytatywna, ale prz
          > yjęcie pod dach pijanego i niezbyt ładnie pachnącego biedaka wykracza poza ramy
          > działalności...
          > W dodatku nie dostaniesz talerza gorącej zupy jeśli zapomniałeś zdrowaśki. Niec
          > h Tusk nie daje z budżetu na pasożytów to starczy dla wszystkich noclegowni.
          >
          spełniania stawianych wymagań (przez innych) i stawiania wymagań sobie. przyjdź do domu po 4 dniach zapity, brudny, cuchnący i sprawdź co ci jejmość małżonka postawi (a raczej gdzie wystawi).
          • snajper55 Re: stawanie sie człowiekiem to proces 07.02.12, 00:22
            pro100 napisał:

            > spełniania stawianych wymagań (przez innych) i stawiania wymagań sobie. przyjdź
            > do domu po 4 dniach zapity, brudny, cuchnący i sprawdź co ci jejmość małżonka
            > postawi (a raczej gdzie wystawi).

            A Tósk powinien być lepszy od małżonki i pijaka przygarnąć. A może powinien wódki zakazać? Ależ by się obrońcy wolności rozdarli... Chyba nawet głośniej niż gdy protestowali przeciwko ACTA.

            S.
            • pro100 jak zwykle snajperujesz 07.02.12, 07:04
              snajper55 napisał:

              >
              > A Tósk powinien być lepszy od małżonki i pijaka przygarnąć. A może powinien wód
              > ki zakazać? Ależ by się obrońcy wolności rozdarli... Chyba nawet głośniej niż g
              > dy protestowali przeciwko ACTA.
              >
              stawianie wymagań (jakichkolwiek dla jasności) to przejaw szacunku dla osoby, gdyż zakładam iż nie jest śmieciem miotanym na wietrze bezsilnym, do jakiejkolwiek decyzji.
          • matelot Re: stawanie sie człowiekiem to proces 07.02.12, 11:10
            > spełniania stawianych wymagań (przez innych) i stawiania wymagań sobie. przyjdź
            > do domu po 4 dniach zapity, brudny, cuchnący i sprawdź co ci jejmość małżonka
            > postawi (a raczej gdzie wystawi).

            A czego mógłbym się spodziewać po ateistce? Ale w przypadku osób w habitach rzecz powinna się mieć inaczej, nieprawdaż? wink
            • pro100 uzyj wyobraźni 07.02.12, 11:39
              matelot napisał:

              > A czego mógłbym się spodziewać po ateistce? Ale w przypadku osób w habitach rze
              > cz powinna się mieć inaczej, nieprawdaż? wink

              ina chwileczkę załóż, że do alberta przyjmują napitych jak pershing i na na miejscu też można wypić.
              • matelot Re: uzyj wyobraźni 07.02.12, 17:50
                Napici umierają na mrozie w zgodzie z przepisami (jakimikolwiek)...
                Brak miłosierdzia dla napitych czy to nie brzmi pięknie?

                • pro100 Re: uzyj wyobraźni 07.02.12, 18:21
                  matelot napisał:

                  > Napici umierają na mrozie w zgodzie z przepisami (jakimikolwiek)...
                  > Brak miłosierdzia dla napitych czy to nie brzmi pięknie?
                  >
                  jakoś masz krótką zdolność przewidywania - po dwóch dniach melina na pełen gwizdek, po trzech przepite łóżka koce itp, po czterech brak opału, po pięciu zamarza 105 ludzi zamiast 5 zapitych, lokalna społeczmość podpala zrujnowaną budę by nigdy więcej.............
    • perli poranek, 06.02.12, 23:52
      mam zawsze zajebisty, zamiast budzika łyski
      • pro100 Re: poranek, 07.02.12, 06:16
        perli napisała:

        > mam zawsze zajebisty, zamiast budzika łyski
        >
        łyski wzięte ornitologicznie czy pijaczo?
    • marouder.com Wisla w Krakowie wziela i zamarzla.. 07.02.12, 04:10
      ...co jej sie jako rzece o wodzie cokolwiek slonawej rzadko zdazasmile

      Z moich obserwacji wynika, ze najbardziej sklonne do wiary w globcia sa panny studentki kierunkow humanistycznychsmile
      • piq one w ogóle bardzo lubią wierzyć w różne... 07.02.12, 10:56
        ... kłamstwa i dlatego bardzo lubiłem z nimi obcować, gdy jeszcze nie byłem żonaty.
    • ada08 U mnie dobrze 07.02.12, 14:04
      Poszłam sobie pobiegać. Fajnie się biega, gdy śnieg pod nogami skrzypi...
      Zresztą dziś nie było tak zimno jak wczoraj, no - wczoraj to było... smile
      a.
      • pro100 kot się zbiesił 07.02.12, 16:57
        i od wczoraj nie daje się wystawić na dwór (pole - tłumaczenie dla krakusów). pozostaje ruch w trójkącie kanapa - micha - kuweta
        • gini w kwestii formalnej snajpek 07.02.12, 17:37
          Ocieplilo sie globalnie w Polsce?
          Bo u mnie sie oziebia.
          jak soe w Polsce ocieplilo to ja pakuje walizki i wracam sie.
          • pro100 Re: w kwestii formalnej snajpek 07.02.12, 18:11
            gini napisała:

            > Ocieplilo sie globalnie w Polsce?
            > Bo u mnie sie oziebia.
            > jak soe w Polsce ocieplilo to ja pakuje walizki i wracam sie.

            new.meteo.pl/php/meteorogram_id_coamps.php?ntype=2n&id=1879
          • pro100 może globcio brukselczykom z agendy spadnie 07.02.12, 18:32
            meteo.icm.edu.pl/php/meteorogram_list_coamps.php?ntype=2n&fdate=2012020700&row=138&col=9&lang=pl&cname=Bruksela
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka